Strona 2 z 2
: 29 sty 2009, 21:54
autor: dekstroza21
zeby dobrze wymyc nastawnik to go trzeba wrzycic do nitra niech sie moczy caly dzien lub calom noc puzniej go dobrze przedmuchac i ustawic robilem juz tak nie raz i smigaja
: 30 sty 2009, 10:28
autor: aro
tomek_olecko pisze:No moj znajomy mechanik za uszczelnienie pompy w tds - czyli wszystkie uszczelki, demontaz montaz+ustawianie nastawnika bierze 450zl w czym jest koszt zestawu uszczelek 100zl.
W serwisie na Granicznej 4 powiedzieli mi 800zl za uszczelnienie pompy + demontaż i montaż oraz ustawienie na kompie. Czy uwazacie, że cena jest ok? Druga sprawa to, ze koles mowil ze musza zostawic samochod na kilka dni zeby to zrobic a mi zalezy zeby to zalatwic jednego dnia. Czy az tyle jest z tym zabawy?
: 30 sty 2009, 12:12
autor: dekstroza21
ja to robie za 200
: 30 sty 2009, 13:11
autor: aro
dekstroza21 pisze:ja to robie za 200
Co wchodzi w skład usługi? Samo uszczelnienie, czy rownież ustawinie pozniej kata za pomocą kompa?
: 30 sty 2009, 18:45
autor: dekstroza21
oczywiscie z ustawieniem na kompie , i zwynyciem nastawnika
: 31 sty 2009, 14:42
autor: kacper 525
200pln to nie duzo, ja placilem 2 lata temu w poznaniu 700pln. Jesli kolega dekstroza21 robi to dobrze to warto za ta cene.
: 31 sty 2009, 14:52
autor: dekstroza21
robilem juz to nie raz i wszystko bylo ok klijeci byli zadowoleni sam sie uczylem na swoich dwoch omegach z tym silnikiem 2.5 td
[ Dodano: Sob Sty 31, 2009 2:54 pm ]
i jeszcze taka mala podpowiedz pompe w takich autkach ustawia sie za pomoca czujnika zegarowego
: 02 lut 2009, 15:29
autor: Papay318tds'99
uszczelniałem pompę w lipcu 2008 w Bydgoszczy gość skasował mnie 5 stówek oczywiście z ustawieniem początku tłoczenia pompa nie cieknie ale miało również poprawić się zapalanie na ciepłym silniku i niestety musi ze trzy razy zakręcić zanim zaskoczy

. zajęło mu to jakieś 5 godzin
: 02 lut 2009, 17:36
autor: dekstroza21
przestaw pompe o kilka milimetrow w strone silnika i ci sie poprawi odpalanie na cieplym
: 02 lut 2009, 19:38
autor: kacper 525
Z tego co wiem to w pompie jest pewna czesc ktora nazywa sie hydro rozdzielacz (glowiczka) jesli ona sie zuzywa to wlasnie pojawia sie problem z odpalaniem na cieplym silniku. Mam ten sam problem na cieplym silniku musze chwile pokrecic (ok 3 sek.) i jezdze z tym od czasu kiedy kupilem swojego td i do tej pory nie postepuje to dalej a minely juz dwa lata od kad mam swoje autko. Jedyne co robilem to wlasnie uszczelnienie+regulacja. Musze jedynie dodac ze caly ten czas poruszam sie po holandii poniewaz tu pracuje, leje mu tylko diesla z shella albo z bp.
: 02 lut 2009, 20:12
autor: Papay318tds'99
Ja swoją bestie mam od końca marca 2008 odkąd ją mam jestem z niej zadowolony poza czasami brakiem mocy ale to tylko 90 kucyków a co do problemu odpalania na ciepłym to na tym samym poziome ok 3 sekund kręcenia
: 09 lut 2009, 1:48
autor: kubus 325tds
piotr jakub napisal;
Nastawnik był trochę zabrudzony opiłkami, ale nie hamowały / nie utrudniały one w żaden sposób ruchu obrotowego. Element wykonawczy obracał się lekko i płynnie i tak pozostało po czyszczeniu. W zasadzie widząc to zastanawiałem się, czy jest sens ryzykować i rozbierać, ale skoro już był wyjęty i warunki do naprawy sobie zapewniłem, to wyczyściłem.
w nastawniku opilki nie beda hamowac jego pracy;tam chodzi o zaburzenia pola elektromagnetycznego poniewaz magnes nie daje sobie rady bo jest zazwyczaj oblepiony . Tez funia mi szarpalaprzy obrotach ok 1500 a na biegu jałowym dosłownie rodeo .Po wyczyszczeniu

było wszystko w porzadku.A rozbieranie nie jest takie straszne tylko delikatnie nic na sile .Ja zawiesilem sie przy lutowaniu . I przed rozebraniem kazdego poziomu rób zdjecie aparatem w razie czego .Wpisz w gogle naprawa nastawnika dawki paliwa i wydrukuj napewno pomorze jest tam opis krok po kroku

powodzenia
: 11 lut 2009, 5:45
autor: rexman
Ja wszystko rozumiem i był bym skłonny nawet ten nastawnik rozebrać.Jednak przeraża mnie to,że przy zakładaniu go z powrotem do pompy ,nie trafię na trzpień(w odpowiednie miejsce) i co wtedy?
Pompę trzeba będzie wyciągać..nie wspomnę o kosztach!
Nie ma jakiejś metody na odpowiednie ustawienie tego trzpienia?
: 11 lut 2009, 15:54
autor: dekstroza21
kolego trafisz bez problemu tylko pomalutku wkladaj nastawnik ten pierscien wpompie sie obraca i przesuwa sie na boki takze ustawic mozna go sobie jak chcesz i jak zalozysz to poruszaj nastawnikiem do przodu i do tylu jak przesuwa sie do konca fasolek to znaczy ze jest ok .pozdrawiam i powodzenia zycze to nic trudnego
: 12 lut 2009, 1:21
autor: rexman
Dekstroza21, dzięki!
Teraz sprawa stała się dużo prostsza...pewnie nie tylko dla mnie.

: 12 lut 2009, 9:30
autor: dekstroza21
prosze bardzo czesto to robie jestem mechanikiem i sam mialem dwa tds-y teraz tez jezdze tds-em pozdrawiam
: 13 lut 2009, 11:31
autor: kazio1919
a ja mam takie pytanie czy ma znaczenie jak bardzo dokrece nastawnik do pompy > pytam poniewaz wymeniłem uszczelniacz i dokręciłem dosc solidnie czy nie za mocno ??
: 14 lut 2009, 10:17
autor: dekstroza21
z uczuciem kolego nie za mocno
: 25 mar 2009, 10:02
autor: piotr3
Koledzy a czy komuś pomogło to czyszczenie nastawnika?? Bo moja bunia nie chce zapalać na ciepłym silniku i zastanawiam się czy czyścić ten nastawnik??? mam przejechane 270tyś, pompa paliwowa jest lekko spocona...przy wtryskach ją delikatne ślady paliwa.
: 25 mar 2009, 21:44
autor: rexman
Ponad pół roku minęło od regeneracji pomp w naszych 2-óch TDS'ach.
Jeden pracuje równiutko na "wolnych obrotach", a drugi po wielu korektach na komputerze, nadal pracuje nierówno.
Nierówno, tzn. potrząsa delikatnie i nieregularnie silnikiem.
Mechanik, który regenerował pompy i kilkakrotnie korygował dawki (na kompie) i ustawiał kąt wtrysku, mówi, że się ułoży.
Coś mi się zdaje,że to za długo trwa.
