• Reklama
Forum Technika Common Rail Układ paliwowy 525d e39 zgasła i nie odpala, help!!
Tematy dotyczące układu paliwowego, mechanizmu CR i wtrysków.

Moderator: Moderatorzy

525d e39 zgasła i nie odpala, help!!

Postautor: kdawcewicz » 03 lis 2011 20:36

Witam wszystkich, wczoraj wracając do domu usłyszałem dziwny dźwięk, jakby głośne wtryski, wjechałem do garażu i lekko przygazowałem, silnik zdechł,a na komputerze wyskoczył napis "SYSTEME D'INJECTION", chyba francuski napis, że coś nie tak z paliwem. zdjełem przewód z filtra paliwa, oczywiście dopływ, przekręciłem zapłon i nic z węża nie poleciało, pomka progowa zaczęła głośno chodzić, jakby na sucho, bez ropki. Dziś dobrałem się do zbiornika, zdjęłem przewód paliwowy wychodzący od pompy zbiornikowej, przekręciłem zapłon i nic, słychać, że coś lekko zbulgotało, ale paliwo nie poleciało. Skoro zabulgotało, to prąd do pompy dochodzi, na chłopski rozum wychodzi, że padła pompa zbiornikowa, zamówiłem nową, jutro jak przyjdzie, to wymienię. Pół nocy naczytałem się na forach co może się dziać, dużo się pisze o słynnych 15 litrach, że jeśli jest mniej i silnik nie odpala, to na 100% pompa zbiornikowa, ja nie raz jeździłem, gdy w zbiorniku były zaledwie 3litry i było ok, może przez moją niechęć do tankowania zajeździłem tą pompę. Nie mogę się doczekać na kuriera, więc pytam zapobiegawczo, podpowie mi ktoś jak zaradzić, jeśli okaże się, że to nie ta pompa, dodam, że nie mogę pojechać na komputer, bo to bmw e39 automat, więc holowanie odpada, bo nawet z biegu "P" nie wyrzucę, a lawetą do garaży nie wjadę. pomóżcie koledzy.
B ędziesz
M iał
W szystkie

F1 bez Robcia, to jak BMW z przednim napędem, wracaj kolego
Awatar użytkownika
kdawcewicz
Bywalec
 
Rejestracja: 17 sie 2010 06:18
Lokalizacja: JABŁONNA
Seria: E46
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie

Re: 525d e39 zgasła i nie odpala, help!!

Postautor: raven_1983 » 04 lis 2011 08:06

Może się czegoś nowego dowiem... dlaczego miał byś nie być w stanie wyrzucić z P?

P jest realizowany mechanicznie a nie hydraulicznie - bez ciśnienia oleju też musi działać, więc i można go wyłączyć zwykłym przełączeniem dźwigni w inna pozycję...

Bez silnika skrzynia może być zablokowana (P) lub luz (dla dowolnej innej pozycji wybieraka)... dopiero przy uruchomionym silniku skrzynia ma ciśnienie oleju i sterowanie może załączać biegi.
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
 
Rejestracja: 16 mar 2009 09:56
Lokalizacja: Warszawa
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie

Re: 525d e39 zgasła i nie odpala, help!!

Postautor: kdawcewicz » 04 lis 2011 23:26

No kolego, ja tu o moich problemach, a Ty mi wykład o skrzyni biegów, skrzynia działa, a dziś rozszyfrowałem, że jeśli chcę zmienić z "P" na "N" muszę włączyć zapłon i nacisnąc hamulec. Wracając do mojego problemu, dwa dni spędziłem pod samochodem, ręce mam brudne, że żona nie chce się do mnie przytulić, ale zrobiłem. Może to będzie podpowiedź dla innych z podobnym objawem, naczytałem się głupot o tych wszystkich 15litrach, tupaniu w podłogę i że prawie zawsze jest to pomka w progu, oczywiście wymieniłem obie pompki, zajeździłem trzy akumulatory,a co się okazało... przewód wychodzący z fltra paliwa łączy się z jakimiś innymi, a na końcu jest przykręcany opaską zaciskową gdzieś do silnika i to gdzieś było przyczyną. pół roku temu zauważyłem, że poci mi się silnik w dziwnym miejscu, właśnie tam gdzie łączy się rzeczowy przewód z silnikiem, miejsce jest strasznie trudno dostępne, no ale po 2 godzinach, odkęciłem opaskę, obciełem końcówke przewodu i skręciłem wszystko jak w książce, no ale chyba nie do końca, opaska się lekko poluzowała i w tamtym miejscu silnik zasysał powietrza. Wystarczyło dokręcić opaskę i lalka znów zamruczła. Radość ogromna, niepotrzebne części jutro zwrócę i znowu potwierdza się stare przysłowie, że najprostsze rozwiązanie jest najlepsze. Jakby ktoś miał kiedyś podobny problem, to śmiało dzwońcie 880307370, w cięgu dwóch dni poznałem cały system działenia układu paliwowego w bmw common railu, przyznam, że jest skomplikowany, a pompa w zbiorniku to największa głupota, wręcz debilizm.

