Niestety jeśli chodzi o DIS'a to nie pomogę..
Wracając do tematu mojego m41.. Po ogarnięciu ews'u, jak już auto kręciło.. problemem był zapowietrzony układ paliwowy, przekładka z dawcy, wraz z pompą okazała się skuteczna. Dodatkowo okazało się, że do jednej świecy nie dochodził prąd. Przyczyną była zepsuta kostka przy sterowniku świec (ktoś tam kiedyś ostro grzebał), przekładka z dawcy rozwiązała problem.. Jednak autko nadal miało problemy przy temperaturze bliskiej 0 stC.. Okazało się, że nowe świece były jakieś lipne i na nowym komplecie śmiga aż miło!
Drążąc temat dalej.. Po prawie 6 latach stania, gdy wreszcie ruszyła i wszystko zaczęło pracować zaczęły się wycieki.. Ropa lała się na potęgę, a wskazówka poziomu paliwa opadała w drastycznym tempie.. Lały wężyki przelewowe, wymieniłem na nowe, ale przy tym zabiegu zwróciłem uwagę na to, że pieni mi się spod pierwszego wtrysku (tego bliżej chłodnicy).. Zamówiłem już komplet uszczelek (tutaj dałem się zrobić w bambuko, bo zamówiłem w intercarsie za ok. 20zł/szt, a na alledrogo kilka dni później widziałem za 2,50zł/szt) miedzianych pod wtryski.. Mam jeszcze dwa komplety wtrysków (z dawcy i dostałem jakieś wraz z autem) niedługo będę modził, jak zorganizuję odpowiedni klucz do wtrysków i dam znać jakie będą rezultaty..
Ogólnie jestem strasznie podjarany faktem, że naprawiłem auto które przez 6 lat było niszczone przez najróżniejszych mechaników..
I jeszcze jedna uwaga.. Przez 6lat BMW zrobiło ok. 1500km i aktualny przebieg to 226tkm, więc wychodzi na to, że każde auto oferowane na rynku wtórnym stało przynajmniej taki okres czasu nie używane..
Sorki za offtop! Pozdrawiam!