naprawa visco

Tematy dotyczące układu chłodzenia silnika i legendarnych przegrzanych głowic.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
adam-bmw
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1108
Rejestracja: 27 gru 2007, 21:29
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Łysomice k. Torunia

naprawa visco

Post autor: adam-bmw »

przeczytałem o tym urządzeniu dość dużo i wiem że mechanicznie jest ono ciężkie do popsucia, problem sprawia brak oleju, który z czasem ucieka, olej który się w nim znajduje to olej silikonowy (wiskotyczny) o dużej lepkości stosowany w przekładniach np. torsen oraz syncro można go też spotkać w spalinowych modelach samochodów terenowych http://www.rcwroblik.pl/x_C_I__P_576147 ... t=57614731 ale cały czas myślałem czym można go zastąpić i po przeczytaniu posta na forum innej marki wiem że bardzo zbliżoną lepkość ma motodoktor. przeprowadziłem serię testów na motodoktorze i powiem że nadaje się do zatankowania viscozy. jak dam radę to jutro postaram się przeprowadzić testy na mojej wiskozie, gorsza raczej nie będzie a możę być tylko lepiej

czekam na wasze opinie może już ktoś sie bawił w coś takiego
Awatar użytkownika
kwiatek
Bywalec Gadulec
Posty: 337
Rejestracja: 16 paź 2008, 22:07
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: kwiatek »

jestem ciekawy spróbuj i czekamy na efekty :wink:
Awatar użytkownika
rexman
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1670
Rejestracja: 29 gru 2007, 19:26
Seria: E81-88
Nadwozie: Compact/Hatchback
Model: Nie mam
Rocznik: 2005
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Poza Polską
Lokalizacja: Irl
Kontakt:

Post autor: rexman »

Dodam tylko ze swej strony... jeszcze do niedawno tkwiłem w przeświadczeniu, że visco można wyrzucić na złom, jeśli dłuższy czas "leżało", zamiast być przechowywane w pozycji pionowej. :cool: :wink:
Awatar użytkownika
Łosiowy
Administrator
Administrator
Posty: 946
Rejestracja: 27 gru 2007, 15:37
Seria: E65-68
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: Nie mam
Rocznik: 1998
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Sopot

Post autor: Łosiowy »

A ja myślałem ze w obudowie wiskozy jest jakiś materiał , który pod wpływem temperatury puchnie przez co zwieksza tarcie i załącza się wtedy wiatrak. a tu o oleju piszecie :roll:


Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
adam-bmw
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1108
Rejestracja: 27 gru 2007, 21:29
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Łysomice k. Torunia

Post autor: adam-bmw »

no widzisz jaka niespodzianka, w zasadzie elementem wykonawczym są dwie tarczki, które przybliża ta blaszka termobimetalowa, ale ich nie skleja zawsze jest jakiś odstęp, w którym jest ten wlaśnie olej

..................................................................................................................................

operacja przeprowadzona i powiem jedno robota dla aptekarza bo jak się przesadzi z ilością preparatu to po zawodach, wiatrak będzie się kręcił praktycznie z obrotami silnika a tak być nie powinno!!! ja całe szczęście mam jeszcze jedno w zapasie. ja zadozowałem ok 4 ml i to sie okazało zbyt wiele
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2009, 21:30 przez adam-bmw, łącznie zmieniany 1 raz.
kris78
Bywalec
Posty: 26
Rejestracja: 13 maja 2008, 23:14
Lokalizacja: gdynia

Post autor: kris78 »

mozesz opisac szczegolowiej jak to zrobic? tzn czy trudno zdjac visco z wiatrakiem i jak uzupelnic olej? bo u mnie wiatrak jest prawie na sztywno tzn jak nim zakrece na wylaczonym zimnym silniku to zrobi z pol obrotu ale podczas pracy silnika to juz go nie powstrzymam... chetnie bym sprobowal je reanimowac ale nie wiem jak sie do tego zabrac...
Pozdro
Awatar użytkownika
adam-bmw
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1108
Rejestracja: 27 gru 2007, 21:29
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Łysomice k. Torunia

Post autor: adam-bmw »

przypadek jaki ja rozpatrywałem był dla visco które nie chciało się kręcić, w twoim przypadku najprawdopodobniej ktoś już coś kombinował dlatego nie można go zatrzymać, moim zdaniem dla niego ratunku już niema

http://allegro.pl/item602260857_sprzegl ... 8_tds.html

http://allegro.pl/item616625862_visco_o ... _nowe.html


a co do samego demontowania to klucz 32 płaski, młotek, jakieś szczypce żeby zapinki od osłony odczepić. klucz zakładasz na visco i odkręcasz precyzyjnym walnięciem młotka w klucz w prawo LEWY GWINT patrząc od przodu auta, potem cały wiatrak unosisz razem z osłoną. samo visco do wiatraka jest zamocowane na 3 śrubki (imbus 5)
kris78
Bywalec
Posty: 26
Rejestracja: 13 maja 2008, 23:14
Lokalizacja: gdynia

Post autor: kris78 »

dzieki za odpowiedź. hmm odkrece i zobacze moze sie uda....
Pozdro
ODPOWIEDZ