M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Tematy ogólne dotyczące silnika i przeniesienia napędu (sprzęgło, skrzynia, wał, most).

Moderator: Moderatorzy

N2O
Bywalec Wyjadacz
Posty: 779
Rejestracja: 13 lip 2009, 20:34
Seria: E38
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 725tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Truskaw

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: N2O »

Z tym rozrządem, to bez zdejmowania głowicy jest duża szansa, że gumowa uszczelka kanału wodnego(jest zintegrowana z uszczelką głowicy) z przodu silnika podwinie się przy zakładaniu dekla. Po wyjęciu bodajże pompy wody(albo termostatu - nie pamiętam dobrze) widać tą uszczelkę.
RANGE ROVER P38A 2.5 DSE
BMW 725 TDS
Awatar użytkownika
taperson
Bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 01 lis 2011, 0:00
Seria: Land Rover
Nadwozie: SUV
Model: RR P38a
Rocznik: 2001
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: taperson »

No coś tam o tej opcji czytałem ale jak by ją kropelka podkleic żeby się nie podwinęła :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
godles
Bywalec
Posty: 59
Rejestracja: 07 mar 2012, 18:43
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: godles »

taperson ile chcesz wydać? tak łatwiej coś ustalić....
Awatar użytkownika
taperson
Bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 01 lis 2011, 0:00
Seria: Land Rover
Nadwozie: SUV
Model: RR P38a
Rocznik: 2001
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: taperson »

godles pisze:taperson ile chcesz wydać? tak łatwiej coś ustalić....
Tosz to oczywiste że jak najmniej za jak najlepszy efekt :D :D
Myślałem tak o 3-3.5 tysiaca maxymalnie prz opcji wymiany słupka i zdaje się być to realne
Awatar użytkownika
carl0s
Moderator
Moderator
Posty: 980
Rejestracja: 15 wrz 2010, 7:36
Seria: E46
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: carl0s »

Pamiętaj tylko o trzech zasadach dobrze zrobionej roboty:

DOBRZE i TANIO nie będzie SZYBKO
DOBRZE i SZYBKO nie będzie TANIO
SZYBKO i TANIO nie będzie DOBRZE
None of you seem to understand...

I'm not locked in here with you.

You're locked in here with me!
Awatar użytkownika
taperson
Bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 01 lis 2011, 0:00
Seria: Land Rover
Nadwozie: SUV
Model: RR P38a
Rocznik: 2001
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: taperson »

carl0s pisze:Pamiętaj tylko o trzech zasadach dobrze zrobionej roboty:

DOBRZE i TANIO nie będzie SZYBKO
DOBRZE i SZYBKO nie będzie TANIO
SZYBKO i TANIO nie będzie DOBRZE
wisi ta lista w serwisie w ktorym bede to robil i wybrałem Bramke nr 1 mam nadizeje ze nie bedize ZONK'a :mrgreen: :mrgreen:

przyszla mi do glowy jeszce jedna mozliwosc mianowicie
-zrzucamy glowice robimy ja
-zrzucamy miske olejowa
-sprawdzamy panewki itp (ewentualnie wymiana)
-wyciagamy tloki
-lekka polerka cylindrów na samochodzie
-wymiana pierscieni na rozmiarowe
-wymieniamy tylko slizgi i napinacz w rozrządzie (łancuchy wymieniamy jesl sa bardzo rozciagniente - choc osobiscie nie kumam jakim cudem rozrzady w innych autach na łancuchah maja po tryliony km gwarancji to dalaczego nasze TeDeeSowskie sa tak rozciagliwe? i czy nie zniweluje tego ewentualnego rozciagniecia tylko wymiana slizgów i napinacza)
skladamy do kupy wymieniając oczywiscei uszczelki wszelakie

sadze ze to bedzie najbardziej budzetowo rozsadkowo
N2O
Bywalec Wyjadacz
Posty: 779
Rejestracja: 13 lip 2009, 20:34
Seria: E38
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 725tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Truskaw