B ędziesz
M iał
W szystkie
B ędziesz
M iał
W szystkie

F1 bez Robcia, to jak BMW z przednim napędem, wracaj kolego
Awatar użytkownika
kdawcewicz
Bywalec
 
Rejestracja: 17 sie 2010 06:18
Lokalizacja: JABŁONNA
Seria: E46
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie

Re: 525d e39 zgasła i nie odpala, help!!

Postautor: siudek » 05 lis 2011 00:29

Czekaj, jeśli pozwolisz po kolei bo nic nie rozumiem.

Kwestia często poruszana o rezerwie czy 15l (ta wartość też tak z kosmosu, ale to inna sprawa) odnośnie pompki w BAKU zwróć uwagę, że tyczy się TDSa, a nie CR - w TDSach te pompki VDO mają taką niechlubną przypadłość, że zwyczajnie padać lubią. I to nie jest bzdura a znana usterka, raz ze względu na wiek, dwa zużycie, trzy konstrukcję. Jakoś późniejsze były znacznie mniej awaryjne. Nie tyczy się to natomiast Twojego auta, zatem trochę przekombinowałeś. :] Za to pompki podprogowe we wczesnych CRach faktycznie bywało że padały, nie tak często jak w TDSie, ale również znana usterka. To że Tobie się ona nie przytrafiła - fajno, bo nie musiałeś pieniędzy wydać na pompkę. :] Nie oznacza to natomiast, że jak u Ciebie tak nie było to jest to bzdura - jak zapewne czytałeś (choć nie wiem gdzie) to łatwo ową pompkę sprawdzić. Skoro Twoja podprogowa pracowała (słychać było), znaczy się dlaczego w ogóle wpadłeś na pomysł, że należy ją wymienić? Skoro paliwo nie leciało nawet ze zbiornika, to co miałaby do tego pompka podprogowa?

Z tym że nadal nic nie rozumiem, bo teraz napisałeś, że przyczyną był "jakiś wężyk gdzieś przy silniku", a wcześniej przecież napisałeś, że odpiąłeś zasilanie w zbiorniku i z pompki w baku nie poleciało paliwo. No to jak w końcu, paliwo dochodziło do filtra i do silnika czy nie dochodziło? Paliwo idzie z baku, przez 2 pompki wspomagające (jedna baku wspomagająca, druga podprogowa ciśnieniowa) i wchodzi do filtra, stamtąd do pompy wtryskowej. Gdzie w tym łańcuchu była usterka, możesz sprecyzować? Twój układ zasilania paliwa:

Obrazek

Jak nam powiesz konkretnie, to zawsze może się innym przydać, bo tak nikt nic nie zrozumie. Cieszę się, że się udało rozwiązać sprawę tanio, natomiast jeśli faktycznie coś gdzieś rozcinałeś i skręcałeś to nie dziw się, że nie przeczytałeś o tym na żadnym forum. :D Usterki układu paliwowego bardzo często polegają na nieszczelnościach, a te nie zawsze mają jakieś drogie i poważne rozwiązania, co z resztą potwierdza często nasze forum. Ja zawsze jak coś dziwnego bliżej nieokreślonego się dzieje, to staram się iść po miejscach z tym związanych, gdzie wcześniej coś działałem.

Nie rozumiem natomiast co znaczy, że ta pompka to "debilizm", możesz rozwinąć? Jak Twoim zdaniem zatem najlepiej byłoby wspomagać fizykę w zbiorniku?

