Strona 2 z 6

: 06 sty 2008, 17:59
autor: Łosiowy
Jawor pisze:U mnie aż kapie z EGRu.

Zastanawiam się czy to turbo czy takie przedmuchy.
A w którym miejscu kapie.Z tej grubej rury czy z tego małego węzyka co idzie do silnika.Jeżeli w ulkładzie dolotowym jest dużo oleju no to źle :evil: turbinka pomału umiera :(

: 06 sty 2008, 21:51
autor: Jawor
Obrazek

Kapie dokładnie tak jak jest strzałka nr 4.
Nie cieknie ale pokapuje. Turbo już raz wymieniałem, chciałem wtedy regenerować u Myszkiera, ale słyzałem o nim kiepskie opinie dlatego zaryzykowałem używkę.
Pewności czy to turbo czy przedmuchy nie mam, ale będę musiał to wkrótce wyjaśnić.

Pozdro

: 06 sty 2008, 23:39
autor: Pawik83
Jawor pisze:Obrazek

Kapie dokładnie tak jak jest strzałka nr 4.
Nie cieknie ale pokapuje. Turbo już raz wymieniałem, chciałem wtedy regenerować u Myszkiera, ale słyzałem o nim kiepskie opinie dlatego zaryzykowałem używkę.
Pewności czy to turbo czy przedmuchy nie mam, ale będę musiał to wkrótce wyjaśnić.

Pozdro
nie ma moze ktoś wolnej osłony plastikowej nr 15 na foto powyzej bo ja u siebie nie mam :cry: chętnie odkupię :wink:

: 07 sty 2008, 22:00
autor: Boeing732
15 i 16 to komplet słyszałem ze ciezko to dostac w uzywce

: 08 sty 2008, 0:54
autor: Jawor
Ostatnio widziałem na allegro ale już zniknęło, w genialnym stanie za ok. 50pln z wysyłka.

: 02 lut 2008, 14:12
autor: BlacKSmitH
Witam!
Może Was troszke pocieszę. Jak kupiłem bumiaka to pojawiał mi się olej w okolicach zaworu i kolektora. Działo się tak, gdy np. wyprzedzałem i silnik chodził na wyższych obrotach i większym doładowaniu. Wymieniłem olej, dodałem ceramizera i problem ustał. Proszę mnie nie podejrzewać o robienie reklamy producentowi ceramizera, ale coś w tym jest - teraz nie mam ani kropli oleju :razz: Wlany olej to Castrol Magnatec Diesel półsyntetyk. Właściwości oleju też tu mają wpływ. Spróbujcie też - może wcale nie trzeba wywalać niepotrzebnie siana?

: 02 lut 2008, 21:58
autor: sebos76
BlacKSmitH pisze:Witam!
Może Was troszke pocieszę. Jak kupiłem bumiaka to pojawiał mi się olej w okolicach zaworu i kolektora. Działo się tak, gdy np. wyprzedzałem i silnik chodził na wyższych obrotach i większym doładowaniu. Wymieniłem olej, dodałem ceramizera i problem ustał. Proszę mnie nie podejrzewać o robienie reklamy producentowi ceramizera, ale coś w tym jest - teraz nie mam ani kropli oleju :razz: Wlany olej to Castrol Magnatec Diesel półsyntetyk. Właściwości oleju też tu mają wpływ. Spróbujcie też - może wcale nie trzeba wywalać niepotrzebnie siana?
hmmm, ciekawe

: 02 lut 2008, 22:44
autor: biernus
Pawik83 pisze:
Jawor pisze:Obrazek

Kapie dokładnie tak jak jest strzałka nr 4.
Nie cieknie ale pokapuje. Turbo już raz wymieniałem, chciałem wtedy regenerować u Myszkiera, ale słyzałem o nim kiepskie opinie dlatego zaryzykowałem używkę.
Pewności czy to turbo czy przedmuchy nie mam, ale będę musiał to wkrótce wyjaśnić.

Pozdro
nie ma moze ktoś wolnej osłony plastikowej nr 15 na foto powyzej bo ja u siebie nie mam :cry: chętnie odkupię :wink:
Zaatakuj ASO BMW. Taki plasticzek nie powinien kosztowac wiecej niz 50 PLN w oryginalne. Ja kupowalem kilka oslon wlacznie z ta duzaaaa olbrzymiia za chlodnica za grosze. ~40pln a uzywki ~~150 !!!

: 04 lut 2008, 18:09
autor: BlacKSmitH
Łosiowy pisze:U mnie też czasami mam taki objaw ze jest słabszy zaraz po uruchomieniu szczególnie przy mrozach.Ciekawe czy to jest objaw padajacej turbinki :cry:
Pozdrawiam
i do kilku innych podobnych stwierdzeń...

