E39- klimatyzacja, przykry zapach

Tematy związane z mechaniką, zawieszeniem, karoserią i innymi sprawami w pojazdach BMW (nie związane z silnikiem i nie pasujące do reszty działów).

Moderator: Moderatorzy

hyszkin
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: 08 gru 2009, 20:04
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: hyszkin »

witam kolegów i mam pytanie co może być przyczyna przykrego zapachu (zapach pełnego worka od odkurzacza) w momencie wyłączenia klimatyzacji? Filtry przeciwpyłkowe, te w komorze silnika zostały przeze mnie wymienione, dodam, że gdy klimatyzacja jest uruchomiona to zapachu o którym mowa nie ma. Wdzięczny za wszelkie podpowiedzi z góry dzięki.
Awatar użytkownika
niebo
Bywalec Gadulec
Posty: 539
Rejestracja: 04 gru 2009, 20:15
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: niebo »

Poszukaj zakładu który używa ''aktywnej piany'' np :
http://sulima.info/odgrzybianie-klimaty ... matyzacji/
lub spróbuj sam np :
http://www.carsdealer.pl/s/?382,wurth-o ... acji-klimy
Żadne ultra dźwięki ani jonizacja nie pomoże. Pozdrawiam.
hyszkin
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: 08 gru 2009, 20:04
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: hyszkin »

dzięki za podpowiedź, faktycznie zacznę od tej czynności.
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: siudek »

Dodam tylko, że ten "przykry zapach" często jest również i szkodliwy dla zdrowia. Powodują go drobnoustroje zbierające się na nagrzewnicy (ich rozwojowi sprzyja różnica temperatur, zimno i wilgoć) - popularnie mówiąc "grzyby". Powszechnie znane i częste zjawisko, o klimatyzację należy dbać (każdą, tak tą w samochodzie jak i w biurze/domu). Zatem proponuję jak najszybciej "odgrzybić" układ, dla estetyki i dla zdrowia również.

Najlepszym moim zdaniem sposobem jest zrobienie tego po części samemu, po części przez zakład.

1. Wpierw samemu - wyjmujesz filtr kabinowy i dezynfekujesz układ. Polecam kupno dobrego środka do dezynfekcji układu klimatyzacji w postaci pianki w aerozolu (np. takiego jak Niebo pokazał pod drugim linkiem). W dużym pojemniku z długą rurką zakładaną na spuście, którą swobodnie można wprowadzić w kanały wentylacyjne auta. Taką piankę rozpylasz po kanałach - wkładasz głęboko (ile się da) w kratkę danego kanału i naciskając spust wyciągasz powoli, rozprowadzając ją po całej długości kanału, powtarzając czynność na wszystkich kanałach. Następnie nanosisz sporą ilość bezpośrednio na nagrzewnicę (tak aby ją pokryć na całej powierzchni). Dalej postępujesz według instrukcji z opakowania środka (zamknięty obieg powietrza, nawiewy, odpowiednia temperatura - ja dodaję jeszcze 10-15min do zalecanego czasu, opakowanie na raz). Po wszystkim składasz wszystko i dobrze wietrzysz cały samochód (ta chemia ma bardzo intensywny zapach i dość długo się utrzymuje).

2. Takim wywietrzonym samochodem jedziesz do zakładu klimatyzacyjnego na zabieg ozonowania - ale tylko na to, nic więcej (sam zrobiłeś resztę, po co przepłacać). To zdezynfekuje Ci całą kabinę, a przy okazji usunie zapachy zarówno tej śmierdzącej chemii, jak i inne z pojazdu (deodoryzacja). Taki zabieg trwać powinien jakieś 40min i nie jest drogi, koszty 30-60zł na standardową limuzynę.

Po takich czynnościach masz czyste, świeże i przyjazne dla Twojego i pasażerów zdrowia autko. Samemu masz pewność, że nie oszczędzałeś na środku (co często robią kiepskie serwisy klimatyzacji) i zrobiłeś to dokładnie. Poza tym jest to zabieg dość prosty, nie wymaga specjalnych narzędzi, zatem do wykonania samemu (raz dla oszczędności, a jak nie dla tego to dla pewności porządnej roboty). Dobrze coś takiego zrobić przynajmniej raz na dwa lata, przed sezonem letnim (jednak za często również nie jest to zalecane).

