dzisiaj sprawdzilem dokladnie i rzeczywiscie, na cieplym silniku visco staje od razu. cos mi sie musialo przewidziec poprzednio... albo nie byl cieply
visco po wymianie
Moderator: Moderatorzy
-
Butthead
- Bywalec
- Posty: 12
- Rejestracja: 11 lis 2011, 18:00
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325td
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Łódzkie
Re: visco po wymianie
Witam. Trochę odgrzeję, ale kupiłem furkę od Kazia. Dzisiaj jestem po wymianie wiskozy. Założyłem Behr. I co? Cały czas huragan, na zimnym i na ciepłym, poprzednie wisko było zapieczone więc wymieniłem, ale dalej to samo (nowe kręci się w miarę lekko). Ma ktoś pomysł co może być? Aaa i przed wymianą postawiłem wiskozę pionowo na parę godzin. Czy ono ma się rozruszać czy jak?
- wojtek_blekitny
- Moderator

- Posty: 922
- Rejestracja: 06 wrz 2008, 23:51
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
- Lokalizacja: okol. Poznania
Re: visco po wymianie
A nowe to sprzęgło? Sprawdź, czy można zatrzymać wentylator na ciepłym, tylko przez szmatkę, żeby palców nie urwało (może to dźwięk samego silnika, a nie sprzęgniętego wentylatora).
"Exercise your inner demons"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"
-
Butthead
- Bywalec
- Posty: 12
- Rejestracja: 11 lis 2011, 18:00
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325td
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Łódzkie
Re: visco po wymianie
Tzn powiem tak. Sprzęgło nowe, huragan słychać od ok 2k obr na min. Dzisiaj sprawdzę to co piszesz, ale i tak przeczuwam, że pójdzie na reklamację, bo po opiniach na temat firmy Behr sądzę, że tak właśnie będzie.
Ok wszystko posprawdzane. Na zimnym jak i na ciepłym silniku sprzęgła nie da się zatrzymać (jakbym wcisnął tam pręt zbrojeniowy fi 30 to by z niego został tylko ogryzek w dłoni, tak hula). Wczoraj już miałem nadzieje bo ponownym uruchomieniu motoru wisko nie zasprzęgliło, dopiero przy temp. powyżej 90 stopni zaczęło działać. Mam drugi zegar z temp więc mniej więcej wiem w jakim czasie powinno się włączyć. Dzisiaj niestety, znowu klops, huragan. Wykręciłem i oddałem na gwarancję, a stare wisko przeczyściłem, dałem miedzi w sprayu i... hula, ale i tak muszę wymienić, bo słychać charakterystyczny metaliczny odgłos podczas pracy ech. Czekam.
Ok wszystko posprawdzane. Na zimnym jak i na ciepłym silniku sprzęgła nie da się zatrzymać (jakbym wcisnął tam pręt zbrojeniowy fi 30 to by z niego został tylko ogryzek w dłoni, tak hula). Wczoraj już miałem nadzieje bo ponownym uruchomieniu motoru wisko nie zasprzęgliło, dopiero przy temp. powyżej 90 stopni zaczęło działać. Mam drugi zegar z temp więc mniej więcej wiem w jakim czasie powinno się włączyć. Dzisiaj niestety, znowu klops, huragan. Wykręciłem i oddałem na gwarancję, a stare wisko przeczyściłem, dałem miedzi w sprayu i... hula, ale i tak muszę wymienić, bo słychać charakterystyczny metaliczny odgłos podczas pracy ech. Czekam.
- cichy77
- Bywalec
- Posty: 72
- Rejestracja: 10 lip 2012, 0:10
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 325tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
Re: visco po wymianie
i mnie jak załączy się wisco to słychać na wyższych obrotach "wichure" spod maski. wydaje mi się że tak powinno być.
Tylko BMW jest samochodem , inne auta to wyrób samochodo-podobny.
*******************************************************************
Sprzedam wszystkie części e36 318tds Touring:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=49&t=8747
*******************************************************************
Sprzedam wszystkie części e36 318tds Touring:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=49&t=8747