: 31 sty 2009, 23:20
Chyba faktycznie cos jest z poczatkiem tloczenia pompy.
Regenerowalem ostatnio glowiczke i przez miesiac bylo ok.
I co najciekawsze, zaraz po zamontowaniu pompy po przekreceniu kluczyka bylo slychac dosc wyrazne "trykanie" dobiegajace od przestawiacza kata wtrysku, przed regeneracja tego odglosu nie bylo (to trykanie to seria krotkich pukniec, dosc charakterystyczny odglos). No i auto palilo pieknie czy cieply, czy zimny jest silnik.
Po jakims miesiacu znowu zaczely sie jaja z uruchamianiem cieplego silnika. I co sie okazuje, znowu nie slychac tego "trykania"... mam wrazenie, ze to sam mechanizm przestaiwania tego kata sie zacina, moze ten tloczek, moze cos innego. Wymienilem profilaktycznie zaworek, ktory jest pod pompa wtryskowa, sterujacy przestawianiem kata i nic sie nie zmienilo.
Zasilanie jest, zaworek sprawny, a "trykania" brak. Po nocy tez nie pali tak idealnie i troche zakopci siwym dymem.
To wszystko w sumie sklania mnie do tezy, ze za te problemy z uruchamianiem cieplego silnika odpowiada zablokowany mechanizm przestawiajacy kat wtrysku.
W poniedzialek jade do pompiarza, aby zobaczyc czy ten mechanizm sie zablokowal czy moze jednak nie, jak bede mial jakies konkrety to dam znac.
Regenerowalem ostatnio glowiczke i przez miesiac bylo ok.
I co najciekawsze, zaraz po zamontowaniu pompy po przekreceniu kluczyka bylo slychac dosc wyrazne "trykanie" dobiegajace od przestawiacza kata wtrysku, przed regeneracja tego odglosu nie bylo (to trykanie to seria krotkich pukniec, dosc charakterystyczny odglos). No i auto palilo pieknie czy cieply, czy zimny jest silnik.
Po jakims miesiacu znowu zaczely sie jaja z uruchamianiem cieplego silnika. I co sie okazuje, znowu nie slychac tego "trykania"... mam wrazenie, ze to sam mechanizm przestaiwania tego kata sie zacina, moze ten tloczek, moze cos innego. Wymienilem profilaktycznie zaworek, ktory jest pod pompa wtryskowa, sterujacy przestawianiem kata i nic sie nie zmienilo.
Zasilanie jest, zaworek sprawny, a "trykania" brak. Po nocy tez nie pali tak idealnie i troche zakopci siwym dymem.
To wszystko w sumie sklania mnie do tezy, ze za te problemy z uruchamianiem cieplego silnika odpowiada zablokowany mechanizm przestawiajacy kat wtrysku.
W poniedzialek jade do pompiarza, aby zobaczyc czy ten mechanizm sie zablokowal czy moze jednak nie, jak bede mial jakies konkrety to dam znac.