Strona 2 z 8

: 20 mar 2009, 20:06
autor: adam44
POLECAM WARSZTAT W SIEWIERZU . TANIO I SOLIDNIE. MIAŁEM TEN SAM PROBLEM CO CO MYBMW. PO NAPRAWIE PALI BEZ ZARZUTU DO DZIŚ.TO JUŻ ROK.KOSZT NAPRAWY 400ZŁ

: 20 mar 2009, 20:11
autor: miki100o
Polecane...http://bmw-tds.pl/forum/viewforum.php?f=13
tu mozesz polecac dobre warsztaty..pozdro

: 23 mar 2009, 19:14
autor: C0 MYBMW
Dodam że dzwoniłem w kilka miejsc i najtaniej przez telefon zaproponowali mi 1900 zl wiec , pewnie jak bym wysłał tam pompe uszczelniki by sprawdzili i skasowali 1900 zł

: 23 mar 2009, 20:20
autor: kanalia23
ja placilem za uszczelnienie pompy 300zl a za usczelnienie wtryskiwacza sterujacego 150zl i juz nie cieknie i pali na dotyk

pompy wtryskowe

: 28 mar 2009, 15:33
autor: andrzejr
cze polecam pana zdzislawa Stańko on miieszka w kalwarii zeb. zajmuje sie tylko BMW TDS jedz do niego albo zadzwoń do niego tel 604 421 691nie ma lepszego speca od pomp niż on ale jest drogi zrobi ci na poczekaniu i da gwarancje

: 26 lip 2009, 11:06
autor: Karolek201
miki100o pisze:Karolek201..co daje to chromowanie?
Chromowanie jest to regeneracja zuzytej glowiczki. Jak juz nie chce odpalac na cieplym silniku, a po polaniu glowiczki zimna woda odpala to znaczy, ze glowiczka jest juz zuzyta i nadaje sie do wymiany badz regeneracji przez ponowne chromowanie powierzchni.
A co daje... latwosc uruchamiania silnika gdy jest cieply :>

: 29 lip 2009, 12:14
autor: quba30
Chromowanie jest to regeneracja zuzytej glowiczki. Jak juz nie chce odpalac na cieplym silniku, a po polaniu glowiczki zimna woda odpala to znaczy, ze glowiczka jest juz zuzyta i nadaje sie do wymiany badz regeneracji przez ponowne chromowanie powierzchni.
A co daje... latwosc uruchamiania silnika gdy jest cieply :>
gdzie to robiłeś Karolek201 ? Jestem z okolicy trójmiasta i mam w planie robotę pompy - słabo pali na ciepłym , falują obroty, ostatnio zgasła mi przy zawracaniu - maź skręcone koła i za mało gazu.

: 01 sie 2009, 17:31
autor: Karolek201
quba30 pisze:gdzie to robiłeś Karolek201 ? Jestem z okolicy trójmiasta i mam w planie robotę pompy - słabo pali na ciepłym , falują obroty, ostatnio zgasła mi przy zawracaniu - maź skręcone koła i za mało gazu.
Robilem na Zakopianskiej 13 w Gdyni. Jednak zamiast chromowania polecam wymiane glowiczki na nowa jezeli ma sie na to pieniadze. Ja mialem pecha i dwa razy pompe wyciagalem, bo pierwsza glowiczka byla najprawdopodobniej zle chromowana i poleciala praktycznie po 2 tygodniach. Druga na szczescie smiga bez problemow jak na razie.

: 02 sie 2009, 15:18
autor: Czarek
Bosch Diesel Service w Lubartowie wymieniono
-nastawnik
-jedna sekcje bo byla peknieta
-demontaz oraz montaz z regulacja

CENA 1700zl i pol roku gwarancji

: 05 sie 2009, 18:35
autor: Bociek
Karolek201 pisze:
quba30 pisze:gdzie to robiłeś Karolek201 ? Jestem z okolicy trójmiasta i mam w planie robotę pompy - słabo pali na ciepłym , falują obroty, ostatnio zgasła mi przy zawracaniu - maź skręcone koła i za mało gazu.
Robilem na Zakopianskiej 13 w Gdyni. Jednak zamiast chromowania polecam wymiane glowiczki na nowa jezeli ma sie na to pieniadze. Ja mialem pecha i dwa razy pompe wyciagalem, bo pierwsza glowiczka byla najprawdopodobniej zle chromowana i poleciala praktycznie po 2 tygodniach. Druga na szczescie smiga bez problemow jak na razie.
koleś z zakopiańskiej 3 razy podchodził do e39 mojego kolegi, wkońcu oddał kasę i poszła do tuchołki, koszt 1600 zł za górę pompy (zakopiańska o ile się nie mylę 600zł, ale nie było warto)

