Strona 2 z 2

: 12 lip 2009, 9:58
autor: biernus
Ludzie leja mineralne ze wzgledu na cene.
Jesli Pan KOWALSKI sprowadzajac autko z niemiec z przebiegiem 178 tys podjedzie do swojego mechanika Pana KAZIA.... i Pan Kaziu ma w swojej ofercie olej. Pyta sie co zalac? Pan Kowalski pyta czym sie mineral od polsynta rozni.... Kaziu odpowiada ze jedynie ceną i na tym auto pojezdzi i na tym. Wiec Pan Kowalaski decyduje sie na wlanie minerala. Ot cala filozofia ;D

Do tego jeszcze Pan Kaziu na wstepie rzuca... oooojjj przebieg duzy 200 000 to juz na pewno trzeba minerala lac bo sie silnik rozcieknie ;D

: 12 lip 2009, 10:19
autor: ded
Ja mysle ze to troche inaczej. Pan Kaziu nie chce miec problemu wiec poleci mineral. Jakby zaczelo przeciekac po wlaniu syntetyku to wlasciciel moze miec do Kazia pretensje. No i oczywiste jest ze te 200 tys to zwykle z prawda malo ma wspolnego. W tym kraju wiele ludzi samochody ktore nie powinny byc dopuszczone do ruchu uwaza za super auta wiec takze opinia o olejach jest taka a nie inna. No i jesli ktos chce kupic olej a ma watpliwosc jaki to zdecydowanie powinien wybrac mineral :P

: 12 lip 2009, 10:20
autor: marcellchen
biernus, ciekawe, wiesz to z autopsji ?? sobie zobacz ile kosztuj banka 4 L castrola 15w40 a ile banka mobila 10w40 ... i co ?? kopara opadla ?? jednak nie wszyscy leja mineralny ze wzgledu na cene .... bo jak widac dobry mineralny jest drozszy od pierwszego lepszego polsentetyka, wez bo smiac sie chce jak tak uogolniasz ....

: 12 lip 2009, 12:54
autor: biernus
marcellchen pisze:biernus, ciekawe, wiesz to z autopsji ?? sobie zobacz ile kosztuj banka 4 L castrola 15w40 a ile banka mobila 10w40 ... i co ?? kopara opadla ?? jednak nie wszyscy leja mineralny ze wzgledu na cene .... bo jak widac dobry mineralny jest drozszy od pierwszego lepszego polsentetyka, wez bo smiac sie chce jak tak uogolniasz ....
Hmmm ja tak samo uwazam. Ze DOBRY FIRMOWY mineral drozszy niz zwykly polsynt.
Wiec nie wiem co Cie tak smieszy
Mowimy o cenie u Pana Kazia z beczki... zapraszam do kazdego zakladu "Kaziu & syn" w moim 100 000 miescie. Gwarantuje ze beda 2 banki.
Mineral 15pln za litr
polsynt 2X pln za litr
I jak myslisz co wybierze Kowalski, ktory kupil z raichu swojego super opla 15 letniego w dieslu z przebiegiem 165 000, z ksiazka serwisowa? Tutaj jestem prawie pewien ze minerala.

: 12 lip 2009, 19:47
autor: ded
Fakt ze jest drozszy nie znaczy ze jest lepszy. Co do oleju z beczki to tylko jesli ma sie zaufanie do mechanika. W moim regionie rzadzi mobil ale jesli zapytalbym o Valvoline pewnie taki bym dostal :P Na szczescie staram sie takie wymiany wykonywac samemu wiec nie mam o to obaw.

: 13 lip 2009, 17:26
autor: rexman
Moim zdaniem nie ma się o co spierać, bo wymieniając olej średnio co 10tys.km,(nie ważne jaki olej) to i tak nie jest on wykorzystany na maksa.
Jeżdziłem ciężarówką (MAN) w połowie lat 90-tych u gościa, który umiał liczyć "drobne", a nie "grube". :lol: (tak na marginesie)
I co? Kazał wymieniać olej co 100tys.km.! :cool: :lol:
Samochód miał założony jakiś dodatkowy filtr olejowy amerykańskiej firmy. :roll:
Osobiście nie wierzę w takie wynalazki, bo olej ma jakieś właściwości smarne i środki uszlachetniające, które się utleniają (tracą swoje wartości). Jednak silnik "chodził" bez zarzutu kilka lat. Z tego co wiem jeszcze niedawno auto "kulało" się jeszcze po kraju. :cool:

Jedno, co zauważyłem, to przy spuszczaniu starego oleju, jego konsystencja była rzadsza od wody! :lol:
Nigdy nie wierzyłem w zbawienne właściwości olejów, a raczej w materiały z jakich jest wykonany silnik. Od tamtej pory utwierdziło mnie to jeszcze bardziej w moim przekonaniu.
Oczywiście sam nie stosuję zasad swojego byłego pracodawcy, bo i też nie ma co porównywać silnika osobówki do ciężarówki.
Nie wiem dlaczego np. BMW nie montuje głowic dzielonych na 3 części tak jak w ciężarówkach?
Nie było by problemu z pękaniem głowic, a jeśli już, to pewnie sporadycznie.

Chyba zgodzicie się ze mną, że cała otoczka związana z zaletami takich czy innych olejów, to chwyt marketingowy koncernów naftowych.

Proponuję kolegom, którzy nie wiedzą w co dziś zainwestować kasę, ażeby stworzyć niezależne laboratorium chemiczne i badać właściwości produktów naftowych. Założę się, że od tej chwili
nie będziecie się już w życiu liczyć z "groszem"! :wink:

: 14 lip 2009, 1:02
autor: ded
Nie moge sie z Toba zgodzic. Jesli do silnika wystarczyloby wlac jakikolwiek olej i przeciagnac wymiane kilkukrotnie w czasie to byloby conajmniej dziwne ze np w bmw jest inspekcja oleju... Uwazam ze jesli kupie dobry olej i porzadny filtr, auto bede uzytkowal delikatnie na dobrym paliwie i ogolnie stan techniczny bedzie wzorowy to moge wymiane przeciagnac nawet dwukrotnie. Tyle ze osoby ktore sie na to decyduja to oszczedzaja takze na oleju, paliwie, czesciach zamiennych i w efekcie autko zmieni sie powoli w zlom.
W mojej buni poprzedni wlasciciel jezdzil na syntetyku Carlube, ja zamierzam zmienic na syntetyk Valvoline bo Liqui Moly troche za drogie jest. Wymiana tak jak pokarza mi kwadraciki i z pewnoscia moj silnik bedzie zadowolony :)

Jak w mlodosci smigalismy motocyklami typu WSK to kolega do skrzyni lal przepal. Fakt ze te skrzynie wytrzymywaly nawet bez oleju ale dla mie oszczednosc 10zl w tym przypadku wydawala sie strasznie glupia.

: 14 lip 2009, 22:22
autor: Dawit000
Hmm niewiem czy zmiana z półsyntetyku na syntetyk będzie dobrą decyzją.

: 14 lip 2009, 22:46
autor: Eskimos
Dawit000 pisze:Hmm niewiem czy zmiana z półsyntetyku na syntetyk będzie dobrą decyzją.
A to bardzo ciekawe. Rozwiniesz?

Modifikator plus - wlałem to do TDSa

: 01 lis 2010, 19:28
autor: siudek
Odgrzewam. Temat olejów jest szeroko dyskutowany już tutaj: http://bmw-diesel.pl/viewtopic.php?f=18&t=45

Mnie za to interesuje powrót do tematu - jak tam silnik po tym "Modyfikator Plus" czuje się w rok później?? Sam testowałem ceramizery u siebie, ale żadnych większych magików się nie odważyłem i jakoś mnie nie ciągnie. :]

Modifikator plus - wlałem to do TDSa

: 07 lis 2010, 17:56
autor: clubGRANT
Wracając do tematu MODIFIKATORA PLUS to jeżdżę obecnie na oleju CASTROL 10w-40 i na wiosnę planuję zmianę z 10w-40 na 5w-40 z allegro niemiecki w 5l bańkach:
http://moto.allegro.pl/listing.php/sear ... cki+diesel

może EDGE i zastanawiam się też czy nie zapodać do nowego oleju właśnie tego modyfikatora,ale do wiosny mam czas na zastanowienie się bo nie sugeruję się wypocinami na forach bo to bo tamto.

