Grzejący się 525tds

Tematy dotyczące układu chłodzenia silnika i legendarnych przegrzanych głowic.

Moderator: Moderatorzy

sebaTDS
Bywalec
Posty: 59
Rejestracja: 13 lut 2008, 13:16
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1991
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: Czempiń/Poznań

Grzejący się 525tds

Post autor: sebaTDS »

Witam
Wiem że ten temat był wałkowany, nawet jest podobny zamieszczony przez tomaszgebczyk i byłbym mu wdzięczny za napisanie co zrobił, ale mi się już naprawdę kończy wiedza i siły.
Na początku grudnia kupiłem moje e34 sedan 525TDS z 1991r. Przyjechałem nim prawie 700km. No i po kilku dniach zaczęły się dziaqć cuda. Do czego sam doszedłem to to że obrotomierz pokazuje na wolnych obrotach około 400 i puźniej też zaniża ale sprawdziłem ładowanie i jest na poziomie 12,8 więc to wina alternatora, który idzie do zrobienia. Wiem też że odpala słabo na rozgrzanym ale jak mam naładowany akumulator to jest ok. No i największy problem czyli chłodzenie. jak już napisałem przejechałem na raz 700km i było ok, jedyne co to górny wąż był słabo dokręcony i lekko ciekło. W momencie jak już w domu uszczelniłem wąż poprzez dokręcenie go na obejmie zaczęły się dziać jaja tego typu że potrafię przejechać z 30km i temp jest idealna, a po nastepnych 30 nagle coś go szczeli traci ogrzewanie w kabinie i woda idzie na maxa. Węże są twarde, niezawsze dolny wąż jest ciepły czasem chłodnica jest ledwo letnia. Stwierdziłem że to termostat, jak go rozkręciłem to się okazało że go tam wogóle niema. Wsadziłem nowy Wahlera, ale cały czas to samo. Czasem nawet po 3 dniach nieużywania węże są twarde jak kamień. A najgorsze jest to że to niejest do przewidzenia bo bywają i takie okresy że węże są miękie, chłodnica się nagrzewa i jest si, ale po naprzykłed tygodniu jeżdrzenia na trasach 30km zrobię długą trasę około 60 i [BAD] bo mam problem z powrotem do domu bo się wszystko gotuje. Za każdym razem jak się gotuje no i czasem jak jeżdrzę normalnie to jest podłużnica mokra bo leci tym wężykiem co jest od zbiorniczka. Odpowietrzałem go już chyba z 15 razy. I nawet jak się niezagotował to tęże były twarde więc odkręcałem wąż przy chłodnicy ten co idzie odrazu do korka, było słychać jak ucieka powietrze, wtedy odkręcałem korek i musiałem dolać z 1-2litry płynu.

Wiem że to co piszę może być niezrozumiałe bo jestem zmęczony i zrezygnowany tym, jakby ktoś chciał mi pomóc to mogę napisać coś więcej jak sobie przypomnę.
Ludzie ratujcie bo tak jak mi się ten samochód podobał tak teraz go już prawie nienawidzę.
Gość od którego kupiłem nie wyglądał na takiego co by dbał i kupywał oryginalne części, tylko szedł po najniższej lini oporu.

Narazie niewiem czy to: pompa wody, wisco, zapowietrzenie, uszczelka, głowica, blok, może korek od zbiorniczka wyrównawczego, albo jakiś syf w układzie który raz po raz zatyka jakiś wąż?

Błagam pomocy
Awatar użytkownika
Jawor
Administrator
Administrator
Posty: 2421
Rejestracja: 26 gru 2007, 23:02
Seria: E90-93
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2010
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Jawor »

Kolego, wydaje mi się że masz jakiś syf w chłodnicy skoro raz się nagrzewa raz nie.
Wyjmij ja i dobrze wypłucz i sprawdź znowu. Jak masz twarde węże to jest za wysokie ciśnienie. Albo uszczelka pod głowicą, albo termostat się nie otwiera albo właśnie jakiś zator.
Zacząłbym od chłodnicy, najprostsze do sprawdzenia i można to zrobić samemu.
bmw-inpa.pl

Powrót do korzeni: e34 Ponton

Moje byłe:
Zobacz moją… zieloną… ropuchę!
Rodzinkę wożę 318d
tomaszgebczyk
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: 10 sty 2008, 18:25
Lokalizacja: tczew

