Strona 2 z 12

: 02 sty 2008, 15:06
autor: farmus
sebos76 pisze: do tego zabiegu najlepiej przy okazji wymienić przewód paliwowy na nowy, który po latach robi sie twardy jak skała
tez tak myślę ale nie wiem czy sięgnę do pompy od góry

: 01 lut 2008, 13:29
autor: Cliwy
Witam.Jestem nowy na forum a już mam pytanie.Czy jezeli na przewodzie od sterującego wtrysku mam przerwę to auto będzie zapalać na zimnym silniku?Chodzi mi o te dwa kabelki.Pozdrawiam.

: 06 lut 2008, 20:45
autor: mtworus
też mnie to interesuje.....a czy ktoś mógłby podać prawidłową oporność tego wtryskiwacza


i czy w E39 oraz w E34 są identyczne te wtryskiwacze /myśle że tak ..... ALE!!!!

: 06 lut 2008, 22:47
autor: kifiu
z tego co mi wiadomo z wiarygodnego zrodla - trzeba zwrocic uwage na kolor wtyczki we wtrysku sterujacym.sa z wtyczkami bialymi i brazowymi i one sie rozna miedzy soba.

: 07 lut 2008, 9:17
autor: Łosiowy
kifiu pisze:z tego co mi wiadomo z wiarygodnego zrodla - trzeba zwrocic uwage na kolor wtyczki we wtrysku sterujacym.sa z wtyczkami bialymi i brazowymi i one sie rozna miedzy soba.
Jeden kolor to do Omegi a drugi do BMW różnica w cenie 300zł.Tylko nie pamietam ,który kolor do jakiej marki

: 07 lut 2008, 12:28
autor: kifiu
Łosiowy tu sie nie do konca z toba zgodze.sa bmki z brazowa wtyczka i biala.ja u siebie mam biala wtyczke.

: 07 lut 2008, 12:39
autor: Łosiowy
kifiu pisze:Łosiowy tu sie nie do konca z toba zgodze.sa bmki z brazowa wtyczka i biala.ja u siebie mam biala wtyczke.
:oops: Kiedyś czytałem o tych wtyczkach ze można zastosowac od omegi tylko trzeba delikatnie ja przerobić i tez była mowa o kolorach :grin:

: 11 lut 2008, 10:55
autor: mtworus
dzwoniłem do firmy która się tym zajmuje ............brazowa wtyczka około 90 om------to prawidłowa wartość

: 24 mar 2008, 14:12
autor: Preston
Panowie, jak sądzicie, co jest z moją Betką? :neutral: Na zimnym silniku po zgaśnięciu kontrolki grzałek pali do 2s, czyli od strzała, na gorącym po kilkunastu minutach jest podobnie, natomiast po ok. 40 minutach do godziny, gdy silnik nie jest ani gorący ani zimny muszę kręcić dłużej żeby odpalił. Na marginesie: Jestem 2-gim właścicielem, pierwszy serwisował autko do momentu sprzedaży, autko z końca 1999r. :smile: Stosowalem już wszelkie metody opisywane przez Was na forum, włącznie z odczekaniem aż pyknie przekaźnik, odczekiwałem kilka sekund dłużej, grzałem kilka razy i jest różnie. :cool: Nigdy po dłuższym czasie nie pali od strzała, trzeba dłużej kręcić. :sad:

: 24 mar 2008, 16:45
autor: tomassi99
Prowdopodobnie gdzieś ci ścieka paliwo...ale nie na 100% Sprawdz czy masz szczelny układ. Zatankuj paliwo pod korek i wtedy sprawdź co się będzie działo. Miałem podobny problem w mojej e 34. Paliwo cofało się z powrotem do zbiornika. Zaworek jednokierunkowy między filtrem a pompą rozwiązał problem.

