Strona 7 z 7
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 20 maja 2012, 14:12
autor: sylwester067
tak kolego tylko tamte rzeczy były juz jak miałem stary silnik, a zmieniłem pompe i blok silnika a w warsztacie stwierdził że pompa jest ok
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 20 maja 2012, 15:36
autor: carl0s
sylwester067 pisze:tak kolego tylko tamte rzeczy były juz jak miałem stary silnik, a zmieniłem pompe i blok silnika a w warsztacie stwierdził że pompa jest ok
A czy ta pompa była wrzucona na stół probierczy Boscha, czy majster od przekładania gratów rzucił okiem i powiedział, że OK? Po zmianie bloku jakie ciśnienie sprężania masz na poszczególnych cylindrach?
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 20 maja 2012, 15:46
autor: sylwester067
byłem u secjalisty, który zajmuje się tylko i wyłacznie pompami wtryskowymi i współpracuje z serwisem bosha, więc sam nie mam pojęcia ;/ spróbuje jeszcze raz do niego pojechać teraz z wyciagnietym oszukiwaczem i zaworkiem, może to coś psuło w wykazie na wykresie
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 20 maja 2012, 16:52
autor: carl0s
Ale co to znaczy "podjade i zobacze". Nic nie zobaczysz, specjalista, który ocenia stan pompy nie ściągając jej z wozu, to d*** jest, a nie specjalista. Nie ma możliwości sprawdzenia pompy w aucie, więc jeśli pompiarz zrobił wszystko według książki, to magiczne pudełka od odpalania nie miały wpływu na wyniki pomiarów na stole.
Moja sugestia jest taka - czyszczenie układu paliwowego od początku do końca, nowe przewody gumowe i opaski zaciskowe, nowy filtr paliwa. To raz, przynajmniej wyeliminujesz nieszczelności. Później konkretna diagnostyka pompy i porządne jej ustawienie. Ostatni etap to kontrola szczelności dolotu - całego, od początku do końca, i kontrola wężyków nad i podciśnienia.
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 21 maja 2012, 11:16
autor: sylwester067
Kolego podczas zmiany przewodów napotkałem takie coś przypominające mi zawór zwrotny
http://imageshack.us/photo/my-images/10 ... 21106.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/13 ... 10601.jpg/
ten element zaznaczony na niebiesko, teraz pytanie, czy fabrycznie takie cos powinno być, czy mam sie tego pozbyc i dać cały przewód?
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 21 maja 2012, 18:27
autor: wojtek_blekitny
To jest niewielki filtr/reduktor. Ma być
PS. nr 17 na schemacie

Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 21 maja 2012, 21:12
autor: carl0s
Pytanie tylko dlaczego wężyk od tego ustrojstwa wygląda jakby zamiast do agr podpiety był pod kolektorem w miwjsce gdzie powinien byc podpiety mapsensor...
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 22 maja 2012, 17:48
autor: sylwester067
Tak mi podpieli mechanicy którzy stwierdzili, że poprzedni silnik do niczego się nie nadaje i montowali nowy w kturym pozrywali mi część gwintówn i urabali łapy silnika, ale przełożyłem je ze starego silnika i tak to jest dać smochód do mechanika, a okaże się, że kowal ;/
Może to główna przyczyna, ze pozamieniali węże ;/
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 23 maja 2012, 10:54
autor: siudek
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 27 maja 2012, 15:03
autor: sylwester067
Dzięki Kolego, ale juz jestem przewrażliwion y na tle mechaników, to co mogę wole robić sam, no teraz jedynie dałem pompę do serwisu i po rozebraniu stwierdzili, że trzeba regenerować ;/ Teraz takie pytanie, na jakim miejscu powinien być wtrysk sterujący? bo myślę, że skoro tamci mechanicy źle podłączyli tamte wężyki to też mogli źle powkręcać wtryski oraź źle je połączyć wężykami. Najlepiej by było gdyby ktoś był w stanie zrobić zdjęcie tego w jakiej kolejności prawidłowo sa zamocowane wtryskiwacze i jak połączone przewodami paliwowymi. I jeszcze jedno pytanie, czy świece też maja jakąś kolejnośc podłączenia?