: 16 sie 2009, 19:22
autor: clubGRANT
Ja dałem za naprawę 2600 z czego 100 za filtr paliwa i 100 za nowe paski,których nie zlecałem wymiany ,ale oni je wymienili (kłaniały się ku wymianie) ,a w pompie stwierdzono zatarcie jakiegoś tłoczka.Pali troszkę lepiej na ciepłym,choć Myślałem że będzie "od strzała".
Do tego rok gwarancji.

Jako,że to nie dział na polecanie lub nie warsztatów to jak co to ich strona:
http://www.bosch-adamczyk.pl/

Ogólnie nie polecam bo idioci tam robią samowolki,ale w pobliżu nie ma innego specjalistycznego.

: 29 sie 2009, 20:25
autor: Karolek201
Bociek pisze: koleś z zakopiańskiej 3 razy podchodził do e39 mojego kolegi, wkońcu oddał kasę i poszła do tuchołki, koszt 1600 zł za górę pompy (zakopiańska o ile się nie mylę 600zł, ale nie było warto)
Wiesz, ja pompe dalem tylko do chromowania i wymiany uszczelnien.
Gora pompy jak piszesz to zapewne chodzi o nastawnik... a to juz inna bajka :/
Te 600 na zakopianskiej to pewnie dal za chromowanie glowiczki tak jak w moim przypadku... jak widac mial blednie postawiona diagnoze.
Osobiscie to tez mialem wpadke bo pierwsza glowiczka byla najwyrazniej zle chromowana bo sie po 2 tyogodniach tak przytarla, ze powrocil problem odpalania... ale druga glowiczka jak na razie smiga dobrze.

[ Dodano: Sob Sie 29, 2009 8:30 pm ]
Czarek pisze:Bosch Diesel Service w Lubartowie wymieniono
-nastawnik
-jedna sekcje bo byla peknieta
-demontaz oraz montaz z regulacja

CENA 1700zl i pol roku gwarancji
Jedna sekcje? To pompa rotacyjna nie sekcyjna, wiec nie ma tam sekcji.
Tam masz tylko jeden tloczek, ktory obracajac sie pompuje po do kazdego cylindra.

: 30 sie 2009, 0:12
autor: Deacon
mylisz sie, w pompie TDS'a sa sekcje :)

: 02 wrz 2009, 2:25
autor: siudek
Słuchajcie Panowie, bo tak się przyglądam i przyglądam...

Moja Bunia już od dawna (w zasadzie odkąd ją kupiłem :D) boryka się z nastawnikiem. Kątem wtrysku już nic nie zdziałam (co można było to zrobione), klimy już odpalić nie mogę wogóle (chyba że cały czas jadę prosto bez zatrzymywania...), jak parkuję to zdycha (ostatnio prawie wjechałem w czinkłeczento :D), czasami już bez większego powodu zdycha przy manewrach itd itp. Narazie kasy nie mam, inne wydatki.

Ale ostatnio byłem w szoku lekkim. Dla mnie temat był od początku, uzbieram 2,5tyś i robię. Tymczasem znajomy w Audi A6 1994r (buda C4), 2,5TD miał problem z nastawnikiem, a nastawnik wygląda tak jak nasz. No i znalazł warsztat, zrobili mu - wymienili nastawnik, stary musiał oddać na wymianę (sprowadzają je skądś, bo trzeba było czekać parę dni), wyregulowali na kompie i jeździ, do tego dali 6 miesięcy gwarancji i gość się dokładnie dowiedział co to jest ten nastawnik (wiedzieliście że tam jest termometr i to on podaje temp. mieszanki do komputera?). Nic by w tym nie było dziwnego, gdyby nie fakt że za całość zostało skasowane 600zł!!! Nastawnik z wymianą i regulacją i do tego gwarancja pół roku tak jak w innych warsztatach! Audi jeździ już 2 miesiące, wszystkie objawy jak ręką odjął.

