e34 sedan 95r - jak zdemontowac tylna polke
Moderator: Moderatorzy
-
Ermce
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1052
- Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubuskie
e34 sedan 95r - jak zdemontowac tylna polke
witam, nie mam skladanej kanapy tylnej w sedanie a berz tego chyba nie dam rady zeby zdemontrowac tylna polke, chce podlozyc pod nia jakas gabke poniewaz skacze mi zbyt mocno gdy wlaczam radio, a zeby to zrobic musze chyba najpierw sciagnac oparcie tylnej kanapy.
z gory dzieki za pomoc
z gory dzieki za pomoc
-
nabuchodonozor
- Bywalec
- Posty: 37
- Rejestracja: 16 paź 2009, 17:22
- Lokalizacja: Niegosław
-
szczewko
- Bywalec
- Posty: 53
- Rejestracja: 09 lis 2008, 14:31
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525td
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: ok.Koszalina
Zeby sciagnac oparcie musisz sciagnac siedzisko,srubokret i jazda z zatrzaskami
. Musisz wyciagnac podłokietnik zeby odkrecic oparcie od sciany grodziowej bagaznika. Zeby sciagnac oparcie musisz zdemontowac zagłowki i pasy a to troche wkur@#$% ale da sie zrobic.Jak sciagniesz oparcie to juz połka prawie twoja bo lekko wyjsc mi nigdy nie chciała. 
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
śrubokręt? zatrzaski?? Czy aby mówimy o tym samym elemencie?
1. zdjąć siedzisko kanapy - ręce pod kanapę i szarpnąć do góry... potem z drugiej strony i już.
2. otworzyć podłokietnik - o ile pamiętam nawet odsłoni nakrętki...
3. odkręcić (walę z pamięci teraz) 4... albo 6 (chyba raczej 4... eh skleroza...) plastikowych nakrętek klucz 10.
4. wyszarpać w górę oparcie (nie ma potrzeby wypinania pasów... tylko ostrożnie na plastiki na górze aby ich nie połamać... ja dla bezpieczeństwa je odpiąłem).
5. wyszarpać półkę... powinna wyjść.
6. włożyć jakiś materiał wytłumiający...
7. złożyć...
8. przejechać się...
no i teraz punkt kluczowy...
9. dalej główkować jak wyciszyć półkę aby nie telepała się... niestety podkładka nie zdała egzaminu... może zbyt miękką piankę neoprenową wcisnąłem... nie chce mi się tego znowu rozbierać i pogodziłem się z brzdęknięciem na wybojach.
Nie wiem szczerze mówiąc czemu ci wpada półka w wibracje pod wpływem radia - czyżby generator hałasu zwany przez niektórych subwooferem?
E34 sedan jest na tyle wdzięczny, że wystarczy dobre głośniki założyć i nawet na 13cm masz super dźwięk (np. hertze... seria esk, ale wzmaczniacz bardzo mile widziany).
1. zdjąć siedzisko kanapy - ręce pod kanapę i szarpnąć do góry... potem z drugiej strony i już.
2. otworzyć podłokietnik - o ile pamiętam nawet odsłoni nakrętki...
3. odkręcić (walę z pamięci teraz) 4... albo 6 (chyba raczej 4... eh skleroza...) plastikowych nakrętek klucz 10.
4. wyszarpać w górę oparcie (nie ma potrzeby wypinania pasów... tylko ostrożnie na plastiki na górze aby ich nie połamać... ja dla bezpieczeństwa je odpiąłem).
5. wyszarpać półkę... powinna wyjść.
6. włożyć jakiś materiał wytłumiający...
7. złożyć...
8. przejechać się...
no i teraz punkt kluczowy...
9. dalej główkować jak wyciszyć półkę aby nie telepała się... niestety podkładka nie zdała egzaminu... może zbyt miękką piankę neoprenową wcisnąłem... nie chce mi się tego znowu rozbierać i pogodziłem się z brzdęknięciem na wybojach.
Nie wiem szczerze mówiąc czemu ci wpada półka w wibracje pod wpływem radia - czyżby generator hałasu zwany przez niektórych subwooferem?
E34 sedan jest na tyle wdzięczny, że wystarczy dobre głośniki założyć i nawet na 13cm masz super dźwięk (np. hertze... seria esk, ale wzmaczniacz bardzo mile widziany).
Ostatnio zmieniony 19 paź 2009, 22:50 przez raven_1983, łącznie zmieniany 1 raz.