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: N2O »

Łańcuchy rozrządu w TDS'ie są jak w rowerze, więc nie dziwota, że się wyciągają.
Polerka cylindrów, to nie jest dobry pomysł :lol:
RANGE ROVER P38A 2.5 DSE
BMW 725 TDS
Awatar użytkownika
taperson
Bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 01 lis 2011, 0:00
Seria: Land Rover
Nadwozie: SUV
Model: RR P38a
Rocznik: 2001
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: taperson »

N2O pisze:Łańcuchy rozrządu w TDS'ie są jak w rowerze, więc nie dziwota, że się wyciągają.
Polerka cylindrów, to nie jest dobry pomysł :lol:
nie wiem czy sie dobrze wyrazilem z ta polerka :twisted:
Awatar użytkownika
wojtek_blekitny
Moderator
Moderator
Posty: 922
Rejestracja: 06 wrz 2008, 23:51
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: okol. Poznania

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: wojtek_blekitny »

taperson pisze: -lekka polerka cylindrów na samochodzie
-wymiana pierscieni na rozmiarowe
Chyba niezbyt jasno :lol:
Pierścienie masz:
-nominał
- +0,25 mm
- +0,50 mm
Nie bardzo rozumiem "rozmiarowe".
Jeśli miałeś na myśli obróbkę gładzi do pierwszego wymiaru naprawczego, pierścienie na pierwszy wymiar naprawczy i stare tłoki to powodzenia. Gorzej niż masz teraz.
Polerowanie cylindrów to ... nie za bardzo.
"Exercise your inner demons"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"
Awatar użytkownika
taperson
Bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 01 lis 2011, 0:00
Seria: Land Rover
Nadwozie: SUV
Model: RR P38a
Rocznik: 2001
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: taperson »

no chodzilo mi o ten nominal
a czemu stare tloki i nowe pierscienie to zla opcja?
Awatar użytkownika
wojtek_blekitny
Moderator
Moderator
Posty: 922
Rejestracja: 06 wrz 2008, 23:51
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: okol. Poznania

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: wojtek_blekitny »

Tłoki rozmiar nominalny (zakładam, że takie masz obecnie), trochę zużyte (czyli średnica poniżej 79,96mm), do tego cylindry na pierwszy wymiar naprawczy (80,25mm) to już jesteś dużo powyżej dopuszczalnego luzu- tłoki znacznie będą wężykować, gładź dość szybko padnie.
Jeśli chcesz założyć nowe pierścienie nominał, na stare tłoki nominał i nie ruszać gładzi cylindrów to:
-jeśli masz progi na cylindrach, to leczysz syfa pudrem. Będzie ok, ale na krótko.
-jeśli masz gładzie w niezłym stanie (bez progów, z ładnymi śladami honowania, poniżej ok. 80,06(8) [nie jest to sztywna granica]) to możesz się pokusić o zmianę pierścieni, bo to one umarły Ci na 2 "garach" (wariant mało prawdopodobny, ale jakkolwiek niewykluczony).
"Exercise your inner demons"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"
Awatar użytkownika
taperson
Bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 01 lis 2011, 0:00
Seria: Land Rover
Nadwozie: SUV
Model: RR P38a
Rocznik: 2001
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: taperson »

hmm czyli rozumiem żeby sobie darować te opcje i powrócić do wersji słupka?
Awatar użytkownika
wojtek_blekitny
Moderator
Moderator
Posty: 922
Rejestracja: 06 wrz 2008, 23:51
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: okol. Poznania

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: wojtek_blekitny »