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 27 maja 2012, 19:35
autor: siudek
1. Nie ma za co - podałem Ci link, abyś sprawdził właśnie sam co i jak podłączyli Ci mechanicy (temat o wężykach ciśnieniowych). Masz zdjęcia, pokolorowane i opisane przewody oraz co jest czym i za co odpowiada. W ten sposób nikt Ci już nic źle nie podłączy, a Ty będziesz wiedział co jest co pod maską.
2. Jeszcze zasadnicze pytanie - co działo się z pompą i co według nich oznacza ta "regeneracja" (kłania się lektura forum - polecam).
3. Wtrysk sterujący w m51 jest na 4 cylindrze. W m41 na 3. Możesz to też sam sprawdzić na ETK (np. dla m41, policz który przewód:
http://www.realoem.com/bmw/showparts.do ... 7&hg=13&fg). Poruszane nie raz (np. tu:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=6528).
4. Przewody wtrysków są metalowe, zatem nie bardzo jest podłączyć je inaczej (są powyginane w określony sposób). Wężyki przelewowe to zwykły powrót paliwa, od wtrysku do wtrysku. Z czym masz problem, że obawiasz się o złe podłączenie?
5. Nie rozumiem pytania o kolejność świec - one są wszystkie takie same przecież. To nie benzyna, nie są to świece iskrowe, gdzie jest odpowiednia sekwencja zapłonu. One tylko podgrzewają komory do odpalenia i tyle. Zatem?
Pzdr.
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 02 cze 2012, 15:28
autor: sylwester067
Dzięki Kolego za odpowiedź

własnie nie wiedziałem jak to jest ze świecami w dislu, czy ich kolejnośc ma jakiś wpływ, czy nie, bo to dopiero mój pierwszy samochód, więc na razie w dziedzinie mechaniki raczkuję ;/. Co do wtryskiwacza się nie myliłem był na złym miejscu bo u mnie wkręcono go na miejsce 4. Przyczyna odpalania jednak była pompa, bo jest juz po regeneracji i jest ok, no w sumie prawie ok, bo teraz mam problem z masą musze poszukac jakiegoś rozwiązania, bo nie doładowuje mi akumulatora, a nie chciał bym rozsyłać dodatkowych kabli masujących po silniku i robić sobie burdelu pod maską.
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 02 cze 2012, 20:21
autor: siudek
Diesel to silnik spalinowy oparty o samozapłon. W dieslu świece są żarowe, jak sama nazwa wskazuje żarząc się ogrzewają zimne komory spalania, aby szybciej osiągnąć temperaturę samozapłonu. Po odpaleniu, gdy silnik ma już temperaturę, nie ma żadnej potrzeby podgrzewania (jest tam aż nadto gorąco). W nowoczesnych dieslach różnie bywa, świece podgrzewają dłuższy czas po odpaleniu, czasami też podczas jazdy przy niższych temperaturach. Nie dotyczy to jednak TDSa.
Złe miejsce wtryskiwacza - jak już była mowa na forum - nie ma żadnego wpływu na odpalanie. Problem z odpaleniem na ciepłym silniku podczas gdy na zimno problemu nie ma, w 80% jest winą pompy wtryskowej. Pytałem się co się kryje pod "regeneracją" pompy - poczytaj o uszczelnianiu i regeneracji, czym jedno od drugiego się różni oraz co się tak naprawdę psuje w tych pompach.
Przy okazji - a po co ten pomysł z "rozsyłaniem kabli"? Fabryka nie wystarczy? Dlaczego w ogóle połączyłeś niedoładowanie akumulatora z brakiem masy? Sprawdziłeś napięcie ładowania, alternator ma szczotki, regulator działa prawidłowo, pasek nie ślizga się? Akumulator na pewno jest w dobrej kondycji?
Skoro raczkujesz w dziedzinie mechaniki - to jeśli chodzi o silniki, polecam po prostu poczytać forum mój drogi krajanie.
Pozdrawiam.
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 02 cze 2012, 22:20
autor: raven_1983
A ja zaryzykuję... i napiszę to wprost...
Nie znasz się na mechanice?
To twój pierwszy samochód?
Masz bardzo abstrakcyjne pomysły?
(np. świece lub kombinowanie jak obejść problem ładowania zamiast usunąć jego przyczynę)
Nie psuj auta... oddaj do naprawy komuś kto zamiast zgadywać i sobie gdybać po prostu się zna i wie co trzeba zrobić...