- Deacon
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 728
- Rejestracja: 17 lut 2008, 12:39
- Rocznik: 2005
- Województwo: Śląskie
- Lokalizacja: Sosnowiec Radzionków
do opisu ravena dodam:
-jak masz zaglowki to je wyciagasz
-sciagasz plastiki, ktore byly pod zaglowkami
-wyszarpujesz oparcie do gory
-polke trzyma dodatkowo kilka zatrzaskow, zobaczysz je po sciagnieciu oparcia
dodam tez, ze latwiej polke wyjac/wlozyc jak sie sciagnie boczne slupki.
mi tam nic nie skacze/brzeczy. glosniki mam oryginalne a polke z roletka manualna
-jak masz zaglowki to je wyciagasz
-sciagasz plastiki, ktore byly pod zaglowkami
-wyszarpujesz oparcie do gory
-polke trzyma dodatkowo kilka zatrzaskow, zobaczysz je po sciagnieciu oparcia
dodam tez, ze latwiej polke wyjac/wlozyc jak sie sciagnie boczne slupki.
mi tam nic nie skacze/brzeczy. glosniki mam oryginalne a polke z roletka manualna
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
O tylnych słupkach celowo nie napisałem
Przy podejściu do tematu stwierdziłem, że nie chce mi się ich ruszać i dało radę.
Niestety tak czy inaczej nie osiągnąłem sukcesu - coś brzęczy ale nie od głośników... po prostu gdy karoseria dostanie specyficznej częstotliwości drgań od jazdy np. po kostce brukowej to pojawia się takie dość denerwujące "brzęczenie" półki
Pewnie skończy mi się niebawem znowu cierpliwość i ponowię próbę jego likwidacji, ew. jak nie zapomnę to zrobię zdjęcia - ale raczej jak znam życie będzie to tak zwany urok chwili i nie będę miał wtedy pod ręką aparatu.
Niestety tak czy inaczej nie osiągnąłem sukcesu - coś brzęczy ale nie od głośników... po prostu gdy karoseria dostanie specyficznej częstotliwości drgań od jazdy np. po kostce brukowej to pojawia się takie dość denerwujące "brzęczenie" półki
Pewnie skończy mi się niebawem znowu cierpliwość i ponowię próbę jego likwidacji, ew. jak nie zapomnę to zrobię zdjęcia - ale raczej jak znam życie będzie to tak zwany urok chwili i nie będę miał wtedy pod ręką aparatu.
-
Ermce
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1052
- Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubuskie
mowiac ze pod wplywem radia mialem na mysli subwoofer, ale nie do techno-remont, tylko zeby slyszec cale pasmo odsluchowe, lubie gotyk, troche czasami metal, rock. seryjne glosniki sa wdg mnie naprawde dobre (szczegolnie twittery) wiec ich nie zmienialem, ale bas musial byc podciagniety (taki troche meloman ze mnie), oczywiscie sprzet nie z rynku, czy gieldy, markowy dobry wzmak i 2x25cm. planuje wlozyc pianke ktora wuklada sie meble (siedziska) robilem tak w innych moich autach i zdawalo spiewajaco egzamin, grubosc tej pianki to okolo 10cm.
wykorzystam Wasze instrukcje w mojej batalii z polka, dzieki za pomoc
wykorzystam Wasze instrukcje w mojej batalii z polka, dzieki za pomoc
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Jak już pisałem wcześniej... HERTZ ESK 130 albo jak chcesz więcej basu to ESK 165...
Fabryczne głośniki to totalne dno porównując do hertza.
A basu powinno ci w pełni wystarczyć, reszty pasma też.
Montaż 2x 25cm mija się totalnie z celem gdyż będziesz miał źródło dźwięku z tyłu auta.
W touringu można bawić się w skrzynie, w sedanie trzeba robić zabudowę głośnika wykorzystującą przelot pod worek na narty - do wybicia w grodzi.
Jednak jak już pisałem - nie ma takiej potrzeby. Dobre głośniki i tyle.
Pod pojęciem dobre absolutnie nie zawierają się głośniki sony, blaupunkt, magnat czy wszelkie inne badziewia - przepraszam wielbicieli tych marek... niestety z hertzem nie mają szans
Albo hertz... albo szkoda przepłacać i bm boschmann też da radę (sprawdzone... 165 na przód, 160 na tył, z przodu niestety brakuje środka, a z tyłu basu. brzmienie basu porównywalne do hertza dsk 130... więc dywagacje nad 2x 25cm zostawię w spokoju... nie tędy droga).
Fabryczne głośniki to totalne dno porównując do hertza.
A basu powinno ci w pełni wystarczyć, reszty pasma też.
Montaż 2x 25cm mija się totalnie z celem gdyż będziesz miał źródło dźwięku z tyłu auta.
