Strona 2 z 4

: 23 paź 2008, 20:57
autor: rexman
Ależ mi pojaśniało w głowie... :idea:
"Wieki" temu czytałem,że ON o liczbie cetanowej 20 był letnim ON,a 40-sto cetanowy był zimowym ON.(Chyba mnie pamięć nie myli) :lol:
Pomny tego co piszecie,jestem jak najbardziej za tym żeby nie bać się OO,"uszlachetniając" go "mixolem" czy czymś podobnym.
Jednak ja mieszkając w IRL nie zaryzykuję OO,bo kary są zbyt drastyczne.OO(czerwone) i ON do maszyn budowlanych(zielony)zostawia ślad we filtrze paliwa.Te paliwa dotowane są przez państwo,więc wiadomo... złapią tylko raz i wszystkie oszczędności obecne i te w planach pójdą do państwowej kieszeni.Nie wspomnę o adnotacji na policji.
Od 3 lat co prawda nie regularnie,ale jednak tankowałem paliwo na stacji paliw (okazały hangar przy drodze). Paliwo miało kolor normalny,tylko cena była ok.30% niższa od wszystkich w IRL.Póżniej usłyszałem,że paliwo to jest odbarwiane...i przestałem tam tankować.


Natomiast niedawno regenerowałem pompę wtryskową i mechanik,który nie jedno widział,powiedział że pompa była w bardzo dobrym stanie.Powiedział:"Musiało auto być eksploatowane na dobrym paliwie". :wink:
Oczywiście pomijając "normalne"zużycie elementów w czasie eksploatacji silnika.Auto tylko raz było w PL,kiedy je sprowadziłem z Niemiec.Po zarejestrowaniu jest cały czas ze mną. :smile:
Postanowiłem"wrócić" z powrotem do "hangaru".Niestety cena paliwa była już tak wysoka,że przestało mi się opłacać tak daleko jeżdzić.
Może niedługo podjadę tam kiedy i sprawdzę cenę,bo ostatnio w IRL paliwo tanieje z dnia na dzień.
Dziś było po 1,11euro(oczywiście nie wszędzie).Ale ogólnie cena paliw leci w dół. :razz:

: 02 lis 2008, 18:41
autor: flojet
SUHY pisze:WITAM.TAK króciutko tankuje bio ester od 6 miesięcy cena 4.19zł.ON na dzień dzisiejszy 4.75zł.Zbiornik 60litrów koszt bio-251.40zł koszt ON-285ZŁ OSZCZĘDZAM 33.6ZŁ.TANKUJE 2X W MIESIĄCU 67.2ZŁ OSZCZĘDNOŚCI X12MIESIĘCY 806ZŁ OSZCZĘDNOŚCI.MOŻNA SIĘ ROZPISYWAĆ ŻE TO I TAMTO ŻE BE.......[...]
Na Bio-Estrze jeżdżę około 3-4 miesięcy i zgodzę się z opinią kolegi .
Wszystko w jak najlepszym porządku spalanie się nie zmieniło jedynie silnik trochę inaczej chodzi . Jak zajechałem na przegląd to koleś nie wiem skąd ale od razu wiedział że jeżdżę na bio-estrze . Moim zdaniem kto chce trochę zaoszczędzić to na pewno zatankuje bio-estra.
Z moich może nie długich doświadczeń nie mam nic do tego paliwa.

: 14 lis 2008, 21:21
autor: Bociek
jak chcecie oszczędzac to kupcie sobie daihatsu charade 1.0d pali 3,5l ON na 100km :P

a na poważnie, jak już to lac OO z mixolem (tylko w zime dac sobie spokój bo zimnej temp źle się zachowuje) i poprostu liczyc się z ew szybszą wymianą pompy, wg mnie się nie opłaca bo w tym aucie za dużo kosztuje robienie pompy.

: 17 lis 2008, 20:46
autor: szczewko
Nie wolno lac Mixolu do silnika diesla.Mixol przeznaczony jest do spalania w silnikach benzynowych.W dieslu sie nie spala i odklada w postaci nagaru na czesciach silnika.Ja lałem jak miałem czysty opał do swojej buni i zadnego problemu nie miałem.Lepiej przyspiesza i lepiej odpala.

: 18 lis 2008, 0:07
autor: rexman
Opał opałowi nie równy.
Kiedyś brakło mi paliwa w Audi 100(cygaro).Na wiosce ktoś mi sprzedał trochę tej "oranżady" i powiem szczerze,że auto miało lepszego kopa niż na "zwykłym"ON. :cool: :wink:

: 18 lis 2008, 21:20
autor: Bociek
kumpel miał e39 w tdsie, do sprzedaży zalał cały bak OO bo tylko na tym nie zacinała mu się pompa wtryskowa i silnik równo pracował, ale i tak nikt mi nie wmówi ze OO ma lepsze właściwosci dla pracy silnika, mam kumpla w lab Lotos :)

: 26 gru 2008, 17:13
autor: bumas525
Panowie jeżdżący na OO między innymi dlatego właśnie ludzie nie chcą kupować samochodów w Polsce.

: 29 gru 2008, 23:46
autor: saimon27
Witam
Do niedawna byłem włascicielem E34 e sedanie. Na BIO jeździłem od ponad roku. Niestety w Polsce daleko jeszcze do jakości olejowi napędowemu nie mówiąc już o biopaliwie. Na OO nie jeździłem woogóle. Pierwszy negatywny oddźwięk biopaliwa to byl u mnie cieknący zbiornik paliwa (metalowy) Jak się okazało metanol przeżarł go powyżej lini paliwa (przeważnie tankowalem 40 litrów (50% zbiornika). Następnie poszła elektroniczna pompa wtryskowa. Mechanik po jej rozebraniu rozlożył ręce, części ruchome pościerane na maxa. Teraz mam E39 i już nie będę dalej eksperymentowal, tylko boję się że niedługo odgórnie przyjdzie nam tankować to paskudztwo !!

: 01 sty 2009, 12:24
autor: zrecin
mam e34 z 92roku kupiona ponad połtora roku temu w Niemczech nigdy nie wadziła BIO ani żadnego podobnego typu wynalazku ma przejechane 350 tys. i oryginalne plomby na pompie jak wyjechała z fabryki :) wiec nie radze lania do TDSa ropy niewiadomego pochodzenia lub od kumpla na podwórku porostu równa się to z wymiana pompy

Bio

: 08 sty 2009, 20:04
autor: flojet
Ja również tankuje BIO i narazie nie narzekam padła mi ostatnio pompa paliwa ale to chyba dlatego że miała już 13 lat i nadszedł jej czas :neutral: Co do BIO będe nadal tankował bo silnik jest cichszy zrobiłem na nim już 10 tys i nie widzę różnicy a spalanie w granicach 6 litrów wydaje mi sie całkiem przyzwoite, uważam również że 20gr różnicy w cenie za parę punktów Pay-back na innych stacjach niż bliska to już przesada.

: 10 sty 2009, 11:00
autor: Tomek 85
wszystko jest ok ale zawsze do czasu koledzy czy to jeździcie na OO, czy Bio-ester. Były już przypadki stacji które OO odbarwione wybielaczem sprzedawał jako ON. Dla mnie Bio wyniszcza układ paliwowy, potrafi stopić przewody i rozszczelnić bak. Więc jeśli ktoś nosi się z zamiarem lania jakiegoś świństwa do baku niech się zastanowi czy aby na pewno mu się to opłaci. Objawy lania Bio-ester nie pojawią się od razu, rozszczelniona pompa wtryskowa to standard ktoś może powiedzieć że nawet na dobrym paliwie może się rozszczelnić, no tak ale prawdopodobieństwo wzrasta wraz ze stosowaniem Bio-estru. Sam to sprawdziłem oczywiście nie na tds"e tylko prosty eksperyment dwa słoiki w jednym Bio-ester a w drugim ON do doświadczenia posłużył mi 2 gumowe oringi które wylądowały w słoikach po miesiącu oring z bio-estru był w dotyku jak guma do żucia a ten z ON zachował swoje własności.Nie lałem bio-estru, ani OO nigdy do swojego auta i nie zamierzam!
Moja bunia w trasie 1 osoba:
*przy emeryckiej jezdzie połknie 6,5-7/100 km tak do 110 km/h(dość dynamicznie, zawali drogą nie jestem)
*jeśli dostanie ostrzej w piórka 7,5-8,8/100km tak do 160 km/h przeważnie w 8 się mieści
Na pełnym baku średnio robię 1200 km i wskazówka nie wchodzi jeszcze na czerwone pole.
Lepiej oszczędzać paliwo na na stylu jazdy niż na jakości paliwa takie moje założenie.

: 26 lut 2009, 20:53
autor: ryhor
BartQ pisze:Ten artykuł mysle, ze jest ostro naciagany.

Znajomy pracuje w firmie zajmujacej sie dowozem paliw i czesto jezdzi na naftobaze, gdzie zawsze dostaje wydruk ze skladem paliwa.

Opalowka od ON rozni sie w zasadzie tylko duzo wieksza zawartoscia siarki (co napewno nie wplynie dobrze na zywotnosc szczegolnie nowych diesli gdzie jest pelno czujnikow, sond, katalizatorow, itd. itp.)

Tak sie sklada, ze mam bliska rodzine, ktora zajmuje sie rolnictwem ;)
zarowno do slynnej "trzydziestki" jak i "osiemdziesiątki" od dobrych 5 lat lany jest tylko i wylacznie OO i zadnych skutkow ubocznych nie ma do tej pory. Nie wydaje sie tez zeby, ktorykolwiek ciagnik byl slabszy z tego powodu.

Zeby tego bylo malo to wujaszek ma merca dostawczego, ktory tez od dobrych 2-3 lat jezdzi non stop na OO zaladowany ponad 2 tony robi dziennie trasy okolo 300km (w okresie letnim)

Takze, mysle, ze w starszych silnikach diesla (szczegolnie w rolnictwie) OO nie szkodzi, gdyz te silniki byly przystosowane do duzej ilosci siarki w paliwie.
Natomiast jestem przekonany, ze nowoczesnego diesla, ktory posiada pelno czujnikow, jakies katalizatory, itd. mozna bardzo szybko "zalatwic" jezdzac na oplaowce.


[ Dodano: Czw Lut 26, 2009 8:55 pm ]
ja jezdze bmw 325td na OO i nie czyje zadnej roznicy :grin:
wiec popieram kolege

: 14 mar 2009, 13:21
autor: ded
W astrze z silnikiem Isuzu (oznaczanym jako TDS wiec sadze ze technologia ta sama) przejechalem 30 tys na opale, moj poprzednik podobnie. Auto sprzedawalem z przebiegiem 260 i od nowy wlasciciel nie wspominal o jakis klopotach, a jechal po nia przez pol polski bo tez liczyl oszczedzac na paliwie od rosjan.
Przez 2 lata eksploatacji nie siadlo mi nic w silniku (pompy wody i termostatu nie licze, bo opal nie ma na to wplywu). Oleju nie bral nawet grama. Jezdzilem tez na oleju zepakowym w stosunku ponad 50% i brak spadku mocy, jedynie trzeba bylo deko dluzej krecic przy zapalaniu. Jadac na ON nie odczywalem zadnej roznicy. Opal z pewnego zrodla (raz zatankowalem z niepewnego i raz zgasl przy ostrej jezdzie wiec pewnie paproszek). Do opalu nie dolewalem nigdy mixolu.

Moj mechanik opowiadal kiedys, ze mial golfa mk2 1,6d. Silnik malo wybredny jesli chodzi o paliwo, lecz pompa zaczela sie sypac. Jezdzil na ropie z wojska lecz uznal ze dobije auto na opale. Po zatankowaniu czerwonej podobno problemy zniknely. Zaczal chetnie zapalac, odzyskal troche straconej mocy i przejechal jeszcze duzo km...

Mysle ze TDS w BMW takze da rade jezdzic na tym paliwie. Uwazam ze z wymiana pompy i tak musze sie liczyc, wiec lepiej miec ta swiadomosc i oszczedzac na paliwie a pompe wymienic gdy bedzie taka potrzeba.

: 14 mar 2009, 15:58
autor: kifiu
no to widze ze fajne podejscie masz :) moze daj na siebie jakies namiary zeby od ciebie nie kupowac samochodow??

: 14 mar 2009, 19:50
autor: DUCHU 77
panowie zalałem ostatnio eko ropkę na BLISKIEJ, i masakra niedość, że więcej jej spalił czyli na jedno wyszło, głośniej klepie silnik to kultura pracy i jazda odbiega od normy, a umnie czuć nawet najmnieszą różnicę wciskając gaz, bo to automat

: 05 kwie 2009, 23:06
autor: sq4ioo
Koledzy jakość paliw na naszych krajowych stacjach paliw jest tak katastrofalna ,że czy to OO,ON,BIO, czy jakaś inna zupa i tak daleko im do standardów światowych.
Jesteśmy wszyscy ryzykantami i w pewnym sensie eksperymentujemy na własnej (skórze). Wszelkie eksperymenty są bardzo drogie doświadczymy tego prędzej czy później . Jeżeli ktoś zrobił milion kilometrów na opale to tylko świadczy o doskonałości konstrukcji silników firmy BMW. Ktoś inny raz zalał czegoś innego niż ON i od razu zwalił winę za awarie na rodzaj paliwa . To co lał dotychczas to znaczy co sprzedawano mu jako najprawdziwszy Olej Napędowy to nic innego jak wytwór fantazji i pomysłowości alchemików z rafinerii czy to tych wielkich i bogatych ,czy tez tych ze stodoły czy innej afery. Pamiętajmy sami decydujemy czym karmić własne koniki i sami decydujemy o długości ich życia.

: 05 kwie 2009, 23:24
autor: Eskimos
sq4ioo pisze:Koledzy jakość paliw na naszych krajowych stacjach paliw jest tak katastrofalna ,że czy to OO,ON,BIO, czy jakaś inna zupa i tak daleko im do standardów światowych.

<ciach>

Pamiętajmy sami decydujemy czym karmić własne koniki i sami decydujemy o długości ich życia.
Znaczy co? Mamy jeździć tankować za granicą? ;)

: 06 kwie 2009, 2:35
autor: rexman
ded pisze: Jezdzil na ropie z wojska lecz uznal ze dobije auto na opale.
Ta ropa z wojska, była najprawdopodobniej naftą lotniczą. Zapach ma troszkę podobny do ON i kolor do złudzenia przypomina ON. Jednak najgorszą jej wadą jest to, że jest "sucha". :cool:

Ps. Pracowałem przy samolotach w wojsku. Ten zapach jest tak charakterystyczny, (także spalin) że pomimo upływu lat, nieomylnie go wyczuwam z daleka będąc w pobliżu lotniska. :wink:

: 15 kwie 2009, 19:32
autor: globus_318tds
Witam
Jestem tutaj od dzisiaj. jak tylko bede mial dostep do biblioteki swojej uczelni sprawdze jak to jest wg producenta BMW.mialem kiedys w reku ksiazke o tym i z tego co pamietam to bylo to calkowicie dozwolone. ale jak mowie sprawdze i napisze jak to jest na 100%

: 31 maja 2009, 13:03
autor: clubGRANT
Witam,wcześniej miałem Mercedesa 123 2.0D, który był nie zniszczalny i spalał wszelaki olej: OO,roślinny z Tesco lub Biedronki no i wspomniane BIO,na którym jeździłem nim,aż do sprzedaży i nic Mu nie było,tyle że to auto nie miało osiągów (55 KM) i spalanie 2.0D= 10l/100km.
Teraz jest 325 TDS i na 40l normalnej ropki wlałem 10l BIO,efekt jest taki,że na zimnym kręcę 1s dłużej,ale za to na ciepłym 3s mniej !!!
Spalanie w normie.
Jeśli BIO ma zaszkodzić to nie silnikowi,a pompie i wtryskom i nie jest agresywniejszy dla przewodów gumowych czy innych bo jak by tak było to dawno zniszczył by Mi przewody w 30 letnim Mercedesie.
Kumpel jeździ non stop na BIO w Audi 80 1,9TDI i jest ok,tylko czuć frytki :)

[ Dodano: Nie Maj 31, 2009 1:58 pm ]
http://pl.wikipedia.org/wiki/Biodiesel