e36 2,5 tds - wymiana miski olejowej

Zbiór gotowych porad pomocnych w naprawach, modyfikacjach i diagnostyce.

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
clubGRANT
Bywalec Gadulec
Posty: 429
Rejestracja: 25 sty 2009, 11:16
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 325tds
Rocznik: 1998
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Śląskie
Lokalizacja: TYCHY

e36 2,5 tds - wymiana miski olejowej

Post autor: clubGRANT »

Witam, postanowiłem wymienić miskę z powodu mikro pęknięcia - widoczne na dolnej misce, górna została zamontowana mimo braku blaszanej osłony jednak i w niej okazało się, iż ma mikro pęknięcie, więc oddałem pierwszą do pospawania (dwustronne pospawanie ok. 5cm/str. za 40zł !!!) :
Obrazek

Aby wymienić miskę należy spuścić olej,odkręcić tyle śrub mocujących miskę ile się da (jest ich troszkę od dołu i od strony skrzyni klucz nasadowy jak się nie mylę T14 , po tym ustawić przód auta na "kobyłkach", aby to zrobić podniosłem przód centralnie lewarkiem po przez drewniany klocek za sanki i podłożyłem "kobyłki":

Obrazek
Obrazek

Następnie należy odkręcić od dołu poduszki silnika po śrubie na stronę klucz 17 - silnik nie opadnie bo dalej jest podparty, ale za to możemy i musimy już go unieść trochę w górę (nie dużo bo pokrywa zaworów zahaczy o tunel z przewodami) - ja to zrobiłem tym lewarkiem, którym unosiłem za sanki, a teraz uniosłem silnik za lewą łapę (patrząc od przodu auta)

Na jednym z powyższych zdjęć to bez kół widać podparcie silnika drewnianymi klockami obustronnie , ale to zdjęcie jest tylko poglądowe na kobyłki.

Następnie odkręcany kluczem 17 po 2 śruby na stronę od "poduszki" wahacza - śruba nr. 8:

Obrazek

A następnie należy odkręcić 4 śruby trzymające sanki klucz 18 śruba nr. 2 na powyższym linku.

Mamy silnik troszkę uniesiony, a sanki opuszczone wraz z maglownicą i wahaczami - nie opadną bo trzyma je maglownica i wahacze z amorami.
Teraz po odgięciu sanek w dół trzeba opuścić miskę tak aby najpierw posunąć ją w kierunku jazdy, ma to na celu wyjęcie miski ze skrzyni po to aby potem tą część co jest w skrzyni opuścić na styk ze dolną częścią skrzyni i wysunąć ku tyłowi samochodu.

W taki oto sposób 1 dnia zdemontowałem jedną miskę i zamontowałem drugą.
Co do uszczelki to była nowa montowana za pierwszym razem na silikon dla pewności i po dokładnym wyczyszczeniu i odtłuszczeniu ponownie ją zamontowałem na silikon.

Montaż jest odwrotnością demontażu - wiadomo, jednak że po posmarowaniu uszczelki silikonem troszkę się porozmazywał bo z racji że jest metalowo - gumowa to troszkę waży i nie chciała się trzymać bloku silnika, więc po wsunięciu miski musiałem ją wycentrować na otworach.

Od wymiany minęło już kilka dni i auto przejechało troszkę km i nie ma żadnego wycieku.

MOD: Pozwoliłem sobie poprawić zdjęcia na przystępniejszą formę. Pozdrawiam, siudek.
ODPOWIEDZ