Batman pisze:Okey zostawiłem Ją na noc przestawili zapłon na drugi dzień palą Ją,a Ona nie chce wogóle zagadać i tak próbowali kilka razy,ale było coraz gorzej,więc ustawili spowrotem tak jak w książce napisane.
Batman pisze:Zaczeli sprawdzać po kolei,co może być nie tak.Okazało się,że jest przestawiony kąt wtrysku i zła dawka,więc nastawili tak jak powinno być według komputera.
...eee, znaczy się to co oni wcześniej "przestawiali", skoro dopiero później ustawiali kąt? Pomijając to, że w dieslu nie istnieje żaden "zapłon".
Jeśli mogę coś od siebie dodać:
1. JAK sprawdzili świece? Mam nadzieję, że nie tak samo jak przestawiali "zapłon"?
2. "Tak jak powinno być według komputera" to znaczy JAKIE masz obecnie wartości kąta wyprzedzenia wtrysku i statycznej dawki paliwa?
3. Czy pod diagnostyką wyszły jakieś błędy (diagnostyka DIS przez fizyczny port RS-232, chyba że ktoś ma sprzęt BMW (MODIC), temat poruszany na forum)?
4. Czy sprawdził ktoś pracę pompki w baku i czystość sitka oraz stan gumowego o-ringu przy niej?
5. Czy układ paliwowy jest szczelny?
Zasadnicze moje pytanie brzmi - czy przed pracą mechaników auto odpalało normalnie (to pytanie zasadnicze, nie po to żeby się czepiać ich pracy tylko żeby ustalić fakty)? Druga sprawa czy silnik ma problem z odpaleniem jedynie po postoju? To znaczy w przeciągu 5-10min od zgaszenia odpala normalnie? Czy po staniu całą noc jest czyste paliwo bez powietrza w przewodzie przy filtrze (widzę, że jest oryginalny przeźroczysty)? No i czy po odpaleniu takim ciężkim, z wydechy wydobywa się chmura czarnego/brudnego dymu czy raczej nie?
Jeśli masz dalej wątpliwości, najszybciej zrobić "test butelki" i wszystko się rozjaśni. Jak widzisz to są ciągle te same pytania, ciągle te same odpowiedzi również - zapraszam do czytania forum. Połowa działów o silniku to problemy z odpalaniem zimą, a te najczęściej są naprawdę prozaiczne.
Małe spostrzeżenia, przydatne zanim napiszemy kolejny post na forum:
- Niesprawne świece zachowują się bardzo podobnie jak w filmiku, z tym że zazwyczaj towarzyszy im chmura czarnego/ciemnego szarego dymu z wydechy, gdyż paliwo jest nie do końca spalane (przez jakiś czas nie jest osiągana odpowiednia temperatura, stąd czarny dym). Podsumowując w wypadku TDSa, jeśli problem jest na zimnym silniku, do tego dymi, słyszymy jak się dławi - w ciemno można obstawić świece. O ile ktoś tego nie robił niedawno, to zazwyczaj rozwiązują problem, a na pewno przyda się ich wymiana (a u Ciebie są tylko 4 świece, zatem szybciej niż w m51 odczujesz ich awarię). Poza tym komputer informuje błędem o niesprawnych świecach. Na forum jest też opisane jak sprawdzić je prawidłowo - jednak najlepiej je... po prostu wymienić na komplet BERU.
- Oryginalny przewód filtr-pompa jest przeźroczysty, widać w nim zatem czy paliwo idzie i czy nie ma pęcherzyków powietrza. Jednak "test butelki" daje nam czystą i jasną sytuację, gdzie szukać problemu (czy po stronie silnika czy baku). Najłatwiej, najszybciej i najtaniej jest go wykonać. Na forum jest wszystko opisane, a filozofia żadna.
- Pompka w baku załącza się podczas zapłonu, łatwo zatem sprawdzić CZY działa. Jeśli nie słyszymy brzęczenia w baku oznacza to, że pompka nie działa i należy ją wymienić. Należy jednak pamiętać, że samo brzęczenie nie oznacza, że pompuje. Sam "smok" w którym zainstalowana jest pompka posiada sitko metalowe, które się brudzi oraz mały o-ring gumowy, który często już jest zmurszały. Oba te elementy mają wpływ na tłoczenie paliwa, poza tym pozostaje sprawa czy sama pompka oprócz tego że brzęczy, odpowiednio silnie pompuje paliwo. Można to sprawdzić, ale najczęściej jeśli przy nowym o-ringu i czystym sitku oraz braku widocznych pęknięć koszyka nadal mamy problemy, to nie ma co sprawdzać tylko wymienić pompkę na nową.
Te czynności wykonujemy wyłącznie przy problemach z odpalaniem zimnego silnika i jedynie w tym przypadku. Wszelkie inne problemy to już... inne problemy, a powiązania to zazwyczaj tylko zbieg okoliczności. Innymi słowy jeśli silniki na ciepłym odpala bez większych problemów, jeździ dobrze i nie ma innych zjawisk, a po nocy czy przy lekkim przymrozku już odpalić nie chce - świeca lub nieszczelność. Jeśli problem z odpaleniem jest nawet po 1-2h - nieszczelność, albo wszystkie świece.

Jeśli odpalanie jest utrudnione na ciepłym, a na zimnym pali dobrze - szkoda czasu i pieniędzy na to wszystko, szukamy raczej winy w pompie wtryskowej. Wszystko to również opisane na forum WIELOKROTNIE jeśli nie setki razy. Miłej lektury.
Pomijając problemy z kompresją - w TDSie jeśli paliwo jest tłoczone, układ jest szczelny a świece grzeją, to silnik odpala. Nie ma znaczenia temperatura, o ile mamy dobre paliwo i czysty filtr. Nie warto moim zdaniem oszczędzać paru groszy na świecach czy filtrach. Oczywiście każdy ma swoje zdanie, ale ja zakładam świece BERU, filtr regularnie wymieniam na KNECHTa i przynajmniej jak coś się dzieje, to mam 90% pewność, że nie jest to kwestia tych zwykłych prostych spraw. Tak łatwiej się szuka usterki, mniej nerwów nas kosztuje ich naprawa i de fecto oszczędzamy pieniądze.
P.S. Oprócz tego coś Ci okrutnie stuka, Ty masz tam m41 czy 1.9TDI?
Pozdrawiam.