E36 Pogrzewanie fotela.
Moderator: Moderatorzy
-
michal93
- Bywalec
- Posty: 80
- Rejestracja: 27 lip 2013, 16:27
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
E36 Pogrzewanie fotela.
Witam panowie. Mam takie pytanie. Mam w BMW grzane stołki. Działają obydwa. Ale.. Czy one powinny grzać tylko plecy, czy tyłek też? U mnie grzeje tylko plecy a cztery litery marznął.
- mack
- Bywalec
- Posty: 106
- Rejestracja: 20 paź 2012, 21:19
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Re: E36 Pogrzewanie fotela.
Powinny grzać jedno i drugie 
- rexman
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1670
- Rejestracja: 29 gru 2007, 19:26
- Seria: E81-88
- Nadwozie: Compact/Hatchback
- Model: Nie mam
- Rocznik: 2005
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Poza Polską
- Lokalizacja: Irl
- Kontakt:
Re: E36 Pogrzewanie fotela.
Miałem to samo. Rozbiórka siedziska i połączenie przepalonej "spirali" pomogło. Ktoś na którymś z forum, twierdził, że polutował. Mnie się nie udało, więc skręciłem w miarę solidnie te druty. Owinąłem materiałem, którego jest troszkę w nadmiarze na połączeniu kabli prądowych z kablami grzewczymi. Niestety, po kilku dniach problem powrócił. Okazało się, że mata jest przepalona ale już w innym miejscu. Uszkodzone miejsce, znów naprawiłem w analogiczny sposób. Przez lata problem już nie powrócił.
I takie spostrzeżenie... zauważyłem, że mata przestała mi grzać, po odkurzaniu samochodu. Przypomniałem sobie, że kolanem dość mocno oparłem się na siedzisku. Od tamtej pory starałem się unikać takich sytuacji, bo mata najlepsze lata już dawno miała za sobą.
I takie spostrzeżenie... zauważyłem, że mata przestała mi grzać, po odkurzaniu samochodu. Przypomniałem sobie, że kolanem dość mocno oparłem się na siedzisku. Od tamtej pory starałem się unikać takich sytuacji, bo mata najlepsze lata już dawno miała za sobą.
Czy choć raz pomyślałeś o tym...?
http://www.dkms.pl/kontakt/index.html
Moja galeria:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=7218
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=81
http://www.dkms.pl/kontakt/index.html
Moja galeria:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=7218
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=81
-
michal93
- Bywalec
- Posty: 80
- Rejestracja: 27 lip 2013, 16:27
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
Re: E36 Pogrzewanie fotela.
Ooo czyli jednak muszę się dobrać do siedziska. Mógł byś kolego opisać w skrócie jak się do tego dobrać i czego tam szukać?
- rexman
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1670
- Rejestracja: 29 gru 2007, 19:26
- Seria: E81-88
- Nadwozie: Compact/Hatchback
- Model: Nie mam
- Rocznik: 2005
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Poza Polską
- Lokalizacja: Irl
- Kontakt:
Re: E36 Pogrzewanie fotela.
Kiedyś, gdzieś wstawiałem opis... ale zdjęć i tak nie wstawiałem, więc co nieco dopiszę teraz.
Fotel niestety trzeba zdemontować. Jest to czynność prosta, bo wystarczy odkręcić dwie śruby z tyłu (chyba trox'y), odłączyć przewody (kostki) i pasy. Przechylamy go do przodu i wyskoczy z uchwytów. Akumulatora nie trzeba odłączać.
Czynności są proste. Wszystko idzie intuicyjnie.
Dla mnie bardzo ważne było, by zagięte pazurki na ramie fotela za mocno nie odginać, bo ukruszą się i nie będzie jak zapiąć spowrotem tapicerki na fotel.
Mając już wszystko np. na stole, będzie dokładnie widać, co i jak zdemontować, by dostać się do maty. Bez prucia materiału się nie obędzie, ale tylko to co niezbędne. Później wypadałoby to w miarę dobrze pozszywać, by nic się nie marszczyło, podwijało, przesuwało. Uszkodzone miejsce zazwyczaj jest widoczne gołym okiem. Widać przepalenie (inny kolor).
Ale nie taki diabeł straszy, dasz radę. Zacznij może sobie z rana, bo dzień już krótki.
Fotel niestety trzeba zdemontować. Jest to czynność prosta, bo wystarczy odkręcić dwie śruby z tyłu (chyba trox'y), odłączyć przewody (kostki) i pasy. Przechylamy go do przodu i wyskoczy z uchwytów. Akumulatora nie trzeba odłączać.
Czynności są proste. Wszystko idzie intuicyjnie.
Dla mnie bardzo ważne było, by zagięte pazurki na ramie fotela za mocno nie odginać, bo ukruszą się i nie będzie jak zapiąć spowrotem tapicerki na fotel.
Mając już wszystko np. na stole, będzie dokładnie widać, co i jak zdemontować, by dostać się do maty. Bez prucia materiału się nie obędzie, ale tylko to co niezbędne. Później wypadałoby to w miarę dobrze pozszywać, by nic się nie marszczyło, podwijało, przesuwało. Uszkodzone miejsce zazwyczaj jest widoczne gołym okiem. Widać przepalenie (inny kolor).
Ale nie taki diabeł straszy, dasz radę. Zacznij może sobie z rana, bo dzień już krótki.
Czy choć raz pomyślałeś o tym...?
http://www.dkms.pl/kontakt/index.html
Moja galeria:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=7218
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=81
http://www.dkms.pl/kontakt/index.html
Moja galeria:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=7218
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=81
-
michal93
- Bywalec
- Posty: 80
- Rejestracja: 27 lip 2013, 16:27
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
Re: E36 Pogrzewanie fotela.
Dzięki Ci wielkie. W wolnej chwili się tym zajmę 