Biorąc po uwagę fakt, że pompa wtryskowa "smarowana" jest głownie paliwem przezeń płynącym to teoretycznie hamowanie silnikiem jej szkodzi. Bo po zdjęciu nogi i nie wrzucaniu na luz tylko jadąc dalej z impetem na jakimś tam biegu, komputer odcina dopływ paliwa do pompy. Jedziemy za darmo, SUPER
I tu dylemat, czy wszystkie plusy hamowania silnikiem:
-lepsza skuteczność hamowania
-zmniejszenie zużycia paliwa
-oszczędność klocków hamulcowych
są mało współmierne z wydatkiem jaki sami sobie przygotowujemy, mianowicie szybsze zużycie pompy wtryskowej.
A może jej to wszystko jedno?
Jeżeli to co napisałem jest stekiem bzdur to proszę o skasowanie tematu, a jak nie to może ktoś mnie oświeci bo jestem w kropce.
No to tyle.
Pozdrawiam