Będzie taniej.
Same dobre chęci nie wystarczą... a chociaż byśmy nie wiem jak się starali pomóc to korespondencyjnie nikogo nie nauczy się grać na skrzypcach.
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 03 cze 2012, 9:45
autor: sylwester067
Pod regeneracją kryje się to, że trzeba było dać tłoczek do chromowania bo był cały porysowany i tarczki były zjechane. Dlaczego twierdzę, że to wina masy, ponieważ sparawdzałem to użądzeniem do pomiarów poprawności ładowania i wyszło na to, ze nie dochodzi masa, po drugie aternaror jakiś nie cały rok temu był regenerowany i miał wymieniane uzwojenie, szczotki itd. ponieważ poszedł z niego dym, a po trzecie dla pewności zrobiłem takie doświadczenie, że zmasowałem tak prowizorycznie dodatkowym kablem silnik i na urządzeniu pokazało wtedy prawidłową pracę, więc to na 100% wina masy, po prostu musi się gdzieś gubić. A co do mechaników to wolę robić sam, dle tego, że u ilu już nie byłem polecanych, nawet przez fora itd. to zawsze wychodziłem na tym stratnie, może naprawili to z czym miałem problem, ale znowu uszkodzili coś innego, przykład mam wiele pozrywanych gwintów, niedawno kompletnie wymieniałem układ paska wielokinowego, czyli maortyzatorek, napinacz i rolki prowadzące i teraz wszystko jest w takim stanie jakby ktoś kilku tonowym młotkiem w to nawalał, więc już raczej żadnemu mechanikowi tego samochodu nie oddam i wolę sam przy nim majsterkować, bo jak widać jestem na tym bardziej stratny, dlatego, że mam znowu koszta tych części. A z tym raczkowaniem źle to trochę ująłem nie chodzi o to, ze wgl nie mam pojęcia, tylko, ze wcześniej nie miałem styku z silnikami disla w wiekszości jak już to silniki motorów, a smochody to tylko benzyny.
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 03 cze 2012, 13:12
autor: siudek
Tarczki? Gdzie regenerowałeś pompę jeśli można wiedzieć i jaki był koszt? Pytam z ciekawości.
A tak w zasadzie - co to jest "urządzenie do pomiarów poprawności ładowania"?

Może ja jestem staroświecki czy zacofany, ale dla mnie woltomierz, amperomierz i prostownik = pewność akumulatora. Jakie masz napięcie ładowania podczas jazdy i pod obciążeniem? Skoro faktycznie gubi Ci masę to powinieneś mieć problemy i podczas jazdy z komputerem - coś się dzieje? Jak szybko masz rozładowany akumulator po jego poprawnym naładowaniu prostownikiem poza autem?
Pomijając kwestię masy, to czy byłeś gdzieś ze swoim silnikiem u polecanych w pomorskim na naszym forum i ktoś odwalił "fuchę"? Jeśli tak, napisz to nam na forum kto i co zrobił. Bo to, że wychodzi drożej - no cóż, nikt nie pracuje za darmo. Ale jeśli wychodzi drożej a - jak to ostatnio modnie mówić - jest "lipa", no to już nie dobrze i warto wiedzieć.
Jak to Raven ujął - same chęci nie wystarczą. Ale jeśli masz gdzie, kiedy i lubisz to robić, to nie ma nic fajniejszego. Tylko trzeba się wysilić w sięgnięciu po wiedzę, poczytać, popytać. Forum sporo Ci pomoże jeśli będziesz chciał, reszta w Twoich rękach. Trzymam kciuki. Czasem niestety jest tak, że nikt Cię nie przekona i sam musisz się przejechać - wiem coś o tym. :] Człowiek uczy się całe życie.
Pzdr.
Re: [E36][[318TDS] Problem z odpaleniem 318TDS
: 03 cze 2012, 22:57
autor: raven_1983
Problemy z masą powiadasz?
Marne 100A nie ma jak płynąc do akumulatora, ale dużo więcej do rozrusznika już bez trudu?
Coś bajki panie...
Taka drobna złośliwość z przymrużeniem oka:
Może sprawdź kabel masowy pomiędzy silnikiem a akumulatorem...
Jak już (a raczej jeśli) go znajdziesz to przestań kategorycznie próbować wykonywać jakichkolwiek napraw.