Możesz się zapytać Wax Paradise czy posiada coś do dezynfekcji.

Pzdr.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Thazek
Bywalec
Posty: 183
Rejestracja: 30 lip 2010, 23:53
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Śląskie
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: Thazek »

Polecam taki zabieg, sam takie coś wykonywałem nie dawno. Zero smrodu. 8)
Obrazek
hyszkin
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: 08 gru 2009, 20:04
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: hyszkin »

chyba mnie Panowie przekonaliście, tylko o ile w e34 wiedziałem jak dostać się do nagrzewnicy, to w e39 jest to dla mnie jeszcze obce. Czy dostanę się do niej od strony filtrów ( w komorze silnika) odpowiednio głęboko wpychając rurkę z pianką, czy tez w jakiś inny sposób? A jeszcze jedno czy wepchnięta pianka powinna cała wydostać się na zewnątrz kanałami? przy podobnym zabiegu w e34 tylko cześć pianki, poprzez wypychanie siłą podmuchu powietrza wydostawała się na zewnątrz, co wymagało późniejszego jego wytarcia, ale znaczna jej ilość pozostała w przewodach. A może coś źle robiłem?
Thazek
Bywalec
Posty: 183
Rejestracja: 30 lip 2010, 23:53
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Śląskie
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: Thazek »

Dokładnie tak ma być :) u mnie to samo było,część wypłynęła a część została w środku. :wink:
Obrazek
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: siudek »

Ten środek się rozpuszcza przecież, zatem bez obawy. Zależnie od tego "ile go zaszalejesz" to tak długo będzie śmierdział i się rozpuszczał. :lol: Ale generalnie po to on jest aby wypełnić jak najwięcej układu, im więcej tym dokładniejszy zabieg dezynfekcyjny mamy (jak przesadzisz - będziesz miał mokro oraz długo nie pozbędziesz się smrodu chemii, ale nic poza tym). Dlatego dobre wietrzenie i później ozonowanie załatwia sprawę całkowicie.

Im więcej używasz klimatyzacji, tym częściej powinieneś do niej "zaglądać". To dla zdrowia ważne (drogi oddechowe) i dla świeżości również. Jednak taka jedna porządna akcja wystarczy na naprawdę długi czas bezproblemowej eksploatacji. No, zawsze można podskoczyć do "bylejakiego" serwisu klimatyzacji i zapłacić 50zł za 10min czasu + 30ml pianki...

Pzdr.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
hyszkin
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: 08 gru 2009, 20:04
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: hyszkin »

ok tylko powiedzcie mi Panowie, czy od strony filtrów dostanę się do nagrzewnicy oraz po jakim czasie od pianki najrozsądniej pojechać na ozonowanie tzn po jakim czasie będzie pewność, że w całości juz się utleniła?
Awatar użytkownika
faner
Świeżak
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 30 paź 2012, 17:59
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Wawa

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: faner »

hyszkin pisze:witam kolegów i mam pytanie co może być przyczyna przykrego zapachu (zapach pełnego worka od odkurzacza) w momencie wyłączenia klimatyzacji? Filtry przeciwpyłkowe, te w komorze silnika zostały przeze mnie wymienione, dodam, że gdy klimatyzacja jest uruchomiona to zapachu o którym mowa nie ma. Wdzięczny za wszelkie podpowiedzi z góry dzięki.
Radziłbym odgrzybienie i ozonowanie:) Ale najlepiej w dobrym serwisie, który ma odpowiedni sprzęt :)
hyszkin
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: 08 gru 2009, 20:04
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: hyszkin »

witam i ponowie pytanie, jak i którędy skutecznie dostać się do nagrzewnicy tak aby dostatecznie opiankować ją środkiem czyszczącym?
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: siudek »

faner - a Ty czytasz wątek zanim odpowiadasz, czy odwrotnie?

hyszkin - normalnie, otwierasz, wyjmujesz filtr kabinowy i w to miejsce przykrywasz całą powierzchnię nagrzewnicy środkiem. Żadna filozofia, nic nie trzeba więcej rozbierać. Wystarczy całą powierzchnię gdzie filtr wchodzi obłożyć pianką - w końcu to jest cała powierzchnia którą idzie powietrze.