Pozdrawiam.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Awatar użytkownika
siudek
Administrator
Administrator
 
Rejestracja: 08 sty 2009 20:47
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie

Re: 525d e39 zgasła i nie odpala, help!!

Postautor: kdawcewicz » 05 lis 2011 08:21

To już tłumacze, pompka w zbiorniku pobiera paliwo z dolnej części baku i podaje je na tak zwaną "półkę" z której paliwo zaciągane jest dopiero na przez pompkę progową, czy nie prościej by było żeby była tylko jedna pomka ciśnieniowa, która pobierałaby by paliwo z dolnej części baku i wszystko byłoby ok. Jeden z forumowiczów, na innym forum, przerobił system i pompka progowa pobierała paliwo tak jak ja pisze. Może trochę zawile pisze, ale najprościej, to pompka progowa zaciąga paliwo ze zbiornika, pompka zbiornikowa jedynie podaje to paliwo z niższej części baku na wyższą, a wystarczy przedłużyć wąż popki progowej i tu jest problem "15litrów", jak pomka zbiornikowa nie poda paliwa z dołu baku na górę, to nie pojedziemy, chyba że paliwa jest więcej i sięga do niego wąż pompki progowej. Gdy mój wąż okazał się nieszczelny, paliwo cofnęło się do zbiornika i progówka nie mogła go zaciągnąć, dopiero gdy uszczelniłem układ progówka pociągnęła i wszystko gra. Co do tds, to miałem kiedyś piękną e39 525tds z 1996r, zjeździłem nią poł europy, zrobiłem 100tyś, znajomy który ją ode mnie kupił zrobił następne 100tyś, jak kupiłem miała 200tyś (w/g licznika). nigdy mnie nie zawiodła, nawet w norwegii przy mrozie -35 tylko ja odpaliłem i ciągałem sąsiadów. Paliła mi 5,5/100 w trasie i 7 na mieście, autko rewelacja, ale miała swoje lata i zachciało się czegoś nowszego, nie miałem okazji poznać zasady działania układu paliwowego tds, bo zawsze odpalała.
Kończąc, system CR w bmw jest świetny, ale i wadliwy, stwierdzam to na podstawie licznych wpisów na różnych forach, także zagranicznych, no ale czym jeździć, fordem fiatem? Ściągnełem z niemiec setki samochodów i nie jechałem niczym lepszym niż bmw, każda bmka wyprzedza o głowę inne samochody w swojej klasie.
Pozdrawiam wszystkich
B ędziesz
M iał
W szystkie

F1 bez Robcia, to jak BMW z przednim napędem, wracaj kolego
Awatar użytkownika
kdawcewicz
Bywalec
 
Rejestracja: 17 sie 2010 06:18
Lokalizacja: JABŁONNA
Seria: E46
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie

Re: 525d e39 zgasła i nie odpala, help!!

Postautor: siudek » 05 lis 2011 12:05

Fajnie, ale nadal nie napisałeś GDZIE miałeś tą nieszczelność. Dlatego podałem cały schemat Twojego układu. Bo skoro paliwo nie dochodziło do silnika (nie wychodziło ze zbiornika) to co ma do tego jakiś przewód przy silniku?

Co do zasady 2 pompek fakt, nie wiem czemu akurat tak wymyślili. W TDS jest jedna pompka wspomagająca, właśnie w baku. Służy ona wyłącznie do wspomagania fizyki przy niskim poziomie paliwa oraz do wspomagania pompy wtryskowej podczas odpalania (lżej pompie i silnikowi na rozruchu, jeśli nie musi zaciągać od razu z baku paliwa). Ale może jest chociażby jeden plus takiego układu jaki Ty masz - gdy bak paliwa jest pełen, silnik dostaje czyste paliwo z środka baku, podczas zimy silnik nie zaciągnie wody zbierającej się pod ON, po latach silnik nie zaciąga ciągle syfu na dole baku (który jest spowodowany to kiepską jakością paliwa, to brudem który może się dostać do zbiornika). Biorąc pod uwagę praktykę, różną jakość paliwa i wrażliwość układu CR, nie jest to takie bez sensu w tym momencie, prawda? :] A druga sprawa - w przypadku Twojego modelu, pompki W BAKU psują się akurat bardzo rzadko. :] Zazwyczaj padają właśnie pompki podprogowe...