Warsztat jest gdzieś w Straszynie. Co o tym myślicie, może ktoś już coś słyszał? Wiem, że ceny ostatnio poszły w dół, bo pytałem w paru warsztatach jakieś parę miesięcy temu, ale żeby aż tak? Jak narazie znajomy jeździ bez problemów, ja obserwuję. ;] Jeśli to pewne to jakiś sen wariata dlaczego płacić 2tyś skoro inni robią za 1/3 tej ceny, coś mi tu śmierdzi, ale fakt pozostaje że gość jeździ!

Czekam na jakieś opinie - byle by były rzeczowe, bo to że komuś się nie chce wierzyć to nie nowość, ja też byłem i jestem zdziwiony. Jak on pojeździ z tym jeszcze z 3/4 miechy to ja jadę tam. :]

Czołgiem!

: 02 wrz 2009, 3:02
autor: Eskimos
siudek pisze:(wiedzieliście że tam jest termometr i to on podaje temp. mieszanki do komputera?)
Tak, wiedzieliśmy. I nie mieszanki, a samej ropy.
siudek pisze:Nic by w tym nie było dziwnego, gdyby nie fakt że za całość zostało skasowane 600zł!!! Nastawnik z wymianą i regulacją i do tego gwarancja pół roku tak jak w innych warsztatach! Audi jeździ już 2 miesiące, wszystkie objawy jak ręką odjął.
Nastawnik HDK się nie zużywa, a co najwyżej brudzi. Po wyczyszczeniu jest jak nowy. To raz.

Dwa to to, że znaczna część problemów z pompą czy nastawnikiem wynika ze zbyt niskiej dawki. Poprawna regulacja (obejmująca sprawdzenie dawki po ostatecznym dokręceniu wszystkich śrub) często czyni cuda.

Wyczyszczenie nastawnika z opiłków (czy też wymiana na inny, "regenerowany", czyli po prostu wyczyszczony) pomaga na jakiś czas, ale sam fakt pojawienia się w nim tych opiłków nie wróży najlepiej, bo świadczy o uszkodzeniu/wytarciu chromu na elementach tłokorozdzielacza.

Czyli krótko mówiąc: opiłki w nastawniku = początek końca pompy. Nie oznacza to, że pompa się skończy od razu, ale szturchnięta już jest.

: 02 wrz 2009, 12:58
autor: siudek
Eskimos pisze:Nastawnik HDK się nie zużywa, a co najwyżej brudzi. Po wyczyszczeniu jest jak nowy. To raz.
Z tego co wiem "nie zużywa się" gdyż to urządzenie indukcyjne, a poprzedni był na zasadzie potencjometru (MES) i wycierały się ścieżki, dobrze mówię? Z drugiej strony myślałem, że taka regeneracja np. w programie BX polega na nawinięciu nowych zwojów cewek czy zamontowaniu nowych i wymianie uszczelek, ewentualnie samego termistora, oprócz czyszczenia. Nie robi się tego?
Eskimos pisze:Dwa to to, że znaczna część problemów z pompą czy nastawnikiem wynika ze zbyt niskiej dawki. Poprawna regulacja (obejmująca sprawdzenie dawki po ostatecznym dokręceniu wszystkich śrub) często czyni cuda.
Tak jak napisałem, u mnie niestety zostało jedynie wymiana nastawnika, mam nadzieję że pompa pochodzi jeszcze. Nadzieję warto mieć. ;]
Eskimos pisze:Wyczyszczenie nastawnika z opiłków (czy też wymiana na inny, "regenerowany", czyli po prostu wyczyszczony) pomaga na jakiś czas, ale sam fakt pojawienia się w nim tych opiłków nie wróży najlepiej, bo świadczy o uszkodzeniu/wytarciu chromu na elementach tłokorozdzielacza.

Czyli krótko mówiąc: opiłki w nastawniku = początek końca pompy. Nie oznacza to, że pompa się skończy od razu, ale szturchnięta już jest.
Nie rozumiem, znaczy się czyszczenie nastawnika "pomaga na jakiś czas" bo pompa i tak pada, czy "pomaga na jakiś czas" bo i tak będzie on padał później niezależnie od pompy? Bo jeśli to pierwsze to wychodzi na to, że u mnie wystarczy wymienić nastawnik na taki "zregenerowany" za 600zł i zregenerować pompę (czyli wyczyszczenie, uszczelnienie i chromowanie) za kolejne 400-600zł, potem to wszystko poskładać i wyregulować??