: 24 mar 2008, 17:12
autor: Preston
tomassi99 pisze:Prowdopodobnie gdzieś ci ścieka paliwo...ale nie na 100% Sprawdz czy masz szczelny układ. Zatankuj paliwo pod korek i wtedy sprawdź co się będzie działo. Miałem podobny problem w mojej e 34. Paliwo cofało się z powrotem do zbiornika. Zaworek jednokierunkowy między filtrem a pompą rozwiązał problem.
To n ie zaworek. Byłem u pompiarza i powiedział, że gdyby to był zaworek to auto nie paliło by rano albo paliło by bardzo ciężko. Powiedział, że to dziwny objaw skoro pali od strzała po nocy nawet jak jest zimno jak i na gorącym. Muszę zostawić auto na cały dzień po świętach a on ma zbadać problem :cry: . Myślałem, że może się bez tego obejdzie i dowiem się czegoś na ten temat na forum. Liczę jeszcze na jakieś uwagi bo nie lubię zostawiać nikomu mojej Betki jeśli mnie przy niej nie ma :mrgreen:

: 24 mar 2008, 21:53
autor: biernus
tomassi99 pisze:Prowdopodobnie gdzieś ci ścieka paliwo...ale nie na 100% Sprawdz czy masz szczelny układ. Zatankuj paliwo pod korek i wtedy sprawdź co się będzie działo. Miałem podobny problem w mojej e 34. Paliwo cofało się z powrotem do zbiornika. Zaworek jednokierunkowy między filtrem a pompą rozwiązał problem.
Kolego... problemu wcale nie rozwiazal. Zlikwidowales SKUTEK a nie przyczyne. Twoj problem wystepuje nadal tylko objawy nie sa tak namacalne i widoczne!
A to jest duza roznica. Nadal masz niesprawne auto. Nadal masz nieszczelny uklad i dopiero pozbycie sie TEJ usterki bedzie rownoznaczne z rozwiazaniem problemu.

: 24 mar 2008, 22:31
autor: Preston
Właśnie pisząc, że to nie zaworek, którego zamontowanie sugerował tomassi99, miałem na myśli, że zaworek nie rozwiązał by problemu, gdyż znaczyło by to, że paliwo się cofa czyli pompa jest nieszczelna i beta nie paliła by po nocy a moja pali od strzała. Tak więc zgadzam się z biernusem, że problem istnieje nadal. Ja szukam odpowiedzi na mój i mam nadzieję, że wkrótce znajdę dzięki Waszej pomocy :wink:

: 24 mar 2008, 23:19
autor: biernus
@Preston: hmmm do godziny mowisz. A jak zagrzejesz swieczki przy odpalaniu przy tej godzinie to jak pali? (do pykniecia) ?

: 25 mar 2008, 7:18
autor: Preston
Biernus, tak mniej więcej po godzinie, gdy silnik nie jest ani gorący ani zimny, muszę kręcić z 5 sek. żeby zaskoczył. Rano po nocy pali na dotyk jak zgaśnie kontrolka grzałek, choć ja czekam jeszcze z 2 sek. do pyknięcia przekaźnika. Na gorącym silniku, kilka, kilkanaście minut po zgaszeniu pali podobnie, choć kontrolka grzałek tylko mignie chwilkę ale ja kręcę od razu i pali od strzała. Nie wiem dlaczego dłużej muszę kręcić w tym czasie zanim silnik całkiem wystygnie :neutral:

: 25 mar 2008, 7:46
autor: biernus
Preston pisze:Biernus, tak mniej więcej po godzinie, gdy silnik nie jest ani gorący ani zimny, muszę kręcić z 5 sek. żeby zaskoczył. Rano po nocy pali na dotyk jak zgaśnie kontrolka grzałek, choć ja czekam jeszcze z 2 sek. do pyknięcia przekaźnika. Na gorącym silniku, kilka, kilkanaście minut po zgaszeniu pali podobnie, choć kontrolka grzałek tylko mignie chwilkę ale ja kręcę od razu i pali od strzała. Nie wiem dlaczego dłużej muszę kręcić w tym czasie zanim silnik całkiem wystygnie :neutral:
Ja mialem identycznie w fordziku.... 1.8 D ktory w rodzinie byl 11 lat ;D

a) krecenie rano po nocy BEZ grzania = ciezko
b) krecenie rano po nocy Z GRZANIEM = na dotyk
c) krecenie powiedzmy po 6 godzinach bez grzania = ciezko
d) krecenie po 6h z grzaniem = dotyk
i uwaga
e) krecenie po wlasnie pol godzinie, godzinie BEZ grzania krecilem dlugo! jesli grzanie = dotyk!

