Gdy autko zapaliło puściło kupę czarnego dymu i nie chciało się wkręcać ponad 3000rpm. stwierdziłem że ma nieszczelność na podciśnieniu lub dolocie rozebrałem wszystko umyłem poskładałem jak trzeba bo okazało się że jakiś tuman zakładał kolektor i pourywał śruby o podkładce pod jedną szpilką nie wspomnę.
Egr zaślepiony przy wydechu i dolocie.
Podciśnienia na nowych wężykach silikonowych przelewy wtrysków też.
Gruszka turbiny chodzi, turbo nie ma luzów było regenerowane jakieś 50tyś km. temu.
Wczoraj wywaliła błędy przepływki i czujnika temperatury.
Mimo odpięcia przepływki nic się nie zmienia.
Tutaj zrzuty z inpy na luzie po odpaleniu.




Tutaj silnik 1500rpm




I filmik co by nie było niedomówień co to jest czarny dym.

