e36/e34 - naprawa opornicy dmuchawy "jeża" w klimatroniku

Zbiór gotowych porad pomocnych w naprawach, modyfikacjach i diagnostyce.

Moderator: Moderatorzy

e36/e34 - naprawa opornicy dmuchawy "jeża" w klimatroniku

Postautor: Paweel » 22 lut 2008, 8:26

Może przyda się komuś moja instrukcja regeneracji opornicy klimatyzacji /jeża/.
pokazane jest to na przykładzie e36. ale z tego co wiem opornica jest podobna w większości modeli.

Kilka słów wstępu.

Poniższy opis nie jest receptą na naprawę 100% uszkodzonych opornic, ale liczę że 80% da się w ten sposób przywrócić do życia. (zawsze można spróbować bo i tak opornica uszkodzona jest spisana prędzej czy później na straty)
Ja swoją naprawiłem w ten sposób i służy ona jakieś pół roku bez problemów.

Objawy u mnie były następujące:
-gdy klima pracowała było wszystko ok ale po jej wyłączeniu wentylator nie działał, czasami działał tylko chwilę (a następnie się wyłączał) a czasami nie chciał się wogóle uruchomić .

Sprawdzić czy to co niżej opisane pomoże w waszym przypadku możecie bardzo łatwo:
-gdy zdejmiecie osłonę pod kierownicą a wentylator nie działa (pomimo że jest włączony) poruszajcie wtyczką od opornicy, jeżeli poruszycie a wentylator zacznie pracować to postępujcie jak niżej.



Zdjęcia do opisu nie są moje ale w chyba w pełni obrazują opis.

Montaż i demontaż opisany poniżej był robiony w modelu E36, sama regeneracja opornicy nie różni się od modelu i jest uniwersalna.


Więc zaczynamy:

Potrzebne nam będą:


- 4 piwa :lol:
-wkrętaki (najlepiej komplet w którym będzie nasadka torx)
-opalarka,(suszarka do włosów), itp rzeczy które mogą podgrzać opornicę.
-ostre przedmioty typu nóż, skalpel, ostry wkrętak itp. (co kto uzna za
stosowne)
-pęseta (może ale nie musi być)
-lutownica (dobra precyzyjna lutownica) z ostrym grotem, tak aby można
było przelutować coś na płytce drukowanej. i oczywiście cyna.
-pistolet z klejem na gorąco.

Na początku piwko i dalej:


1) Odkręcamy osłonę pod kierownicą (po jednym wkręcie z prawej i lewej strony kierownicy oraz na dole osłony (zaznaczone nr 1, 2 i 3))
Obrazek

2) Gdy mamy już zdjętą osłonę demontujemy nawiew którym doprowadzone jest powietrze na nogi kierowcy (będzie łatwiej wyjąć opornicę), tj podważamy plastikowe kołki (1 i 2) trzymające tunel aż do ich wyskoczenia z zaczepów i demontujemy tunel.

Obrazek

3) Na bocznej ściance (troszeczkę w stronę przodu samochodu, powyżej wyjścia tunelu nawiewu na nogi) jest umieszczona opornica, nie widać jej ponieważ jest ona schowana w tunelu nawiewu, a widać tylko wtyk z wiązką przewodów dochodzących do niej i fragment opornicy.
Odpinamy wtyk i odkręcamy dwa wkręty torx (leżące przeciwlegle w dwu rogach opornicy (poz.1 i 2)). wyciągamy opornicę i to na razie tyle pracy w samochodzie.

Obrazek

Opornicę mamy w ręku.

Obrazek


4) Idziemy do domu otwieramy piwo, wypijamy i dalej:

5)Ze względu na to że obudowa aluminiowa jest nierozbieralna i jakiekolwiek jej uszkodzenie powoduje nieodwracalne uszkodzenie całej opornicy jedyną stroną od której można się dostać do środka to strona z gniazdem. Gniazdo jest zalane zielonym lakiem technicznym (lub czymś podobnym). Cały ten lak należy usunąć aby móc cokolwiek zrobić.
Lak w temperaturze pokojowej jest dość twardy i trudno go oderwać, po podgrzaniu robi się miękki i łatwiej można go usunąć.
Ostrymi przedmiotami usuwamy lak, tak aby odsłonić płytkę.