Pzdr.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
hyszkin
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: 08 gru 2009, 20:04
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: hyszkin »

i właśnie o to mi chodziło, nie byłem pewien. W e34 było to bardziej skomplikowane. Dzięki
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: siudek »

A dlaczego bardziej? Tak samo, tyle że demontaż schowka niezbędny.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
hyszkin
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: 08 gru 2009, 20:04
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: hyszkin »

to teraz nie łapie. To w takim razie potrzebny jest demontaż boczków aby się dostać do nagrzewnicy, czy wystarczy jedynie dojść od strony filtrów?. Póki co nie mam kontaktu ze swoim autem i nie mogę naocznie sprawdzić o czym piszemy. Powyższą czynność planuje dokonać w przyszłym tygodniu, ale poruszyłem temat już teraz, aby za wczasy się przygotować.
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: siudek »

Kolego, nie mam e39 więc nie zejdę i nie sprawdzę, jednak ta dyskusja trochę oddala się od brzegu. :lol: Masz po prostu wyjąć filtr kabinowy i tam gdzie on styka się z nagrzewnicą wypełnić jej powierzchnię środkiem dezynfekującym. Której części tego zdania nie rozumiesz? ;]

W e34 aby wymienić filtr kabinowy po prostu trzeba zdemontować schowek pasażera, gdyż dostęp do niego jest o niebo łatwiejszy (nie wiem czy można bez demontażu, nigdy się nad tym nie zastanawiałem, bo demontaż schowka to 5min, szybciej go zdemontuję niż mam się zastanawiać czy go zdejmować).

Pzdr.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
hyszkin
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: 08 gru 2009, 20:04
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: hyszkin »

faktycznie oddalamy się od sedna sprawy. Siudek wiem ile czasu zajmowało wyjęcie schowka w E34 gdyż nie raz to czyniłem:) myślę, że mój problem został rozwiązany. Dzięki za wszelkie sugestie oraz podpowiedzi.
pozdrawiam.
hyszkin
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: 08 gru 2009, 20:04
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: hyszkin »

witam, jak ktoś jeszcze tu zagląda to zapytam, aby nie zakładać nowego tematu, jak często powinno się wymieniać osuszacz klimy i czy z nomenklaturze fachowców osuszacz to to samo co skraplacz?
Awatar użytkownika
gummiss11
Bywalec Gadulec
Posty: 435
Rejestracja: 13 gru 2009, 18:19
Seria: E46
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 320d
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Kawki(Brodnica)

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: gummiss11 »

Osuszacz powinno się wymieniać przy okazji wymiany innych elementów okładu. Odpowiada on za oczyszczenie czynnika z pyłów, brudów i wilgoci które się dostały do środka w czasie kiedy układ był otwarty. To taki jakby filtr :)
Skraplacz natomiast element układu odpowiedzialny za chłodzenie czynnika. Jak nazwa wskazuje w nim się czynnik skrapla, czyli zmienia stan skupienia z gazowego w płynny.

Twoje zapytanie nie ma wiele wspólnego z zapachem klimy ;) Ale dobrze że użytkownicy uczą się kontynuować tematy, a nie zakładają bez przerwy nowe :)

Skoro pytasz to pewnie masz problem ze skraplaczem??
Bo Możemy Więcej...Obrazek
hyszkin
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: 08 gru 2009, 20:04
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 2002
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: E39- klimatyzacja, przykry zapach

Post autor: hyszkin »

nie chodzi mi już o przykry zapach, bo z nim się uporałem w wyżej opisany sposób. Przymierzam się do wymiany czynnika i przy okazji, jak już układ będzie pusty, zastanawiałem się nad wymiana osuszacza i skraplacza (do tej pory sądziłem że jest to to samo, ale już wiem, że nie), gdy z wiem, że od nowości nic nie było wymieniane. Jak klima chodzi, to powietrze jest jak w lesie, ale za to po jej wyłączeniu przez chwilę daje zapachem mokrego filtra.
ODPOWIEDZ