M-Power na każdą kieszeń.

7

BMW zaprezentowało kilka dni temu swoje najnowsze osiągnięcie na rynku… rowerowym.

BMW M Rower jest połączeniem najwyższej technologi oraz ekskluzywnego wzornictwa.
Charakteryzuje się tarczowymi hamulcami, matową ramą z logo M, skórzanym siodełkiem wraz z czerwonymi wstawkami.



Rower skierowany ma być do ludzi ceniących sobie aktywny wypoczynek i ceniących niepowtarzalny design oraz komfort i precyzję jazdy.
M-Rowery dostępnę będą od czerwca 2010 u wybranych dealerów oraz na stronie bmw-shop.com

Fakty i liczby:

BWM M Bike – edycja limitowana

Wysokość ramy:

M: 46 cm (wysokość 162-178 cm),

L: 51 cm (wysokość 175-185 cm),

XL: 55 cm (wysokość 183-195 cm),

Rama: aluminiowa, przednie zawieszenie, konstrukcja BMW

Widelec: Manitou Match, ugięcie sprężyny: 80 mm

Waga: 12.9 kg

Tagi: ,

7 komentarzy

  1. papwil napisał(a):

    na kazda kieszen… pewnie krzykną sobie za niego 20.000-25.000zl

  2. Jawor napisał(a):

    nie jest tak źle, ‚tylko’ 1500 GBP :mrgreen:

  3. Marciino napisał(a):

    heh, ale opony na jakim profilu 😈 koła bym zmienił, albo dołożył

    a tak na poważnie, nawet jakbym miał wolne 1500gbp, pewnie bym się nie skusił

  4. Davido napisał(a):

    🙄

  5. siudek napisał(a):

    A ja bym kupił i od razu chipa od Bagora wziął. 😀

    A tak serio – jest wiele cenionych firm robiących naprawdę dobre i zaawansowane technologicznie rowery od wielu lat. Jeśli miałbym taką kasę wydać to nie wiem czy bym poświęcił ją akurat na BMW. Moim zdaniem lepiej by zrobili jakby się dogadali z jakąś znaną firmą i wypuścili swoją limitowaną edycję rowerów – wtedy nawet rowerzyści by się skusili, a tak to tylko kolejna droga zabawka dla snobów. :/

  6. Dominik86 napisał(a):

    6405 PLN brutto 😉 po rabacie od Darka, ale ze co snobem bym był? ;]

  7. hadesmat napisał(a):

    A co to jest 6500PLN za rower? Jeśli ktoś wie, ile może kosztować rower, to ta suma nie robi większego wrażenia. W moim mieście jest 52000 mieszkańców. Parę lat temu jeździły 3 rowery kupione za 12000, 9600 i 8500. I to nie były BMW, Mercedesy, czy też Volvo, tylko Giant i GT. Do tego kilka innych o wartości ponad 6000PLN.

    6500 za BMW na gratach Shimano SLX jest rozsądną ceną. Mówię całkiem poważnie. Na moje oko najdroższa wersja (jeśli taka istnieje) może kosztować ok. 9000, jeśli włożymy Shimano XTR, amortyzator Marzocchi z wyższej półki o skoku 120mm.

    Aha. Jeszcze jedno. Każdy jest w stanie połamać ramę BMW M, czy inną podobną bez specjalnego wysiłku. 😯 Jest jeden stary indiański (jak to mówi mój dziadek) sposób.

Skomentuj

Musisz być zalogowany żeby skomentować.