Witam wczoraj rano zauwazylem,że moja bunia odpalila,a po kilkukrotnym nacisnieciu na pedal gazu nic nie zareagowala,zero reakcji.Zdziwilo mnie to,balem sie zgasic,ale po chwili zaskoczyla.Wieczorem zaczelo cos stukac z przodu silnika w okolicach kol pasowych.Pozniej przestalo stukac a dzisiaj spowrotem odpalilem i to samo-brak reakcji na gaz.Podkeslam ze zero-nic reagowal po chwili znowu sie samo naprawilo... Az sie boje gdzie kolwiek wyjechac.Czy ktos mial taki przypadek i co to moze byc?Prosze o pomoc
Pompe kupilem uzywana od swiezo sprowadzongo samochodu z malym przebiegiem,pali na dotyk.Zakladal mi ja znajomy w wąchocku,no on tez zalatwial tą pompe.Koszt byl niewielki;) 750zl z montazem-uwazam ze chyba nie duzo i ekspresowo-w ciagu jednego dnia;)