Też mam taki ból i chciałbym się go pozbyć(sam niestety tego nie naprawię ) lecz nie bardzo wiem gdzie się z tym udać.Jakby ktoś wiedział o naprawie liczników w okolicy Warszawy i dał znać byłbym wdzięczny.
ja w tamtym roku zimą miałem tak, że jak bylo ok. -20stopni po odpaleniu silnika nic nie dzialalo (obrotomierz ani prędkosciomierz, tempetatura ani paliwo) po jakis 20-30 minutach jak sie rozgrzal tak porzadnie to dzialalo i juz potem bylo spoko, w tamtym roku w zime ok 2-3 razy mi sie takie cos zdarzyło...
Temat stary, ale może się komuś przydać, sam miałem tą wadę i wolałem się nie pchać w elektronikę znając ceny nowych zegarów, mam numer do gościa, który naprawia liczniki za 200zł, u mnie nic się nie wyświetlało, teraz wszystko jest ok, koleś ma warsztat 3 kilometry od Legionowa, więc koledzy w Wa-wy i okolic mają blisko, naprawa trwała jeden wieczór.
tel. 512 278 757
Polecam
Pzdr Krzysiek
B ędziesz M iał W szystkie
F1 bez Robcia, to jak BMW z przednim napędem, wracaj kolego
w Koszalinie jest gościu co naprawia wyświtlacze zarówno pod zegarami jak i te na panelu środkowym.
Po robocie plombuje zegary i daje 24miesiące gwarancji. Sam u niego robiłem ponad poł roku temu i wyswietlacz jest nadal jak nówka.
Sławomir Zwiefka - mozna go odnaleśc w google ew. jak ktoś zaintersowany to odszukam numer.
witam, dzisiaj chciałem sam poprawić jakość swoich pikseli. Wymontowałem licznik i zabrałem się za jego rozbieranie, ale zatrzymałem się na kołkach opisanych na foto nr 2 pierwszego postu. Za nic nie dały się skręcić. W związku z tym mam pytanie czy przedmiotowe kołki powinny się obrócić tam aby pasowały to wycięć, czy powinny się tylko lekko skręcać?