czy to tylko pompa?

Tematy dotyczące układu paliwowego, pomp wtryskowych, ich nastawników i wtrysków.

Moderator: Moderatorzy

draiver22
Bywalec
Posty: 17
Rejestracja: 01 lip 2010, 17:53
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie

czy to tylko pompa?

Post autor: draiver22 »

witam mam taki problem auto jakby odpala po czym od razu gasnie.
Wcześniej chwilami tracił dużo mocy, do tego falowanie obrotów, gaśnięcie najpierw na skrzyżowaniach a potem nawet w trakcie jazdy. Do tego z silnika wydobywał się głośny stukot na zimnym silniku przez kilka minut.
Mam dylemat czy warto go naprawiać bo ma 300tyś a oleju brał tyle co wyciekło
***********
dzisiaj, po miesiacu braku jakiejkolwiek współpracy ze strony mojej beti, kiedy poszedłem włożyć akumulator po załadowaniu, jak gdyby nigdy nic odpaliła, :shock: jeździła ponad godzine bez żadnych zarzutów i nawet miała większego kopa i bas z rury niż kiedykolwiek odkad ją mam :shock: (3lata)
Skoro postanowiła jednak ruszyć jak najszybciej wybiore sie z nia na kompa czego nie zdążyłem zrobić zanim zrobiła sobie "urlop" :lol:
mimo wszystko będę wdzięczny za sugestie
pzdr :D
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

czy to tylko pompa?

Post autor: siudek »

draiver22 pisze:Mam dylemat czy warto go naprawiać bo ma 300tyś a oleju brał tyle co wyciekło
Tzn ile? :D

Co do dziwnych dźwięków z silnika to raczej nie mają nic wspólnego z nastawnikiem (skoro to na zimnym i potem ustaje i nie ma żadnych innych efektów, może to szklanki - zmień na dobry olej, może ustąpi). Objawy też opisałeś bardzo ogólnie - a prąd w aucie dobry? Alternator, akumulator? Pomierz napięcia. Zanim zmienisz nastawnik - zmień wężyki przelewowe na wtryskach, wyczyść sitko pompki w baku, wymień filtr paliwa. Profilaktycznie, to małe koszta tylko trochę pracy. No i tak jak mówisz - dobra diagnostyka na kompie. Jak będziesz wiedzieć coś więcej - pisz, może ktoś pomoże. :]

Pzdr, siudek.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
draiver22
Bywalec
Posty: 17
Rejestracja: 01 lip 2010, 17:53
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie

czy to tylko pompa?

Post autor: draiver22 »

witam faktycznie trochę chaotycznie i mało szczególowo to opisałem.
Otóż na kompie byłem chociaż znaleźć stację która obsłuży mój rocznik łatwo nie było okazało się że wyskoczył tylko błąd na tablicy rozdzielczej co wydaje mi się związane z tym że buda jest od trójki td a silnik od piątki tds
mechanik poradził sprawdzić alternator, podciśnienie i masy bo silnik ok wbrew temu co mi każdy jeden inny mówił
a co do objawów, to:
- silnikiem "rzuca" dosłownie jak tylko włączę światła bądź cokolwiek innego bądź jak się nagrzeje
- przy ostrym hamowaniu albo wrzuceniu na luz gaśnie ale nie zawsze
- pod kierownicą słychać taki dziwny dźwięk z głośniczka jakby zwarcie nie wiem czy to może mieć związek
akumulator wymieniłem na nowy (okazało się że stary był za słaby) i faktycznie rzadziej gaśnie
filtry jakis miesiąc temu wymieniałem
wtryski sprawdzał mechanik ale czy wężyki to nie wiem
bak pełniutki
a co do oleju to 150 ml na 10 tyś km
Pozdro i dzięki za odp i pomoc
ps. co to są "szklanki?"
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
Posty: 2286
Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

czy to tylko pompa?

Post autor: raven_1983 »

Obstawiał bym padający (ostatnie podrygi) nastawnik.

A fachowca od diagnozy omijaj szerokim łukiem... zostawiłeś mu pieniądze za nabicie w butelkę.

