: 04 cze 2009, 17:31
KosA11 - dokładnie to miałem na myśli...
Paliwo zalane u niemców - auto śmiga ładnie i bez najmniejszych dyskusji osiąga deklarowane vmax.
Paliwo zalane w Polsce? no cóż... kiedyś w końcu rozwija tą prędkość...
Dodatek dodatkiem, ale baza też jest istotna a ta jak każde paliwo w polsce jest po prostu tragiczna.
Czyżby na zachodzie mieli tak znacznie restrykcyjne normy? a może po prostu normy są tam egzekwowane
Badając doświadczalnie różne stacje dałem już sobie spokój z pogonią za najlepszym paliwem. Większe różnice zauważam pomiędzy dostawami paliwa na tej samej stacji niż pomiędzy różnymi koncernami.
Tak więc od jakiegoś czasu "najlepszy" ON mają na stacjach auchan... paliwo jest wyprzedawane tam bardzo szybko z racji ogromnej ilości klientów... a cysterny biorą je z tego samego źródła co dowolna inna stacja "markowa".
Szkoda mi przepłacać za świadomość, że tankuję na stacji z ładnym szyldem.
Tak właściwie to mam wrażenie jak by całe uszlachetniacze powodowały tyle, że polski ON staje się nagle normalnym ON - takim jak powinien być.
Szkoda tylko, że trzeba zapłacić ekstra za to, żeby paliwo rzeczywiście spełniało wymogi.
Paliwo zalane u niemców - auto śmiga ładnie i bez najmniejszych dyskusji osiąga deklarowane vmax.
Paliwo zalane w Polsce? no cóż... kiedyś w końcu rozwija tą prędkość...
Dodatek dodatkiem, ale baza też jest istotna a ta jak każde paliwo w polsce jest po prostu tragiczna.
Czyżby na zachodzie mieli tak znacznie restrykcyjne normy? a może po prostu normy są tam egzekwowane
Badając doświadczalnie różne stacje dałem już sobie spokój z pogonią za najlepszym paliwem. Większe różnice zauważam pomiędzy dostawami paliwa na tej samej stacji niż pomiędzy różnymi koncernami.
Tak więc od jakiegoś czasu "najlepszy" ON mają na stacjach auchan... paliwo jest wyprzedawane tam bardzo szybko z racji ogromnej ilości klientów... a cysterny biorą je z tego samego źródła co dowolna inna stacja "markowa".
Szkoda mi przepłacać za świadomość, że tankuję na stacji z ładnym szyldem.
Tak właściwie to mam wrażenie jak by całe uszlachetniacze powodowały tyle, że polski ON staje się nagle normalnym ON - takim jak powinien być.
Szkoda tylko, że trzeba zapłacić ekstra za to, żeby paliwo rzeczywiście spełniało wymogi.