[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Tematy ogólne dotyczące silnika i przeniesienia napędu (sprzęgło, skrzynia, wał, most).

Moderator: Moderatorzy

Rafalindeczka
Świeżak
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 26 lis 2010, 10:07
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie
Lokalizacja: Nowe Warpno

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: Rafalindeczka »

Witam wszystkich

Napisze wszystko odpoczatku. A wiec tak:

W czerwcu 2010r mial wymnieniany samochod silnik(goly silnik,niestety poprzednik mial przebieg ponad 400tysiecy i nie oplacalo sie go robic, dlatego tez nowy zakupu motoru) ma on przebieg 160tysiecy realny sprowadzany z zaufanego zrodla(silnik naprawde w bardzo dobrej kondycji).mechanik przy jego montazu nie wiedzial ze przy golym silniku trzeba ustawic rozrzad...oddalem do innego mechanika wszystko ladnie mi ustawil. Samochod palil bez problemu jak bylo cieplo raz zakrecil i silnik chodzil. Gdy jest mocny zimnyt wiatr albo jak jest mruz nawet najmniejszy samochod ma problem, nie moge go odpalic, np dzisiaj krecilem tak samochod mruz -5 samochod nie chcial zapalic za pierwszym kreceniem samochod jak by chcial zalapac obroty podskoczyly gdzies do 0.4tycisca i nagle spadly. Pozniejsze krecenie takie jakby suche z obrotami nic sie nie dzieje sa na 0 i jak by krecil tylko sam rozrusznik niewiem. po dluzszym takim kreceniu, ktorys raz z rzeduy aku padlo(nowy 6miesieczny 74Ah prad rozruchowy 730A)wykonalem telefon do znajomego aby mnie zaciagnal i zdecydowalem sie jeszcze raz sprobowac zakrecic tym razem samochod juz prawie zalapal tzn obroty podskoczyly do 0.5tysiaca ale spadly i znowu to samo, poczekalem z jakies 5minut i znowu podeszlem aby go odpalic i za tym razem odpalil.Mechanik odpowietrzal mi uklad paliwowy z jakies 3 tygodnie temu bo by zapowietrzony Swiece mial tydzien temu wymieniane, jakies 2 lata temu zostay wymienione koncowki wtryskow bo sikaly paliwem teraz mechanik twierdzi ze sa dobre. Prosze pomozcie, gdzie moze lezec przyczyna takiego odpalania samochdu. doadam jeszcze ze silnik pracuje na oleju magnatec diesel 10W/40, silnik nie bierze ani grama oleju.

pozdrawiam
Awatar użytkownika
Diler
Bywalec
Posty: 118
Rejestracja: 16 sie 2009, 22:44
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie
Lokalizacja: Dęblin

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: Diler »

a znasz przyczynę dlaczego Ci się zapowietrzył układ paliwowy? Być może masz do wymiany węże paliwowe - ja to u siebie przerabiałem zaraz po kupnie, bo paliwo się wysączało przez drobne pęknięcia i gdy dłużej postało to się zapowietrzało i wtedy trzeba było auto dość długo kręcić, żeby paliwo wróciło do silnika. Może warto w ta stronę poszukać?
Jedyny słuszny wybór - BMW
Rafalindeczka
Świeżak
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 26 lis 2010, 10:07
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie
Lokalizacja: Nowe Warpno

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: Rafalindeczka »

Zapowietrzyl sie dlatego ze byl wezyk wymieniany ktory idzie od filtra paliwa do silnika.Chyba dlatego. Mechanik mowi ze juz sie nie cofa te paliwo
Awatar użytkownika
Diler
Bywalec
Posty: 118
Rejestracja: 16 sie 2009, 22:44
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie
Lokalizacja: Dęblin

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: Diler »

Ja bym na twoim miejscu poszukał przyczyny na początek w tych wężykach (koszt niewielki- mnie kosztowało około 20 zł + godzina czasu na wymiane) wymień wszystkie wężyki w komorze silnika, jeżeli to nie pomorze, to szukaj przyczyny prawdopodobnie w pompie.
Jedyny słuszny wybór - BMW
Rafalindeczka
Świeżak
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 26 lis 2010, 10:07
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie
Lokalizacja: Nowe Warpno

