[E36] Wymiana osłony tarczy hamulcowej tył

Tematy związane z mechaniką, zawieszeniem, karoserią i innymi sprawami w pojazdach BMW (nie związane z silnikiem i nie pasujące do reszty działów).

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Jezior
Bywalec
Posty: 95
Rejestracja: 27 gru 2008, 22:48
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Dolnośląskie
Lokalizacja: Wałbrzych

[E36] Wymiana osłony tarczy hamulcowej tył

Post autor: Jezior »

Kilka dni temu posypał mi się ręczny, w czasie jazdy urwał się trzpień ze sprężynką trzymający szczękę hamulca ręcznego. Po nim drugi i przemieliło się wszystko łącznie ze sprężynkami- hałasując oczywiście niesamowicie :D Po zdemontowaniu tarczy okazało się, że przerdzewiała mi osłona tarczy (nr 4):
http://realoem.com/bmw/showparts.do?mod ... g=34&fg=07

Kupiłem sobie nową w ASO, zestaw naprawczy ręcznego i pojawiły się schody bo osłony tarczy nie da się ściągnąc bez zdemontowania piasty :evil: Poczytałem o tym na forach, głównie w tematach związanych z wymianą łożyska czego nie chcę robic bo moje jest OK. Moje pytanie jest następujące- czy ciężko jest ściągnąc piastę razem z łożyskiem z półosi? Wg. schematów na realOEM wystarczy odkręcic śrubę 12-kątną (nr 4):
http://realoem.com/bmw/showparts.do?mod ... g=33&fg=40
http://realoem.com/bmw/showparts.do?mod ... g=33&fg=25
Tylko czy piasta z łożyskiem łatwo schodzi czy trzeba się z tym męczyc??
Obrazek
humanlife
Bywalec
Posty: 201
Rejestracja: 27 gru 2010, 18:15
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Małopolskie

Re: [E36] Wymiana osłony tarczy hamulcowej tył

Post autor: humanlife »

Tak odświeżając ten temat może zabrzmi to trochę druciarsko ale ja wymieniłem tą osłonę bez ściągania półosi.
Otóż u mnie ta osłona przykręcona jest na 4 śrubkach (pomiędzy 2 środkowymi jest otwór na linkę o ile dobrze pamiętam).
Wymiana u mnie wyglądała następująco:
1. Starą osłonę ze względu na to że cała pordzewiała zerwałem na chama stan nie grał roli i tak do wywalenia była.
2. Nową osłonę przeciąłem cieniutką tarczą właśnie pomiędzy 2 środkowymi śrubkami na 2 części i każdą z części założyłem spasowałem i przykręciłem z osobna (wiem cięcie nowego druciarstwo ale bez możliwości zdjęcia półosi musiałem coś wymyślić)
3. Poskładać wszystko do kupy i cieszyć się z tego że ręczny nie sypie się :)
Awatar użytkownika
clubGRANT
Bywalec Gadulec
Posty: 429
Rejestracja: 25 sty 2009, 11:16
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 325tds
Rocznik: 1998
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Śląskie
Lokalizacja: TYCHY

Re: [E36] Wymiana osłony tarczy hamulcowej tył

Post autor: clubGRANT »

humanlife pisze:Tak odświeżając ten temat może zabrzmi to trochę druciarsko ale ja wymieniłem tą osłonę bez ściągania półosi.
Otóż u mnie ta osłona przykręcona jest na 4 śrubkach (pomiędzy 2 środkowymi jest otwór na linkę o ile dobrze pamiętam).
Wymiana u mnie wyglądała następująco:
1. Starą osłonę ze względu na to że cała pordzewiała zerwałem na chama stan nie grał roli i tak do wywalenia była.
2. Nową osłonę przeciąłem cieniutką tarczą właśnie pomiędzy 2 środkowymi śrubkami na 2 części i każdą z części założyłem spasowałem i przykręciłem z osobna (wiem cięcie nowego druciarstwo ale bez możliwości zdjęcia półosi musiałem coś wymyślić)
3. Poskładać wszystko do kupy i cieszyć się z tego że ręczny nie sypie się :)
"POLAK POTRAFI" niestety, ale trzeba zdjąć piastę z łożyskiem aby wymienić osłonę - do tego potrzebny jest ściągacz.
humanlife
Bywalec
Posty: 201
Rejestracja: 27 gru 2010, 18:15
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Małopolskie

Re: [E36] Wymiana osłony tarczy hamulcowej tył

Post autor: humanlife »

Polak potrafi a potrzeba matką wynalazków. Niestety wtedy nie miałem czasu na odkręcanie półosi, a do tego nawet czym. Więc trzeba było szybko zmienić i jakby nie było od 2 lat to działa bez zarzutu do dziś :)
Powiem tak ze ściąganiem ze ściągaczem też trzeba mimo wszystko półoś odkręcić dopiero póżniej ściągaczem zdejmować bo inaczej można sobie tylko dziadostwa narobić.
ODPOWIEDZ