Diagnoza komputerowa tych aut podaje bardzo szczegółowo błędy łącznie z opisami co oznaczają.

Jeżeli pod pojęciem tablicy rozdzielczej masz na myśli zegary, to nie ma w nich błędów związanych z sterowaniem silnika.

Inna sprawa, że diagnoza komputerowa nie jest w stanie przeprowadzić kontroli elementów mechanicznych silnika i jego osprzętu.

P.S. O ubytku oleju na poziomie 150ml na 10kkm się nawet nie wspomina... bo to mniej niż nic. Jak byś dolewał litr na tysiąc to miał byś ubytek.
draiver22
Bywalec
Posty: 17
Rejestracja: 01 lip 2010, 17:53
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie

czy to tylko pompa?

Post autor: draiver22 »

diagnosta to pewny koleś podobnie jak jego sprzęt 3 razy pytałem czy to na pewno nie nastawnik a on mi 3 razy odpowiedział że jakby to by wyszło a wyszło tylko coś na zegarach właśnie.
Podłączał go kilka razy do różnych komputerów i "bawił" się z tym jakieś 3 godziny więc wątpię żeby ściemniał bo co mu zależy tym bardziej że mówię gość jest pewny.
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
Posty: 2286
Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

czy to tylko pompa?

Post autor: raven_1983 »

Przykro mi, że zburzę twoją wizję profesjonalizmu owego diagnosty.

1. Do diagnozy BMW wystarczy jeden komputer/interfejs.
2. Co oznacza "jakiś błąd"? Poprawny sprzęt bardzo dokładnie określa jaki błąd wystąpił.
3. Obroty mogą pływać jak woda morska a komputer żadnego błędu nastawnika nie zarejestruje.
4. Podłączał tyle kompów... nic nie zdziałał... ale jaki efekt wizualny... a ile roboczo godzin... 8)

Zapytałeś 3 razy... diagnosta 3 razy udzielił ci błędnej odpowiedzi, muszę coś jeszcze dodawać?

Sterownik silnika wykryje uszkodzenie nastawnika (np. jego brak, lub totalnie błędne wskazania) a nie fakt jego nieprawidłowej pracy.
Z punktu widzenia komputera wszystko działa jak najbardziej prawidłowo, bo informacje o dawce paliwa przychodzą prawidłowe i mieszczą się w akceptowalnym przedziale.

Komputer silnika nie ma żadnych informacji o bieżącym obciążeniu silnika - wystarczy, że podepnie się jakiś "ciężki" odbiornik do instalacji elektrycznej (np. drugie auto któremu padł akumulator).

Sterownik silnika nie ma informacji o tym, że coś takiego robimy, a jak pojawi się obciążenie sam zwiększy dawkę paliwa w celu zwiększenia obrotów aby silnik nie zgasł.

Ze strony sterownika wygląda to tak:
1. obroty na poziomie X, dawka paliwa na poziomie Y (w czasie całego opisu obciążenie na silniku jest stałe).
2. na skutek uszkodzenia sterownik silnika odczytuje rzeczywistą dawkę jako większą niż powinna być
3. zmniejsza dawkę aby nie zwiększyły się obroty silnika
4. na skutek zmniejszenia dawki spadają obroty, do tego nastawnik daje informacje o znacznie mniejszej dawce niż w rzeczywistości
5. sterownik silnika zwiększa dawkę paliwa aby przeciwdziałać spadkowi obrotów
6. idź do punktu 2...

Taka kolejność zdarzeń (opisanych w znacznym uproszczeniu) powoduje falowanie - Skąd sterownik ma wiedzieć, że nastawnik źle działa?

Od tego właśnie diagnosta ma w głowie pomarszczoną szarą materię...
draiver22
Bywalec
Posty: 17
Rejestracja: 01 lip 2010, 17:53
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie

czy to tylko pompa?

Post autor: draiver22 »

mimo wszystko miałbym wątpliwości.... właśnie chodzi o to że nawet jak silnikiem ostro rzuca to obroty tylko nieznacznie drgają prawie niezauważalnie. Poza tym zaczął rzadko gasnąć po wymianie akumulatora a wątpię czy to z nastawnikem ma coś wspólnego....
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

czy to tylko pompa?

