e36 325 td po wymianie pompy, kilka problemów. filmik.

Tematy dotyczące układu paliwowego, pomp wtryskowych, ich nastawników i wtrysków.

Moderator: Moderatorzy

bigining
Bywalec
Posty: 24
Rejestracja: 05 mar 2010, 17:00

e36 325 td po wymianie pompy, kilka problemów. filmik.

Post autor: bigining »

witam panowie.. wlasnie jestem po wymianie pompy wtryskowej. autko pieknie zapala na zimno czy na cieplo.. pompa ma cisnienie jak nowe.

"ALE" mam niestety trzy problemy.

1- mechanicy cos popieprzyli i grzanie swiec jest caly czas na cieplym czy na zimnym, raz sie przedchwila zdazylo ze nie bylo grzania na cieplym ale to tylko raz.. mechanik nie zakladal zadnych p****** z allegro ani nic nie kombinowal.

2- jak podlaczylem autko do kompa to wyszlo ze dawke mam 19 mg.

3-przy nastawniku jest taki kabel z czarna przykrecona skrzyneczka do niego i jak rusze tym kablem to szarpnie silnikie i w zaleznosci jak sie ustawi to ma abo za wyskoie obroty albo sa wzrowe..


mechanik powiedziel ze przez to ze tak jest z tym kablem nie wyreguluje mi dawki wiec musze najpierw podjechac do elektryka...

macie jakies spostrzezenia albo rozwiazania na którys problem.??
Ostatnio zmieniony 18 mar 2010, 16:45 przez bigining, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
mic
Bywalec
Posty: 32
Rejestracja: 11 maja 2009, 20:24
Lokalizacja: Grzywna (Okolice Torunia)

e36 325 td po wymianie pompy, kilka problemów.

Post autor: mic »

Co do grzania swiec to moze byc czujnik temperatury
bigining
Bywalec
Posty: 24
Rejestracja: 05 mar 2010, 17:00

e36 325 td po wymianie pompy, kilka problemów.

Post autor: bigining »

tylko ze na kompie nie wyskakuje blad co do czujnika.. tez tak myslalem..
Awatar użytkownika
mic
Bywalec
Posty: 32
Rejestracja: 11 maja 2009, 20:24
Lokalizacja: Grzywna (Okolice Torunia)

e36 325 td po wymianie pompy, kilka problemów.

Post autor: mic »

byc moze raz dziala raz nie, nie mam wiecej pomyslów, daj znac jak sie uporasz.
bigining
Bywalec
Posty: 24
Rejestracja: 05 mar 2010, 17:00

e36 325 td po wymianie pompy, kilka problemów.

Post autor: bigining »

pojezdzilem sobie troszke i odkrylem ze jak poruszam tym kablem to wtedy lapie 900 obrotow i jest ok.. ale czasami jak sie obruszy to schodzi do 600-700 i obroty faluja jak u traktora.. ehhe

a swiece na cieplym nie grzeja raz na 20 razy.. zastanawiam sie czy oddac ten nastawnik do naprawy czy kupic jakas urzywke z allegro.. wszystko jest z nim ok dopuki sie ten kabel nie ruszy..

zaowazylem jeszcze cos.. to falowanie nie jest zalezne od tego kabelka.. na postoju wystarczy ze wcisne mocniej hamulec i wtedy obroty spadaja i zaczynaja falowac i po chwili ustawiaja sie na dobre,, nastawnik do wymiany??

Dodano: Czw Mar 18, 2010 4:37 pm

Dodaje link do mojego filmiku na youtube ktory zrobilem dzisiaj.. moze to zblizy problem [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=rhJC5Ctf09U[/youtube]

Dodano: Sob Mar 20, 2010 11:42 pm

problem z falujacymi obrotami po nacisnieciu hamulca i przy hamowaniu rozwiazany.. auto tez nie wchodzi na wysokie obroty po odpaleniu.. a wiec jakies 2 godziny temu urzytkownik z youtube o niku TheRoobo napisal mi ze mial to samo w omedze a dokladnie mial cos podlozone pod pedal gazu a miedzy czujnik potencjometryczny... wtedy dzialo sie tak jak ja opisalem z tymi obrotami ze falowaly i jaja sie dzialy...skoczylem do garazu i popatrzylem a tam cuda.. 2 metry tasmy klejacej, jakies tektury i inne cuda.. pozbylem sie tego i obroty jak w slup 800 trzyma i przy hamowaniu nie drgnie... jest idealnie.. a ja juz nastawnik prawie kupilem.
ODPOWIEDZ