czego przyczyna moze byc dlawienie sie silnika na zimnym? tzn jak ruszam nim spod domu i na kazdym biego max do 2000 tys obr jezdze to po zmianie biegu auto pomimo wcisnietego gazu zachowuje sie jakby tego gazu nie bylo albo nie dostawalby paliwa. trwa to sek i auto "zaskakuje" i tak do momentu az nagrzeje sie do 90 stopni. pompa, wtryski czy moze jakos sie zapowietrzyl? albo cos z cisnieniem? dodam ze turbina chodzi normalnie .
Ja mialem podobnie pod gorke ledwo wjezdzal po chwili bylo oki.Zaraz znowu jak by nie bylo turbo no i silnik pociapany.Oddalem do serwisu wymienili uszczelki czy cos no i ustawil dawkowanie.Zaplacilem 300zl i juz nie mam z tym problemu.
Sprawdz moze turbina nie jest szczelna.Pisze to jako laik ;p
Ja tak miałem jak mi sie wężyk idący z kolektora(taki sam jak przy przelewach wtryskiwaczy) do czujnika doładowania olejem zapchał, dopóki sie nie rozgrzał to nie było mocy. wymień albo powietrzem wydmuchaj. PozDrawiam