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: Rafalindeczka »

Przed chwila patrzalem na te wszystkie wezyki paliwowe, lecz wszystkie zostally wymienione(prawdopodobnie mechanik juz je wymienil). Mowisz o pompie wtryskowej czy o pompie paliwowej?Sprobuje go jutro odpalic z rana, nagrac filmik i wrzucic na forum
Jenot7
Świeżak
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: 23 cze 2010, 18:29
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1997
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Podlaskie
Lokalizacja: Podlasie

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: Jenot7 »

A może po prostu pompa zapowietrza się i najlepiej wsawić zawór zwrotny tuż za filtrem paliwa i sprawa załatwiona ponieważ słabiutka pompa paliwa.
Awatar użytkownika
Diler
Bywalec
Posty: 118
Rejestracja: 16 sie 2009, 22:44
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie
Lokalizacja: Dęblin

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: Diler »

Rafalindeczka pisze:Przed chwila patrzalem na te wszystkie wezyki paliwowe, lecz wszystkie zostally wymienione(prawdopodobnie mechanik juz je wymienil). Mowisz o pompie wtryskowej czy o pompie paliwowej?Sprobuje go jutro odpalic z rana, nagrac filmik i wrzucic na forum
mówię o pompie paliwowej. Dobrze będzie jak ten filmik wrzucisz to coś więcej będzie można powiedzieć.
Jedyny słuszny wybór - BMW
Rafalindeczka
Świeżak
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 26 lis 2010, 10:07
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie
Lokalizacja: Nowe Warpno

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: Rafalindeczka »

Odpalilem go rano na dworzu -4, dodam jeszcze ze pogoda byla bezwietrzna a samochod strasznie wolno wskoczyl na obroty ale odpalil za pietrwszym razem. Wczoraj rozmawialem z kolega i mowil abym zobaczyl filtr paliwa(mechanik(ten wczesniejszy co silnik mi wymienial) mowil ze wymienil wszystkie filtry ale reki nie dam sobie za to uciac)ze byc moze to jego wina. a zaworek zwrotny juz mi zamontowal mechanik wczoraj.
Ponizej link do filmu z dnia 27.11.2010 samochod nie pracowal od 20 do 8 rano

http://www.youtube.com/user/Rafalindecz ... 6MSFQ0LLhw
danielodj
Bywalec
Posty: 17
Rejestracja: 10 wrz 2009, 19:36
Seria: E36
Nadwozie: Compact/Hatchback
Model: 318tds
Rocznik: 1997
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Małopolskie
Lokalizacja: Dobczyce

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: danielodj »

Najlepiej oblookaj czy nigdzie Ci nie cieknie ropa. Ja teraz tak mam, że od czasu do czasu nie mogę go zapalić, bo mam wyciek ropy, jak zdiagnozowałem dół pompy wtryskowej cieknie, górę miałem uszczelniana. I trzeba troszkę pokręcić a następnie oglądać tuman dymu. Ja z tym zbytnio nic nie robię na razie, bo szukam lepszej pompy wtr, więc nie będę jej wyciągał do uszczelnienia, kiedy prawdopodobnie na wiosnę [może] włożę inną.
Jedyne co mnie zastanawia to czy w 318 też jak w 325 były różne rodzaje pomp? Bo nie chcę się wpakować w kupno pompy lepszego stanu, kiedy mi może nie podejdzie...
To że jestem młody, nie oznacza, że trzeba się odnosić z pogardą, nie jestem druciarzem, umiem dbać o samochód, umiem wpuszczać innych i nie katuje mojego dieselka

ON 5/100
Awatar użytkownika
gmyrekE34525tds
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: 09 sty 2010, 16:42
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1998
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: maliszow

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: gmyrekE34525tds »

ja panowie mam 2.5tds i mam takie same objawy. w tamtym roku mialem to samo. kiedy temperatura spadla kilka stopni ponizej zera po nocy czy po paru godzinach, musialem kreciec rozrusznikem ok. 10 s zeby zapalil ,gdy temperatura byla bliska zera palila na strzala i tak bylo przez caly cieply sezon a teraz znow przyszla zima i mrozy i znow ma ciezko zapalic. podkreslam ze latem wymienialem swiece i ustawiany byl kat wtrysku!
fryc
Bywalec
Posty: 42
Rejestracja: 01 lis 2010, 21:40
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubuskie

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: fryc »

mam ten sam problem ale jestem pewien ze chodzi o kat wtrysku i dawke paliwa do tego byl remont silnika i poradzili mi olej GLUTA mineralnego! zmienie olej ustawie dawke paliwa i kat wtrysku reszte mam ok.wpakowalem ponad 6000 w silnik ale nie ma zalu to naprawde swietne auto!pozdrawiam
Awatar użytkownika
carl0s
Moderator
Moderator
Posty: 980
Rejestracja: 15 wrz 2010, 7:36
Seria: E46
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: carl0s »

6000 w silnik i mechanik który to robił radzi do takiego silnika mineralny olej?? No to powiem Ci, że jesteś niezły desperados zapłacić takie siano i mieć dalej problem z odpalaniem, a już Twój mechanik to miszczu w robieniu interesu, gdzie za 1/6 miałbyś drugi silnik z jakiegoś anglika wyszarpany z możliwością sprawdzenia i z gwarancją. Ale co kto lubi. osobiście po remoncie za 6000 jakbym dostał niedziałający jak ideał silnik, to wynająłbym murzyna z wielką pałą, żeby stał nad mechanikiem jak widmo zbliżającej się katastrofy jeżeli silnik nie będzie idealny.
A już mówiąc poważnie. Poza silnikiem, musisz ogarnąć podstawy: przede wszystkim cały układ paliwowy, timing silnika, czujnik temperatury płynu chłodzącego, przekaźnik świec żarowych, nastawy komputera.
None of you seem to understand...

I'm not locked in here with you.

You're locked in here with me!
Awatar użytkownika
rexman
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1670
Rejestracja: 29 gru 2007, 19:26
Seria: E81-88
Nadwozie: Compact/Hatchback
Model: Nie mam
Rocznik: 2005
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Poza Polską
Lokalizacja: Irl
Kontakt:

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: rexman »

fryc pisze:...wpakowalem ponad 6000 w silnik ale nie ma zalu to naprawde swietne auto!pozdrawiam
Mój silnik przeszedł 2 remonty (5 lat temu), ale sumy 6tys.pln'ów nie sięgło. Oczywiście drugi remont odbył się u mechanika z prawdziwego zdarzenia.
Po drugim remoncie złego słowa o samochodzie nie mogłem powiedzieć. O mechaniku tym bardziej. :D
Ludzie do niego z drugiego końca Polski sciągają, a sam nie wiedziałem, że mam go niemal "pod nosem". :D
prz3mek1
Świeżak
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: 16 gru 2010, 7:35
Seria: E36
Nadwozie: Compact/Hatchback
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Opolskie
Lokalizacja: Głuchołazy

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: prz3mek1 »

Witam wszystkich
Mam podobny problem z odpaleniem mojego diesle rano. I nie mówię o dzisiejszym wypadku ( mróz -25 stopni i około 10x trzeba było długo kręcić). Tylko o normalnych temperaturach -3 i jest długie kręcenie. Świece sprawdzone, opór świec również, pompka paliwa sprawna podaję, filtr paliwa wymieniony, zaworek zwrotny właśnie do mnie idzie, olej półsyntetyk, nie mam rezystorów, dzisiaj sprawdzę przewody ale jestem na 99% pewny, że nie są poprzecierane. W sobotę jak się uda zmierzę ciśnienie silnika jeśli sąsiad nie zapomni przynieść aparatu. Więc pytanie co może być przyczyną, że pali jak n nagraniu dźwięku poniżej (nagranie w temp -3 stopnie)
http://prz3mek11.wrzuta.pl/audio/09xTQ7wrbS1/auto
A tutaj temperatura podobna. Auto zapalone o godzinie 11 (chechłało jak na 1 filmiku) i pozostawione na biegu jałowym na max 2 min. Filmik jest kręcony po 4 godzinach od tego zapalenia czyli na zimnym silniku więc powinien również chechłać. A pali normalnie jedynie problem jest rano
http://prz3mek11.wrzuta.pl/film/8S3mDlP1m1H/film0007
Pisałem na innym forum ale tam jedynie co usłyszałem to świece. I nawet po sprawdzeniu świec i zakomunikowaniu tego faktu na forum dalej jedynym typowanym prowodyrem tego jest są świece. Więc może tutaj znajdę jakieś rozwiązanie ponieważ temat się trochę rozwinął. A i jeszcze jedno jakie powinno być ciśnienie w silniku 1.8tds ponieważ jak będę mierzyć to chciałbym wiedzieć ile odbiega od normy.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
carl0s
Moderator
Moderator
Posty: 980
Rejestracja: 15 wrz 2010, 7:36
Seria: E46
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: carl0s »

Hm, sądząc po odgłosach to jednak przyjrzałbym się układowi zasilania w paliwko. Ewidentnie zapowietrzony. Miałem podobnie w poprzednim wozie, też diesel - paliwo cofało się do zbiornika z powodu pęknięcia w wężyku paliwowym przed samym filtrem. I też tak rano trzeba było go kręcić na 3 razy żeby odpalił.
None of you seem to understand...

I'm not locked in here with you.

You're locked in here with me!
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: siudek »

A mi to nie brzmi jak zapowietrzenie a jednak jak nierozgrzane komory. :D Dokładnie tak samo miałem jeszcze tydzień temu, tylko u mnie było jeszcze gorzej (dłużej). ;] Jakby to było zapowietrzanie to by inaczej przerywał, tak jak kilka razy na początku zakręcił (tak by było cały czas lub co chwilę by przerywał, a on kręci cały czas równo tylko zaskoczyć nie może). Poza tym mi się nie podoba jak on odpala na tym drugim nagraniu (jakieś dziwne dźwięki...).

Idzie do Ciebie zaworek zwrotny, znaczy się że znalazłeś przyczynę? Czy tak sobie go zamówiłeś? :D Masz przeźroczyste przewody przy filtrze, zobacz czy jest tam paliwo czy powietrze, sprawdź metodą "na wiadro" o której już pisałem nie raz. Ja nie rozumiem, dlaczego Wy sobie utrudniacie życie z tymi diagnozami, jakby nie można było tego sprawdzić. Będziesz wiedział czy się zapowietrza czy problem tkwi w czymś innym. Jak odpali normalnie, znaczy się idziemy do tyłu, albo smok w baku, albo przewody od baku albo przy filtrze albo sam filtr/króćce podstawy. Jeśli to nie to i bezpośrednio z butelki też będzie tak długo kręcił, to znaczy: albo świece, albo rozrusznik (bo akumulator może kręcić rozrusznikiem, ale on może nie mieć siły na rozbujanie silnika) albo nie wiem, kompresja. :D Ale w tym przypadku miałbyś problemy za każdym odpaleniem. Jak sprawdzisz przed i za filtrem to będziesz wiedział na 10000000% i łatwiej coś kombinować. :]

Pozdrawiam.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
prz3mek1
Świeżak
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: 16 gru 2010, 7:35
Seria: E36
Nadwozie: Compact/Hatchback
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Opolskie
Lokalizacja: Głuchołazy

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: prz3mek1 »

Dziwne dźwięki na drugim filmiku czyli takie piszczenie metaliczne to moim zdaniem pompa wspomagania. Tak mi się wydaję, że to ona tak skrzypi. Ale narazie muszę coś z tym zapalaniem zrobić. Bo to jest ważne, a pompa musi jeszcze pozgrzytać do jakiegoś większego dofinansowania. Zaworek zwrotny do mnie idzie ponieważ na innym forum ktoś poza świecami powiedział, że może pomóc to zakupiłem. A co do sprawdzenia w butelce. O 5 wyjeżdżam z domu do pracy więc dopiero w weekend mogę sprawdzić bo tak to nie jest za widno i mróz straszliwy, żeby takie manewry robić :). Ale najchętniej to poczytałbym jak najwięcej teorii co to może być bo w weekend mam czas to bym wszystko posprawdzał. A już 3ci tydzień idzie jak się mecze.
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: siudek »

