Paweel pisze:mam taki sam problem w swojej 318tds. Ciężko pali jak zimy. Odpowiedzialne za to jest przedostające się powietrze do układu paliwa. Po nocy mam pomiędzy filtrem a pompą wtryskową pęcherzyki powietrza (widać bo wężyk jest przeźroczysty). Gdy przekręcę kluczyk w położenie "zapłon" ("II") (ale nie odpalam silnika) to pompa paliwa zaczyna pracować przez jakieś 7-10 sec (słychać ją). i dobija ciśnienie do układu wypychając tym samym powietrze z układu (muszę jednak z 7-9 razy przekręcać kluczyk aby pompa wypchnęła całe powietrze. Po tym silnik zapala za dotknięciem.
Nie wiem gdzie szukać przyczyny. Czy zastosować zaworek zwrotny czy zatwardziale szukać nieszczelności (tylko gdzie?). nie wiem czy w pompie paliwowej jest zaworek zwrotny (bo jeśli tak to może on nie trzyma) (wiem że w pompie wtryskowej jest natomiast nie wiem czy występuje on w paliwowej.
Przyczyna moze być nieszczelnosc na weżu który wchodzi do pompy elektrycznej .Tam jest kawałek węża gumowego zakończony złączką z oringiem.Sprawdz w jakim to jest stanie moze tamtedy zaciąga powietrze.
rexman pisze:Jeśli masz przewody czarne,to (prawdopodobnie)pompa tak juz przepuszcza olej ze silnika,że Ty myślisz,że one są oryginalnie czarne...
Odkręć filtr paliwa i "przejedż"palcem po podstawie filtra,czy czasem nie będzie śladów czarnego oleju...
Nie no kolego na tyle glupi to nie jestem zeby nie odroznic wezyka czarnego od czarnego w sesie brudnego od oleju czy czegos tam wezyki sa czarne takie jakby z plastiku przy koncówce tzn filtrze paliwowym to jest tak jakby zgrzany cos jak Koszulka termokurczliwa wezyk jest z takiego materiału a co do pompy to jestem na 100% pewny ze jest ok bo niedawno wydałem w nia 1300zł noi został wymieniony nastawnik paliwa na nówke po jakichs 5 moze 6 miesiacach zaczeło mi sie to dziac ten problem z odpalaniem dzisiaj zalałem do pełna i jest ok na ciepłym i na zimnym juz sam niewiem co jest grane dojdzie do 20L i znowu to samo ..
naprowadzacie mnie na usterkę której wolałbym aby nie było, a mianowicie.
-pompę paliwa (w baku) raczej wykluczam bo działa. (chyba że ma w środku zaworek zwrotny który nie trzyma)
-przewody przelewowe przy wtryskach wymienione na nowe (więc odpada)
-pompa uszczelniana 3 miesiące temu (raczej odpada)
-oringi przy wejściu i wyjściu z filtra paliwa wymienione (więc odpada)
-filtra paliwa zmieniony na samym początku (odpada)
i tu pozostaje tylko jedna rzecz: wtrysk sterujący który u mnie się poci delikatnie. Wycieka oczywiście spod plastikowej tulejki w połowie wtrysku. Wyciek nie jest wielki ale jest.
I tu mam pytanie:
Czy ktoś miał taką sytuację że występowało zapowietrzanie się układu i było to spowodowane tylko i wyłącznie cieknącym wtryskiwaczem.
lub
Czy ktoś miał tak że jeżdził z cieknącym wtryskiwaczem i wyszystko było w porządku.
Wiem że czeka mnie wymiana wtryskiwacza ale ze względu na spory koszt chciałbym ją przesunąć w czasie o jakiś miesiąc.
Może zastosowanie zaworka zwrotnego pomiędzy pompą wtryskową a filtrem pomoże.