Póki nie zdejmiesz głowicy, to możemy tylko gdybać w nieskończoność.
"Exercise your inner demons"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"
Awatar użytkownika
taperson
Bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 01 lis 2011, 0:00
Seria: Land Rover
Nadwozie: SUV
Model: RR P38a
Rocznik: 2001
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: taperson »

no ta...
...wiadomo problem tylko w tm ze ja musze to tak logistycznie rozegrać aby tylko 2-3dni wiec najpierw musze miec wszytko "pod reka" czyli czesci lub słupek zeby cokolwiek dlubnąć.
Awatar użytkownika
wojtek_blekitny
Moderator
Moderator
Posty: 922
Rejestracja: 06 wrz 2008, 23:51
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: okol. Poznania

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: wojtek_blekitny »

Części to możesz w każdej chwili kupić.
Słupek sprawdź, przejedź się autem dawcą /jeśli to możliwe/ na krótko przed rozbiórką Twojego silnika i dogadaj się ze sprzedającym, żeby poczekał do czasu aż będziesz miał informacje co do stanu Twojego silnika.
Rozbierz i wtedy decyzja- po części, które części czy po słupek.
"Exercise your inner demons"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: siudek »

Wtrącając się - to jest naprawdę proste i jasne, a mam wrażenie że ludzie nie bardzo się zastanawiają nad tym co piszą/mówią. Zastanawiałeś się kiedyś o czym rozmawiamy i jak to wygląda tak w praktyce? Skoro przymierzasz się do remontu, to żeby pierwszy lepszy mechanik nie wcisnął Ci bzdur (lub co gorsza, żebyś Ty się nie wymądrzał jak chcesz mieć zrobione), zapamiętaj proszę:

- gładzie cylindrów są honowane (jak to się mówi, posiadają "jodełkę" po honowaniu, w ten sposób uzyskuje się precyzyjne otwory http://pl.wikipedia.org/wiki/Honowanie). Widać to gołym okiem od środka na cylindrach. Nie mogą być one "gładkie" - jeśli takie są i jodełki brak, to znaczy że są zużyte (wytarte) i należy je poddać obróbce.
- nie istnieje nic takiego jak "zrobienie cylindrów na nominał"! :evil: Fabryka je już raz na nominalne wymiary zrobiła (stąd określenie "nominalne"). Jeśli poddajesz jakąś powierzchnię obróbce, to ścierasz ją, czyli automatycznie w przypadku powierzchni wewnętrznej otworu powiększasz ten otwór - nie da się zeszlifować czegoś i żeby jednocześnie nie zeszlifować (zjeść ciastko i mieć ciastko?). Jedyną możliwością zrobienia nominalnych cylindrów jest wycięcie ich i wprasowanie nowych tulei cylindrów - tego typu naprawy są wielką rzadkością i spotykamy je raczej przy zabytkowych/unikatowych silnikach, w niewielu warsztatach. Powód prosty - koszty, stopień skomplikowania, dostępność części.
- cylindry i tłoki w nich pracujące to elementy bardzo precyzyjne. Aby umożliwić pracę i wyeliminować luzy stosujemy pierścienie na tłokach - zarówno pierścienie jak i powierzchnie cylindrów pracują i się wyrabiają. Tolerancja w tych elementach nie jest duża, nie powinno się wymieniać samych pierścieni na nowe bez obróbki gładzi. Powód również jest prosty - skoro pierścienie są zużyte, to oznacza że gładź również, zatem zmieniasz pierścienie na zużytej gładzi (przyśpieszasz zgon silnika). Jeśli natomiast pierścienie są ok, to i gładź w 90% będzie ok - w takim wypadku zwyczajnie nie ma sensu ich wymieniać. Uszkodzenie samego pierścienia przy dobrej gładzi jest niesamowitą rzadkością (wady konstrukcyjne, ciała obce, zły olej etc.).
- im większe luzy na cylindrach tym wyższe zużycie oleju (więcej przedostaje się do komór spalania). Po jakimś czasie głowica do remontu, a jak nie pilnujemy stanu oleju to i silnik zatarty. Ale bardziej szkodliwe jest "wężykowanie" cylindrów, o którym pisał Wojtek - tłok mówiąc kolokwialnie z powodu zbyt dużego luzu "obija się o ścianki". W ten sposób załatwiamy "komplet", bo nieprawidłowa praca uszkadza gładzie, pierścienie, tłoki, korbowody, wał i osłabia konstrukcję (wibracje). Taki silnik po "remoncie" podziała chwilę, ale nie wróżmy mu tego życia zbyt wiele (przynajmniej nie prawidłowej pracy).