Post autor: siudek »

draiver22 pisze:właśnie chodzi o to że nawet jak silnikiem ostro rzuca to obroty tylko nieznacznie drgają prawie niezauważalnie.
? Nie rozumiem, tzn. silnikiem "rzuca" a obroty stoją w miejscu? Nie uważasz że Twoja wypowiedź nie trzyma się za bardzo kupy, silnik się "kręci", jak buja obrotami to buja silnikiem, jak obroty są prawidłowe to jedyne co poduszki wywalone mogą Ci trząść silnikiem. Spróbuj jakoś opisać co masz na myśli.
draiver22 pisze:Poza tym zaczął rzadko gasnąć po wymianie akumulatora a wątpię czy to z nastawnikem ma coś wspólnego....
Po pierwsze kolega Raven najechał na Twojego diagnostę :D trochę miał racji, ale jak już czytałeś diagnostyka i tak nie pokarze Ci uszkodzenia nastawnika. Zapytaj go dokładnie co to za błąd wykrył i niech Ci odczyta nastawy dawki paliwa. Zapisz sobie to wszystko (pamięć bywa zawodna, wiem coś o tym :D). Diagnosta powiedział Ci żebyś sprawdził alternator, ja też Ci to pisałem - pomierzyłeś napięcie w instalacji? Pomierz, sprawdź spadki przy obciążeniach (mierz, włącz długie, szyby etc i zobacz co miernik pokazuje - poproś do pomocy kogoś). Skoro zmieniłeś aku i "wydaje Ci się" że mniej gaśnie, idź dalej tym tropem i sprawdź resztę instalacji. Wymień wężyki wtrysków (sam, 10zł za metr przewodu, odkręcasz osłonę na imbusy, docinasz i wciskasz na miejsce poprzednich - wystarczy Ci ten metr). Sprawdź to sitko w baku, to też możesz zrobić sam bez pieniędzy. Wtedy odezwij się na forum, pomyślimy dalej. Zanim zaczniesz dalej pisać posty - zrób to, bo szkoda czasu.

Co do akumulatora - mi też się wydawało po zmianie, że szybciej się obroty stabilizują. Niestety, albo to było złudzenie albo chwilowy zbieg okoliczności. Ja zmieniłem też alternator na nowy i trochę było lepiej, ale po jakichś 3 miesiącach zaczęło znowu. Miałem też dokładnie tak jak Ty opisałeś - dojeżdżając do świateł i wrzucając na luz, parkując, potrafił zgasić się silnik, czasami już nawet podczas zmiany biegów, a pod koniec nie było chwili bez "bujania", a każde obciążenie potrafiło zakończyć się zdechnięciem silnika. Niestety u mnie pomógł jedynie montaż nowego nastawnika (i tak jeszcze jest coś nie tak, ale JEŹDZI, nie mam czasu się tym zająć).

Aha, silnik czy to E34 czy E36 to TEN SAM silnik, różnica w osprzęcie jest jedynie między TD a TDS. A co do oleju - tak jak już Raven powiedział, taki ubytek to może nawet stara turbina nawet przepuszczać, czy jakaś drobna nieszczelność na EGR. Nie przejmuj się tym, jeśli buda całą, mechanika w miarę i mocy nie traci to ja bym remontował. :]

Pozdrawiam, siudek.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
draiver22
Bywalec
Posty: 17
Rejestracja: 01 lip 2010, 17:53
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie

czy to tylko pompa?

Post autor: draiver22 »

wiem,to troche dziwne ale odkad zmienilem aku naprawde nawet jak zarzuci silnikiem to obroty jakoś poruszają się nierównomiernie co do rzucania....
poza tym rzadziej gaśnie i szybciej się ustawia troche mnie to zdziwiło...
a co do diagnosty upierał się że zaden czujnik ani nastawnik a jak nie to moge mu wp......ic to dosc wiarygodna gwarancja:)
poszedłem jednak tropem nastawnika (wczesniej wymieniłem węże) i faktycznie jak poruszm kablem tym co idzie od nastawnika to szaleje jak cholera a syczenie pod kierownicą nasila się.....
Czy to koniecznie cały nastawnik czy może tylko w kablu jakieś zwarcie? Znacie jakiegoś dobrego elektryka w okolicach koszalina:)?
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

czy to tylko pompa?