1. Zaworek zwrotny pomoże, jeśli się zapowietrza - jeśli nie to głupotą jest go zakładać, szkoda pracy, cięcia i jest to bezcelowe. Więc fajnie, że ktoś Ci podpowiedział co kupić, ale wpierw powinien Ci powiedzieć jak to SPRAWDZIĆ. To tak jakbym Ci teraz powiedział "kup nowy rozrusznik, bo to może pomóc". :D A prywatnie to ja i tak uważam, że zakładanie takiego zaworka to półśrodek, który powinien co najwyżej pomóc Ci znaleźć czas na poszukanie przyczyny nieszczelności. Czasem to może być stary przewód gumowy i tyle, nie trzyma na króćcach. Wyjdzie Ci taniej i szybciej niż montowanie zaworka. :D

2. Dziwne dźwięki na filmiku to raczej nie pompa wspomagania, bo co to ma do rzeczy (skąd masz tą diagnozę?). Masz jakiś kłopot ze wspomaganiem, jęczy jakoś dziwnie jak skręcasz? Jeśli nie to dlaczego miałaby być uszkodzona, poza tym ona nie wydaje takich dźwięków (!), a już na pewno nie przy uruchomieniu. Prędzej pasek może Ci się jakoś ślizgać, ale to również nie ten dźwięk.

3. Nie musisz czytać więcej teorii, sprawa wygląda następująco: w TDSie jeśli nie masz problemu z odpalaniem na ciepło, silnik dobrze chodzi i ma moc to do odpalenia zimnego potrzebne są: sprawny akumulator (mocny, nie na słowo honoru bo jak zimno to zmniejsza mu się sprawność), sprawny rozrusznik (sprawdź masę rozrusznika, oprócz tego to 2,2kW, ma kręcić jak DZIKI a nie tak sobie :D) sprawne świece (ja generalnie w ciemno bym je wymienił, kiedy je sprawdzałeś? Bo u mnie nie było błędu, po niecałym miesiącu jak przyszły mrozy nagle zonk, podpiąłem pod komputer i faktycznie, świece ;]) oraz paliwo. Więcej cudów nie ma. Oczywiście można by jeszcze wynaleźć jakąś słabą masę (ale to jest do sprawdzenia), cieknącą pompę (ale to już musiałoby się z niej lać a nie pocić) oraz zły kąt wtrysku (ale to samo się nie przestawi, chyba że masz rozciągnięty rozrząd, niesprawny wtrysk sterujący i czujnik położenia wału). Wtryski możesz wykluczyć zapewne, bo nie kopci Ci jak dziki, nie ma zwiększonego za bardzo apetytu na paliwo (czyt.: chleje :D) i na ciepłym odpala, nie przerywa pracy, tak?

Proponuję batalię przeciągnąć na swoją korzyść, bo dość długo się męczysz. Olej ten zaworek zwrotny tylko wpierw sprawdź czy go potrzebujesz! Potrzebujesz do tego pomocy, bo sam tego nie zrobisz. Weź sobie kumpla, jakieś większe plastikowe naczynie, zalej je czystym ON, zaopatrz się w przewód do paliwa i podaj tak paliwo bezpośrednio do filtra (odepnij przewód zbiornik->filtr i podepnij butelka->filtr). Jeśli odpali - masz winowajcę albo w zbiorniku (nieszczelny smok, jakaś dziurka gdzieś) albo w przewodach paliwowych (są wzdłuż hamulcowych, zobacz czy na zagięciu do zbiornika, z tyłu auta, nie mają korozji). Jeśli nie będzie palił normalnie, omiń filtr paliwa od razu i podaj bezpośrednio do silnika - jeśli odpali normalnie, znaczy się albo podstawa filtra (zapewne króćce popękane) albo sam filtr. Kup filtr lub podmień od kumpla (pamiętaj, żeby go zalać, bo znowu będziesz miał ten sam problem!!). Jeśli nie odpali, znaczy się wina silnika - ja jednak nadal uparcie obstawiam świece żarowe, bo jakby Ci ciekło z pompy wtryskowej to byś odpalał też na ciepłym z problemami.

