: 12 lip 2009, 9:58
Ludzie leja mineralne ze wzgledu na cene.
Jesli Pan KOWALSKI sprowadzajac autko z niemiec z przebiegiem 178 tys podjedzie do swojego mechanika Pana KAZIA.... i Pan Kaziu ma w swojej ofercie olej. Pyta sie co zalac? Pan Kowalski pyta czym sie mineral od polsynta rozni.... Kaziu odpowiada ze jedynie ceną i na tym auto pojezdzi i na tym. Wiec Pan Kowalaski decyduje sie na wlanie minerala. Ot cala filozofia ;D
Do tego jeszcze Pan Kaziu na wstepie rzuca... oooojjj przebieg duzy 200 000 to juz na pewno trzeba minerala lac bo sie silnik rozcieknie ;D
Jesli Pan KOWALSKI sprowadzajac autko z niemiec z przebiegiem 178 tys podjedzie do swojego mechanika Pana KAZIA.... i Pan Kaziu ma w swojej ofercie olej. Pyta sie co zalac? Pan Kowalski pyta czym sie mineral od polsynta rozni.... Kaziu odpowiada ze jedynie ceną i na tym auto pojezdzi i na tym. Wiec Pan Kowalaski decyduje sie na wlanie minerala. Ot cala filozofia ;D
Do tego jeszcze Pan Kaziu na wstepie rzuca... oooojjj przebieg duzy 200 000 to juz na pewno trzeba minerala lac bo sie silnik rozcieknie ;D