Post autor: siudek »

draiver22 pisze:wiem,to troche dziwne ale odkad zmienilem aku naprawde nawet jak zarzuci silnikiem to obroty jakoś poruszają się nierównomiernie co do rzucania....
Nadal nie rozumiem, silnikiem rzucać mogą jedynie obroty, bo co innego, ktoś Ci nim tam szarpie tam pod maską czy jak?? :D Obroty falują, silnik stoi w miejscu czy silnik szarpie a obroty w miejscu? Chyba się nie rozumiemy w kwestii "obrotów silnika". :] Nie ma cudów, bierz też pod uwagę fizykę, a dokładnie siłę bezwładności - jest jednak jakieś przesunięcie czasu pomiędzy obrotem wału a "rzutem silnika", nie dzieje się to w tej samej milisekundzie. ;] Nie wiem, w międzyczasie zobacz poduszki, to też nie jest duży koszt, a jak stare to może się już nieco zmęczyły - zamontuj olejowe Corteco.
draiver22 pisze:poza tym rzadziej gaśnie i szybciej się ustawia troche mnie to zdziwiło...
To się nie dziw tylko w końcu pomierz te napięcia! :] Może masz koniec szczotek, może regulator padł, to są podstawowe pierdoły które warto sprawdzić. Zwykła eksploatacja.
draiver22 pisze:a co do diagnosty upierał się że zaden czujnik ani nastawnik a jak nie to moge mu wp......ic to dosc wiarygodna gwarancja:)
...mnie jakoś to nie przekonuje. :D Jak już napisałem nie tylko ja - u nas w TDS komputer nie pokarze błędu nastawnika w tym wypadku!

draiver22 pisze:poszedłem jednak tropem nastawnika (wczesniej wymieniłem węże) i faktycznie jak poruszm kablem tym co idzie od nastawnika to szaleje jak cholera a syczenie pod kierownicą nasila się.....
Czy to koniecznie cały nastawnik czy może tylko w kablu jakieś zwarcie? Znacie jakiegoś dobrego elektryka w okolicach koszalina:)?
Czyli przelewy wymienione? Który "kabel", ten przewód z wiązką elektryczną od czarnej wtyczki z boku nastawnika? Kiedyś było coś na forum wydaje mi się, poszukaj. Poza tym zdejmij osłonę pod kierownicą i zwyczajnie spróbuj wykminić gdzie i co "syczy", bo to może być faktycznie zwarcie i coś Ci się tam będzie zaraz smażyć. Tylko nie grzeb za dużo jeśli się nie znasz. :] A co do elektryka - zajrzyj w "Polecane" na forum i znajdź kogoś blisko siebie.

Pozdrawiam, siudek.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
draiver22
Bywalec
Posty: 17
Rejestracja: 01 lip 2010, 17:53
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie

czy to tylko pompa?

Post autor: draiver22 »

sprawa wygląda tak jakies 3m węży wymieniłem:) potraktowałem też izolacją kilka podejrzanych przewodów
resztę powierzę fachowcowi bo boję się że coś schrzanię (kiedyś jak mi tak szalał, bo to nie pierwsze lato że mu coś odbija- sam postanowiłem ustawic pompę i przestał gasnąć ale zaczął...ciec :D sikać... paliwem co skończyło się koniecznościa wizyty u pompiarza :) zerwanym gniazdem uszczelnieniem ustawieniem itd=1000 zł :o )
a, jeszcze wedle starego powiedzenia "gdzie diabeł nie może..." moja laska od razu znalazła miejsce zwarcia :lol: tzn "taki brzydki kabel" :lol: tuż za światłami więc śpię już spokojnie że nie zastanę w garażu zgliszczy :lol:
na szczęście wujas znalazł jakiegoś super elektryka ale nawet po znajomości trzeba swoje "odczekać" więc odezwę się jak już wszystko posprawdza
POZDRO chłopaki i dzięki DZIĘKI!!

Dodano: Wto Lip 20, 2010 10:39 pm

postanowiłem jednak obejrzeć pompke w baku i ZGROZA podnosze pokrywke na tylnym siedzeniu a tam pełno BŁOTA smierdzacego ropa wężyk porwany w trzech miejscach i ogólnie kruszący się . oczyściłem, wężyk wymieniłem- inny samochód leci jak strzała i co najważniejsze nie gaśnie , a długo próbowałem go zgasić :D i na wiele sposobów :lol: . mimo wszystko jednak odwiedze tego elektryka bo czasem na długich przez chwilę zamarudzi ale już bez tańców :lol:
Jeszcze raz dzieki 8)
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

czy to tylko pompa?

Post autor: siudek »

Fajno że się udało. :] No u mnie po wymianie nastawnika na NOWY też czasami coś tam bujnie (przy odbiornikach powinien co najwyżej obniżyć obroty, ale nie bujać!). Też wymieniłem wężyki przelewowe wtrysków, na dniach rozbiorę pompkę w baku (muszę zobaczyć, czy tego sitka nie można nowego w ASO kupić zanim coś rozwalę ;] ). Ale najpewniej pozostanie mi podskoczyć na regulację pompy (mój mechanik ustawił mi jedynie dawkę, pozostał jeszcze rozregulowany na starym nastawniku kąt wtrysku).

"podnosze pokrywke na tylnym siedzeniu" - rozumiem, że chodzi o tą czarną klapkę w bagażniku? Bo ja pod siedzeniem nic nie mam takiego. Przy okazji zapytam, jaki tam jest wężyk? Muszę też wykombinować jakiś prosty sposób żeby wyczyścić syf na dnie baku.

Pozdrawiam, siudek.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
Posty: 2286
Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

czy to tylko pompa?

Post autor: raven_1983 »

Siudek - obroty nie mają prawa spaść pod obciążeniem.

Sterownik silnika jest po to aby obroty były cały czas takie jak trzeba - a jego reakcje na obciążenie/zanik obciążenia to właśnie owe bujnięcie.

Spadek obrotów powoduje zwiększanie dawki paliwa aby podnieść obroty do zadanego poziomu, wzrost obrotów powoduje reakcję odwrotną.

Jeśli chodzi o klapę i kanapę, w trójce nieco inaczej jest dostęp do baku.
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

czy to tylko pompa?

Post autor: siudek »

raven_1983 pisze:Siudek - obroty nie mają prawa spaść pod obciążeniem.
[ciach]
Ekhem, dzięki ale nie zrozumieliśmy się - dla mnie to co opisujesz to "chwilowy spadek/zawahanie obrotów", czyli normalna reakcja, a u mnie czasami "buja" a nie "bujnie", jakby Ci to określić - czyli łuuułłuuułłuuuł i dopiero się uspokaja, czasami chwilkę dłużej. :] Kapiszi? Już o tym dyskutowaliśmy w innym wątku i to NIE jest normalne, a przynajmniej nie wydaje mi się i dlatego będę szukał dalej. Jakbym założył jakąś używkę z Allegro i robił w garażu u "Heńka" to bym się nie czepiał, ale nastawnik jest nowy i samochód ma działać dobrze.
raven_1983 pisze:Jeśli chodzi o klapę i kanapę, w trójce nieco inaczej jest dostęp do baku.
Capito. Pzdr.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
Posty: 2286
Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

czy to tylko pompa?

Post autor: raven_1983 »

Przy nowym nastawniku wiele nie zostało - albo dół pompy już zmęczony życiem albo problemy z regulacją kąta wtrysku.
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

czy to tylko pompa?