Olej napędowy na silniku a szczególnie na piecu jakim jest TDS to przede wszystkim zagrożenie pożarem. Jeśli cieknie to trzeba go wymienić.
Najprostszym sposobem na sprawdzenie szczelności układu paliwowego jest obserwowanie przezroczystego przewodu paliwa od filtra do pompy (seryjnie powinien być przezroczysty).
Jeśli podczas kręcenia rozrusznikiem lub podczas pracy pojawiają się bąbelki powietrza - gdzieś (od baku do pompy) występuje nieszczelność. MOże to być spowodowane nieszczelnościami przewodów lub samej pompy wtryskowej która lubi oj luuubi się spocić lub tryskać na lewo i prawo.
Pamiętaj, że każdy zaworek zwrotny stawia jakiś tam opór przepływającej cieczy (nie mówiąc o zmniejszeniu średnicy przewodu) - ponieważ w TDSie pompa w zbiorniku nie pracuje cały czas, pompa wtyskowa utrzymuje ciśnienie w układzie -zasysa paliwo z baku i dokładanie jakichkolwiek blokad może utrudnić zamiast pomóc.
Wracając do tematu - wtrysk sterujący znjaduje się (jasna sprawa:-) za sekcją wysokiego ciśnienia, zatem wyciek z nego może lecz nie musi powodować trudności z odpalaniem z tej prostej przyczyny, że pompa musi wytworzyć ciśnienie w przewodach i wtryskiwaczach wszystko zależy skali wycieku. Paliwko odpłynie sobie na blok lub zabłądzi w przewodach powrotnych i już musisz chwilę dłużej zakręcić. Pomijam kwestię poprawnej pracy uszkodzonego wtryskiwacza, który niestety ma kluczowe znaczenie dla pracy silnika.
Paweel, u mnie cieknie z wtryskiwacza sterującego, spod samej wtyczki i nie pozostaje nic innego jak wymiana.
Byc moze u Ciebie puściła miedziana uszczelka pod wtryskiem co daje identyczne objawy.
Paweel pisze:naprowadzacie mnie na usterkę której wolałbym aby nie było, a mianowicie.
-pompę paliwa (w baku) raczej wykluczam bo działa. (chyba że ma w środku zaworek zwrotny który nie trzyma)
-przewody przelewowe przy wtryskach wymienione na nowe (więc odpada)
-pompa uszczelniana 3 miesiące temu (raczej odpada)
-oringi przy wejściu i wyjściu z filtra paliwa wymienione (więc odpada)
-filtra paliwa zmieniony na samym początku (odpada)
i tu pozostaje tylko jedna rzecz: wtrysk sterujący który u mnie się poci delikatnie. Wycieka oczywiście spod plastikowej tulejki w połowie wtrysku. Wyciek nie jest wielki ale jest.
I tu mam pytanie:
Czy ktoś miał taką sytuację że występowało zapowietrzanie się układu i było to spowodowane tylko i wyłącznie cieknącym wtryskiwaczem.
lub
Czy ktoś miał tak że jeżdził z cieknącym wtryskiwaczem i wyszystko było w porządku.
Wiem że czeka mnie wymiana wtryskiwacza ale ze względu na spory koszt chciałbym ją przesunąć w czasie o jakiś miesiąc.
Może zastosowanie zaworka zwrotnego pomiędzy pompą wtryskową a filtrem pomoże.
Wtrysk oczywiscie ze moze byc sprawca w tym przypadku
Jesli chodzi o zaworek po prostu go kup kosztuje kilka pln i zaloz.. zobaczysz sam czy jest poprawa czy nie ;D
U mnie bylo przez jakis czas tak ze paliwo z wtrysku ster. leciało tak ze az pod autem bylo mokro, ale układ się nie zapowietrzał i odpalał normalnie.
piszesz ze czysciłes pompke i chodzi a sprawdzałes czy jak pompuje to daje jakieś ciśnienie ? u mnie chodziła, pompowała ale bez ciśnienia. wymiana pomogła.
tak jak juz ktos pisał wymien wężyk od filtra do pompy wtrysk. na przezroczysty bedziesz pewny czy nie ma pecherzykow powietrza. u mnie jak pompka w zbiorniku nie chodzi to pojawiaja sie pecherzyki.
mam pytanie do właścicieli e39 : czy macie pod podłogą w okolicach fotela kierowcy pompke "wspomagającą" ?? wczoraj jej szukalem i u mnie nie ma ! mało tego idą dwa przewody paliwa a nie trzy jak na schemacie realOEM. http://www.realoem.com/bmw/showparts.do ... g=16&fg=15
GREG
BMW e90 320d, e46 320d . Było e39TDS , BMW e46 2,0d , e61 530d
HoodY, w zbiorniku. nie wiem jak jest w e39 - ale pewnie masz dojscia od bagaznika tak jak w e34, bo u mnie e36 jest pod kanapa dojscie. mozesz zrobic prosty test - odlaczasz przewod ten miedzy filtrem a pompa wtryskowa, podstawiasz jakies naczynie, i przelaczasz kluczyk na pozycje zaplonu, jak poleci paliwo to wtedy pompa ok, a jak nie to pompa kaputt, a no i powinno dosc sporo paliwa polaciec, nie wiem dokladnie ile, bo moze byc tak ze paliwo leci ale brak cisnienia odpowiedniego i bedzie za malo tloczonego palwia i wtedy to znaczy ze pompa tez do wymiany. mozesz sobie wyciagnac ta pompe i sprobowac przeczyscic sitko, moze wtedy pomoze. ja tez sie do tego zabieram, a jak na razie to radze trzymac stan ponad 20 po taki rozruch bez paliwa to szkodzi silnikowi - pada rozrusznik, wtryski sie moga pozapiekac, i akku pada. wiec teraz ujezdzij troche ropki tak do mniej niz 15 i wtedy zabieraj sie do czyszczenia, ale pierw upewnij sie czy to pompka, tak jak mowilem z tym odlaczaniem wezyka. jak sie upewnisz to przeczysc ja, a potem jak nie zamierzasz zmieniac to trzymaj ponad 20l az do momentu kiedy postanowisz zmienic te pompe. ja staram sie miec 30 ale juz sie rozgladam z jakas pompa.
marcellchen A wiec w E34 pompka nie działa pod kluczyk bo to pompka wspomagająca ona sie załacza wtedy gdy kręce silnikiem. wszystko jest wyczyszczone na cacy pompka działa na 100% daje głowe uciąć. a co do tego stanu to jedyne wyjscie chociaz to zaczyna wkur.... przepraszam za slonnictwo ale juz niewiem co mam robic gdzie szukac przyczyne a niechcem zakladac zadnych zaworkow zwrotnych ani innych rzeczy bo to badziewie sam niewiem co robic.
Z mojego doświadczenia założenie zaworka zwrotnego nie musi kojarzyć się z "druciarstwem". a pozwoli precyzyjniej (i szybciej) zlokalizować usterkę. Oczywiście po dojściu co jest przyczyną nieszczelności w układzie paliwowym zaworek należy zdjąć i powrócić do stanu normalnego. Jest to tylko wspomaganie aby szybciej zlokalizować usterkę. !!!! Nie nakłaniam nikogo aby zakładał zaworki zwrotne i je potem zostawiał bo "nie przeszkadza". Układ paliwowy powinien działać bez dodatkowego zaworka.
A co do tego co piszesz HoodY.
Nie zawsze gdy pompa paliwa ( w baku) wydaje się dobra (pracuje, słychać ją itd.) jest z nią wszystko ok. Czasami pompa paliwa pompuje ropę ale nie podaje już (i nie utrzymuje) takiego ciśnienia w układzie jak powinna. Nie wiem czy w twoim przypadku tak jest ale miałbyś pewność gdybyś zamienił pompę na inną (np. z innego tds-a). Spróbuj podmienić na jakiś czas pompę (nie mówię abyś od razu kupował nową, może masz kogoś znajomego który ma taki silnik jak ty).