Cieszę się, że są ludzie, którzy nie mieli problemów z TDSem większych niż z innymi silnikami. :D Pozdrawiam.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Awatar użytkownika
siudek
Administrator
Administrator
 
Rejestracja: 08 sty 2009 20:47
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie

Re: 525d e39 zgasła i nie odpala, help!!

Postautor: kdawcewicz » 05 lis 2011 13:49

To juz dokładnie tłumaczę, przewód numer 11 po wyjściu z elementu numer 8 dochodzi do tójnika, idzie w prawo i prosto, mi chodzi o te "prosto", dalej przewód, czego nie ma na tym schemacie, jest podłączony do elementu silnika, w bardzo mało dostępnym miejscu, pod plastikową rurką płynu chłodzącego, bardzo ciężko dostać się tam śrubokrętem. Z tamtego miejsca zasysało mi powietrze, wczoraj dokręciłem prawie dwa obroty na opasce zaciskowej i silnik odżył. Wcześniej po wymianie wszystkich pompek silnik nie działał, jak uszczelniłem rzeczowy przewód, powymieniałem pomki na stare i wszystko gra.
Co do tej pompki w zbiorniku, to i może masz rację, jakość naszego paliwa nie jest najlepsza, można wymyśleć jakieś odstojniki na wodę, podwójne dno w zbiorniku, czy coś, no ale nad tym pracowały mądrzejsze głowy ode mnie, a wiele niedoskonałości wychodzi w praniu, no ale jak już wspomniałem wcześniej, nie kupie przecież golfa.
Co do silników TDS, to uważa je za rewelacje, chodziło mi po głowie, żeby kupić ostatni wypust, chyba 1999r, podciągnąć moc o 30-40 koników i śmigać. Znajomy tak zrobił, cieszy się niskim spalaniem i dość dobrymi osiągami. Na hamowni pokazało mu 179KM, przy lepszych przełożeniach skrzyni biegów, miesza z błotem 530d, no ale więcej niż 210 nie pojedzie...
Kultura pracy TDS jest mało atrakcyjna, ale można to załatwić nowym orginalnym wydechem, trochę kosztuje, ale silnika nie słychać.
B ędziesz
M iał
W szystkie

F1 bez Robcia, to jak BMW z przednim napędem, wracaj kolego
Awatar użytkownika
kdawcewicz
Bywalec
 
Rejestracja: 17 sie 2010 06:18
Lokalizacja: JABŁONNA
Seria: E46
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie

Re: 525d e39 zgasła i nie odpala, help!!

Postautor: kdawcewicz » 07 lis 2011 21:04

No i koledzy muszę się przeprosić z pomką w zbiorniku, dziś jadąc przez Warszawkę około 120km/h znowu wyświetlił mi sie komunikat "SYSTEME D'INJECTION" czyli coś nie tak z systemem paliwowym, motor zgasł, na szczęście to BMW, więc hamulce i wspomaganie działało, ale wi wyłączyłem biegu "D". Udało mi się zjechać na parking, od razu sprawdziłem stan paliwa na komputerze, wyszło że jest 16litrów, odnrazu przypomniały mi się posty na forum dotyczące tych nieszczęsnych 15litrów i awaria pomki w zbiorniku. Krótki spacer na pobliską stację paliw, baniak 5l pod pache i reanimacja lalki. Napełnilem filtr paliwa i włałem 4l do zbiornika, włączyłem zapłonpaliwo szło, ale z bąbelkami, znów napełniłem filtr paliwa ropką, przekręciłem zapłon i czekałem, aż pomka progowa zaciągnie paliwa i odpowietrzy układ, po 20sekundach pompa ucichła a silnik odpalił bez problemu, ponowna szybka wizyta na stacji, tankowanie, ale tylko 10l i do garażu. W garażu kanapa do góry kilka śrubek i poł godziny nowa pomka siedziała w zbiorniku, a ja śmierdzący pod prysznicem. Mam już w bagażniku piątke ropki w kanisterku, ponowię próbę, wypale ropkę do magicznych 15litrów i się okaże czy wszystko gra. Nawet się ucieszyłem, że dziś kutafony w hortowni nie chcieli przyjąć mi do zwrotu obu pompek, bo śmierdziały ropą, niech się walą, została mi jeszcze progowa PIERBURGA, jak komuś potrzebna to oddam za 4 stówki, dałem 450. Wężyk o który wcześniej pisałem nie pozwalął odpowietrzyć się układowi, Jak wszystko grało, to kilka malutkich pęcheżyków nie przeszkadzało, ale jak już się poważnie zapowietrzyło to był problem. Mam nadzieję, że juz wszystko będzie ok.
B ędziesz
M iał
W szystkie

F1 bez Robcia, to jak BMW z przednim napędem, wracaj kolego
Awatar użytkownika
kdawcewicz
Bywalec
 
Rejestracja: 17 sie 2010 06:18
Lokalizacja: JABŁONNA
Seria: E46
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie

Re: 525d e39 zgasła i nie odpala, help!!

Postautor: Manolito77 » 10 lis 2011 13:40

Wężyk nieszczelny, o którym pisałeś był tylko jakby dodatkową usterką uciążliwą dla silnika bo słabsze ciśnienie paliwa (uwalona pompka w baku) a do tego jeszcze lewe powietrze zaciągane przez nieszczelną opaskę już mocno osłabiało silnik.
To co piszą o 15 litrach w baku (czy 10 - nie ważne zresztą) nie bierze się z bajek a właśnie z praktyki. U mnie jak pierwszy raz zastrajkowała progówka i zadzwoniłem do mechanika od BMW to mi powiedział "potupaj w podłogę". W pierwszej chwili miałem ochotę zapytać czy sobie ze mnie jaja robi, że każe mi tak "naprawiać BMW'. Ale ugryzłem się w język i to zrobiłem - pozwoliło mi to odpalić auto i dojechać do mechanika na wymianę pompki.
To jest praktyka sprawdzona przez wielu użytkowników co jest chyba najlepszą formą uzyskania informacji na temat przyczyny danej usterki.
I trzeba pamiętać - jeśli w trakcie pracy silnika nagle on zgaśnie to zastanawiając się, która z pompek może być sprawcą odpowiedź jest dość jednoznaczna - na 99% ta w baku. Niesprawna progowa tylko uniemożliwia odpalenie auta i jego ewentualne zamulanie w trakcie jazdy natomiast nie spowoduje zgaśnięcia silnika. Taki objaw wywoła właśnie uwalona pompka w baku bo nie poda w pewnym momencie paliwa więc i progówka nic nie napompuje.
Nie mniej jednak - każda usterka i jej naprawa nas czegoś uczy o aucie i to jest plus tej sytuacji.
Bezawaryjności życzę.
Pzdr.
http://www.aso-bmw.pl - części oryginalne i zamienniki w dobrych cenach, rabaty, promocje. Polecam.
Manolito77
Moderator
Moderator
 
Rejestracja: 15 lip 2010 10:31
Lokalizacja: Wrocław
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525d
Rocznik: 2003
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Dolnośląskie

Re: 525d e39 zgasła i nie odpala, help!!

Postautor: kdawcewicz » 12 lis 2011 12:59

NIe wiem czy się z Tobą zgodzić kolego Monolito77, z tego co wyczytałem na różnych forach i dowiedziałem się od mechaników, jeśli padnie progówka, to może zgasić silnik, bo to ona zaciąga paliwo ze zbiornika, pompka w zbiorniku zaciąga paliwo z dna zbiornika i podaje je na tak zwaną przez mechaników półkę, z której włąśnie progówka zaciąga. Jest pełno pomysłów czemu progówka sama nie ciągnie paliwa z dna zbiornika, jeden z forumowiczów nawet przerobił wężyk progówki i ciągnęła paliwo z dna, ale raczej to jest zabezpieczenie, żeby progówka nie ciągnęła paliwa ze śmieciami, czy wody któa się odstoi. Więc jeśli nawet paliwo jest a progówka nam się spali w czasie jazdy, to paliwa nie zaciągnie, a na powietrzu nie pojedziemy. W moim przypadku ewidentnie winą była pomka w zbiorniku, ale jak się wkurzyłem, gdy po wymianie obu pompek lalka nie odpalała. Dobrze, że przewody paliwowe pod maską są przezroczyste i widać było bąbelki paliwa. Kilka śrubek, trochę męczarni i po dokręceniu opaski silnik zamruczał. Radość była wielka.
Co do tupania w podłogę, to pomaga jedynie, gdy zawieszą się szczotki na silniczku wewnątrz progówki, ale jeśli progówka się spali, a ma takie prawo, to już tylko laweta pomoże.
Zgodzę się, że częściej padają pompy w zbiorniku, to prawda,ale..... Można to prosto sprawdzić, gdy mamy taką awarię, trzeba wziąć banieczkę z paliwem, kawałek węża podłączyć do dopływu w progówce, jeśli zaciągnie paliwo z tej naszej banieczki i silnik odpali, to progówka jest ok, jeśli nie i tupanie nie pomoże, to do sklepu po nową...
Jeśli ktoś myśli, że potrzebny nam do tego kanał lub mechanik, to powiem, że nie, ja bez problemu dostałem się do pompki leżąc na podłodze w garażu, jedynie podlewarowałem samochód, żeby wcisnąć się troszkę pod próg, tam mamy dwie opaski zaciskowe na wężykach i małą kostkę z dwoma przewodami, pompka jest przymocowana za pomocą opaski metalowej z gumą, wszystko przykręcone na jedną śrubę na klucz imbus "6".
B ędziesz
M iał
W szystkie

F1 bez Robcia, to jak BMW z przednim napędem, wracaj kolego
Awatar użytkownika
kdawcewicz
Bywalec
 
Rejestracja: 17 sie 2010 06:18
Lokalizacja: JABŁONNA
Seria: E46
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie

Re: 525d e39 zgasła i nie odpala, help!!

Postautor: Manolito77 » 14 lis 2011 10:21

Miałem progówkę padniętą i jedyny objaw jaki miałem to problem z odpaleniem auta i to tez co któryś raz (pewnie się wieszała itp.) Natomiast NIGDY nie zdusiła mi auta tak, żeby aż zgasło. Dla próby aby zobaczyć jak zachowuje się auto przyspieszyłem raz czy dwa energicznie i jedyny objaw to przymulenie odczuwalne w taki sposób, jakby do auta ktoś doczepił solidną i ciężką przyczepę. Noooo chyba, że ktoś ma już podjechaną pompę wysokiego ciśnienia CR to wtedy przy jednocześnie uszkodzonej progówce może się zdarzyć przypadek, że zdusi silnika. Studiując jednak fora i tematy progówek nie znalazłem wpisu, że komuś zdusiło silnik - jeśli tak się stało to finalnie przyczyną tego była padnięta pompka w baku lub jakaś inna usterka.
Zadaniem pompki progowej jest - w największym stopniu - zapewnić wystarczająco duże ciśnienie w chwili uruchomienia silnika bo pompa w baku nie ma takiej wydajności aby zrobiła to samodzielnie. Natomiast pompa wysokiego ciśnienia Common Rail wytwarza na tyle duże podciśnienie, aby silnik pracował nawet jeśli progowa pompa jest padnięta - tyle tylko, że to podciśnienie nie jest na tyle duże aby silnik działał wydajnie w całym zakresie obrotów (stąd zamulenie kiedy wchodzi się na wyższe obroty). Dlatego właśnie nie jest zdrowe długie jeżdżenie z uszkodzoną progówką ponieważ wtedy bardzo intensywnie jest eksploatowana pompa wysokiego ciśnienia. Ja z walnięta pompką progową jeździłem około 5 dni (zanim kupiłem nową i umówiłem się do warsztatu - dziś wymieniłbym ją bez problemu sam). Niby nic się nie stało ale rok temu musiałem wymienić uszczelnienia na pompie wysokiego ciśnienia CR bo zaczęła wyciekać z niej gnojówka. Tu przyznam, że nie wiem czy te 5 dni jazdy z uszkodzoną progówką nie przyspieszyło zgonu uszczelnień na pompie wysokiego ciśnienia. Na szczęście zostały wymienione na nowe Boscha więc mam teraz spokój na kilka lat.
Pzdr.
http://www.aso-bmw.pl - części oryginalne i zamienniki w dobrych cenach, rabaty, promocje. Polecam.
Manolito77
Moderator
Moderator
 
Rejestracja: 15 lip 2010 10:31
Lokalizacja: Wrocław
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525d
Rocznik: 2003
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Dolnośląskie


Wróć do Układ paliwowy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość