Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Moderator: Moderatorzy
-
krisztof2000
- Bywalec
- Posty: 92
- Rejestracja: 09 paź 2008, 19:47
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 325tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Dolnośląskie
- Lokalizacja: lubin
Re: Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
ja swoja pompę zawiozłem do opola gość mi wymienił sekcje tłoczącą wszystkie uszczelki i zregenerował nastawnik koszt całkowity 1930zł w tym 1430 sekcja tłocząca 200 regeneracja nastawnika 250 uszczelnienie i 50 uszczelki założyłem pompe auto pali na dotyk został wywalony chip z allego i ogólnie jest git.
umówiłem się na dany dzień o 10 zawiozłem im pompę o 15 miałem do odbioru.
dodam ze pojechałem do pobliskiego serwisu bosch i tam dowiadując się ile mnie będzie kosztowała regeneracja usłyszałem ze sama sekcja tłocząca kosztuje ok 2000...
umówiłem się na dany dzień o 10 zawiozłem im pompę o 15 miałem do odbioru.
dodam ze pojechałem do pobliskiego serwisu bosch i tam dowiadując się ile mnie będzie kosztowała regeneracja usłyszałem ze sama sekcja tłocząca kosztuje ok 2000...
- bart74
- Bywalec
- Posty: 260
- Rejestracja: 26 lip 2009, 21:11
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Opolskie
- Lokalizacja: Brzeg (opolskie)
Re: Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
a gdzie dokładnie w Opolu robiłeś?
_______________________________________
Zapraszam do mojej galerii
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=2745
Zapraszam do mojej galerii
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=2745
-
krisztof2000
- Bywalec
- Posty: 92
- Rejestracja: 09 paź 2008, 19:47
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 325tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Dolnośląskie
- Lokalizacja: lubin
Re: Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
opole ul zakładowa 2 serwis diesla nr tel 880 628 852
dają gwarancje itp
dają gwarancje itp
- bart74
- Bywalec
- Posty: 260
- Rejestracja: 26 lip 2009, 21:11
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Opolskie
- Lokalizacja: Brzeg (opolskie)
Re: Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
dzięki za info
_______________________________________
Zapraszam do mojej galerii
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=2745
Zapraszam do mojej galerii
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=2745
-
spr
- Świeżak

- Posty: 7
- Rejestracja: 05 mar 2009, 13:00
- Seria: E30
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 324d/td
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Dolnośląskie
- Lokalizacja: Wrocław
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Przypadek jaki opisałkarol-lolek jest to być może nałożenie się 2 objawów zużycia plus efekt placebo na skutek czytania forum i wynajdowania sobie usterek-tak się dzieje niestety:P
Co do tych dwóch objawów zużycia.
1. wyciągnięty łańcuch - najprościej zdjąć obudowę i wzrokowo zobaczyć jak "dziad" się zachowuje w stanie spoczynku i przy odpalaniu,powinien byc też "wziernik" z oznaczeniem na obudowie,ale nie pamietam jak tam było(uprzedzam iż jestem obeznany w teorii budowy silników i ich działania z racji moich zainteresowań, rzadziej zdarza mi się w nich grzebać ale zawsze służę radą)
2. Rozrusznik podczas długiej eksploatacji zużywa się w sposób postępujący, to znaczy ze będzie on słabnąć sobie stopniowo,zazwyczaj mozna go regenerować gdyż sama cześć jest niewspółmiernie droga.
Mimo iż sprawa karol-lolek pewnie juz nieaktualna myslę że innym może sie przydać.
PORADA:
Jeśli rozruch przekroczy czas 5sek w warunkach normalnych(tj temp ok 15-20*C powietrze o normalnej wilgotności) można zaczać się martwić.Ale pamietajcie że jest wiele składowych takich usterek,zawsze zamim założycie najgorsze sprawdźcie przelewy wtrysków,filtr paliwa(pamiętajcie o regularnej wymianie), oraz świece żarowe.
Pozdrawiam
Co do tych dwóch objawów zużycia.
1. wyciągnięty łańcuch - najprościej zdjąć obudowę i wzrokowo zobaczyć jak "dziad" się zachowuje w stanie spoczynku i przy odpalaniu,powinien byc też "wziernik" z oznaczeniem na obudowie,ale nie pamietam jak tam było(uprzedzam iż jestem obeznany w teorii budowy silników i ich działania z racji moich zainteresowań, rzadziej zdarza mi się w nich grzebać ale zawsze służę radą)
2. Rozrusznik podczas długiej eksploatacji zużywa się w sposób postępujący, to znaczy ze będzie on słabnąć sobie stopniowo,zazwyczaj mozna go regenerować gdyż sama cześć jest niewspółmiernie droga.
Mimo iż sprawa karol-lolek pewnie juz nieaktualna myslę że innym może sie przydać.
PORADA:
Jeśli rozruch przekroczy czas 5sek w warunkach normalnych(tj temp ok 15-20*C powietrze o normalnej wilgotności) można zaczać się martwić.Ale pamietajcie że jest wiele składowych takich usterek,zawsze zamim założycie najgorsze sprawdźcie przelewy wtrysków,filtr paliwa(pamiętajcie o regularnej wymianie), oraz świece żarowe.
Pozdrawiam
-
żbik
- Świeżak

- Posty: 2
- Rejestracja: 22 sty 2010, 19:25
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 318tds
- Rocznik: 1997
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Łódzkie
- Lokalizacja: Zgierz
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Witam,
czy czyścił ktoś nastawnik w Zgierzu bądź w najbliższej okolicy? Jeśli tak to gdzie konkretnie, za ile i jaka jakość obsługi?
Będę wdzięczny za jakieś info, bo spadają mi obroty szczególnie na zimnym silniku, przy przyspieszaniu i zmianie biegu na wyższy jest takie przydławienie, obroty spadają jakby jakieś odcięcie się załączało przez jakieś 3 sek. i nagle wraca wszystko do normy.. Poza tym nic innego z obrotami się nie dzieje. Nie zawsze, ale często ostatnio się tak dzieje i z tego co czytam na forach to myślę, że pewnie czyszczenie nastawnika mnie czeka.
Muszę też wymienić uszczelki, bo lać mi się zaczęło spod nastawnika właśnie.
czy czyścił ktoś nastawnik w Zgierzu bądź w najbliższej okolicy? Jeśli tak to gdzie konkretnie, za ile i jaka jakość obsługi?
Będę wdzięczny za jakieś info, bo spadają mi obroty szczególnie na zimnym silniku, przy przyspieszaniu i zmianie biegu na wyższy jest takie przydławienie, obroty spadają jakby jakieś odcięcie się załączało przez jakieś 3 sek. i nagle wraca wszystko do normy.. Poza tym nic innego z obrotami się nie dzieje. Nie zawsze, ale często ostatnio się tak dzieje i z tego co czytam na forach to myślę, że pewnie czyszczenie nastawnika mnie czeka.
Muszę też wymienić uszczelki, bo lać mi się zaczęło spod nastawnika właśnie.
-
aro
- Bywalec
- Posty: 21
- Rejestracja: 14 wrz 2008, 20:25
- Seria: E39
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1997
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: WWY
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Mam problem z pompa w swoim BMW e39. Objawy jakie występują to:
- słabe palenie na ciepło (nawet do 5s) + dym z tłumika po odpaleniu
- szarpanie przy zmianie biegów (najczesciej z 1 na 2)
- lekkie bujanie i szarpanie na wolnych obrotach.
Z tego co się orientuję mam uszkodzony nastawnik oraz tłokorozdzielacz. Zbadałem trochę rynek i mam następujące możliwości wyjścia z sytuacji:
1. Naprawa w autoryzowany serwisie Boscha (Modlińska), wymiana nastawnika na nowy (2200zł), tłokorozdzielacz czyli pewnie cała pompa (2000zl) + wyjęcie, włożenie i ustawienie - całość 5500zł
(po rozmowie telefonicznej)
2. Kupić nową pompę z programu BX od pewnego sprzedawcy - 4000zł + cena włożenia i ustawienia - ok 4500zł
3. Kupić używaną pompę po regeneracji na Allegro np stąd http://moto.allegro.pl/item972945606_po ... a_f_v.html - 2000zł + wymiana = 2500zł
4. Kupić używaną na allegro z gwarancją rozruchową i modlić się żeby była lepsza, ewentualnie gdy będzie coś nie tak oddać - 600-1200zł + wymiana
Najbardziej korzystna wydaje się opcja 3. tylko jestem ciekaw jakości regeneracji, miał ktoś do czynienia z taką pompą?
Rozważam również opcję 4. ponieważ mam gościa, który twierdzi, że regenerował pompę i kupił nowy nastawnik jednak padła mu skrzynia automatyczna i postanowił więcej nie dokładać i sprzedaje samochód na części. Dodam, że chciałbym tę naprawę wykonać solidnie jednak trochę mam wątpliwości czy jest sens wkładać 1/3 wartości w tak stary samochód.
Podajcie jakieś dodatkowe plusy i minusy tych rozwiązań, może w przyszłości przyda się innym.
- słabe palenie na ciepło (nawet do 5s) + dym z tłumika po odpaleniu
- szarpanie przy zmianie biegów (najczesciej z 1 na 2)
- lekkie bujanie i szarpanie na wolnych obrotach.
Z tego co się orientuję mam uszkodzony nastawnik oraz tłokorozdzielacz. Zbadałem trochę rynek i mam następujące możliwości wyjścia z sytuacji:
1. Naprawa w autoryzowany serwisie Boscha (Modlińska), wymiana nastawnika na nowy (2200zł), tłokorozdzielacz czyli pewnie cała pompa (2000zl) + wyjęcie, włożenie i ustawienie - całość 5500zł
2. Kupić nową pompę z programu BX od pewnego sprzedawcy - 4000zł + cena włożenia i ustawienia - ok 4500zł
3. Kupić używaną pompę po regeneracji na Allegro np stąd http://moto.allegro.pl/item972945606_po ... a_f_v.html - 2000zł + wymiana = 2500zł
4. Kupić używaną na allegro z gwarancją rozruchową i modlić się żeby była lepsza, ewentualnie gdy będzie coś nie tak oddać - 600-1200zł + wymiana
Najbardziej korzystna wydaje się opcja 3. tylko jestem ciekaw jakości regeneracji, miał ktoś do czynienia z taką pompą?
Rozważam również opcję 4. ponieważ mam gościa, który twierdzi, że regenerował pompę i kupił nowy nastawnik jednak padła mu skrzynia automatyczna i postanowił więcej nie dokładać i sprzedaje samochód na części. Dodam, że chciałbym tę naprawę wykonać solidnie jednak trochę mam wątpliwości czy jest sens wkładać 1/3 wartości w tak stary samochód.
Podajcie jakieś dodatkowe plusy i minusy tych rozwiązań, może w przyszłości przyda się innym.
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Między 1 a 2 wybrał bym 2 pod warunkiem, że rzeczywiście pompa będzie z BX'a.
3 brzmi dobrze... pod warunkiem, że sprzedawca pod pojęciem regeneracji ma coś więcej niż czyszczenie nastawnika i wymianę uszczelek (bardzo często te czynności "specjaliści" określają jako regenerację...)
4 bym odpuścił - pełna loteria.
3 brzmi dobrze... pod warunkiem, że sprzedawca pod pojęciem regeneracji ma coś więcej niż czyszczenie nastawnika i wymianę uszczelek (bardzo często te czynności "specjaliści" określają jako regenerację...)
4 bym odpuścił - pełna loteria.
-
aro
- Bywalec
- Posty: 21
- Rejestracja: 14 wrz 2008, 20:25
- Seria: E39
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1997
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: WWY
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
raven_1983 możesz polecić jakiś dobry warsztat w Warszawie lub okolicach, który zna się na pompach.
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Samą Warszawę bym odpuścił... obdzwoniłem kiedyś kilka warsztatów w sprawie wymiany jednego małego oringa pod pokrywką regulatora wyprzedzenia kąta wtrysku...
Po każdej rozmowie poziom podirytowania pazernością i pomysłowością warsztatów w wymyślaniu problemów przy wymianie uszczelki rósł bardzo szybko...
Nie wiem czy zakłady były aż tak pazerne, że wymyślały masę zbędnych czynności przy wymianie oringa aby uzasadnić cenę... czy po prostu tak niekompetentni ludzie je prowadzili...
Taniej i lepiej wyjdzie pojechać za Warszawę - np. do Nadarzyna... więcej szczegółów ma Jeta (tam chyba jego pompa była robiona).
Po każdej rozmowie poziom podirytowania pazernością i pomysłowością warsztatów w wymyślaniu problemów przy wymianie uszczelki rósł bardzo szybko...
Nie wiem czy zakłady były aż tak pazerne, że wymyślały masę zbędnych czynności przy wymianie oringa aby uzasadnić cenę... czy po prostu tak niekompetentni ludzie je prowadzili...
Taniej i lepiej wyjdzie pojechać za Warszawę - np. do Nadarzyna... więcej szczegółów ma Jeta (tam chyba jego pompa była robiona).
- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Co prawda ja z Gdańska nie z Warszawy, ale wtrącę się, poprawcie mnie jeśli się naprawdę mylę.
Jeśli masz nowszą pompę (od 1994r bodajże w E34 były, więc w E39 raczej są nowe). Wszystko zależy w jakim stanie pompa jest i czy cieknie. Moja np. nie cieknie ani się nie poci, za to nastawnik jest do wymiany (obroty już rzadko kiedy stoją w miejscu, cały czas latają, gaśnie itp. itd.). Jako że wpakowałem już znaczne pieniążki w moją Bunię zmuszony jestem oszczędzać. Moim pomysłem będzie w najbliższej przyszłości reanimacja w postaci "regeneracji" tego co mam.
Przetestowane u znajomego, co prawda w Audi A6 (jeszcze C4), oddał stary nastawnik, dostał taki sam regenerowany, demontaż, montaż, regulacja i działa super już około roku. Pytałem się o TDSa i powiedzieli że tak samo nie ma problemu, nawet koszty nie będą dużo droższe. A więc "regeneracja" nastawnika polega na rozebraniu go, dokładnym czyszczeniu w myjce ultradźwiękowej i ręcznie, wymiana uszczelek, jakichś cewek czy przewinięcie na nowo i kilka innych pierdół. Do tego usunąć trzeba przyczynę opiłków - czyli chromowanie głowiczki w pompie, do tego wymiana uszczelek i jakichś tłoczków które są do wymienienia. Koszt takiej operacji jest niewspółmiernie niższy - pompa razem z chromowaniem to jakieś 400-600zł a nastawnik to ok. 700zł razem z wymianą i ustawieniem. Co sądzicie? W tym roku muszę zrobić nastawnik bo już mi przeszkadza jeździć coraz mocniej.
Jeśli masz nowszą pompę (od 1994r bodajże w E34 były, więc w E39 raczej są nowe). Wszystko zależy w jakim stanie pompa jest i czy cieknie. Moja np. nie cieknie ani się nie poci, za to nastawnik jest do wymiany (obroty już rzadko kiedy stoją w miejscu, cały czas latają, gaśnie itp. itd.). Jako że wpakowałem już znaczne pieniążki w moją Bunię zmuszony jestem oszczędzać. Moim pomysłem będzie w najbliższej przyszłości reanimacja w postaci "regeneracji" tego co mam.
Przetestowane u znajomego, co prawda w Audi A6 (jeszcze C4), oddał stary nastawnik, dostał taki sam regenerowany, demontaż, montaż, regulacja i działa super już około roku. Pytałem się o TDSa i powiedzieli że tak samo nie ma problemu, nawet koszty nie będą dużo droższe. A więc "regeneracja" nastawnika polega na rozebraniu go, dokładnym czyszczeniu w myjce ultradźwiękowej i ręcznie, wymiana uszczelek, jakichś cewek czy przewinięcie na nowo i kilka innych pierdół. Do tego usunąć trzeba przyczynę opiłków - czyli chromowanie głowiczki w pompie, do tego wymiana uszczelek i jakichś tłoczków które są do wymienienia. Koszt takiej operacji jest niewspółmiernie niższy - pompa razem z chromowaniem to jakieś 400-600zł a nastawnik to ok. 700zł razem z wymianą i ustawieniem. Co sądzicie? W tym roku muszę zrobić nastawnik bo już mi przeszkadza jeździć coraz mocniej.
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Mniej więcej taka usługa właśnie kosztuje 2-3 tysiące.
I nie jest to regeneracja nastawnika tylko czyszczenie nastawnika i wymiana bebechów pompy.
I nie jest to regeneracja nastawnika tylko czyszczenie nastawnika i wymiana bebechów pompy.
- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
"Mniej więcej" w A6 wyszło to 600zł z demontażem i montażem (sam nastawnik) i tak jak mówię działa już z rok. Firma jest ode mnie z pomorskiego. A układ w zasadzie analogiczny, nawet sam nastawnik też jest BOSCHa i wygląda tak samo z zewnątrz (bebechów nie widziałem). Więc zbieram pieniążki i zobaczymy co będzie. Jeśli się okaże że zrobią mi to solidnie i za takie pieniądze jak pisałem, to na pewno dam znać, 1,3tyś a 2-3tyś to różnica. :] Bo tak szczerze mówiąc w przypadku nastawnika za czyszczenie ultradźwiękami, kilka gumek i ewentualnie drut + robocizna to nie bardzo płacić 2tyś. Może kiedyś, ale dziś? Firma zajmująca się układami wtryskowymi robi to dość szybko, cewki można na zamówienie zrobić według wytycznych, dostawa to 3 dni robocze, a gumki/igelit/miedź raczej ogólnie dostępne. Kwestia spasowania i ustawienia.
A więc słowo było w cudzysłowie. :] A swoją drogą to w takim razie co byś uważał za "regenerację", bo akurat w nastawniku nie ma nic więcej do wymiany, a widzę że tu na forum to bardzo popularne i lubiane słowo. ;] Naprawa? Bo nastawnik wariuje ze względu na opiłki metalu (zmiana indukcyjności), do tego ewentualnie przewinięcie drutu cewki, wymiana uszczelek, nic więcej raczej tam się nie psuje (termistor?). Co do pompy nie wypowiadam się, bo nie rozbierałem i pompiarzem nie jestem. Ale tak raczej mi się to widzi.I nie jest to regeneracja nastawnika tylko czyszczenie nastawnika i wymiana bebechów pompy.
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Również nie jestem pompiarzem 
Jeżeli wypłukanie nastawnika myjką ciśnieniową jest regeneracją a nie czyszczeniem... to jak nazwać rozbieranie pompy na elementy pierwsze aby przy składaniu wymienić tuleje, wsadzić nowy tłokorozdzielacz, nową głowiczkę (które to części są cenowo zaraz po nastawniku... albo zaraz po nastawniku i wałku napędowym... nie pamiętam niestety już cen
).
Po drodze wykonuje się czyszczenie i kontrolę elementów pompy ssącej, regulatora wyprzedzenia kąta wtrysku i paru innych.
Aha nastawnik i tak trzeba do tego zdjąć inaczej nie wyjmie się TR.
W nastawniku oprócz opiłków może paść płytka drukowana - element wymienialny, ale nie wiele osób się podejmuje robienia i kosztuje znacznie więcej niż 600
Kwota i opis operacji z nastawnikiem sugeruje, że skasowane zostało 600 pln za zdjęcie, wypłukanie i założenie. Teraz zastanów się jaki był by koszt przy robieniu jeszcze tych "Drobnych" operacji na pompie... uwzględniając, że do demontażu nastawnika nawet pompy z auta ruszać nie trzeba.
Jeżeli wypłukanie nastawnika myjką ciśnieniową jest regeneracją a nie czyszczeniem... to jak nazwać rozbieranie pompy na elementy pierwsze aby przy składaniu wymienić tuleje, wsadzić nowy tłokorozdzielacz, nową głowiczkę (które to części są cenowo zaraz po nastawniku... albo zaraz po nastawniku i wałku napędowym... nie pamiętam niestety już cen
Po drodze wykonuje się czyszczenie i kontrolę elementów pompy ssącej, regulatora wyprzedzenia kąta wtrysku i paru innych.
Aha nastawnik i tak trzeba do tego zdjąć inaczej nie wyjmie się TR.
W nastawniku oprócz opiłków może paść płytka drukowana - element wymienialny, ale nie wiele osób się podejmuje robienia i kosztuje znacznie więcej niż 600
Kwota i opis operacji z nastawnikiem sugeruje, że skasowane zostało 600 pln za zdjęcie, wypłukanie i założenie. Teraz zastanów się jaki był by koszt przy robieniu jeszcze tych "Drobnych" operacji na pompie... uwzględniając, że do demontażu nastawnika nawet pompy z auta ruszać nie trzeba.
- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
:]
Po pierwsze nie myjką ciśnieniową tylko ultradźwiękową głównie z opiłków.
"Karczerem raczej tego nie jadom", tylko potem mycie ręczne bebechów, raczej kosmetyczny zabieg. ;] A co do płytki drukowanej...hmmm...możesz coś więcej, co tam może paść? No ścieżki w obwodzie się nie wytrą, mikropęknięć nie będzie bo niby od czego, termistor się 'nie psuje', elektromagnes też, jakieś rezystorki tam co najwyżej można wymienić (np. ten na wierzchu na śrubkach) no i sama cewka, więcej grzechów w HDK nie widzę jak na niego patrzę. Więc co oznacza wymiana 'płytki drukowanej', przecież na niej w zasadzie nic niema!? Oprócz czyszczenia wymieniają cewkę jeśli indukcyjność jest nie taka, właśnie jakieś rezystorki "w razie niemca" (to są zwykłe rezystory, nawet te o nietypowej oporności to koszt paru złotych a nie tysięcy), nic tam więcej nie ma, może jakaś dioda której nie widzę. A taką płytkę to ja sam wytrawię, nawet napis "Preh" dodam i jak fabryka.
Im więcej analizuję to tym bardziej widzę jak robią ludzi w konia i to sromotnie w naszym kraju. To co robi ten zakład to według mnie pełna "regeneracja" nastawnika jaka jest potrzebna. Żeby go wyciągnąć jak się ma narzędzia wystarczy zdjąć kolektor. Pompy nie mam na stole więc nie powiem, ale z tego co widzę moja pompa nie poci się nawet, jest sucha, więc myślę że chromowanie i wymiana uszczelek wystarczy jej do ożycia. Oby, zobaczymy jak mi ją na stół wezmą i sami powiedzą. Jeśli chodzi o sam nastawnik to nie dajmy się zwariować tym mistycyzmem - jedyna trudność jaką widzę to ustawienie nastawnika, bo nawet dobranie wartości elementów to 'pikuś' (to nie te czasy gdzie cewki nawijało się ręcznie na oko i jak ktoś trafił w wartości to był cud i jeszcze kasował jak za zboże). Ale jeśli mają tester i resztę sprzętu to nie powinni mieć z tym problemu. Poza tym jedzie się tam 2 razy, raz zakładają a drugi jest kontrola i ewentualna korekta.
Znam już jeden nastawnik który jeździ po ich ingerencji i kosztowało 600zł. Zobaczymy czy mój pójdzie też. A z tym wszystkim to powiem Ci jedno - mam problem z alternatorem od wtorku. Dzwoniłem do InterCars bo mam blisko, regulator ze szczotkami - wpierw litania, potem że musi mieć nr alternatora
potem że takiego nie ma 95A, a na koniec że jest, ale 7 rodzai, wszystkie na centrali i sprowadzić trzeba, ceny 270-380zł.
Zadzwoniłem też do IC ale dalej odemnie (mam w mieście dwa), BABECZKA poszukała, też nie mogła znaleźć ale powiedziałem jej że jeden był i to VALEO, znalazła i bez żadnych dziwnych pytań czy numerów regulator ze szczotkami 61,40 bez zniżek.
Najśmieszniejsze to to, że nie mają u siebie ALE jest sztuka na składzie na Chmielnej
czyli tam gdzie dzwoniłem poprzednio...paranoja? :] Podobnie uważam z nastawnikami do TDS, bo w zasadzie VP-37 taki sam jest prawie do TDI, konstrukcja BOSCH wszystko. Ciekawe czy w Omedze jest ten sam co w BMW.
[OT]
Wczoraj wyciągnąłem od siebie alternator, też myślę że da się zrobić samemu dużo - łożyska, regulator, diody. Nie wiem jak pierścienie.
Pozdro.
Po pierwsze nie myjką ciśnieniową tylko ultradźwiękową głównie z opiłków.
Im więcej analizuję to tym bardziej widzę jak robią ludzi w konia i to sromotnie w naszym kraju. To co robi ten zakład to według mnie pełna "regeneracja" nastawnika jaka jest potrzebna. Żeby go wyciągnąć jak się ma narzędzia wystarczy zdjąć kolektor. Pompy nie mam na stole więc nie powiem, ale z tego co widzę moja pompa nie poci się nawet, jest sucha, więc myślę że chromowanie i wymiana uszczelek wystarczy jej do ożycia. Oby, zobaczymy jak mi ją na stół wezmą i sami powiedzą. Jeśli chodzi o sam nastawnik to nie dajmy się zwariować tym mistycyzmem - jedyna trudność jaką widzę to ustawienie nastawnika, bo nawet dobranie wartości elementów to 'pikuś' (to nie te czasy gdzie cewki nawijało się ręcznie na oko i jak ktoś trafił w wartości to był cud i jeszcze kasował jak za zboże). Ale jeśli mają tester i resztę sprzętu to nie powinni mieć z tym problemu. Poza tym jedzie się tam 2 razy, raz zakładają a drugi jest kontrola i ewentualna korekta.
Znam już jeden nastawnik który jeździ po ich ingerencji i kosztowało 600zł. Zobaczymy czy mój pójdzie też. A z tym wszystkim to powiem Ci jedno - mam problem z alternatorem od wtorku. Dzwoniłem do InterCars bo mam blisko, regulator ze szczotkami - wpierw litania, potem że musi mieć nr alternatora
[OT]
Wczoraj wyciągnąłem od siebie alternator, też myślę że da się zrobić samemu dużo - łożyska, regulator, diody. Nie wiem jak pierścienie.
Pozdro.
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Eh siudek... jak w końcu zrozumiesz, że to jakieś drobne "chromowanie" o którym tak radośnie piszesz nie jest robione przez dowolnego kowalskiego lakierem w sprayu, i kosztuje w przedziale 300-500pln za SAM chrom.
Bez demontażu pompy NIC nie dasz do chromowania bo aby wyjąć elementy do chromowania trzeba wyjąć całą pompę.
Zadziwiające jest również twoje stwierdzenie o mitach gdzie opierasz swój post głównie na mitach - chyba z racji 1 kwietnia obracasz znaczenie i czynności banalne nazywasz skomplikowanymi a czynności wymagające wyjęcia i rozbiórki pompy drobiazgami...
Uszkodzeniu ulegają dokładnie te elementy które w twoim odczuciu raczej się nie zużywają.
A ręczne czyszczenie polega na myciu myjką ciśnieniową...
Powiedzmy to wprost - pompa jako delikatny element jest rozbierana i składana z wykorzystaniem wybijaka i młota.
Jeszcze delikatniejsza czynność w postaci regulacji dawki i kąta wtrysku wykonywana jest łomem oraz przecinakiem i młotkiem.
Jak ktoś się obrazi za rzekomą obrazę majestatu cudowności pompy wtryskowej to cóż... jak będzie jechał na regulację to niech zabierze ze sobą lekarza na wypadek zawału.
Bez demontażu pompy NIC nie dasz do chromowania bo aby wyjąć elementy do chromowania trzeba wyjąć całą pompę.
Zadziwiające jest również twoje stwierdzenie o mitach gdzie opierasz swój post głównie na mitach - chyba z racji 1 kwietnia obracasz znaczenie i czynności banalne nazywasz skomplikowanymi a czynności wymagające wyjęcia i rozbiórki pompy drobiazgami...
Uszkodzeniu ulegają dokładnie te elementy które w twoim odczuciu raczej się nie zużywają.
A ręczne czyszczenie polega na myciu myjką ciśnieniową...
Powiedzmy to wprost - pompa jako delikatny element jest rozbierana i składana z wykorzystaniem wybijaka i młota.
Jeszcze delikatniejsza czynność w postaci regulacji dawki i kąta wtrysku wykonywana jest łomem oraz przecinakiem i młotkiem.
Jak ktoś się obrazi za rzekomą obrazę majestatu cudowności pompy wtryskowej to cóż... jak będzie jechał na regulację to niech zabierze ze sobą lekarza na wypadek zawału.
- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Witaj.
Bez frustracji - ja o niebie, Ty o chlebie.
Ja cały czas mówię o NASTAWNIKU a Ty cały czas mówisz o POMPIE. ;] Poza tym możesz konkretnie? Ja mówię konkretnie o tym co widzę i na czym się trochę znam, nie dotykam pompy. Zresztą zgadzałoby się to co mówisz, bo chromowanie i uszczelnienie miało kosztować jakieś 700zł. Więc skąd taka dziwna postawa przeciwko mnie, zrobiłem Ci coś?? Poza tym akurat to co napisałem NIE ZUŻYWA SIĘ na tyle żeby to wymieniać, tu nic nie przetaczasz, elektromagnes nie zużywa się, termistor to kilka złotych ;] rezystory tak samo, płytka chyba dokładnie wyjaśniłem - widzę ją, przed nosem mam. Nie spieram się o mitach i nie z powodu 1 kwietnia, po prostu skoro masz inne zdanie ode mnie to jakbyś mógł konkretnie i o faktach, skoro tak mnie krytykujesz. Więc? Temat w sumie pasuje, bo koszty naprawy pomp. :] A pompa nie działa bez nastawnika.
Widziałem też jak przeprowadza się regulację przy pomocy kompa, kluczy i młoteczka. :] Kwestia sprzętu i doświadczenia (dlatego nie będę robił sam tylko dam fachowcom). A reszta to są rzeczy które JESTEM W STANIE wykonać sam i nie są to mity wyssane z palca. Wytrawienie płytki, lutowanie elementów czy zamówienie cewki potrafi dobry uczeń technikum elektronicznego a co dopiero elektromechanik ze stażem. Różnica w doświadczeniu i staranności wykonania.
), czyszczą szczoteczką i szmatką ręcznie. :] Wiem bo widziałem, a nie słyszałem. Poza tym co to ma za znaczenie - najważniejsze są ultradźwięki żeby wywalić opiłki metalu z dołu i z elektromagnesu. Reszta to "kosmetyka".
A ja kończąc powiem jedno - jak tylko uzbieram pieniążki na robotę, na pewno napiszę co, jak, za ile, gdzie i jak poprawa. :] I wtedy już konkretnie będziemy konstruktywnie dyskutować jak będę miał najważniejszy argument w ręku. Skoro Audi chodzi, czemu moja miałaby nie chodzić? ;]
Pozdrawiam.
Bez frustracji - ja o niebie, Ty o chlebie.
Widziałem też jak przeprowadza się regulację przy pomocy kompa, kluczy i młoteczka. :] Kwestia sprzętu i doświadczenia (dlatego nie będę robił sam tylko dam fachowcom). A reszta to są rzeczy które JESTEM W STANIE wykonać sam i nie są to mity wyssane z palca. Wytrawienie płytki, lutowanie elementów czy zamówienie cewki potrafi dobry uczeń technikum elektronicznego a co dopiero elektromechanik ze stażem. Różnica w doświadczeniu i staranności wykonania.
Czyli?Uszkodzeniu ulegają dokładnie te elementy które w twoim odczuciu raczej się nie zużywają.
Nastawnik zanurzają w roztworze (nie pytaj czego, nie wiemA ręczne czyszczenie polega na myciu myjką ciśnieniową...
Chloa chola, nie zapędzaj się. :] Nie rozmawiasz z idiotą, przecież chromowanie to chromowanie, a nie malowanie sobie psikiem - elektrolityczne, i nie jest to jakaś mega skomplikowana czynność, bo nie tylko głowiczki pompy się chromuje co chyba wiesz. :] Kwestia znowu jakości metalizacji. No i nikt nie pisał że to 'drobne chromowanie' bo w końcu za to zapłacę najwięcej, gdzie tu mój błąd?Eh siudek... jak w końcu zrozumiesz, że to jakieś drobne "chromowanie" o którym tak radośnie piszesz nie jest robione przez dowolnego kowalskiego lakierem w sprayu, i kosztuje w przedziale 300-500pln za SAM chrom.
No tak, bo skoro chcę uszczelnić i chromować pompę to chyba muszę ją wyjąć, w czym tu widzisz mój błąd? Z całym szacunkiem kolego, ale czytałeś w ogóle co piszę czy przyzwyczajony jesteś do takiej arogancji, albo po prostu nie podoba Ci się moja ksywka? Poza tym pompę w e34 da się wyjąć bez demontażu rozrządu.Bez demontażu pompy NIC nie dasz do chromowania bo aby wyjąć elementy do chromowania trzeba wyjąć całą pompę.
A ja kończąc powiem jedno - jak tylko uzbieram pieniążki na robotę, na pewno napiszę co, jak, za ile, gdzie i jak poprawa. :] I wtedy już konkretnie będziemy konstruktywnie dyskutować jak będę miał najważniejszy argument w ręku. Skoro Audi chodzi, czemu moja miałaby nie chodzić? ;]
Pozdrawiam.
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Zaraz się rozmowa rozwleknie na przeciąganie kto ma rację a kto nie.
Jeżeli nastawnik wymagał czyszczenia to robić trzeba pompę - opiłki nie biorą się z paliwa.
Idąc twoim tokiem rozumowania - bardzo chciał bym aby był równie prawdziwy w praktyce co w teorii - nastawniki były by niezniszczalne.
Niestety tak nie jest
Jeżeli nastawnik wymagał czyszczenia to robić trzeba pompę - opiłki nie biorą się z paliwa.
Idąc twoim tokiem rozumowania - bardzo chciał bym aby był równie prawdziwy w praktyce co w teorii - nastawniki były by niezniszczalne.
Niestety tak nie jest
- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Piszę o tym parę postów wyżej, inaczej po co by było chromowanie, na pewno nie żeby było ładniej. :] To opiłki starej metalizacji, taka 'oczywista oczywistość'.Jeżeli nastawnik wymagał czyszczenia to robić trzeba pompę - opiłki nie biorą się z paliwa.
No nie są, dlatego trzeba wymienić te wszystkie rzeczy o których mówiliśmy. Tyle że więcej nic nie ma w nastawniku, więc nie ma co więcej robić. Obudowa nawet w BX jest ta sama, w korpusie co najwyżej jakieś łożysko na tym trzpieniu może i koniec. Inna sprawa że w zasadzie w HDK w większości pomaga samo czyszczenie - oczywiście jeśli zrobimy pompę. Kolega wyczyścił nastawnik sam (e36 2,5TDS), nie ruszał pompy i maił spokój jakiś prawie rok czasu. Wokół elektromagnesu było mnóstwo opiłków, gołym okiem widać było więc całkiem spore. Kosztowało go to dwa dni roboty+tydzień kompletowanie wiedzy i części, więc się opłacało. Może wszystko już odpadło.Idąc twoim tokiem rozumowania - bardzo chciał bym aby był równie prawdziwy w praktyce co w teorii - nastawniki były by niezniszczalne.
Jak dzieci.Zaraz się rozmowa rozwleknie na przeciąganie kto ma rację a kto nie.
Pozdrawiam.
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Koszty napraw POMP WTRYSKOWYCH
Wyjdzie, że się czepiam... ale dalej masz dość ciekawe podejście do tematu regeneracji...
Skoro "nawet w BX" obudowa nastawnika jest ta sama... to w pompie też nie ma co wymieniać - bo obudowa również wróci ta sama...
Kto by patrzył czy cały środek jest nowy - przecież obudowa ta sama...
Problemem przy regeneracji pompy i nastawnika jest to samo co przy każdej innej regeneracji - zdobycie nowych części.
Poza tym to jest to czysty banał polegający na podmianie jednej na drugą.
Wbrew temu co napisałeś nastawniki indukcyjne zdychają - nie tylko opiłki ale mowa o kompletnym zdechnięciu i pomimo czyszczenia nie da rady jeździć ze względu na falowanie idealnie czystego nastawnika. Wymiana na nowy i pompa chodzi idealnie.
Skoro "nawet w BX" obudowa nastawnika jest ta sama... to w pompie też nie ma co wymieniać - bo obudowa również wróci ta sama...
Kto by patrzył czy cały środek jest nowy - przecież obudowa ta sama...
Problemem przy regeneracji pompy i nastawnika jest to samo co przy każdej innej regeneracji - zdobycie nowych części.
Poza tym to jest to czysty banał polegający na podmianie jednej na drugą.
Wbrew temu co napisałeś nastawniki indukcyjne zdychają - nie tylko opiłki ale mowa o kompletnym zdechnięciu i pomimo czyszczenia nie da rady jeździć ze względu na falowanie idealnie czystego nastawnika. Wymiana na nowy i pompa chodzi idealnie.