Ale wyscie sie uczepili tej pompki w baku. mnie ciekawi to dlaczego paliwo cofa sie z całego układu paliwowego i to juz w 3min po zgaszeniu auta trzeba go kręcic zeby naciagnoł paliwa moim zdaniem przyczyna bedzie inna tylko niewiem sam juz jaka i nie jeden mechanik głowkował z tym.
Wszyscy "uczepili" się tej pompki,bo prawdopodobnie to ona jest "odpowiedzialna" za utrzymanie ciśnienia w przewodach.
Między filtrem a pompką w baku jest tylko jeszcze metalowy przewód z połączeniami gumowymi...może to on właśnie gdzieś jeszcze nie domaga.
Spróbuj może jaki elastyczny przewód o odpowiedniej średnicy pociągnąć na zewnątrz auta ze smoka wprost do filtra...przynajmniej jedno wyeliminujesz.
Pomiędzy filtrem paliwa a bakiem są tylko przewody ( z grubsza biorąc wygląda to tak: od filtra kawałek miękkiego z tworzywa, następnie twardy metalowy pod podłogą i kawałek miękkiego do baku a tym samym pompy, mniej więcej tak) kilkanaście opasek zaciskających przewody i pompa paliwa. Przyczyna leży więc gdzieś na tych elementach, i albo jest to pompa, albo któryś przewód ma pęknięcie i dostaje się powierze lub nie trzyma któraś z opasek. Aby sprawdzić i wyeliminować układ przewodów trzeba było by kupić kilka metrów węża, z jednej strony zamocować na króćcu na pompie paliwa z drugiej przy filtrze (na wejściu). Wtedy gdy zobaczysz że paliwo trzyma w układzie znaczy że na przewodach jest nieszczelność a pompa paliwa ok. Koszt przewodu to około 2-3 PLN za metr więc nie majątek.
A co do tego powietrza, zwykle filtr paliwa jest w najwyższym punkcie układu więc powietrze które dostaje się do układu zbiera się w jego najwyższym punkcie (filtr). Wiem że trudne i pracochłonne jest dojście do zlokalizowania usterki w układzie paliwowym.
Nie wiem czy sprawdzałeś filtr (czy jest on dobrze dokręcony i czy przez jego uszczelkę nie odstaje się powietrze.
Ostatnio zmieniony 02 paź 2008, 16:08 przez Paweel, łącznie zmieniany 1 raz.
Paweel pisze:Pomiędzy filtrem paliwa a bakiem są tylko przewody ( z grubsza biorąc wygląda to tak:
Widzę,że rozwinąłeś mój wątek...
Ale swoją drogą ,to rzeczywiście ten filtr mi podejrzany...
Tak dla przypomnienia:nowy filtr przed zamontowaniem dobrze jest wcześniej napełnić paliwem,wtedy też "ciężko" jest ażeby nie polać uszczelki gumowej,co daje gwarancję lepszego kontaktu z podstawą do której przykręcamy filtr.Aha,i rozruch silnika łatwiejszy.
ajjj ja juz sam niewiem co jest grane z tym autem moj kumpel niema wogóle tej pompki w zbiorniku bo mu sie spaliła i pali wszystko jest ok u mnie nie dosc ze pływak sie zawiesz staje na 20L i w dół ani drgnie dzisiaj nawet zabrakło mi paliwa:( miałem nadzieje ze cos w baku jest bo wskazówka nawet nie zeszła do rezerwy. a jeszze jedno gdzie mozna znalezc jakies foto jak zdemontowac ten kosz co jest w zbiorniku na dnie ten co sie wpina całą pompke paliwową...