I TERAZ WAŻNA UWAGA: !!!!!!!!
POD WARSTWĄ LAKU (NA CAŁEJ POWIERZCHNI POD LAKIEM), OKOŁO 4-5 MM OD KRAWĘDZI OBUDOWY ALUMINIOWEJ, ZNAJDUJE SIĘ PŁYTKA ELEKTRONICZNA.
NALEŻY BARDZO DELIKATNIE (POWOLI I UWAŻNIE) USUNĄĆ LAK, TAK ABY NIE USZKODZIĆ PŁYTKI ANI PODZESPOŁÓW NA NIEJ LUTOWANYCH. (USZKODZENIE KTÓREGOŚ Z NICH LUB ZARYSOWANIE PŁYTKI MOŻE SPOWODOWAĆ USZKODZENIE CAŁEGO ELEMENTU)

6)Po usunięciu laku gdy mamy odsłoniętą płytkę przekręcamy opornicę tak aby patrząc na płytkę, ucho (znajdujące się przy wtyczce) wlutowane w płytkę, było po prawej stronie, między uchem a ścianką boczną (aluminiową) są wlutowane 3 oporniki ( nie widać ich ponieważ są z drugiej strony płytki a widać tylko ich nóżki.) Lutownicą przelutowujemy te nóżki (powinno być ich 6) tak aby luty były dobrze wykonane i gwarantowały prawidłowy przepływ prądu. Nóżki oporników łatwo poznać bo są najdłuższe i najgrubsze spośród innych na płytce.

PONIŻEJ ZDJĘCIE PŁYTKI PO USUNIĘCIU LAKU. STRZAŁKAMI Z NUMERAMI 1, 2 I 3 OZNACZONE SĄ NÓŻKI OPORNIKÓW. KAŻDY Z OPORNIKÓW MA TYLKO DWIE NÓŻKI (ALE WARTO PRZELUTOWAĆ WSZYSTKIE ZAZNACZONE.)


UWAGA: (WYNIKŁA W TRAKCIE ROZBIÓRKI KOLEJNYCH OPORNIC)
POSZCZEGÓLNE WERSJE OPORNIC MOGĄ SIĘ MINIMALNIE RÓŻNIĆ OD SIEBIE. U MNIE WE WSZYSTKICH ZAZNACZONYCH MIEJSCACH (TJ 1,2 I 3) ZNAJDOWAŁY SIĘ TRZY OPORNIKI. NA PONIŻSZYM ZDJĘCIU BRAKUJE OPORNIKA ŚRODKOWEGO. NIE WIEM CZY TAK MA BYĆ W TEJ WERSJI CZY JEST TO WYNIK USZKODZENIA.




Obrazek
I gotowe.

Montujemy w samochodzie, sprawdzamy czy działa i czy wszystko jest w porządku.
No i tu pozostałe piwka jak działa.
Najlepiej sprawdzić jeżdżąc kilka dni aby mieć pewność że wszystko jest w porządku.

7) Gdy upewnimy się że to co zrobiliśmy jest dobre i pomogło, demontujemy opornicę z samochodu i zabezpieczamy płytkę drukowaną klejem na gorąco nakładając klej w miejsce usuniętego laku. Zabezpieczy to płytkę przed uszkodzeniami i pozwoli odizolować przewody od źródła ciepła.

Może ktoś będzie miał inny środek do zabezpieczenia płytki (niż klej), należy tylko pamiętać że musi być to środek wytrzymujący temperatury do około 70 stopni celcjusza bo do takich temperatur nagrzewa się opornica.

ŻYCZĘ OWOCNEJ PRACY.

P.S.


JEŻELI MACIE PYTANIA TO PISZCIE NA PW.


Zamieszczony powyżej opis jest mojego autorstwa. Taki sam zamieszczony jest na forum bmw-klub.pl.
Paweel
Bywalec
 
Posty: 88
Rejestracja: 02 lut 2008, 13:07
Lokalizacja: Mielec/ostrów lub.
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 318tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Podkarpackie

Postautor: clubGRANT » 06 mar 2009, 9:03

Dołączam się pod temat.

Od jakiś 4 dni klimatronik zaczął Mi wariować - temp.zewnętrzna +5, daje nawiew na max +32 na 2 strefy,dmuchnął i zdechł :evil: i tak za każdym razem,gdy przełączyłem czy to na nawiew szyby czy kierowcy i auto.Myśle sobie dmuchawa lub jeż ???
Akurat zerwała Mi się linka do otwierania maski i podczas jej wymiany odkręciłem osłonę pod kierą i wyjąłem coś w rodzaju gwoździa (czujka temp.)
Jest ona pokazana na foto nr.3 na której widnieje 2 taki cienki kabelek z gumową zaślepką.
Przetarłem drobnym papierkiem,zamontowałem i działa idealnie.
Dodam,że zrobiłem to na chybił-trafił przy okazji innej pracy.
Awatar użytkownika
clubGRANT
Bywalec Gadulec
 
Posty: 484
Rejestracja: 25 sty 2009, 10:16
Lokalizacja: TYCHY
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 325tds
Rocznik: 1998
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Śląskie

Postautor: rexman » 06 mar 2009, 14:12

Paweel , jest napisane: Lutownicą przelutowujemy te nóżki (powinno być ich 6) tak aby luty były dobrze wykonane i gwarantowały prawidłowy przepływ prądu. Nóżki oporników łatwo poznać bo są najdłuższe i najgrubsze spośród innych na płytce.

Domyśliłem się, że "przelutować", znaczy poprawić miejsca mocowania oporników-tak? :mrgreen:
Czytając tę poradę, byłem cały czs ciekaw do czego trzeba będzie przelutować te oporniki. :cool:
Awatar użytkownika
rexman
Bywalec Wyjadacz
 
Posty: 1858
Rejestracja: 29 gru 2007, 18:26
Lokalizacja: Irl
Seria: E81-88
Nadwozie: Compact/Hatchback
Model: Nie mam
Rocznik: 2005
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Poza Polską

Postautor: Paweel » 09 mar 2009, 8:36

masz rexman rację, chodziło mi o poprawienie lutów na nóżkach oporników.
W moim przypadku było tak że powstał gdzieś "zimny lut" i nie stykały dobrze. Oczywiście nie trzeba ich wymontowywać (było by to raczej trudne) a tylko poprawić luty.
Paweel
Bywalec
 
Posty: 88
Rejestracja: 02 lut 2008, 13:07
Lokalizacja: Mielec/ostrów lub.
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 318tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Podkarpackie

Postautor: Jimmi » 30 lip 2009, 22:21

Właśnie wykonałem po kolei te czynności które napisałeś w mojej BeAtCe E39 i mój klimatronic ożył :wink: a wcześniej dmuchawa wogóle nie działała.
Ja zrobiłem tak...wydłubałem ten szary lak i przelutowałem jeszcze raz styki ale tylko oznaczone jako 1 i 3 na Twoim zdjęciu. Pózniej zakleiłem wszystko przezroczystym Poxipolem (jest elastyczny i wytrzymuje do 120 st C. (Można też użyć silikony do silników samochodowych - również jest odporny na wysokie temperatury)
Dzięki i życzę powodzonka innym...

PS:
Kupcie sobie więcej niż 4 browarki bo przy wydłubywaniu tego laku trochę schodzi...no i do lutowania nie mogą łapki drgać :razz:
Ostatnio zmieniony 30 lip 2009, 22:22 przez Jimmi, łącznie zmieniany 1 raz
BMW E39 TDS TOURING...srebrna strzała--->
Jimmi
Bywalec
 
Posty: 57
Rejestracja: 15 sty 2009, 16:13
Lokalizacja: Częstochowa
Seria: E39
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1998
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Śląskie

Re: NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: Bikerxxl » 06 gru 2009, 16:35

Zaoszczędziłem pewnie minimum 500zł. Wykonałem dokładnie to co przedstawił kolega Paweel.
Wielkie dzięki. Rzadko trafia sie tak szczegółowy opis i tak dokladnie opisane i zrobione zdjęcia. Panowie- dmuchawa ruszyła. Rok temu padł mi panel klimatronik i wysłałem na allegro. Po 1 tyg dostałem spowrotem i działał przez rok i tym razem myślałem że to znowu panel. Ale natrafiłem na tą strone. Wykonałem jak pisało i jestem nieziemsko zadowolony. Wielkie dzięki Paweel. Jestem twoim dłużnikiem. Zapraszam na piwo jak będziesz w woj śląskim.
Bikerxxl
Świeżak
Świeżak
 
Posty: 1
Rejestracja: 03 gru 2009, 8:48
Lokalizacja: Mikołów
Rocznik: 0

NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: skroczek1 » 15 sty 2010, 11:49

Witam:)
Przeczytałem cały ten opis i wziąłem się do pracy....
Ponieważ mój wiatrak wariował... raz działał a raz nie aż w kacu już padł bo od 4 dni nie działał wo gule nawet jak brałem kablami ruszałem przy opornicy...
Jeż wsadziłem do garnuszka zalałem woda i poczekałem aż się woda zagotuje... Po tej operacji dosyć łatwo schodził ten lek...
Jak odkryłem ta płytkę stwierdziłem ze te luty sa wszystkie 6 szt. dobrze sie trzymają wziąłem lekko nożykiem po tych Lutach przeleciałem...
Mowie ze sprawdzę , podłączyłem przekręciłem stacyjkę patrze działa...
Pojeżdżę kilka dni i zobaczę jak sie będzie sprawował...
Jak będzie ok to wezmę silikonem czerwonym zabezpieczę płytkę i powinno to pomoc...
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
skroczek1
Bywalec
 
Posty: 141
Rejestracja: 07 lut 2009, 7:15
Lokalizacja: Sandomierz
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 318tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Świętokrzyskie

NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: ded » 16 sty 2010, 6:41

Taka wlasnie jest idea zimnego lutu. Jest ale nie laczy. Jak sam nie chcesz to idz do jakiegos elektromechanika, elektronika, naprawy rtv lub gsm i niech oni to zrobia. To bedzie tania sprawa.
Awatar użytkownika
ded
Bywalec Gadulec
 
Posty: 486
Rejestracja: 12 mar 2009, 14:23
Lokalizacja: Ciechanów
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie

NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: luki » 13 lut 2010, 21:44

Witam od dłuższego czasu nawiew nie działa mi w dwuch najwyższych prędkościach,reszta ok nie zacina sie i nie wyłącza sie.
Czy może to być też przez Jeżyka??
luki
Bywalec
 
Posty: 25
Rejestracja: 25 gru 2008, 9:43
Lokalizacja: Skawina
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 325tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Małopolskie

NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: Łukasz » 01 mar 2010, 11:51

Witam
Mam takie objawy- nagle buczenie wentylatora bez wzgl na poziom nawiewu, i np gdy zalacze nawiew na szybe czasem nie lapie odrazu, i po chwili sie wlacza, albo jesli wylacze ja to dmucha jeszcze przez chwile, ogolnie wariuje tak:) Czy to wskazuje na uszkodzenie jeza?
I jeszcze jedno- czy z wyjeta opronica mozna jezdzic, nie padnie cos, jakies zwarcie itp?? z gory dzieki za pomoc:)
Łukasz
Bywalec
 
Posty: 65
Rejestracja: 04 kwie 2008, 16:55
Lokalizacja: Lublin
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie

NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: raven_1983 » 01 mar 2010, 19:44

Jeżeli odepniesz opornicę nie będzie działać nawiew, poza tym żadnych skutków ubocznych.

Swoją drogą przy klimatroniku jest miecz a nie jeż - gdy wyjmiesz to momentalnie zrozumiesz dlaczego.

Zarówno jeż i miecz wyjęty z obudowy, podpięty pod kabel będzie działać tylko nie będzie miał chłodzenia pędem powietrza - w skrajnym przypadku może coś nadtopić lub się spalić.

Buczenie wentylatora szczerze mówiąc wiele nie mówi... równie dobrze może być awaria samego wentylatora co sterowania (miecza).

Pozostałe również nie wskazują czy problem z opornicą czy z elektroniką sterującą klimatronika.

Zrób test - wyłącz nawiew środkowym pokrętłem na 0, i włącz nawiew na szybę. Powinno włączyć ci wiatrak na max, a po chwili otworzyć nawiew na szybę.

Potem wyłącz, wiatrak wyłącza się natychmiast a nawiewy są zamykane.

Czy tak to działa u ciebie?
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
 
Posty: 2840
Rejestracja: 16 mar 2009, 8:56
Lokalizacja: Warszawa
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie

NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: Łukasz » 01 mar 2010, 21:24

hmm pierwsze slysze o jakims mieczu:) ale wpisalem w google i 1 co wyskoczylo to post z naszego forum w ktorym znalazlem rozwiazanie bo mam to samo co kolega DamianTr...http://www.bmw-diesel.pl/viewtopic.php?f=15&t=4147
A jeszcze jesli chodzi o dostanie sie do srodka- czy trzeba podgrzac to jakos wokol i dlubac, a ta czarna warstwa zabezpieczajaca odejdzie w calosci, czy to wszystko czarne trzeba wydlubac a potem calosc zalac czyms nowym?
Ostatnio zmieniony 02 mar 2010, 21:00 przez Łukasz, łącznie zmieniany 1 raz
Łukasz
Bywalec
 
Posty: 65
Rejestracja: 04 kwie 2008, 16:55
Lokalizacja: Lublin
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie

NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: raven_1983 » 02 mar 2010, 5:31

Miecz wygląda tak... http://media.photobucket.com/image/e36% ... CF1093.jpg ale to w E34.

Przy E36 jest trochę różnic więc niestety nie pomogę dalej.
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
 
Posty: 2840
Rejestracja: 16 mar 2009, 8:56
Lokalizacja: Warszawa
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie

NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: Łukasz » 07 mar 2010, 21:16

Opornica naprawiona, zamontowalem i chyba jest roznica. Mam pytanko jest u Was takie cos ze czasem wlacza sie jakis wentylator? Ale jest to inny odglos niz nawiew na max- ciszej. Mi to wyglada na regulacje temp- np jak wsiadlem dzis (bylo ok -5) mialem temp na 19 no i ogrzewanie na maxa, i wlasnie bylo go slychac za chwile dalem na 21 st i po ok 2min ucichł... A czasem w czasie jazdy niezaleznie od biegu wlaczy sie na maxa, choc na ekranie pozostaje wybrany poziom. Sam juz niewiem czy to normalne czy to jednak ten jez winny. Choc roznice raczej widze wczesniej bardzo halasowal nawiew, i wydaje mi sie ze byl mniej wydajny zwlaszcza 1-3 "kresce".
Łukasz
Bywalec
 
Posty: 65
Rejestracja: 04 kwie 2008, 16:55
Lokalizacja: Lublin
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie

NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: raven_1983 » 08 mar 2010, 6:12

Może hałasować wentylatorek zasysający powietrze przez czujnik temperatury wewnętrznej.

Określ precyzyjniej miejsce pochodzenia dźwięku to może coś poradzimy.
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
 
Posty: 2840
Rejestracja: 16 mar 2009, 8:56
Lokalizacja: Warszawa
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie

NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: Łukasz » 08 mar 2010, 12:14

Tak jakby to szumialo z srodkowej kratki... Ale juz niewiem czy nie bedzie ten jez do wymiany, jeszcze zobacze filtr przeciwpylkowy ma ok 9tys... A jak u Was sie zachowuje klimatronic gdy np reguluje temp bo wpadlo troche zimnego powietrza przez otwarte drzwi?
Łukasz
Bywalec
 
Posty: 65
Rejestracja: 04 kwie 2008, 16:55
Lokalizacja: Lublin
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie

NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: carl0s » 01 paź 2010, 13:10

Jeśli można mi coś dodać, to znalazłem sposób na chemiczne usunięcie laku technicznego z opornic, oraz trochę inny rodzaj naprawy.

Lak należy podgrzać, tak jak w pierwszym poście. Później jednak nie skrobać, a nanieść warstwę rozpuszczalnika do wyrobów poliuretanowych - może być zmywacz do pianki poliuretanowej w płynie. Uwaga, bo to bardzo lotna i bardzo palna substancja. po kilku sekundach wierzchnia warstwa laku zamieni się w kisiel - należy ją zdrapać czymś miękkim (ja użyłem zapałki). I tak kilka razy, aż dojdziemy do płytki drukowanej - jak już płytka będzie na wierzchu, to zalewamy ją rozpuszczalnikiem i szorujemy szczoteczką (np. zużytą do zębów). Efekt jest taki, że płytka jest idealnie odsłonięta.

Co do samej opornicy to u mnie lutowanie nóżek tranzystorów nie przyniosło efektu. Jednakże, w ramach nauki postanowiłem popastwić się na opornicy, i oto moje wnioski:

Wkręcenie w imadło w pozycji "płytką i gniazdkiem do góry", oraz spokojne, równomierne ogrzewanie opalarką (jednak nalezy pamiętać o minimalnej sile "dmuchania", bo inaczej zdmuchnie elementy z płytki!) do całości płytki opornicy prowadzi do upłynnienia się cyny, a w związku z tym przelutowania "automatycznego" wszystkich elementów. U mnie po takim zabiegu opornica ożyła, i póki co przez dwa tygodnie już działa prawidłowo.

Nie miałem laku technicznego, więc całość zasmarowałem silikonem odpornym na temperatury.

To tyle moich obserwacji
None of you seem to understand...

I'm not locked in here with you.

You're locked in here with me!
Awatar użytkownika
carl0s
Moderator
Moderator
 
Posty: 1559
Rejestracja: 15 wrz 2010, 5:36
Lokalizacja: Koszalin
Seria: E46
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie

NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: georgu » 14 lis 2010, 14:15

witam
Po znalezieniu tego postu już jakiś czas temu zrobiłem jak napisane krok po kroku czyli najpierw wizyta w sklepie no i dalej ...
W moim 530d z klimatr2strefy objaw był taki:
po włączeniu zapłonu wszystko wydawało się działać poprawnie, sterowanie-wszystko, z tym że dało się wyczuć falowanie obrotów dmuchawy. nie było by to irytujące gdyby nie fakt, że po wyłączeniu zapłonu dmuchawa po jakimś czasie sama się włączała i wyłączała na bardzo niskie obroty, a czasem na większe. I tak, np. po dłuższym postoju wysysała prąd z aku:\
po zabiegu lutowania wszystko doszło do normy czyli działało do dziś.
Objaw się powtórzył-czyli sama się włącza gdy autko sobie stoi np. w garażu pozamykane-myślę sobie duchy lecz po chwili nie to JEŻ ;)
a ten pomysł z rozpuszczalnikiem i opalarką ekstra
i znów pięknie dmucha i się słucha
Pozdrawiam wszystkich, a przedewszyskim autora!!!!
georgu
Świeżak
Świeżak
 
Posty: 1
Rejestracja: 11 gru 2009, 16:48
Rocznik: 0

Re: NAPRAWA OPORNICY "JEŻA" W KLIMATRONIKU.

Postautor: ddaro83 » 03 lut 2011, 20:29

witam. niedawno przerabiałem temat tej opornicy,wszystko zrobiłem jak kolega opisał i wszystko działa jak należy.u mnie akurat dmuchawa włączała sie sama nawet bez kluczyków co powodowało błyskawiczną śmierć aku. od naprawy mineło już 3 miesiące i jest ok
Awatar użytkownika
ddaro83
Bywalec
 
Posty: 28
Rejestracja: 02 lut 2011, 20:49
Lokalizacja: Cięzkowice koło Tarnowa/Kraków
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Małopolskie

Re: e36/e34 - naprawa opornicy dmuchawy "jeża" w klimatronik

Postautor: beetle4 » 24 wrz 2011, 13:05

Dzięki opisowi zaoszczędziłem sporo czasu, dmuchawa działa.
Dzięki wielkie.
beetle4
Świeżak
Świeżak
 
Posty: 1
Rejestracja: 24 wrz 2011, 13:02
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Śląskie

Następna

Wróć do Sam naprawiam

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


cron