no zobaczymy
puki co ,po odpaleniu rano maszyny ,silnik zdecydowanie ładniej chodzi ,być może ta chłodnica była już przytkana i olej miał utrudnioną penetracje bebechów ,nie wiem czy to zbieg okoliczności czy faktyczny powód ale pracuje równiej i ciszej .
Co do reszty za i przeciw to czas pokarze ,oby było dobrze
panowie sprawa bardzo pilna , potrzebuje całkowicie wywalić chłodnice oleju a dokładnie te dwa metalowe przewody pod filtrem oleju , proszę mi tylko nie pisać że to lipa czy coś bo doskonale wiem , ale mam wyjazd nad może i muszę szybko to ogarnąć , czy jest jakaś opcja i jak to zrobić. Jeśli ktoś ma konkretną porade to proszę pisać ja od razu wdrażam to w życie . Jeszcze jedno czy jeśli zaślepię te przewody jażdy z osobna na przykład śrubą i obspawam to wiadomo nie będzie obiegu oleju , ale czy on musi być na tych przewodach . Generalnie jak to wyeliminować raz i na amen.
Szczerze mówiąc to wrocilbym szybko do fabrycznego rozwiązania, tym bardziej ze ceny części do e34 są na dość niskim poziomie, wiec drobna kwota możesz to naprawic.
Jawor pisze:Szczerze mówiąc to wrocilbym szybko do fabrycznego rozwiązania, tym bardziej ze ceny części do e34 są na dość niskim poziomie, wiec drobna kwota możesz to naprawic.
niby racja , ale nie mam czasu ,w sierpniu to ogarne bo teraz to jade na wakacje , a wiesz może ja wywalić te przewody przy filtrze oleju lub zaślepić , lub inny sposób ??
Maroo pisze:Ale w którym miejscu ci się poci?
Zaraz przy wejściu przewodów do filtra?
nie, na kolanku wykonanym z węża gumowego olejo odpornego , tam jest spore ciśnienie i miałem to poskręcane na jednej opasce zaciskowej, teraz dałem nowego węża i po dwie opaski , puki co jest dobre i nic się nie poci , ale nadal pracuję nad tym aby się pozbyć całkowicie tych przewodów co wychodzą z pod filtra.