Proszę o nie komentowanie zmiany oleju z 10w na 5w bo nie tego dotyczy temat.

Modifikator plus - wlałem to do TDSa

: 08 lis 2010, 9:16
autor: siudek
...a post był manifestem Twojego samouwielbienia i ukrytej wiedzy w takim razie? Skoro "nie interesują Cię opinie na forum", po co to piszesz? ;] Ja odgrzałem, gdyż ciekawi mnie opinia o tym specyfiku po roku użytkowania, zwłaszcza że kolega scania-tuning pojawił się ostatnio we wrześniu. Temat się urwał, a warto by było go jakoś podsumować czy dodać nowe informacje po takim czasie.

A co do dyskusji na temat olejów, sam zmieniłem u siebie w autku z 10W40 na 5W40, dlatego podałem link do innego wątku, gdzie już "od lat" debatują nad olejami i jeśli kogoś interesuje może prześledzić i się wypowiedzieć, żeby nie robić OT.

Modifikator plus - wlałem to do TDSa

: 12 lis 2010, 16:21
autor: Dominik86
coz ja uzywalem panthera p52 sport
http://www.p52.com.pl/Produkty/P52Sport.html
po tym zmienil sie dzwiek silnika na bardziej hymm benzynowy? zmianie nie zauwazylem ja ale moja była :) ktora o tym nic nie wiedziala

innych zmian nie zauwazono

ceramizer... coz razem z siudem uzylismy tego
z tym, ze ja dolalem do skrzyni, dyfra i silnika...

...efektow brak... no moze skrzynia lekko lepiej zaczela chodzic po 4-5 tys. km, ale olej tez byl wymieniany

jak sie ten modyfikator spisuje....?

Modifikator plus - wlałem to do TDSa

: 13 lis 2010, 9:20
autor: Mamamuszi
Wlałem ten specyfik jakieś 1,5 roku temu do mercedesa 300d[pojazd brata].Silnik po słusznym przebiegu,kopcił i brał olej.Po wlaniu ,dymienie się zmniejszyło,cichsza praca silnika i lepsze odpalanie.Sielanka trwała jakieś pół roku , po czym zaczął nadrabiać "straty".Podwoiło się branie oleju do [1l na 100km].W chłodny dzień był nie do uruchomienia[grzanie sprawne]i kopcił jak cholera.Poszedł na złom i tyle.Równolegle wlałem również do służbowego T4 ;motor 2l benzyna, przebieg jakieś 260.tys.Busik chodzi jak chodził , przejechał jakieś 50tys. Jako że mam pod opieką kilkanaście pojazdów służbowych przez kilkanaście lat mogę co nieco powiedzieć o olejach;testowałem na T4 2,4d wymiany oleju co 20 tys.km,[mineral.] .Po 80tys km. silnik czekała naprawa główna.Po naprawie. wymiany co 10tys. km.,naprawa główna musiała być po 150tys.km.po tej naprawie ,jak firma nakazuje wymiany co 7,5 tys.km przejechał,już około 180 tys.km i jeżdżi dalej.Oleje mineralne gęstnieją w zimie i utrudniają tym samym rozruch.Plusem jest cena,która może zachęcać do częstszych wymian do czego serdecznie namawiam.

Modifikator plus - wlałem to do TDSa

: 14 lis 2010, 18:02
autor: Dominik86
Mamamuszi a próbowaliście zalewać synt. od początku? czytałem fordowski test syntetyków - i silnik jak nowy po pareset tys. km!!

Modifikator plus - wlałem to do TDSa

: 16 lis 2010, 7:53
autor: Mamamuszi
Dominik86 pisze:Mamamuszi a próbowaliście zalewać synt. od początku? czytałem fordowski test syntetyków - i silnik jak nowy po pareset tys. km!!
Możesz podrzucić ten artykuł?

Modifikator plus - wlałem to do TDSa

: 16 lis 2010, 21:31
autor: Dominik86
http://www.youtube.com/watch?v=dDvY4hmIuZg

proszę

samego artykułu nie mogę znaleźć ale mówią o nim tutaj...
angielski wymagany