W touringu można bawić się w skrzynie, w sedanie trzeba robić zabudowę głośnika wykorzystującą przelot pod worek na narty - do wybicia w grodzi.
Jednak jak już pisałem - nie ma takiej potrzeby. Dobre głośniki i tyle.
Pod pojęciem dobre absolutnie nie zawierają się głośniki sony, blaupunkt, magnat czy wszelkie inne badziewia - przepraszam wielbicieli tych marek... niestety z hertzem nie mają szans
Albo hertz... albo szkoda przepłacać i bm boschmann też da radę (sprawdzone... 165 na przód, 160 na tył, z przodu niestety brakuje środka, a z tyłu basu. brzmienie basu porównywalne do hertza dsk 130... więc dywagacje nad 2x 25cm zostawię w spokoju... nie tędy droga).
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
No fakt
dla prawdziwych audiofili głośnik tańszy niż 500pln za sztukę nie ma prawa grać 
Jak chcę aby grało znośnie kupuję boschmanna (czy jak tam się to pisze
) stosunek cena/jakość mają rewelacyjny.
Teraz mam "buszmeny" i jedyne czego mi brak to środek z przodu :/ ale przód z tyłem się fajnie uzupełnia i gra naprawdę miło.
Jednak w planach mam wymianę na hertz'a ESK 165 na przód, natomiast jak ktoś chce mieć bardzo ładne brzmienie to jak napisałem powyżej DSK (jak nie ma wzmaka), ESK lub HSK (o ile 130 mają model HSK) jeżeli jest wzmacniacz, i będzie grało bardzo ładnie.
Jak chcę aby grało znośnie kupuję boschmanna (czy jak tam się to pisze
Teraz mam "buszmeny" i jedyne czego mi brak to środek z przodu :/ ale przód z tyłem się fajnie uzupełnia i gra naprawdę miło.
Jednak w planach mam wymianę na hertz'a ESK 165 na przód, natomiast jak ktoś chce mieć bardzo ładne brzmienie to jak napisałem powyżej DSK (jak nie ma wzmaka), ESK lub HSK (o ile 130 mają model HSK) jeżeli jest wzmacniacz, i będzie grało bardzo ładnie.
-
Jeta
- Bywalec Gadulec
- Posty: 387
- Rejestracja: 29 sie 2009, 18:30
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Prawdziwy Audiofil nawet by się nie zainteresował HertzamiDeacon pisze:za takie herezje audiofile wydlubali by ci oczy
Hertz jest kierowany do osób,którzy jeszcze się nie stali Audiofilami,a zależy im na poprawieniu nagłośnienia seryjnego- i w tym przypadku Hertz spełnia takowe oczekiwania
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
-
Ermce
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1052
- Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubuskie
mi rownierz do prawdziwego audiofila brakuje jakies 1mln zl, ale lubie czuc dobrze wyregulowany bas. to nieprawda ze tylko masz glosno z tylu. podoba misie jak sie rozchodzi dzwiek, uzupelniaja go midbasy magnata i gwizdzki seryjne, bo nie mam co do nich wymagan Bog wie jakich. Herz to dobra firma ale buszmeny to juz "chinska polka". dobry glosnik musi miec gume w zawieszeniu, cewke pozadzna (bron Boze aluminiowa), wentylowana, sztywna membrane i kosz solidny zeby w wibracje nie wpadal no i "skrzynie biegow" (dB) zeby dobrze wykorzystac KM (W)
naprawde dobre glosniki moim zdaniem robi Bang & Olufsen... mialem przyjemnosc slyszec caly zestaw lecz niestety musial bym sprzedac TDS-a dom, tate, mame, bude i psa zeby sobie kupic glosniki, wzmak, kable i radio tej marki
naprawde dobre glosniki moim zdaniem robi Bang & Olufsen... mialem przyjemnosc slyszec caly zestaw lecz niestety musial bym sprzedac TDS-a dom, tate, mame, bude i psa zeby sobie kupic glosniki, wzmak, kable i radio tej marki
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
No cóż... (dłuższa cisza z politowania).
Co ci po basie skoro nie będziesz miał w ogóle sopranu? lub będziesz miał szpilkę w ucho?
Fabryczne gwizdki nadają się do... wyjęcia i założenia czegoś co gra.
Z głośników w fabrycznych miejscach bez problemu uzyskasz przyjemny i głęboki bas - kwestia jakości głośników... i wzmacniacza. Radio nie daje rady.
Buszmen też całkiem fajnie gra jak na swoją cenę, ale do czystości i głębokości brzmienia hertz'a mu daleko.