Czyli reasumując 1200zł i koniec problemów z kwestią nastawnika? Troszeczkę się pogubiłem, czy te wielkie koszty rzędu kilku tysięcy to wina starego typu nastawników gdzie nie da się zregenerować? Co myślicie o takim rozwiązaniu jakie napisałem?

P.S. A swoją drogą, czemu na tych starych nastawinikach nie można np. nagrafitować/namiedziować nowych ścieżek? Kiedyś ktoś mi wspominał że jest problem z rozebraniem ich tak, żeby nie uszkodzić. Wie ktoś coś na ten temat, ale nie "ze słyszenia" tylko konkretnie.

Czołgiem!

: 02 wrz 2009, 13:34
autor: Eskimos
siudek pisze:Z tego co wiem "nie zużywa się" gdyż to urządzenie indukcyjne, a poprzedni był na zasadzie potencjometru (MES) i wycierały się ścieżki, dobrze mówię?
Mhm.
siudek pisze:Z drugiej strony myślałem, że taka regeneracja np. w programie BX polega na nawinięciu nowych zwojów cewek czy zamontowaniu nowych i wymianie uszczelek, ewentualnie samego termistora, oprócz czyszczenia. Nie robi się tego?


W programie BX być może. Nie wiem. Jednak najczęstszym uszkodzeniem nastawnika jest jego zaklejenie opiłkami i po wyczyszczeniu działa dalej (aż się znowu zaklei). Cewki i termistor zwykle są OK.
siudek pisze:Nie rozumiem, znaczy się czyszczenie nastawnika "pomaga na jakiś czas" bo pompa i tak pada, czy "pomaga na jakiś czas" bo i tak będzie on padał później niezależnie od pompy?
Nie. Chodzi o to, że jeżeli pompa zaczęła się już łuszczyć i wycierać (stąd opiłki w nastawniku), to jakiś czas po wyczyszczeniu magnesy w nastawniku znowu wyłapią tworzące się cały czas opiłki i za jakiś czas nastawnik bedzie znowu do czyszczenia.
Pełnosprawna pompa ze zdrowym chromem nie tworzy opiłków i nastawnik się nie brudzi.
siudek pisze:Bo jeśli to pierwsze to wychodzi na to, że u mnie wystarczy wymienić nastawnik na taki "zregenerowany" za 600zł i zregenerować pompę (czyli wyczyszczenie, uszczelnienie i chromowanie) za kolejne 400-600zł, potem to wszystko poskładać i wyregulować??

Czyli reasumując 1200zł i koniec problemów z kwestią nastawnika?
Chromowanie pompy, nowy filtr paliwa i czyszczenie nastawnika (o ile cewki i termistor są OK). No i ewentualnie jeszcze wyciągniety rozrząd ;)

: 04 wrz 2009, 6:58
autor: Karolek201
Deacon pisze:mylisz sie, w pompie TDS'a sa sekcje :)
Kolego nie wporwadzaj w blad.
Jezeli juz sie upierasz przy sekcji, to mozna powiedziec, ze jest tam JEDNA sekcja tloczaca, a nie sekcje (w domysle liczba mnoga czyli wiecej niz jedna).
Sekcje masz w pompie sekcyjnej.

: 04 wrz 2009, 15:11
autor: Deacon
skoro tak, to wszyscy mechanicy sa w bledzie :) juz nie raz slyszalem podczas rozmowy o TDS'ie stwierdzenie, ze "padla ktoras z sekcji".
ja sie tam nie znam - skoro mechy tak mowily to myslalem, ze tak jest :)

: 04 wrz 2009, 18:05
autor: Karolek201
Deacon pisze:skoro tak, to wszyscy mechanicy sa w bledzie :) juz nie raz slyszalem podczas rozmowy o TDS'ie stwierdzenie, ze "padla ktoras z sekcji".
ja sie tam nie znam - skoro mechy tak mowily to myslalem, ze tak jest :)
Tak mowia ci, ktorzy nie ogarniaja tematu.
Ci co wiedza o co chodzi to z cala pewnoscia nie powiedza, ze padla ktoras z sekcji, bo sekcja jest w zasadzie jedna i to nie tylko tloczaca ale i rozdzielajaca po dawce na kazdy wtryskiwacz.
Stad tlokorozdzielacz.
Mysle ze teraz bedziesz juz wiedzial i propagowal poprawna forme ;>