visco po wymianie

Tematy dotyczące układu chłodzenia silnika i legendarnych przegrzanych głowic.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Deacon
Bywalec Wyjadacz
Posty: 728
Rejestracja: 17 lut 2008, 12:39
Rocznik: 2005
Województwo: Śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec Radzionków

Post autor: Deacon »

poprawka :)

dzisiaj sprawdzilem dokladnie i rzeczywiscie, na cieplym silniku visco staje od razu. cos mi sie musialo przewidziec poprzednio... albo nie byl cieply :)
Butthead
Bywalec
Posty: 12
Rejestracja: 11 lis 2011, 18:00
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Łódzkie

Re: visco po wymianie

Post autor: Butthead »

Witam. Trochę odgrzeję, ale kupiłem furkę od Kazia. Dzisiaj jestem po wymianie wiskozy. Założyłem Behr. I co? Cały czas huragan, na zimnym i na ciepłym, poprzednie wisko było zapieczone więc wymieniłem, ale dalej to samo (nowe kręci się w miarę lekko). Ma ktoś pomysł co może być? Aaa i przed wymianą postawiłem wiskozę pionowo na parę godzin. Czy ono ma się rozruszać czy jak?
Awatar użytkownika
wojtek_blekitny
Moderator
Moderator
Posty: 922
Rejestracja: 06 wrz 2008, 23:51
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: okol. Poznania

Re: visco po wymianie

Post autor: wojtek_blekitny »

A nowe to sprzęgło? Sprawdź, czy można zatrzymać wentylator na ciepłym, tylko przez szmatkę, żeby palców nie urwało (może to dźwięk samego silnika, a nie sprzęgniętego wentylatora).
"Exercise your inner demons"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"
Butthead
Bywalec
Posty: 12
Rejestracja: 11 lis 2011, 18:00
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Łódzkie

Re: visco po wymianie

Post autor: Butthead »

Tzn powiem tak. Sprzęgło nowe, huragan słychać od ok 2k obr na min. Dzisiaj sprawdzę to co piszesz, ale i tak przeczuwam, że pójdzie na reklamację, bo po opiniach na temat firmy Behr sądzę, że tak właśnie będzie.

Ok wszystko posprawdzane. Na zimnym jak i na ciepłym silniku sprzęgła nie da się zatrzymać (jakbym wcisnął tam pręt zbrojeniowy fi 30 to by z niego został tylko ogryzek w dłoni, tak hula). Wczoraj już miałem nadzieje bo ponownym uruchomieniu motoru wisko nie zasprzęgliło, dopiero przy temp. powyżej 90 stopni zaczęło działać. Mam drugi zegar z temp więc mniej więcej wiem w jakim czasie powinno się włączyć. Dzisiaj niestety, znowu klops, huragan. Wykręciłem i oddałem na gwarancję, a stare wisko przeczyściłem, dałem miedzi w sprayu i... hula, ale i tak muszę wymienić, bo słychać charakterystyczny metaliczny odgłos podczas pracy ech. Czekam.
Awatar użytkownika
cichy77
Bywalec
Posty: 72
Rejestracja: 10 lip 2012, 0:10
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 325tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie

Re: visco po wymianie

Post autor: cichy77 »

i mnie jak załączy się wisco to słychać na wyższych obrotach "wichure" spod maski. wydaje mi się że tak powinno być.
Tylko BMW jest samochodem , inne auta to wyrób samochodo-podobny.

*******************************************************************

Sprzedam wszystkie części e36 318tds Touring:

http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=49&t=8747
ODPOWIEDZ