Porównując głośniki 13tki buszmen odpada na starcie. Jeżeli porównamy 16tkę buszmena z 13tką hertza to hertz będzie mial odrobinę płytszy bas i o niebo lepszą całą resztę pasma.
No ale różnica w koszcie między 120 a 470 złotych jest
Jeżeli ktoś nie ma ochoty się bawić i ładować 165mm głośników na przód to niech kupuje hertze DSK/ESK 130 i będzie zadowolony (raczej brał bym ESK + obowiązkowo wzmacniacz, w sedanie mieści się pod podłogą bagażnika w sposób idealny).
Co ci po basie skoro nie będziesz miał w ogóle sopranu? lub będziesz miał szpilkę w ucho?
Fabryczne gwizdki nadają się do... wyjęcia i założenia czegoś co gra.
Z głośników w fabrycznych miejscach bez problemu uzyskasz przyjemny i głęboki bas - kwestia jakości głośników... i wzmacniacza. Radio nie daje rady.
Buszmen też całkiem fajnie gra jak na swoją cenę, ale do czystości i głębokości brzmienia hertz'a mu daleko.
Porównując głośniki 13tki buszmen odpada na starcie. Jeżeli porównamy 16tkę buszmena z 13tką hertza to hertz będzie mial odrobinę płytszy bas i o niebo lepszą całą resztę pasma.
No ale różnica w koszcie między 120 a 470 złotych jest
Jeżeli ktoś nie ma ochoty się bawić i ładować 165mm głośników na przód to niech kupuje hertze DSK/ESK 130 i będzie zadowolony (raczej brał bym ESK + obowiązkowo wzmacniacz, w sedanie mieści się pod podłogą bagażnika w sposób idealny).
-
Jeta
- Bywalec Gadulec
- Posty: 387
- Rejestracja: 29 sie 2009, 18:30
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
No nie był bym taki pewnyraven_1983 pisze:Fabryczne gwizdki nadają się do... wyjęcia i założenia czegoś co gra.
powiem tak: Marcinie,u Ciebie buszmeny są podpięte pod wzmaka,domniemam że mocowo też nie jest z nimi najgorzej,dlatego grają nawet dobrzeraven_1983 pisze:Buszmen też całkiem fajnie gra jak na swoją cenę
w zasadzie bez wzmacniacza to hertze nie mają "basu"raven_1983 pisze:Jeżeli porównamy 16tkę buszmena z 13tką hertza to hertz będzie mial odrobinę płytszy bas
I to by było na tyle jeżeli chodzi o głośniki. Do 300zł myślę,że nie ma lepszych od Hertza. Ogólnie polecam ten model ! Zarówko DSK jak i ESK ! natomiast odradzam wszystkie z serii DCX itp.
-
Ermce
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1052
- Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubuskie
Jeta mowi sensownie raven 1983. zapomnialem dodac tylkoze podlaczenie glosnika 2 czy tez 3 droznego nigdy nie da takiego efektu zglebienia basu jak podlaczenie subwoofera pod osobne wyjscie w radiu rca na subwoofer. wtedy nie ma efekttu "rury" jak zrobisz glosniej i bas podkrecisz to masz tak jakbs (mimo gwizdkow) mial wate w uszach. a jak masz tak podpiety sub tpo nie zawadzasz sobie dzwieku na pozostalych glosnikach, mozesz je osobno sobie ladnie skonfigurowac a basu nie znieksztalcisz. i nie ma co tu porownywac 165 do osobnego wyjscia na sub tak jak to robia np rokford w nowym mitsubishi lancer (jest sub dla odsluchania calego pasma a nie po to zeby robic "techno remont")
-
nabuchodonozor
- Bywalec
- Posty: 37
- Rejestracja: 16 paź 2009, 17:22
- Lokalizacja: Niegosław
o, widze ze temat poszedl w innym kierunku
ale fajnie podyskutowac o glosniczkach. Ja nie narzekam na gwizdki, sa naprawde dobrej jakosci, reszta glosnikow tez mnie zadawala, ale tez mam maly subik do basu, bo zaden glosnik w polce czy dzwiach nie odda prawdziwej glebi niskich tonow.
co do Hertz-a to dobra firma ale nie popadajmy w samozachwyt jedna firma, bo akurat ja mam i jest naj, naj.
wiekszosc osob nie ma wzmacniacza i slucha na samym radio, ktore faktycznie daje okolo 20W RMS (mimo tego ze ma napisane 4x50 etc. ) wiec nie ma dla niech roznicy miedzy gwizdkami w 2 czy 3 droznych Hertz-ach czy w serii, oczywiscie zeby gwizdki dobrze graly musi byc wzmak z filtrem wysokoprzepustowym, badz z jednym i drugim.