Post autor: siudek »

raven_1983 pisze:Przy nowym nastawniku wiele nie zostało - albo dół pompy już zmęczony życiem albo problemy z regulacją kąta wtrysku.
Zanim zacznę wróżyć z fusów zrobię kąt wtrysku, bo tak jak napisałem, był regulowany pod stary uszkodzony nastawnik i tak zostało. Pompa jest czysta i sucha, nie mam najmniejszych problemów z odpalaniem czy zimny czy ciepły. Jedynie czasami dymek po przyciśnięciu, odpalając na zimno potrafi puścić małego czarnego bąka. Jak będę na warsztacie, ocenią czy uszczelniać pompę czy regulować tylko kąt.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
Posty: 2286
Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

czy to tylko pompa?

Post autor: raven_1983 »

Skoro nie cieknie to nie ma co uszczelniać...

Zużytych elementów pompy (jeżeli to miałeś na myśli jako uszczelnianie) się nie uszczelnia tylko wymienia na nowe.
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

czy to tylko pompa?

Post autor: siudek »

Ehhh... uszczelek też się nie naprawia tylko wymienia na nowe.

Może inaczej, jak będę w warsztacie to Panowie którzy się na tym znają zobaczą moją pompę, sprawdzą faktycznie czy nigdzie nie cieknie (ja wszystkiego też nie widzę jak pompa jest zamontowana) i zdecydują czy wystarczy wyregulować kąt wyprzedzenia wtrysku na pompie czy będziemy NAPRAWIAĆ pompę. EOT
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
Posty: 2286
Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

czy to tylko pompa?

Post autor: raven_1983 »

Siudek... załamałeś mnie tym postem.

Od dłuższego czasu mam dziwne wrażenie, że pisząc starasz się... nie wiem... dawkować wiedzę na forum w sposób dość ograniczony?

Napiszesz A, B ale C starasz się jak możesz nie napisać. Zarazem to co piszesz sugeruje, że posiadasz sporą wiedzę, a to bardzo dobrze...

Abstrahując od treści jesteś w piękny sposób opisywać jak zrobić coś skomplikowanego po to by na końcu przywalić stwierdzeniem, że śruby wbija się młotkiem...

Żeby sprawdzić wszystkie uszczelki trzeba pompę wyjąć - do regulacji kąta się pompy absolutnie nie wyciąga.

Więc raczej wyregulują i tyle, albo zdemontują, a jak już zdemontują to powinni rozebrać na elementy pierwsze żeby sprawdzić stan wałka, pompy ssącej, tłoko-rozdzielacza i głowiczki, tulei, mechanizmu regulacji wyprzedzenia kąta wtrysku, elektrozaworu regulacji wyprzedzenia kąta wtrysku, elektrozaworu odcinającego i kilku mniejszych elementów.

Gdyby był wyciek to bez trudu byś go wyczuł lub zobaczył w postaci oleju w paliwie. Ropa to nie woda, nawet mały wyciek jest bardzo irytujący dla nosa.

Bujnięcie może być powodowane ustawieniem kąta wtrysku na skraju możliwości regulacji elektrozaworu, ale wyszło by to momentalnie po podpięciu interfejsu.
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

czy to tylko pompa?

Post autor: siudek »

No to tym razem się rozpiszę. Drogi kolego, a ja od dłuższego czasu mam wrażenie, że jakoś dziwnie się uparłeś komentować wszystko co napiszę niezależnie od tematu, czasami nawet nie wiem dlaczego i za każdym razem udowodnić mi jakąś niewiedzę czy swoje kompetencje, czego też nie rozumiem. Tak było już w temacie o pompach i jak chyb zauważyłeś, nie gadam co mi ślina na język przyniesie, a jak się na czymś nie znam nie piszę porad. Ale ok, znowu bawisz się w polemikę. Tłumaczysz jak działa pompa, jeśli ktoś będzie miał takową potrzebę (bo ja dziękuję) - przeczyta kilka postów wcześniej lub zapyta o to, albo przeczyta którąś z naszych pozostałych dyskusji, po co się powtarzać i ciągle mi coś tłumaczyć?