Zanim następnym razem zaczniemy myśleć jak by tu oszczędzić na remoncie, zastanówmy się czy w ogóle warto nam brać się za REMONT. Czy może lepiej pozostać przy niezbędnych NAPRAWACH, aby nie narobić sobie więcej bigosu niż mamy teraz i nie narazić na koszty oraz kłopoty. Takim niepewnym silnikiem raczej nie wskazane jest wyjeżdżać na jakieś podróże.
taperson pisze:no ta...
...wiadomo problem tylko w tm ze ja musze to tak logistycznie rozegrać aby tylko 2-3dni wiec najpierw musze miec wszytko "pod reka" czyli czesci lub słupek zeby cokolwiek dlubnąć.
Pomyśl - planujesz wydać kilka tysięcy ciężko zarobionych złotych, a cel czyli remont silnika jest procesem precyzyjnym, czasochłonnym i trudnym do zagwarantowania. Naprawdę warto w takim wypadku się śpieszyć i kombinować? Może to wyjść bardziej na szkodę niż na dobro. Jeśli faktycznie komunikacja miejska/pozamiejska lub pożyczenie samochodu na kilka dni (od rodziny lub z wypożyczalni, nie są to duże koszty) nie wchodzi w rachubę, to pozostaje od razu zdecydować się na słupek. Tylko daj sobie czas i dobrze poszukaj odpowiedniej sztuki - wtedy spokojnie przygotuj taki silnik do wymiany i faktycznie kwestia 1-2 dni.

Pzdr.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Awatar użytkownika
taperson
Bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 01 lis 2011, 0:00
Seria: Land Rover
Nadwozie: SUV
Model: RR P38a
Rocznik: 2001
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: taperson »

No i wszytko jasne.
czekam na finanse i bede dizałał.
N2O
Bywalec Wyjadacz
Posty: 779
Rejestracja: 13 lip 2009, 20:34
Seria: E38
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 725tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Truskaw

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: N2O »

W dzisiejszych czasach zamiast wypożyczać samochód można nawet sobie kupić coś za 500pln, byle przejeździło te 2 tygodnie(bo mniej więcej tyle będzie trwał remont, wymianę samego słupka jesteś w stanie zrobić w jakieś 3 dni).
Co do honowania to jest ono po to aby film olejowy trzymał się cylindrów i jest niezbędne do prawidłowego dotarcia pierścieni.
:mrgreen:
RANGE ROVER P38A 2.5 DSE
BMW 725 TDS
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: siudek »

I zawsze o czymś zapomnę, dzięki. ;]

Co do kupowania - nie wiem, ja wolę pożyczyć sobie normalne wygodne auto i kilka dni czy nawet tydzień tym jeździć. Kupować grata za 500zł, latać po urzędach, rejestrować, złomować - dla mnie bez sensu jeśli ma on służyć kilka dni. A czas trwania wymiany słupka czy remontu zależy od mechanika, jednak remont silnika swoje zajmuje i niektórych rzeczy nie przyśpieszysz.

Czekamy na informację jaką podjąłeś decyzję i jak poszło. Oby dobrze.

Pzdr.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
godles
Bywalec
Posty: 59
Rejestracja: 07 mar 2012, 18:43
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie

Re: M51 RR Brak kompresji czyli co dalej

Post autor: godles »

i cisza.........
ODPOWIEDZ