moim zdaniem porownanie raven_1983 165 do suba to nieporozumienie jakies, tymbardziej ze nie jest on obudowany i cale cisnienie wytworzone przez membrane idzie w przestrzen.... wiec nie mowmy tu o basie, tylko o midbasie conajwyzej.
przerabialem juz niejeden glosnik
co do Hertz-a to dobra firma ale nie popadajmy w samozachwyt jedna firma, bo akurat ja mam i jest naj, naj.
wiekszosc osob nie ma wzmacniacza i slucha na samym radio, ktore faktycznie daje okolo 20W RMS (mimo tego ze ma napisane 4x50 etc. ) wiec nie ma dla niech roznicy miedzy gwizdkami w 2 czy 3 droznych Hertz-ach czy w serii, oczywiscie zeby gwizdki dobrze graly musi byc wzmak z filtrem wysokoprzepustowym, badz z jednym i drugim.
moim zdaniem porownanie raven_1983 165 do suba to nieporozumienie jakies, tymbardziej ze nie jest on obudowany i cale cisnienie wytworzone przez membrane idzie w przestrzen.... wiec nie mowmy tu o basie, tylko o midbasie conajwyzej.
przerabialem juz niejeden glosnik
Wiedza jest jedna ale każdy ma swoją jej interpretację
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Pojawiło się kilka ciekawych teorii - wyraźnie napisałem, że NIE POSIADAM hertz'a więc nie chwalę swojego ogona a coś co świetnie brzmi.
Jeżeli natomiast głośniki w E34 są nie zabudowane to chyba mówimy o jakimś innym E34... nie dość, że przednie głośniki są idealnie zabudowane to mają jeszcze bardzo ładne pudła rezonansowe z karoserii... Polecam zajrzenie do wnęki za głośnikami...
Sub w E34 sedan to jedna wielka pomyłka... oczywiście piszę to z perspektywy osoby która suba nie posiada i widziała takowy mniej więcej poprawnie założony w sedanie.
Teoretyzuje się fajnie, ale marnowanie połowy bagażnika (bo skrzynka musi być na środku aby wykorzystać tunel na narty), jeżdżenie z rozłożonym podłokietnikiem bez materiału wykończającego otwór - bo wpada w wibracje i "pierdzi" i myślenie, że bas to dźwięk idzie mniej więcej równo w tym samym nurcie myślenia.
Określcie się czy chcecie bas czy dźwięk... dla mnie stwierdzenie, że seria gra "spoko" i tylko brak suba jest w najlepszym przypadku śmieszne, w serii NIC nie gra "spoko" zwłaszcza uwzględniając ile lat mają już te głośniki.
Nie mają ani pasma ani dynamiki... o takim drobiazgu jak czystość i wyrazistość nawet nie wspomnę.
Fotek dobrej instalacji też nie bardzo będzie jak zrobić bo jej po prostu nie widać.
Tak - jestem z tej grupy "buraków" którzy twierdzą, że audio ma być słychać a nie widać, a co więcej słyszeć mam je Ja a nie wszyscy na około.
Jeżeli natomiast głośniki w E34 są nie zabudowane to chyba mówimy o jakimś innym E34... nie dość, że przednie głośniki są idealnie zabudowane to mają jeszcze bardzo ładne pudła rezonansowe z karoserii... Polecam zajrzenie do wnęki za głośnikami...
Sub w E34 sedan to jedna wielka pomyłka... oczywiście piszę to z perspektywy osoby która suba nie posiada i widziała takowy mniej więcej poprawnie założony w sedanie.
Teoretyzuje się fajnie, ale marnowanie połowy bagażnika (bo skrzynka musi być na środku aby wykorzystać tunel na narty), jeżdżenie z rozłożonym podłokietnikiem bez materiału wykończającego otwór - bo wpada w wibracje i "pierdzi" i myślenie, że bas to dźwięk idzie mniej więcej równo w tym samym nurcie myślenia.
Określcie się czy chcecie bas czy dźwięk... dla mnie stwierdzenie, że seria gra "spoko" i tylko brak suba jest w najlepszym przypadku śmieszne, w serii NIC nie gra "spoko" zwłaszcza uwzględniając ile lat mają już te głośniki.
Nie mają ani pasma ani dynamiki... o takim drobiazgu jak czystość i wyrazistość nawet nie wspomnę.
Fotek dobrej instalacji też nie bardzo będzie jak zrobić bo jej po prostu nie widać.
Tak - jestem z tej grupy "buraków" którzy twierdzą, że audio ma być słychać a nie widać, a co więcej słyszeć mam je Ja a nie wszyscy na około.