Zwykły temat, napisałem, że cieszę się z sukcesu kolegi i że sam mam jeszcze na nowym nastawniku problem, opisałem co zamierzam zrobić i co podejrzewam (regulacja kąta wtrysku, bo był ustawiany na zepsutym nastawniku). Pisałem o bujaniu, źle mnie zrozumiałeś - wyjaśniłem. No to poszukałeś innego pretekstu i ponownie powtórzyłeś to, co napisałem w pierwszym poście (znowu o kącie wtrysku). Odpowiedziałem, że zamierzam to właśnie zrobić i dać do zakładu. Co miał na celu post w którym napisałeś, że "zużytych elementów się nie uszczelnia tylko wymienia na nowe"? Czepiasz się słówek, ok - nic nie "odburknąłem" tylko się poprawiłem i napisałem nie 'uszczelnią' a 'naprawią' (bo sam też zwracam uwagę na słówka). Po tym dostałem wielki wywód na temat analizy psychologicznej mojego stylu pisania na forum. :] Więc dlaczego to Ty ciągle coś "dopowiadasz", co w żadnej mierze nie przyczynia się do wartości merytorycznej tematu?

Merytorycznie teraz: co ja Ci miałem więcej napisać, co ja dawkuję? Nie jestem mechanikiem, jestem co najwyżej samoukiem co lubi "wiedzieć". Zrobiłem nastawnik, mam jeszcze dziwne objawy, podejrzewam co to (w zasadzie to dla mnie oczywiste, ale zawsze mogę się mylić). Zrobiłem resztę, została mi jeszcze pompka w baku. Po tym oddam Bunię do zakładu, specjalizują się w układach wtryskowych diesla i tylko to robią, mam taki akurat w mieście. Ustawiali mi tam kąt wtrysku, teraz podepną pod kompa, sprawdzą, opiszę im objawy dokładnie, zostawię auto na "obserwację" (kiedyś tak robiłem). Albo od razu wyjmą pompę na stół albo wpierw ustawią kąt i zobaczymy. Jak już się uporam - opiszę na forum wszystko, może się komuś przyda. Moje "C" będzie napisane, jak już je zrobię i będzie to praktyka a nie teoria, bo teraz mogę co najwyżej "domyślać się" póki nie zrobię. Czy robię coś źle?
Gdyby był wyciek to bez trudu byś go wyczuł lub zobaczył w postaci oleju w paliwie.
Olej w paliwie? Od pompy wtryskowej? Możesz rozwinąć?
Żeby sprawdzić wszystkie uszczelki trzeba pompę wyjąć - do regulacji kąta się pompy absolutnie nie wyciąga.
Nie trzeba tego powtarzać w każdym temacie na forum, ludzie nie są tacy 'małorozumni'. Napisałem, albo ustawią kąt albo wezmą na stół, jakąś sprzeczność dostrzegasz?
Bujnięcie może być powodowane ustawieniem kąta wtrysku na skraju możliwości regulacji elektrozaworu, ale wyszło by to momentalnie po podpięciu interfejsu. [...] a jak już zdemontują to powinni[...]
No a Ty myślisz że po co ja tam jadę? :] Oni naprawdę dobrze wiedzą co mają robić.
Abstrahując od treści jesteś w piękny
Piszę się "jesteś piękny", bez 'w'. A dziękuję. :D

Jeśli przeczytałeś to - fajnie. Jeśli nadal uważasz, że ze mną jest coś nie tak, zapytaj kolegi z tematu, czy czegoś nie zrozumiał w moich wypowiedziach. Jeśli Ci się nadal nie podoba 'styl' moich wypowiedzi, nie musi. Trochę już mnie irytuje takie "przepychanie się" w słówkach, więc prosiłbym Cię o odpuszczenie. Kiedy będzie jakiś zlot bmw-diesel? Pokarzesz mi swoje auto, ja Ci pokarzę swoje i wtedy będziemy mogli porozmawiać i oceniać. A jeśli dalej chcesz o tym rozmawiać "postowo", załóżmy sobie jakiś temat w 'śmietniku' i tam w wolnym czasie możemy nawet Psychoanalizę recenzować wzajemnie. ;]
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
ODPOWIEDZ