Problemy z zapaleniemi i początkowymi obrotami
Moderator: Moderatorzy
Problemy z zapaleniemi i początkowymi obrotami
Od 2 lat posiadam BMW 318 tds - 1.7 z 1997r. Chodzi o to, że jak zapalam to jak jest zimny odpala super jak jest ciepły to są problemy i muszę silnik trochę (ok. 3 sek) kręcić. Po odpaleniu za pierwszym razem do jazdy (po dłuższej przerwie na przykład po nocy odpalam rano) silnik nie łapie od razu harmonijnych obrotów. Jakby parę razy się dławił i po 3 - 4 sekundach obroty są już bardzo harmonijne. Podczas tego dławienia trochę samochodem trzęsie. Drugi problem to sytuacja, gdzie jadę na wysokich obrotach i gwałtownie schodzę na niskie i dzieje się tak jakby silnik miał zgasnąć ale sobie radzi i jazda jest dalej normalna. Nie wiem co to. Proszę o pomoc.
Witam.
Mam ten sam problem z zapalaniem po dłuższym postoju (jedno - dwudniowym) zwłaszcza, jak auto ustawione jest pod górę, przodem do góry. Podejrzewam pompkę paliwa w baku, po przekręceniu zapłonu nie słychać zeby pompowała. Posłuchaj czy u ciebie ją słychać. Swoją na dniach będę wymieniał i dam znać.
Mam ten sam problem z zapalaniem po dłuższym postoju (jedno - dwudniowym) zwłaszcza, jak auto ustawione jest pod górę, przodem do góry. Podejrzewam pompkę paliwa w baku, po przekręceniu zapłonu nie słychać zeby pompowała. Posłuchaj czy u ciebie ją słychać. Swoją na dniach będę wymieniał i dam znać.
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Pompkę w baku paliwa jest dość ciężko zdiagnozować na słuch... działa dość cichutko.
Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że pompka większość czasu nie działa.
Nie pamiętam już co udało mi się kiedyś ustalić jak analizowałem sprawę jej działania.
Mgliście ale wydaje mi się, że jest to:
a) zapłon = nie działa
b) grzanie świec = działa
c) start = działa
Co do punktu b mam obecnie pewności czy nie było jeszcze dodatkowego obostrzenia...
Edit:
Problem z odpaleniem po postoju "dziobem w górę" raczej wskazywał by na paliwo cofające się do baku. Załóż elektrozawór na przewód zasilający paliwem i problem powinien zniknąć.
Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że pompka większość czasu nie działa.
Nie pamiętam już co udało mi się kiedyś ustalić jak analizowałem sprawę jej działania.
Mgliście ale wydaje mi się, że jest to:
a) zapłon = nie działa
b) grzanie świec = działa
c) start = działa
Co do punktu b mam obecnie pewności czy nie było jeszcze dodatkowego obostrzenia...
Edit:
Problem z odpaleniem po postoju "dziobem w górę" raczej wskazywał by na paliwo cofające się do baku. Załóż elektrozawór na przewód zasilający paliwem i problem powinien zniknąć.
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2009, 9:36 przez raven_1983, łącznie zmieniany 1 raz.