Moje pytanie:
a) jakie masz swiece ze slyszysz pykniecie po 2 sekundach? (masz jakies straszne szybkogrzewki
b) czy na pewno krecisz PO PYKNIĘCIU przekaznika (czyli skonczeniu pobierania pradu przez swieczki?)
c) moim zdaniem nie sugeruj sie diodką swiec... dla mnie w zadnym dieslu nie jest to zaden wyznacznik!

: 25 mar 2008, 8:09
autor: Preston
Dla pełnej jasności: jak silnik jest na tyle ciepły, że wskaźnik tylko mignie a autko stoi ok. godziny to pali ciężko, przy czym nie czekam wtedy na pyknięcie przekaźnika. Jak poczekam dłużej pomimo, że wskaźnik dawno zgasł to pali lepiej ale nie na dotyk. Jeśli jest zimny i czekam jak zgaśnie wskaźnik to wtedy pali od strzała ale często jeszcze czekam dłużej o mniej więcej 2 sek. czyli łącznie ok 7 sek. do momentu pyknięcia przekaźnika i wtedy pali również na dotyk. Generalnie rano i na całkiem gorącym pali od strzała, gorzej pali właśnie po tej mniej więcej godzinie. Reasumując: Czy grzałki grzeją dalej do pełnego cyklu, gdy silnik jest ciepły pomimo, że kontrolka gaśnie po po 1 sek.?? Bo jeśli tak, to znaczy, że należy palić auto po dłuższej chwili a nie po zgaśnięciu kontrolki grzałek. Z tym przekaźnikiem też jest różnie i nie zawsze go słychać, szczególnie gdy słychać wentylatorek klimy.

: 25 mar 2008, 9:38
autor: Łosiowy
Gdy silnik osiągnie temp powyżej 40stopni to świeczki nie grzeja bo juz nie ma takiej potrzeby.U siebie miałem bardzo podobny problem z odpalaniem na cieplym czyli powyżej tych 40stopni ale poniżej temp roboczej był klopot trzeba bylo troche pokrecic.
Szybka diagnoza pompa :mrgreen: Jednak wystarczyło ustawic kat wtrysku i po temacie.Teraz jest ok.

Jeszcze jedno czasami stare świece nie grzeja sie na koncu tylko w polowie i po zgasnieciu kontroli trzeba chwilke odczekac aby cała swieca osiągneła swoja temp.

Pozdrawiam

: 25 mar 2008, 10:07
autor: biernus
Łosiowy pisze:Gdy silnik osiągnie temp powyżej 40stopni to świeczki nie grzeja bo juz nie ma takiej potrzeby.U siebie miałem bardzo podobny problem z odpalaniem na cieplym czyli powyżej tych 40stopni ale poniżej temp roboczej był klopot trzeba bylo troche pokrecic.
Szybka diagnoza pompa :mrgreen: Jednak wystarczyło ustawic kat wtrysku i po temacie.Teraz jest ok.

Jeszcze jedno czasami stare świece nie grzeja sie na koncu tylko w polowie i po zgasnieciu kontroli trzeba chwilke odczekac aby cała swieca osiągneła swoja temp.

Pozdrawiam
Gdzie robiles? Czy ustawiane na kompie czy recznym zegarem?
Jaki koszt uslugi?
dla potomnych

: 25 mar 2008, 11:09
autor: Preston
Czy sądzicie Panowie, że powinienem wymienić świece, czy może zasugerować pompiarzowi regulację kąta wtrysku?? :roll: Ja jestem drugim właścicielem autka ale od pierwszego dowiedziałem się, że pompa była regenerowana w BOSH'u po 150tyś.km dwa miesiące wcześniej zanim ją kupiłem:???: Facet kupił sobie f.nową Betkę :mrgreen: