Strona 2 z 3

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 22:08
autor: Jawor
Nie wiem czy mówimy o tym samym, dlatego wrzucam foto.

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 22:19
autor: karol-lolek
U mnie wyglądało to tak:
-brak amortyzacji
-pod wpływem obciążenia tyłu piszczało przy regulatorze

Jakoś rok temu pojechałem do mechanika z usterką piszczenia tyłu. Zawieszenie zostało opuszczone, piszczenie ustało pod obciążeniem, ale gruszki były zużyte i auto nie miało amortyzacji. Wiec chciałem usprawnić nivo. Czyli nowe gruszki płyn taki jak ma być nowe przewody.
Wczoraj mechanik który niby się miał znać na nivo wymienił mi gruszki oraz przewody metalowe odchodzące z gruszek... (Pomijając że miał robić auto 3-4 godzi. zeszło mu 7-8godzin oraz bardzo przeszkadzała mu moja obecność przy aucie choć nie poganiałem go, nie patrzyłem na ręce) Efekt naprawy był taki, że auto stało jak traktor wysoko. Usterka na nowych gruszkach była nie naprawiona(na dziurach łupało gorzej jak było) Koleś mówił ,że to wina ustawienia lecz bardzo się spieszył wczoraj i nie opuścił tylu gdyż jak twierdził śruby są skorodowane i bał sie że urwie i unieruchomi auto(choć nawet nie próbował, a śruby są w stanie dobrym i lekko się odkręcają). Z gościem nie mogłem się dogadać bo bardzoooo sie spieszył a swoje zrobił. Do domu miałem 50 kilometrów jakoś się doturlałem. Od razu jak przyjechałem opuściłem samochód sam, trwało to dosłownie minutę(dłużej zajęło odkrycie kanału) dzisiaj jechałem do szczecina i auto pod wpływem obciążenia 5 osób i bagaż strasznie piszczało na nowych gruszkach lecz było komfortowe szczególnie na nierównościach i podczas skrętu kierownicą na prostej drodze cisza... pomyślałem że winą jest za duże obciążenie auta albo jeszcze jest za wysoko...

Niedawno dostałem telefon od rodziców którzy odstawiali mi auto do domu. Usłyszałem, że samochód nie ma wspomagania i płyn cały uciekł a cieknie spod lewej gruszki(albo regulatora lub przewodu)wyciekło wszystko.... SZLAK MNIE TRAFIŁ CAŁKOWICIE i teraz nie wiem na odległość nic nie zrobię w domu będę za 3 tygodnie auto stoi rozkraczone. Dziwie się dlaczego mechanik nie opuścił auta czyżby coś spaprał i celowo nie podniósł? Nie wiem, co wy na to.... wydałem na to dziadostwo 1100zł i auto jest niesprawne teraz nawet zepsute...
sorki za chaotykę, ale już nie mam nerwów...

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 23:01
autor: 2Ya
Jawor : no to nie myśleliśmy o tym samym ;)
Poduszki górne mam ok raczej,bo nic nie łomocze i stuka w zawieszeniu.


karol-lolek: no jakby nie było mechanik coś spieprzył i jak na moje powinien ci to naprawić/poprawić na swój koszt,bo w nivo praktycznie nie ma co się popsuć i tak samo nie ma prawa być wycieków jesli wszystko jest sprawne i ok,a tym bardziej nowe.

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 23:04
autor: Jawor
U mnie na początku tylko piszczało, szczególnie gdy dostało się tam trochę wilgoci.

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 23:08
autor: karol-lolek
Jakby nie było mogła zatrzeć się dzisiaj pompa wspomagania... Mam dość partaczy którzy twierdzą, że się znają a później wychodzą kwiatki... No dobra to mi koleś powie, że ja opuściłem auto i to z mojej winy takie cyrki wyszły a on usługę wykonał poprawnie(tzn wymienił gruszki)... Paranoja...

Jeszcze pytanie moje czy regulator może być przyczyną piszczenia?
Chodzi o cześć nr 6
http://www.realoem.com/bmw/showparts.do ... g=33&fg=50

Faktem jest że regulator przed naprawą pocił się, ale były to śmiesznie niezauważalne ilości 1-2 krople na tydzień
Wyciek jutro tata ma mi zlokalizować wiec będę wiedział gdzie jest nieszczelność(oby jakiś niedrogi przewód). Kolejne pytanie jak się odpowietrza nivo czy ogóle się to robi? Czy tylko nalewa płynu i kręci od oporu do oporu kierownicą a ono samo się odpowietrza.

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 23:14
autor: 2Ya
Hmm ale jak ma się wilgoć tam dostać skoro to układ/obieg zamknięty - nivo :roll: wg.mnie piszczenie bierze się z stąd,iż membrama już nie trzyma dobrze w gruszce i przez to nie ma siły utrzymac odpowiedniego ciśnienia i przy obciążeniu/nacisku płyn hydrauliczny się cofa poprzez nieszczelną membramę,a ciśnienie wytworzone przez pompę próbuje dopompować gruszkę/amortyzator do właściwego poziomu,który jest ustalany przez regulator poziomu.

Tak ja to widzę.

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 23:18
autor: karol-lolek
2Ya pisze:Hmm ale jak ma się wilgoć tam dostać skoro to układ/obieg zamknięty - nivo :roll: wg.mnie piszczenie bierze się z stąd,iż membrama już nie trzyma dobrze w gruszce i przez to nie ma siły utrzymac odpowiedniego ciśnienia i przy obciążeniu/nacisku płyn hydrauliczny się cofa poprzez nieszczelną membramę,a ciśnienie wytworzone przez pompę próbuje dopompować gruszkę/amortyzator do właściwego poziomu,który jest ustalany przez regulator poziomu.

Tak ja to widzę.
Oby tak nie było bo na to wyjdzie że nowe gruszki mam niesprawne...

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 23:21
autor: Jawor
2Ya, wilgoć np z zewnątrz, rozpryskiwana przez opone lub skraplająca się para.

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 23:29
autor: 2Ya
Jawor: Masz na myśli różnicę ciśnień w takim wypadku powodowana przez wilgoć czy to,że woda gdzieś leci na amor np. poprzez nieszczelną osłonę tłoczyska amora i dlatego piszczy ? czy jescze coś innego ?

Trochę zdawkowo piszesz i nie mogę złapać twojej fali ;)


Karol Myślę,że jak gruszki masz nowe i amortyzacja do tego była si to nie ten problem tylko,że na pewno miałes wyciek/nieszczelność i stąd pod obciążeniem piszczało,bo nie mogło być stałego ciśnienia w układzie (nie dało się go w tym przypadku utrzymać) skoro jak piszesz po powrocie do domu się okazało,że cały płyn poszedł w piz**u .

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 23:42
autor: karol-lolek
Auto na starych gruchach piszczało pod obciążeniem, ale nie było amortyzacji po opuszczeniu przestało piszczeć i tak jeździłem... teraz mam nowe gruszki amortyzacja wróciła i piszczy czy auto jest wysokie czy niskie. Pocił sie tylko regulator(niezauważalny ubytek) na starych gruchach auto nie piszczało po ustawieniu no i nie gubiło płynu. Z rozmowy telefonicznej dzisiaj z tego co się dowiedziałem płyn ciekł ciurkiem. Auto wracało nieobciążone i nie piszczało.

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 23:45
autor: 2Ya
karol-lolek pisze:
Jeszcze pytanie moje czy regulator może być przyczyną piszczenia?
Chodzi o cześć nr 6
http://www.realoem.com/bmw/showparts.do ... g=33&fg=50

Faktem jest że regulator przed naprawą pocił się, ale były to śmiesznie niezauważalne ilości 1-2 krople na tydzień
Wyciek jutro tata ma mi zlokalizować wiec będę wiedział gdzie jest nieszczelność(oby jakiś niedrogi przewód). Kolejne pytanie jak się odpowietrza nivo czy ogóle się to robi? Czy tylko nalewa płynu i kręci od oporu do oporu kierownicą a ono samo się odpowietrza.

Nie mam pojęcia ale w sumie to raczej regulator nie ma wpływu na piszczenie i nie piszczy sam z siebie,tzn,wróć wpływ może mieć taki,że jak będzie nieszczelny to mogą właśnie wtedy gruszki piszczeć w wyniku niemożności utrzymania zadanego ciśnienia w układzie.

Co do odpowietrzania też nie mam pojęcia (odnosnie szczegółowej specyfikacji) ale widzę odpowietrznik przy regulatorze poza tym jak każdy układ wysokociśnieniowy może byc odpowietrzany poprzez taki odpowietrznik jak i samoistnie jak np: w przypadku wspomagania kierownicy.

Jak kupowałem tds'a,to d*** siedziała na glebie,poprzednikowi walnął wąż naprawił i wlał ileś tam płynu ale za mało ,chwile jeszcze jeździł i auto odstawił i po czasie usiadło.
Odpaliłem auto ,dolewałem płyn i kręciłem kierownicą na max w prawo i lewo ze spokojem (tak się robi przy odpow. układu kierowniczego) i znów dolewałem jak brakowało i d***/tył auta ;) za każdym skrętem unosiła się do góry,aż uzyskała swój właściwy poziom i ot tyle.

Niestety płyn jaki mam to atx czerwony więc nie prawidłowo ale taki tam był i wtedy nawet nie miałem pojęcia jaki powinien być,a zreszta jesli nawet to i tak nie było sensu lać zielonego.

I tak jak zalałem wtedy tak do dzis jest ok i ani grama płynu mi nie ubyło wbrew potocznym opiniom.

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 23:46
autor: Jawor
2Ya, piszę na podstawie swojego przypadku, czyli auta bez NIVO.
Przykładowo jedziesz przez kałużę i woda się dostaje do gniazda amorka.
Jak poduszka jest cała to będzie cisza, a jak guma jest rozerwana to będzie piszczeć podczas pocierania.

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 23:54
autor: 2Ya
karol-lolek pisze:Auto na starych gruchach piszczało pod obciążeniem, ale nie było amortyzacji po opuszczeniu przestało piszczeć i tak jeździłem... teraz mam nowe gruszki amortyzacja wróciła i piszczy czy auto jest wysokie czy niskie. Pocił sie tylko regulator(niezauważalny ubytek) na starych gruchach auto nie piszczało po ustawieniu no i nie gubiło płynu. Z rozmowy telefonicznej dzisiaj z tego co się dowiedziałem płyn ciekł ciurkiem. Auto wracało nieobciążone i nie piszczało.

Ze spokojem ;)



Piszczy gdy ma obciążenie - why ?
Nie piszczy jak nie ma obciążenia - why ?


Poczytaj co napisałem ;)


Jeśli miałeś wyciek to i na nowych jak najbardziej miało prawo piszczeć.


Jeśli nie ma obciążenia i będzie jakiś wyciek to nie musi piszczeć ponieważ tył auta jest wtedy lekki i jest w stanie sie wypoziomować mimo takowego uszkodzenia,a w przypadku obciążenia tyłu auta układ ma juz problem wskutek o wiele większego nacisku na tylną oś musi/ma zadane utrzymać ,dopompować większe ciśnienie w amortyzatory i stąd pisk.

Nie jestem znawcą i biore to sobie jakoś na logikę i bardziej teoryzuje może ,bo moja praktyczna wiedza z tego tematu to tyle,że widziałem u siebie jak to wszystko wygląda i tyle także bierzcie poprawkę na moje wywody :twisted:


Jawor Aaaaa to teraz jesteśmy w domu :P To tak zgadza się i może tak byc jak piszesz ale w aucie z nivo ten pisk jest podobny do hmm,jakby pisku ślizgającego się paska i jeśli masz obciążone auto to nawet i na postoju też piszczy .

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 29 lis 2009, 23:58
autor: karol-lolek
Płyn też kupiłem jak książka pisze CHF11S zielony... na starych gruszkach jak kręciłem kierownicą to też czułem jak dochodziłem do oporu ze tył się unosi teraz tego efektu nie ma... Cóż jutro albo pojutrze będę wiedział więcej skąd dokładnie jest wyciek. Nauczka taka że nigdy nie można nikomu wierzyć, a jak szanownemu panu mechanikowi nie odpowiada obecność klienta to trzeba mu z góry podziękować...

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 30 lis 2009, 0:02
autor: 2Ya
Może wąż ci pęknął lecz oby nie.

Pozdro.

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 30 lis 2009, 0:09
autor: Czarek
karol-lolek moim zdaniem piz..l ci ktorys przewod lub mechanior spier....l robote dokrecajac przewody, pamietaj jednak ze nowe gruchy po montazu musza przejc tzw "szok hydrauliczny" tzn raz amortyzuja raz nie raz d*** opadnie raz sie podniesie a wszystko mija po okolo 500km. dzieki za info i potwierdzenie mojej wczesniejszej okazuje sie slusznej tezy. a swoja droga 2Ya co ty za glupoty piszesz chlopie!?? gruchy piszcza?? niby jak?? widac po twojej wypowiedzi ze niemasz zielonego pojecia o ich budowie i o nivo takze nie rob zametu w temacie chlopie i nie kloc sie chociaz ze mna. a swoja droga do e34 nie idzie zaden zielony olej tylko ATF DIII kolego. no a tak pozatym karol-lolek skad masz przewody do nivo i czy jeszcze maja te gruchy na stanie to tez bym zakupil i zaczal cudowac. co do odpowietrzania wymieniasz uzytkujesz pilnujesz poziomu plynu a powinno sie po jakims czasie samo odpowietrzyc.

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 30 lis 2009, 0:34
autor: 2Ya
Czarek pisze: 2Ya co ty za glupoty piszesz chlopie!?? gruchy piszcza?? niby jak?? widac po twojej wypowiedzi ze niemasz zielonego pojecia o ich budowie i o nivo takze nie rob zametu w temacie chlopie i nie kloc sie chociaz ze mna. a swoja droga do e34 nie idzie zaden zielony olej tylko ATF DIII kolego.

Napisałem,żeby brać poprawkę na to co piszę więc zluzuj się ale jeśli chcesz komus wytykać,że pisze głupoty to sam ich nie pisz.
Skoro pisze,że piszczy to piszczy i sobie tego nie wymysliłem by zabłysnąć,bo tak jest.

I poza tym z kim ja się kłócę ?? :shock: Ty wpadłes i mi wyjeżdzasz,że wiesz lepiej i tyle ,a ja g**** wiem i robie syf :shock:

A budowa gruszek i samego nivo nie jest wielce jakoś skomplikowana ale widzę,że mistrz tylko wie i może wiedziec lepiej..


Tak CHF 11 to to samo co ATF DIII jesteś tego absolutnie pewien.. :?:

Do zwykłego wspomagania idzie ATF D3,a do wspomy z nivo idzie CHF11...

No ale ja się nie znam.

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 30 lis 2009, 8:24
autor: karol-lolek
Czarek pisze:karol-lolek moim zdaniem piz..l ci ktorys przewod lub mechanior spier....l robote dokrecajac przewody, pamietaj jednak ze nowe gruchy po montazu musza przejc tzw "szok hydrauliczny" tzn raz amortyzuja raz nie raz tyłek opadnie raz sie podniesie a wszystko mija po okolo 500km. dzieki za info i potwierdzenie mojej wczesniejszej okazuje sie slusznej tezy. a swoja droga 2Ya co ty za glupoty piszesz chlopie!?? gruchy piszcza?? niby jak?? widac po twojej wypowiedzi ze niemasz zielonego pojecia o ich budowie i o nivo takze nie rob zametu w temacie chlopie i nie kloc sie chociaz ze mna. a swoja droga do e34 nie idzie zaden zielony olej tylko ATF DIII kolego. no a tak pozatym karol-lolek skad masz przewody do nivo i czy jeszcze maja te gruchy na stanie to tez bym zakupil i zaczal cudowac. co do odpowietrzania wymieniasz uzytkujesz pilnujesz poziomu plynu a powinno sie po jakims czasie samo odpowietrzyc.
-gruszki Febi sklep iparts.pl 350zł/szt. (cena po rabacie), jezeli nie mają na stanie febiego to mieli Meyle 365zł/szt (cena po rabacie)-odziwo meyle droższe
-przewody OE BMW cześć nr 9 i 10 oraz płyn febi CHF11S razem u Stonesa1 160zł
http://www.realoem.com/bmw/showparts.do ... g=33&fg=50
Węże elastyczne zostały te same. Regulator lekko się pocił możliwe że on się rozleciał. Jeszcze pytanko jak dojść do prawidłowej wysokości bo ona odgrywa tu główną rolę jeśli chodzi o komfort jazdy. Tzn. jak auto jest wysoko to jest twarde jak nisko to miękkie(ale ogólnie nivo ma twardą charakterystykę zawieszenia)...

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 30 lis 2009, 23:52
autor: Czarek
2Ya nie uwazam sie za jakiegos znawce tematu tylko pisze co wiem. a za moja ostatnio wypowiedz tyczaca sie twojej osoby przepraszam bo mnie ponioslo przyjmij przeprosiny i badzmy dalej wobec siebie wporzadku. karol lolek dzieki serdeczne za info za miesiac bede myslal bo dzis wymienialem poduszki silnika lacznik na wale filtry oleje i fundusze na ten miesiac tyczace sie auta wyczerpalem, trzeba myslec o rodzinie. ale mowisz ze zawieszka nie jest taka twrda jak dawniej?? roznice czuc??

Re: JAK SPRAWDZIĆ tylnie zawieszenie NIVO

: 01 gru 2009, 0:10
autor: 2Ya
Luzik ;)

Nie ma się o co szarpać więc tejk izy :D ,a razem wspólnymi siłami możemy dojść do jakiegoś konsensusu i rozbudować wiedzę na temat nivo czy od strony teoretycznej czy praktycznej.

Jakby o to polecam trochę teorii w oparciuo wiedzę innych użytkoiwników tego wynalazku :

http://mb201-124.eu/topics2/w124-nivo-s ... -vt695.htm

http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic. ... light=nivo

http://www.w201w124.bytom.eu.org/forum/ ... .php?t=770

http://www.w202.pl/viewtopic.php?t=2854

http://www.w210.pl/viewtopic.php?t=67

http://www.w210.pl/viewtopic.php?t=529

http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?f=71&t=85331

http://www.bmw-sport.pl/viewtopic.php?t=26657

http://www.beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?p=109263

i olej do nivo:

http://www.pentosin.de/flexxtrader/data ... 011S_D.pdf

Czyli CHF 11S ,jest jeszczer 7.1S i różnica pomiędzy nimi to kolor oraz ,że 11 to syntetyk,a 7 minerał.


Pozdro.