Panowie... silniki są pasowane z luzami, aby po rozgrzaniu do 90*C się nie zatarły, więc to chyba logiczne, że zimny silnik = słabszy silnik... Dodatkowe opory to zimny, gęsty olej, zarówno w silniku jak i w skrzyni biegów. Poza tym silnik po to jest wyposażony w komputer i być może w mapach jest ujęta poprawka na katów zimnych silników. Standardem jest, że zimny silnik ma ustawiony inaczej kąt wyprzedzenia zapłonu, zarówno w dieslu jak i benzynie co również wpływa na osiągi. Silniki zasilane gazem mają gorsze parowanie gazu (butan paruje od 0*C a propan przy -30*C)

Czasami mi się wydaje, że szukacie awarii, której nie ma :mrgreen:

: 06 lut 2008, 19:10
autor: bajciejek
Mam pytanko. Dziś rano pojechałem do pracy a potem za 2h w sprawach służbowych i auto chodziło dobrze. Potem jak wracałem to jak bym wcale nie miał turbiny. Ogromne braki mocy. Do 1500rpm jest tak samo a powyżej już była odczuwalna moc płynąca z turbiny ale teraz nie jest. To znaczy że turbinka poszła do piachu? Jakie mogą być koszta naprawy?

Dodam że nie słychać żeby turbo zasysało powietrze i jak by rzęziło coś. Przejechałem się jeszcze i jak by turbina działała do 1800rpm potem moc nie rośnie.

: 10 lut 2008, 15:48
autor: Siwy
sebos76 pisze:..." Po trzecie aby turbina sprawnie służyła nam przez długi okres czasu, musimy pamiętać, aby po uruchomieniu silnika, przed ruszeniem z parkingu, choć częściowo nagrzać silnik na biegu jałowym do jego temperatury pracy, czyli ok.90st.C..."

jeszcze nie widziałem aby ktokolwiek tak robił- wiadomo, ze silnik najszybciej nagrzewa się podczas jazdy (spokojnej na zimnym silniku)

poza tym zauwazyłem u siebie, że (może jest to celowe, może nie) jak silnik jest bardzo zimny - zaraz po uruchomieniu jest słabszy niż jak sie nagrzeje...
A po ostrej jezdzie gdzie turbina sie ostro sie "poci" trzeba przed wylaczeniem silnika odczekac chwile zeby opadla temperatura.
To wydluza jej zywotnosc...podobno :wink:

SIWY tym razem bez ostrzeżenia // Jawor

: 11 lut 2008, 19:21
autor: mtworus
BlacKSmitH pisze:
Łosiowy pisze:U mnie też czasami mam taki objaw ze jest słabszy zaraz po uruchomieniu szczególnie przy mrozach.Ciekawe czy to jest objaw padajacej turbinki :cry:
Pozdrawiam

(...)
Czasami mi się wydaje, że szukacie awarii, której nie ma :mrgreen:
Dokładnie tak

z własnego doświadczenia wiem, że rzeczy najtrudniejsze do zdiagnozowania są najtańsze w naprawie--hehe.walczyłem kiedyż z golfem 2 na innym forum ale to już historia-która mnie dużo nauczyła właśnie......i jest już przeszłością
cytując kolegę LISa z innego forum pozwolę sobie wkleić jego wypowiedź żeby nie być posądzonym o plagiat....
nawiasem mówiąc w pełni się zgadzam z tą teorią.a więc:
Witam wszystkich:) a szczególnie tych którzy maja TD lub TDS . Chciałbym poruszyc temat lejących turbin i oleju w kolektorze ssącym. Większość mechaników, jeśli zauważy ze kolektor jest cały z oleju mówi nam ze turbina już kończy swój zywot i trzeba ja wymienić, lecz nie zawsze jest to wina turbiny;] Pare miesciecy temu myślałem ze turbina przy moim TDS-e już się konczy gdyz po zdjęciu przewodów od kolektora było wyraznie widac olej;/
Zawiozłem turbine do regeneracji(naszczeście miałem znajomego który pracował w firmie regenerującej turbiny) gdzie została sprawdzona. Powiedziano mi ze turbina jest w bardzo dobrym stanie i nie trzeba jej regenerować, została tylko wyczyszczona. Przed założeniem turbiny wyczyściłem cały układ doładowania i problem oleju w kolektorze ssącym znikł na jakieś 2 miesiące. Po ok. 2 miesiącach znów zaczął się pojawiać olej w kolektorze:/ Skoro turbina jest dobra to skąd olej???? Problem leży w przewietrzaniu silnika:) które jest odprowadzone do przewodu ssącego (nie wiem czemu). Przy samochodach które maja już troche przejechane pojawiaja się małe przedmuchy… Przechodząc do rzeczy , turbina wraz z czystym powietrzem z zewnątrz zasysa również opary z silnika i przy tym niewielkie ilości oleju który później ląduje kolektorze:) Ten problem można jednak zlikwidować odprowadzając przewietrzanie silnika w inny sposób . TO NAPRAWDĘ DZIAŁA !
Teraz w kolektorze jest sucho:) 0 śladu oleju. Zabieg z odprowadzeniem przewietrzania jest banalnie prosty ale troche czasochłonny.
Wkrotce zamieszcze fotki na ktorych bedzie pokazane NOWE przewietrzanie

: 12 lut 2008, 19:55
autor: Bociek
Witam, a ja mam takie pytanko ile w standardzie pompuje turbo w e34 525tds? W starym audiku którym jeździłem było to seryjnie 0,7 bara, po moich modach 1,5 bara :twisted:

: 13 lut 2008, 20:34
autor: mtworus
a ja mam inny problem

silnik "wywala" mi olej... :neutral:
najpierw otworkiem w bagnecie i z pokrywy filtra oleju ....
wymieniłem oring na pokrywie filtra oraz zaślepiłem otworek w rurce bagnetu i...........
było chwilę spokoju -
a teraz zauważyłem że wyrzuciło troszkę spod korka wlewu

zacząłem więc wszytko sprawdzać i:
oczywiście w zaworze EGR i w kolektorze ssącym jeast olej
po zdjęciu kolektora ssącego oraz obudowy filtra powietrza
zauważyłem że olej oprócz okolicy korka wlewu cieknie także po nasadzie głowicy...dokładnie po stronie pasażera na górze jest mały otwór w nasadzie....

obok tego otworka jest w nasadzie jest otwór na oringu w który wchodzi króciec z obudowy filtra (ok. 15mm)....

ten króciec przez kanał w obudowe filtra powietrza idzie w dół wężem gumowym (też fi ok 15mm) do grubego przewodu (fi ok. 100mm) prowadzącego z turbo do intercoolera....

idąc dalej - zajrzałem do intercoolera w którym jest mnóstwo oleju... a wic mam już teorię, że z intercoolera olej podróżuje do EGRa i dalej do kolektora ssącego.....

i teraz dochodzimy do sedna sprawy:

1) czy odpowietrznie silnika (odma) jest nie wporządku i przez to olej z nasady głowicy cieknie do tego przewodu...??? dalej co coolera i EGR-u aż do kolektora ssącego....

2) czy turbo ma awarię i dmucha już olejem do coolera ,itd, itd
/analizując stan przewodów gumowych w środku wygląda, że z turbo nie "wylatuje" olej -tylko że kapie z tego kolanka do przewodu fi 100mm- a wygląda tylko na to że z turbo

3) czy turbo ma awarię i dmucha spaliny do komory korbowej gdzie wzrasta ciśnienie oleju na tyle, że wywala je wszytkimi możliwymi drogami

4) czy pęnięta jest głowica i dlatego wzrasta ciśnienie oleju w komorze korbowej

5) czy zużycie pierścieni jest na tyle duże że wzrasta ciśnienie oleju w komorze korbowej

wiem że ostro zagmatwałem temat...
gdy jest coś niezrozumiałego w mojej wypowiedzi to poprawię według waszych podpowiedzi oraz pytań..........
......proszę o opinię w tej sprawie :???:

na początek planuje zmierzyć ciśnienie sprężania co powie o stanie gładz- zaworów i głowicy.....

a jeśli ciśnienie będzie OK................ co dalej?? :roll:

: 13 lut 2008, 21:28
autor: adds
jest jeszcze w gdańsku Firma PEZAl tez zajumuja sie regeneracja turbin - ale tani nie sa.

: 13 lut 2008, 22:01
autor: Łosiowy
adds pisze:jest jeszcze w gdańsku Firma PEZAl tez zajumuja sie regeneracja turbin - ale tani nie sa.
Jakieś doświadczenia z tą firmą??

: 13 lut 2008, 22:11
autor: Bociek
ja słyszałem negatywne opinie ale sam nie korzystałem

: 14 lut 2008, 19:15
autor: quba30
Witam!
Problem z moją tds mam od początku - kolektor ładujący zawsze na 5-6 garze mokry, w wężach od turbo do intercoolera i dalej do do EGR pełno oleju. Zajeżdzam do WFK Wejherowo - młody ziutek wyskakuje - padaczka z turbiny!!
Jade do domu i :
- zdejmuję intercooler i wszystkie okoliczne węże - myje je
- zawór EGR moczę w specjalnym płynie do czystego
- wymiana filtra powietrza (zawalony jak cholera)
- wywalam katalizator, wstawiam dla pozorów strumienice( gonie go na alle.... z dobry pieniądz)
Poprawa jest taka,że auto zaczyna lepiej śmigać, ale to jeszcze nie to co bym chciał i się spodziewał po 143kM i 260Nm. Przynajmniej zeszło spalanie średnio z 9.5 na 8.3 l/100km.
Brakuje trochę "kopa" , turbo "ciągnie" tak od 2000 obr/min.
Acha ! olej znowu się pojawił w wężach, ale widzę że cieknie z góry do turbo odmą silnika (po silniku z resztą też - wymiana o- ringu czeka)
Robił może ktoś przeróbkę tej odmy? Jakie efekty? Ktoś wyżej o tym pisał, ale bez relacji o efektach. :?:

: 15 lut 2008, 7:28
autor: Pawik83
bardzo interesujący temat będę sledził dalsze zmagania kolegów

: 17 lut 2008, 16:58
autor: dankam1
Drodzy koledzy z fizyki pamiętam, że silnik spalinowy ma największą sprawność przy 90 stopniach, więc że autko jest słabe jak ma zimny silnik jest normalnym zachowaniem...