Warto pamiętać podczas operacji: nie piłuj go za długo tylko zobacz czy zaskoczy, bo jak go już rozgrzejesz piłowaniem to znowu będziesz musiał czekać aż ostygnie i można się zaje...zmęczyć. ;] Pamiętaj, że jeśli był zapowietrzony to wpierw i tak trochę zakręci, nie zapali od strzała bo musi pociągnąć to paliwo - będziesz widział w butelce czy ciągnie czy nie. No i jest jeszcze jeden genialny sposób - podepnij pod kompa (np. MODIC) i zobacz, czy nie masz po prostu błędu świec, bo wtedy nie ma co cudować z butelką i kumplem, tylko wymienić świece. :D Pamiętaj, że one mogą na prawdę paść ot tak, bez ostrzeżenia. Wczoraj nie było błędu, dziś jest. Może nawet wcale nie być błędu, bo masz coś sknocone w instalacji. Ot tyle teorii której Ci potrzeba, bierz się do roboty, bo współczuję strasznie takiego męczenia codziennie - ja tak miałem przez 4 dni i już miałem dość. Poza tym nie zapominaj, że odpalając tak:

a) pompujesz akumulator, dobrze by było się nim zająć bo go wykończysz (widzę że robisz przerwy pomiędzy piłowaniem, to dobrze - lżej to zniesie);
b) kręcisz rozrusznikiem za długo (teoretycznie ter rozrusznik wytrzyma 40s ciągłego kręcenia, ale ta teoria była wymyślona parę lat temu, jak był nowy...);
c) wysilasz strasznie silnik, bo chodzi nie tak jak trzeba, nie rozchlapuje porządnie oleju i tłoki nie odbijają same.

Myślę, że nie pozostaje Ci nic innego jak podskoczyć na kompa, a jak to nie pomoże, robić butelko-test z kumplem. :D Tylko butelek nie pomylcie!! :D Pozdrawiam!
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
prz3mek1
Świeżak
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: 16 gru 2010, 7:35
Seria: E36
Nadwozie: Compact/Hatchback
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Opolskie
Lokalizacja: Głuchołazy

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: prz3mek1 »

wrzucam nagranie głosowe bo dopiero w późnych godzinach mogłem go na tyle rozgrzać, żeby sprawdzić jak pali na ciepłym bez grzania świec dlatego sam dźwięk bo i tak za dużo by nie było widać:)
http://prz3mek11.wrzuta.pl/audio/9NvLORyoVL3/glos009
Ogólnie nie zawsze tak długo kręci, zazwyczaj łapie tak do max 4 sek. Ale widać mróz robi swoje. Świece, i ciśnienie silnika sprawdzę w sobotę albo niedziele. Masę rozrusznika napewno uda mi się sprawdzić jutro. Co do sprawdzenia przewodów za pomocą butelki z ropą niestety jednak też będzie musiała poczekać do soboty. A tak apropo dziwnego dźwięku na który zwrócił uwagę kolega siudek to jak wyłączam silnik słychać jakby się coś zatrzymywało i chyba to tak skrzypi. Ale najważniejsze jak narazie jest odpalanie więc to narazie taki szczegół. A właśnie byłbym zapomniał. Jak wcześniej próbowałem ściągnąć kolektor ssący to zauważyłem, że chłodnica "intercoolera" Trzyma się tylko na tej rurze do kolektora i na niej wisi. Nie powinna być przyczepiona jeszcze do czegoś? Bo znając moje szczęście pewnie jeszcze mi gdzieś spadnie jak ściągnę kolektor:)
Awatar użytkownika
carl0s
Moderator
Moderator
Posty: 980
Rejestracja: 15 wrz 2010, 7:36
Seria: E46
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

[E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS

Post autor: carl0s »

powinna się trzymać ramy chłodnicy głównej. Intercooler ma po bokach takie jakby skrzydełka, natomiast rama chłodnicy głównej ma specjalnie wypuszczone mocowania. niestety patent nietrwały i intercoolery lubią się zrywać, wtedy wiszą na rurze, albo opierają się spodem. ja u siebie poprawiłem to za pomocą opasek do kabli, takich 1cm szerokich i odpowiednio nawierconych otworów. Jednakże czasami jest możliwość doklejenia paska plastiku zamiast tego skrzydełka i też fajnie się trzyma.
None of you seem to understand...

I'm not locked in here with you.

You're locked in here with me!
ODPOWIEDZ