Strona 2 z 2

: 03 paź 2009, 15:30
autor: Ermce
emilvip_82 tka, bicie byloby naprawde duze, nie jezdziles czasem w deszczu ostro i nie wjechales w kaluze?? tak najszybciej sie zwichruja tarcze bo zbyt gwaltowbie sie schlodza, napisz jak usuniesz problem

: 03 paź 2009, 20:53
autor: emilvip82
nie jeździłem po deszcze ani nie hamowałem ostro przez jakieś 1200km po wymianie. Ale mam też troche zużyte amory na przodzie, mam jakieś 39%L i 42%P, dziwne to troche bo kupiłem amory Sachsa gaz takie jak w orginale i po 8 miesiącach taki mam wynik, troche się zmartwiłem :(, ale dam znać we wtorek co i jak :) pozdro

: 03 paź 2009, 20:54
autor: Ermce
to amory!!!

[ Dodano: Sob Paź 03, 2009 8:55 pm ]
evilvip to amory!!!!

[ Dodano: Sob Paź 03, 2009 8:58 pm ]
wiesz co sie dzieje z kolem jak hamujesz?? (nie bede tu opisywal szczegolowo) tarcie jest tak duze ze wlacza sie abs i puszcza, puszcza kolo, przez co one podskakujelekko, co powoduje szarpanie przy hamowaniu, ja mam prawy przod do wymiany i mam to samo

zobacz czy opony nie maja czasem "schodkow" na bierzniku

[ Dodano: Sob Paź 03, 2009 9:00 pm ]
nie napisales wczesniej o stanie amorow i dlatego nie szlo zdiagnozowac:)

: 03 paź 2009, 21:05
autor: emilvip82
no zauważyłem że opony z przodu ścięły się od wew., ale w takim razie to musze jeszcze wymienić amory z przodu:( ale w tym momencie to nie wiem co założyć bo Sachs po 8 miechach sie rozleciał, słyszałem że Bilstein też jest dobry, tylko teraz czy olej czy gaz??

: 03 paź 2009, 21:12
autor: Ermce
tylko gaz:) wiadomo-drozszy, trwalszy ale lepszy:) polecam z calym sercem monroe tyle ze cena bilsteina jest bardziej przystepna, tylko jakosc trosze nizsza, ale ja tez bede bilsteina zakladal.

: 04 paź 2009, 13:26
autor: clubGRANT
emilvip82 pisze: A tak a propos to chyba jakby tarcza/e była/y krzywe to kiera i całe auto miałoby niezłe wibracje podczas jazdy?? pozdro :)
Bicie spowodowane "krzywą' tarczą jest przenoszone na układ kierowniczy gdzie jest najbardziej wyczuwalne.Nie czuć tego podczas jazdy,lecz przy hamowaniu.

: 04 paź 2009, 13:45
autor: Ermce
drogi kolego... tercza kreci sie razem z kolem podczas jazdy wiec i wibrascje przenosza sie caly czas. to tak jak bys mlotkiem w tarcze metalowa uderzyl od boscha |(szlifierki katowej) i mowil ze bije tylko wtedy jak sie zatrzymuje...

: 11 paź 2009, 20:22
autor: ArekB
kolega Ermce ma racje problem tkwi w łacznikach drązkach amorkach itp, na innym forum czytalem ze czesto lączniki zawodza i drązki, zwłaszcza po najechaniu na jakis krawęznik czy dziurę, a tarcza i koła swoją drogą

: 13 paź 2009, 11:53
autor: emilvip82
witam kolegów, jestem właśnie po wymianie łożyska, które było odpowiedzialne za owe huczenie(dudnienie), teraz cisza i spokój. Wymieniłem jeszcze całe wahacze ze sforzniami i lewy drążek kierowniczy i autko jest stabilniejsze, nie słychać głośnych huków jak się po dziurach czy dołkach jeździ(wygląda na to że amorki są chyba ok :) ). Ale zostało mi jeszcze ustawienie zbieżność kół, bo po całej tej wymianie kiera jest teraz lekko w lewo odchylona?? Dzieki za pomoc :) , pozdro