Strona 2 z 3

: 11 maja 2009, 13:08
autor: tomek_olecko
Tak ps. kupowalem tydzien temu osuszacz - 130 zl firma Valeo. A za uzywke ludzie krzycza po 100wie.

: 11 maja 2009, 19:36
autor: Ryba83
Hej

Chciałem wszystkim oznajmić, iż ostatecznie skraplacz wymieniłem sobie sam :mrgreen:
Jak dowiedziałem się ze na warsztacie chcą za taką wymianę ok 140zł (cena zależy od dojścia do chlodnicy) plus obowiązkowo u nich dobicie gazu za 180zł wzwyż, powiedziałem sobie NEVER EVER !! Dwie rączki mam i nie będę głupkom mamony nabijał.
Okazało się, że cała ta wymiana jest o wiele prostsza niż się tutaj dowiadywałem ale mimo wszystko dziękuje wszystkim za wszelkie wskazówki. Otóz nie wiem jak w innych modelach ale w moim wygląda następująco:
- demontaż zderzaka
- wymontowanie plastikowych "nerek" z przedniego "grila" w celu ułatwienia sobie dojścia do śrub mocujących wentylator skraplacza klimatyzacji
- odkręcenie 4-ech śrub mocujących wentylator (ponieważ za pomocą tych śrub jest on tez przykręcony do skraplacza)
- odkręcenie dwóch śrub imbusowych łączących przewody dopływu i odpływu chłodnicy (ktoś tu dobrze prawił, że cholernie ciężko się je odkręca i zakręca, ale to poniekąd gwarantuje, że połączenie to jest mocne i szczelne)
- odkręcenie dwóch śrub trzymających skraplacz od góry znajdujących się na "belce" do której przykręcone są m.in przednie reflektory
- wysunięcie skraplacza dołem ( UWAGA !! tutaj przyda się kanał, bo skraplacz jest dość długi. Ja nie miałem takiej okazji ale wykorzystałem różnice poziomów między podjazdami do garaży :grin:
- spuszczamy delikatnie chłodniczke na dół i GOTOWE :cool:

Montaż nowego skraplacza naturalnie analogicznie w odwrotnej kolejności :wink:
Całkowity czas wymiany skraplacza: w moim przypadku na spokojnie 4h
Z tym że podchodziłem do tematu pierwszy raz. Gdy już wiadomo co i gdzie odkręcać i wyjmować całość potrwa nawet ok 2h :wink:
Potem tylko dobicie freonu - koszt 50 zł u znajomego :wink: i mrozik :cool:

Mam nadzieje że komuś przydadzą się moje wskazówki :grin:
Poniżej umieszczam fotki z instrukcjami :wink:

A co do osuszacza - jeszcze nikt nie napisał po co właściwie wymienia się ten cały osuszacz i kiedy poznać gdy jest "uszkodzony" lub do wymiany?? Czym grozi nie dokonanie jego wymiany na czas lub używanie uszkodzonego?? Może ktoś będzie łaskaw :wink: ??

Pozdrawiam

: 11 maja 2009, 20:45
autor: kwiatek
witam to bardzo długo ci to zajęło :wink: ja tez pierwszy raz to robiłem i zajęło mi to 1 godzinkę i żadnych nerek nie ściagałem :lol: tylko zderzak, odkręcić 2 śrubki u gory na belce tak jak piszesz popuszczasz uchwyty chłodnicy wody aby można ją lekko odchylić zeby skraplacz wyciągnąć po lekkim kątem aby nie stawiać auta wysoko tak jak ty piszesz i to cala operacja , wypinasz wtyczkę od wentylatora odkręcasz śrubunki od skraplacza [uważać na gumowe oringi one uszczelniaja połączenie] i wyciągasz cały skraplacz i wentylator spokojnie wymieniasz na zewnątrz :grin:

: 11 maja 2009, 22:14
autor: Deacon
panowie a jak ze szczelnoscia? nie trzeba polaczen nowego skraplacza jakos specjalnie uszczelniac, zeby potem gaz nie uciekal?

: 11 maja 2009, 22:18
autor: kwiatek
tak jak pisałem wyżej na końcówkach aluminiowych przyłączy sa gumowe oringi to jest własnie uszczelnienie

: 11 maja 2009, 22:28
autor: Deacon
spoko. zawsze myslalem, ze to sie jakos specjalnie uszczelnia :)

: 12 maja 2009, 2:25
autor: rexman
Kolego Ryba83 proponuję zapytać w serwisie do czego służy osuszacz. :wink:

: 12 maja 2009, 7:13
autor: kwiatek
Ryba83, OSUSZACZ
Funkcja
1. Oczyszczanie czynnika chłodzącego
2.Przechowywanie czynnika chłodniczego
3. Separacja pęcherzyków par czynnika
Filtr
Wkład osuszający
Wyjście
Odbiornik- osuszacz
Wejście
Odbiornik-osuszacz jest zbiornikiem magazynowym dla płynnego czynnika chłodniczego a także zawiera włókno i środek osuszający do usuwania obcych cząstek i wilgoci z krążącego czynnika chłodniczego.
Odbiornik-osuszacz odbiera płynny czynnik chłodniczy, będący pod wysokim ciśnieniem, ze skraplacza i podaje go do zaworu rozprężnego.

: 12 maja 2009, 20:14
autor: Ryba83
Wielkie dzięki za objaśnienia czym jest osuszacz :wink:
Pytanie moje było również, kiedy powinno się go wymienić?
W początkowych postach rexman napisał, że gdy tylko do układu dostanie się powietrze przez jego nieszczelność to do wymiany jest osuszacz.
Przecież przed nabijaniem układu czynnikiem w całym układzie tworzy się próżnie, więc powietrza już nie ma i jest sam gaz.
Czy ktoś by mi mógł odpowiedzieć skąd mam wiedzieć kiedy osuszacz należy wymienić? i czy w moim przypadku jest to konieczne? Bo na mój rozum jest to zwykły zbiornik czynnika w postaci ciekłej, z którego potem czynnik jest dekompresowany. Domyślam się że gdyby osuszacz był nie szczelny i np. z niego by mi ciekło to byłby do wymiany, ale tak nie jest :wink:

: 12 maja 2009, 20:25
autor: kwiatek
wiesz z tego co piszą to zalecsa się wymianę co 2 lata ale czy w to wierzyć :?: :?: :?: :?: :wink: ale na pewno nie zaszkodzi go wymienic po dluższym okresie , ja wymieniam gdyz klime miałem nieszczelna przez 2 lata więc bylem zmuszony :evil: ale z drugiej strony auto jest z 96 roku i z tego co go oglądalem to byl oryginalny to chyba juz za dlugo tak mi sie wydaje :lol:

: 12 maja 2009, 23:57
autor: Deacon
w ktorym miejscu w TDS'ie jest ten osuszacz?
i takie pytanie - skrapla sie wam woda pod samochodem jak macie wlaczona klime?

: 13 maja 2009, 8:02
autor: kwiatek
osuszacz jest pod zbiorniczkiem płynu do spryskiwaczy , a woda pewnie ci sie skrapla gdyż jest duza różnica temperatur między temp. zewnętrzną a rurka od wysokiego cisnienia , powinna być w izolacji :grin:

: 13 maja 2009, 9:41
autor: Deacon
no wlasnie mi sie nie skrapla nic, ale np w mietku ojca i w paru innych widzialem w cieple dni jak pod autoem kapie woda. mam cos zatkane czy co? gdzie szukac tych kroccow?

: 13 maja 2009, 17:57
autor: kosma
Mam pytanko.. Czy do swojego compacta mam możliwość założenia klimatyzacji??
(nie miałem fabrycznie)

: 13 maja 2009, 23:40
autor: rexman
kosma pisze:Mam pytanko.. Czy do swojego compacta mam możliwość założenia klimatyzacji??
(nie miałem fabrycznie)
Oczywiście, że jest to możliwe, tylko kosztowne. :wink:

: 13 maja 2009, 23:57
autor: Sambor
rexman pisze:
kosma pisze:Mam pytanko.. Czy do swojego compacta mam możliwość założenia klimatyzacji??
(nie miałem fabrycznie)
Oczywiście, że jest to możliwe, tylko kosztowne. :wink:
Uprzedzając kolejne pytanie... powinieneś się zamknąć w trzech kawałkach :wink:.

: 14 maja 2009, 9:28
autor: kosma
no to nie ma sensu...Dzieki za odpowiedz.

Wyciek z chłodnicy klimatyzacji

: 16 kwie 2010, 14:33
autor: Major
Witam,

U mnie tez jest wyciek z klimy. Bylem w tym tyg. na Łagowskiej w celu zlokalizowania usterki(wczesniej wyl wpuszczany barwnik do ukladu) i kolesie krzykneli 150 pln za roboczogodzine szukania usterki ahhah chyba ich pogrzalo

Odradzam Łagwskłą(Krzyżowanie z Powstańców Śląskich) Warszawa:

http://www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc ... &cId=&sId=

Wiecie gdzie w Wawie jest jakiś dobry, zaufany warsztat specjalizujący się w klimie?

Pozdr.

Wyciek z chłodnicy klimatyzacji

: 16 kwie 2010, 18:12
autor: raven_1983
Nieźli fachowcy... nic tylko omijać szeroko - niestety znajdą "frajera" który zapłaci...

Tak to już niestety jest u nas w tym pięknym kraju nad Wisłą.

Ilość miejsc gdzie jest nieszczelny układ jest bardzo mała.

Jak masz pusty układ to pierwszy lepszy warsztat ci zrobi to bez problemu bardzo szybko - wystarczy dmuchnąć azotem.

Jak duża nieszczelność to będzie wyraźnie słychać gdzie ucieka, jak mała to woda z mydłem ujawni...

Swojego czasu byłem na Tytoniowej - nie pamiętam dokładnego adresu... na końcu ulicy po prawej stronie, i byli całkiem pomocni, chociaż z perspektywy czasu za płukanie przewodów (przewody luzem) policzyli dość drogo.

Tak czy inaczej za napełnienie nie żądali jakiegoś kosmosu zwłaszcza, że kwota (zabij mnie ale nie pamiętam już ile w każdym razie nie była wygórowana) zawierała w sobie też ew. szukanie nieszczelności w układzie samodzielnego montażu.

Wyciek z chłodnicy klimatyzacji

: 20 maja 2010, 8:19
autor: Major
Witam,

Zakupilem chlodnice klimy, w poniedzialek jade ja wymienic. Zdziwila mnie tylko jedna rzecz. Zakupiona chlodnica ma wymiary jak na rysunku, natomiast jak zmierzylem swoja to wyszlo mi 42cm x 58cm. Mierzylem ta chlodnice od strony silnika. A moze to nie chlodnica klimy? :)

Moja maszyna to E36 325 TDS Touring 99 rok.

Pozdrawiam,
Marcin.

Dodano: Czw Maj 20, 2010 8:07 am

Panowie zrobilem wlasnie interes zycia:) Ktos sie walnal o 1 zero.

http://allegro.pl/item1047549098_nowa_c ... 4_tds.html

Wzialem a co tam:) Nie wiecie czy przypadkiem bedzie pasowac do mojego modelu? Na oko wyglada tak samo.