Post autor: tomaszgebczyk »

witam kolego pewnie muj temat jest ci bardzo dobrze znany dzisiaj zaraz jade wszystko składac do kupy bo mi jeszcze koło pasowe padło pompe też sprawdzałem z metalowym wirnikem zero luzu jeszcze jutro mam do odebrania korek do zbiorniczka wyrównawczego do tdsa jest na 1,4 bara wszysko złoże i dam ci znac jaki rezultat czy cos pmogło jeszcze dla mnie jest podpadajoca u mnie chłodnica pół jest ciepłe a pół zimne od termostatu ale jak jest układ zapwietrzony tak jak my mamy to układ pracuje nie poprawnie

[ Dodano: Sro Lut 13, 2008 8:11 pm ]
witam samochód już złorzony jutro napisze czy jest ok dzisiaj przy składaniu zauważyłem ze mechanizm który otwiera rolete chłodnicy jest odkrecony dokładnie to niebyło wcale śruby mocującej i niewiadomo co działo się z tą roletą
sebaTDS
Bywalec
Posty: 59
Rejestracja: 13 lut 2008, 13:16
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1991
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: Czempiń/Poznań

Post autor: sebaTDS »

Kurcze ja jestem umówiony z mechanikiem na poniedziałek na wymianę chłodnicy i pompy wody, bo pompa koszt niewielki, a chłodnica jest szczelna ale widać że było coś przy niej majstrowane. Jest to robione w warsztacie znajomego, więc sprawdzi mi przy okazji resztę, mam nadzieję że coś wymyśli no i koszty mam nadzieję że mnie niezwalą z nóg. Ale niemogę się doczekać na to co jest u Ciebie, proszę napisz jeszcze co dokładnie wymieniłeś, co grzebałeś i czy pomogło?

Gdzie dokładnie jest ta roleta, bo jeśli między wentylatorem a chłodnicą to ja jej niemam nawet.
tomaszgebczyk
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: 10 sty 2008, 18:25
Lokalizacja: tczew

Post autor: tomaszgebczyk »

ja mam e39 i rolete mam przed wentylatorem ona jest sterowana podciśnieniowo dzisiaj narazie nic nie mogie stwierdzic bo korek od zbiorniczka mam walniety tak że niemam cisnienia w układzie jutro będzie założony będzie wszystko wiadomo a jak to niepomoże to ruszam do tej firmy co regenerowała mi głowicę
sebaTDS
Bywalec
Posty: 59
Rejestracja: 13 lut 2008, 13:16
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1991
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: Czempiń/Poznań

Post autor: sebaTDS »

I jakie wrażenia, co się okazało, proszę o dane co zostało wymienione, na jaką firmę i + - koszty.
Pozdrawiam
tomaszgebczyk
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: 10 sty 2008, 18:25
Lokalizacja: tczew

Post autor: tomaszgebczyk »

witam narazie samochód chula ciśnienie mam ale węże da się ugniesc wicso wymieniałem kosztowało 270zł hella getza takiej też firmy zdemontowałem plus korek do zbiorniczka wyrównawczego 35zł.Ale ja bym zaczoł na twoim miejscu od poszukania zakładu który bedzie miał urządzenie do sprawdzenia spalin w układzie chłodzenia ja za takie sprawdzenie nic nie płaciłem chociaż wyeleminujesz głowice a pózniej zaczoł od inych żeczy .myśle tak bo zaczniesz od małych żeczy wymienisz wszystko i dalej usterka nie będzie wykryta.pozdrawiam
coboss
Świeżak
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 27 lip 2010, 18:47
Seria: E38
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 730d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Grzejący się 525tds

Post autor: coboss »

TDS to dobre wspomnienie i jedyny z nim związany koszmar to temperatura.
Zacznij od podstaw. Nowa markowa pompa wody, nowy markowy płyn do chłodnic plus względnie nowa chłodnia o ile nie rozgrzewa się równomiernie na całej płaszczyźnie. Ja powiem, że 80% ludzi wymienia całą masę rzeczy w stylu wiskoza itd. A w 90% przypadków winna jest pompa wody i zmęczony płyn chłodniczy nie wymieniany przez 10 lat.
Awatar użytkownika
tdbezs
Bywalec Gadulec
Posty: 480
Rejestracja: 05 gru 2009, 14:12
Seria: E53-70
Nadwozie: SUV
Model: X5 3.0d/sd
Rocznik: 2004
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie
Lokalizacja: Chełm

Grzejący się 525tds

Post autor: tdbezs »

Moim skromnym zdaniem to problem nie leży po stronie pompy wodnej, termostatu czy chłodnicy. Przykro mi przekazywać tą nowinkę, ale jest to najprawdopodobniej pęknięcie głowicy, ewentualnie strzelona uszczelka, ale to mniej prawdopodobne. Nie ma się czym przejmować, zdemontować głowicę i ją zregenerować. Miałem te same objawy, tez zmieniłem termostat, pompę i ostatecznie moja głowica się właśnie spawa w Lublinie. Niestety jest to droga impreza. Uszczelka około 180, spawanie głowicy plus planowanie, docieranie zaworów, uszczelniacze, prowadnice około 600-700 i śruby do przykręcenia winowajcy około 150. pozdrawiam :evil:
Awatar użytkownika
qliver
Bywalec
Posty: 48
Rejestracja: 19 paź 2009, 22:41
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Rumia

Grzejący się 525tds

Post autor: qliver »

tdbezs pisze:Moim skromnym zdaniem to problem nie leży po stronie pompy wodnej, termostatu czy chłodnicy. Przykro mi przekazywać tą nowinkę, ale jest to najprawdopodobniej pęknięcie głowicy
Ja również to przerabiałem i stawiam na pękniętą głowicę. Gdy coś się dzieje dziwnie, raz jest a raz nie, to takie objawy ma właśnie głowica (dziurka mała, gdy obciążenie wzrasta to się powiększa, potem znowu kurczy itp.).
Nie wszystkie głowice/dziury da się regenerować/zaspawać. Za używaną niepękniętą głowicę (sprawdzoną w specjalistycznym warsztacie na szczelność) zapłaciłem 1200zł w warsztacie. Gdyby szukać samemu na Allegro, szrotach i od znajomych (polecam lokalne kluby BMW - ludzie mają kupę znajomości), można zejść nawet do 50% tej ceny przy odrobinie szczęścia.
Ale trzeba też wiedzieć, że gdy jest walnięta głowica lub uszczelka, to w chłodnicy może być straszny syf - resztki uszczelki, spalony "ztawotowany" olej, inne zanieczyszczenia. Dlatego przy naprawie/wymianie głowicy chłodnicę należy co najmniej wyczyścić! Jeśli auto stare, a chłodnica jeszcze oryginalna, zalecam wymianę na nową (od 400 zł na Allegro - mam taką i naprawdę jest OK). Przy okazji jeszcze pompę wody i termostat, tak prewencyjnie, bo wieczne nie są i żeby już mieć pewność że na tej działce mamy posprzątane na zichert. Chłodnica i pompa wody to dodatkowe min 600 zł do kosztów remontu głowicy, ale warto. Bo najgorzej zrobić jedno, a za chwilę rozgrzebywać następne. Przerabiałem to już, i uważam że to trzeba robić łącznie, jeśli ma być zrobione dobrze.
--
qliver
E34 525TDS M51D25
fryc
Bywalec
Posty: 42
Rejestracja: 01 lis 2010, 21:40
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubuskie

Grzejący się 525tds

Post autor: fryc »

wybacz kolego ze moze sie powtorze po poprzednikach bo nieczytalem ich wypowiedzi tylko twoje relacje ale najpierw sprawdzamy pompe wody.mialem wysoka i niska tenperature i twarde weze jak ukrecily sie lopatki pompy wodnej i choc chcialem sie juz wieszac bo brakowalo mi sil itd...NIEPODDALEM sie.sprawdz pompe i modl sie ze by glowica niewygiela sie od tenperatury.moja mialem szczescie sie niewygiela.pozdrawiam

Dodano: Pią Lis 05, 2010 9:29 pm

a!!! jak samochod pracuje a najlepiej jak ktos delikatnie doda gazu to wezyk waski ktory idzie od chlodnicy do naczynia wyrownawczego musi tloczyc plyn na okraglo.a jak nie to pompa do wymiany.
ODPOWIEDZ