Witam zwracam sie do was z pytaniem o elektrozaworki. O ile dobrze mi sie wydaje to jest to :
i chodzi mi o to jak od tych zaworkow powinny odchodzic wezyki do rurki pod kolektorem do tego :
I moje wielka prozba, czy ktos by mi mogl narysowac na kartce albo chociaz opisac jak ktory wezyk od elektrozawaorka kazdego powinien isc. bo byl u mnie silnik wymieniany i poprzedni wlasciciel chyba sie nie przylozyl do idealnego podlaczenia tylko tak na odwal zeby chodzil.
Tak to wyglada z gory
I moje pytanie. Co moze byc ze na zimnym ladnie pali a na cieplym to tak jakby paliwa nie mial i sobie naciagal spowrotem. jakby sie zapowietrzal. wiem ze jest wiele tematow na ten temat ale moze ktos dopisze prosta odpowiedz. ;/
z tego rysunku to nie bardzo o to chodzi. Prosilbym kogos kto ma e34 tds zeby zrobil foteczki tego. bo to sa 2 zaworki i od groma rureczek od kazdego zaworu sa 2 wezyki a na tym rysuneczku to nawet nie wiem w jakiej to pozycji jest zrobione.
Prozba do wlascieli TDS jezeli acie zamiar niedlugo fotki robic swoich pieknych aut to zajrzyje pod maske i zrobcie dla mnie fotki tych zaworkow prosze
witam ja mam terz taki problem z tym odpalaniem na cieplym silniku i wiem jaka jest pszyczyna ale to kosztuje więc narazie nienaprawiam jest to głowiczka na pompie wtryskowej tak zwany tłoczkorozdzielacz tak powiedziałmi mechanik ktury zęby zjadł na tych tedeesach i sam miał to samo ale na alegro sobie kup takie urządzenie jest w sprzedazy to działa tak załancza ci świece na ciepłym silniku i niema problemu odpala na raz bo silnik po nagrzanil 45 stopni nie zapala świec żarowych w nowym niema problemu z paleniem ja to bede kupował koszt 80 zł prosty montarz cztery kabelki i tyle ;
dziwny30 pisze:witam ja mam terz taki problem z tym odpalaniem na cieplym silniku i wiem jaka jest pszyczyna ale to kosztuje więc narazie nienaprawiam jest to głowiczka na pompie wtryskowej tak zwany tłoczkorozdzielacz tak powiedziałmi mechanik ktury zęby zjadł na tych tedeesach i sam miał to samo ale na alegro sobie kup takie urządzenie jest w sprzedazy to działa tak załancza ci świece na ciepłym silniku i niema problemu odpala na raz bo silnik po nagrzanil 45 stopni nie zapala świec żarowych w nowym niema problemu z paleniem ja to bede kupował koszt 80 zł prosty montarz cztery kabelki i tyle ;
miałem ten sam problem i przestawiłem kąt wtrysku(pompę na silniku) na na wcześniejszy i pali od strzała
dziwny30 pisze:witam ja mam terz taki problem z tym odpalaniem na cieplym silniku i wiem jaka jest pszyczyna ale to kosztuje więc narazie nienaprawiam jest to głowiczka na pompie wtryskowej tak zwany tłoczkorozdzielacz tak powiedziałmi mechanik ktury zęby zjadł na tych tedeesach i sam miał to samo ale na alegro sobie kup takie urządzenie jest w sprzedazy to działa tak załancza ci świece na ciepłym silniku i niema problemu odpala na raz bo silnik po nagrzanil 45 stopni nie zapala świec żarowych w nowym niema problemu z paleniem ja to bede kupował koszt 80 zł prosty montarz cztery kabelki i tyle ;
odpięcie czujnika pod kolektorem jest jeszcze prostsze i tańsze.
i przy okazji popraw swoje błędy ortograficzne w poście.
pytam ponownie bo powoli eliminuję niedopatrzenia w moim tdsie.Obecnie mam problem nr1.cięzki rozruch rano jakby poaliwo się cofało przejrzałem od pompy do baku i nie ma wycieków ani nieszcelności.Natomiast dookoła wtrysku sterującego czasem pojawia sie ropa więc wymieniłem te wszystkie przewody od wtrysków na nowe i dalej to samo nie pali od strzała i problem nr2. przy rozgrzanym silniku podczas hamowania,skręcania i zrzucania biegu na jałowy potrafi sobie zgasnąć.Nie ma problemu z ponownym zapłonem ale gasnie kilka razy na dzień.Proszę o pomoc jesli ktos miał podobne akcje.P.S.co myślicie szanowni koledzy żeby wymienic koło zamachowe dwumasowe na jednomasowe widziałem gdzieś na allegro taki zestaw sprzegła z tym kołem z lucasa.
co do odpalania to załóż na przewodzie pomiędzy pompą a filtrem zaworek zwrotny i po problemie.
co do gaśnięcia to podejrzewam że jest coś z nastawnikiem na pompie. myślę że diagnostyka komputerowa wszystko wyjaśni
dashu 525tds pisze:pytam ponownie bo powoli eliminuję niedopatrzenia w moim tdsie.Obecnie mam problem nr1.cięzki rozruch rano jakby poaliwo się cofało przejrzałem od pompy do baku i nie ma wycieków ani nieszcelności.Natomiast dookoła wtrysku sterującego czasem pojawia sie ropa więc wymieniłem te wszystkie przewody od wtrysków na nowe i dalej to samo nie pali od strzała i problem nr2. przy rozgrzanym silniku podczas hamowania,skręcania i zrzucania biegu na jałowy potrafi sobie zgasnąć.Nie ma problemu z ponownym zapłonem ale gasnie kilka razy na dzień.Proszę o pomoc jesli ktos miał podobne akcje.P.S.co myślicie szanowni koledzy żeby wymienic koło zamachowe dwumasowe na jednomasowe widziałem gdzieś na allegro taki zestaw sprzegła z tym kołem z lucasa.
Ostatnio miałem podobne objawy,przyczyną była chrzczona ropa.Im było mniej tym częściej mi gasła,pomogło dopiero całkowite wybranie badziewia.Po wlaniu świeżego ON wszystko wróciło do normy