Strona 2 z 3
: 22 lip 2008, 0:58
autor: john rambo
Grunt to regularna wymiana... Wtedy można liczyć na to, że ani pęknięcia łopatek lub zatarte łożyska nie powinny się pokazać...
: 22 lip 2008, 15:16
autor: kubiakk
john rambo, tzn co rozumieć pod pojęciem regularna co ile tysięcy??
: 22 lip 2008, 18:18
autor: john rambo
Eee ale się wkopałem...

Tego nie ma w książkach, ale:
W benzyniakach pompę wymienia się zazwyczaj razem z rozrządem, od 60000 do ok 100000 km.
Myślę, że przyjmując jakąś rozsądną wartość przebiegu np. ok. 75000 km jako graniczną i trzymać się takiej częstotliwości wymiany, można zajechać daleko.
Jeżeli mało jeździsz i osiągnięcie takiego przebiegu to np. więcej niż 3 lata, to można wtedy założyć, że raz na 3 lata warto to wymienić. Może się mylę, ale koszt wymiany jest dużo niższy niż później jazdy z chorym silnikiem.
Może niech się wypowiedzą inni co ile zmieniają pompy/ termostat w swoich TDSach?
Moim zdaniem tu istotna jest profilaktyka, bo objawowo zazwyczaj jest za późno...
Ech, to chyba tyle

: 23 lip 2008, 9:10
autor: krzysiek
ajek pisze:pompa wody, 150 zł sam wymienialem, da sie przezyc jak wiesz o co chodzi to z 30 min, sciagasz osłone chlodnicy odkrecasz co trzeba wyjmujesz pompe wstawiasz nowa i halo, acha nie zapomnij spuscic plynu z chlodnicy i to co sie wyleje z pompy okolo 4 litrow wiec jak bedziesz kupowal dolewke to proponuje 5l conajmniej acha kontroluj wskazowke temperatury przez kilka dni bo jak ci poma obruci to bedziesz musial dolac, acha niewiem czy masz autoodpowietrzenie czy bedziesz musial sam odpowietrzac, ale to zazwyczaj wtedy jak spuscisz wszystko z bloku
milego wymieniania
acha mam plastukowa w dobrym stanie jak ktos by chciał piszcie wymienilem na metal zeby uniknac ukrecenia wirnika w przyszłosci

30 min?? powiedz jak to zrobiłeś tak szybko?
: 23 lip 2008, 12:13
autor: kifiu
mi tez zajelo to tyle czasu.wymiana wiecej jak banalna.2 dziurki w ktore wkrecasz srubki i juz pompa na wierzchu.zakladasz i zakrecasz.
: 23 lip 2008, 12:42
autor: krzysiek
tzn, panowie chcecie powiedzieć że powiedzmy: od otwarcia maski samochodu do złożenia wszystkiego z powrotem i odpowietrzenia układu zajmuje to pół godziny???Bo tak to rozumiem z waszych wypowiedzi...
: 23 lip 2008, 13:16
autor: kifiu
nie no az tak dobrze nie ma

moze pomijajac odpowietrzenie (czyli czekanie az sie samochod zagrzeje itp). ale ogolnie jesli auto jest zimne w pol godziny spokojnie jak wiesz jak wymienisz pompe wody.mowie o rozebraniu i wymianie.
: 23 lip 2008, 16:02
autor: kubiakk
kifiu, tak ale mówicie o e34 czy o e 36 bo mi to troszkę czasu zajęło z moim mechanikiem,w obydwu przypadkach jest tak samo?czasowo?
: 24 lip 2008, 13:34
autor: krzysiek
Hm.Powiem tak,: jestem świeżo po zrobieniu remontu kapitalnego swojego silnika.
Padła mi pompa wody i najpierw tylko ja chciałem wymienić.Wszystko rozkręcałem sam, i zaznaczam nie jestem mechanikiem, więc nie śmigam kluczami jak zawodowiec, ale tez nie jestem jakiś ułomny i trochę rzeczy przy swoim autku robię sam. Dlatego tez tak sie dopytywałem(troszkę z kozerą) jak zrobiliście wymianę pompy wody w 30 min, bo jak by nie patrzeć mi zajęło to więcej czasu.I mówię tu o samym dojściu do pompy , bo ja później zacząłem rozkręcać dalej. Przecież najpierw trzeba zlać płyn z chłodnicy, później ja zdemontować, zdemontować wszystkie gumy, wiatrak, wisco, pasek klinowy i klimy i jedno koło bo inaczej pompy nie mogłem wykręcić czy wysunąć.Przecież same te czynności zajmują więcej czasu.Więc co ja mam jakiś inny silnik że pompa nie jest na wierzchu?? Jak wy to robiliście?
Nie pytam złośliwie tylko z czystej ciekawości gdyż tez dłubałem i na pewno zajmuje to więcej czasu.Nawet mój kumpel mechanik jak mu powiedziałem o 30 min to był lekko zdziwiony...
: 24 lip 2008, 16:37
autor: Deacon
z tego co mi wiadomo to nie trzeba wyciagac chlodnicy

: 24 lip 2008, 19:59
autor: kubiakk
krzysiek, zgadzam sie z Toba:)
: 24 lip 2008, 20:43
autor: krzysiek
Deacon pisze:z tego co mi wiadomo to nie trzeba wyciagac chlodnicy

no to masz złe informacje.bez zdemontowania chłodnicy nic nie zrobisz
: 24 lip 2008, 22:54
autor: kifiu
mam specjalny dlugi klucz do viskozy - jej odkrecenie zajmuje minute doslownie. sposzczenie wody sprowadza sie do odkrecenia weza na dole chlodnicy - kolejna minuta.nie bawie sie w zbieranie plynu tylko jak spuszczam to zalewam nowym plynem. chlodnice zdjac to odpiac 2 klamerki u gory chlodnicy.majac grzechotke odkrecenie czegokolwiek to kwestia paru minut (jak juz wyjmiemy chlodnice to mamy wszystko na wierzchu. nastepnie wkrecam 2 sruby w odpowiednie otwory w pompie ktore to przy wkrecaniu wypychaja pompe ze swojego miejsca.pozostaje juz tylko zlozyc pompe i cala reszte ktora to nie jest trudna.moze 30 minut to troszke tak robienie na szybkiego co w mechanice nie poplaca ale spokojnie 45 minut wystarcza na zrobienie tego w normalnym tempie.
: 25 lip 2008, 9:48
autor: krzysiek
kifiu Ja się właśnie z wiskoza męczyłem bo nie miałem takowego specjalnego klucza.Myślę że jak piszesz 45min do 1.5 h to jest realny czas rozmontowania i zmontowania wszystkiego z powrotem.
Ja jak pisałem rozkręcałem wszystko dalej więc nie patrzyłem na czas jaki mi schodził na poszczególnych elementach, niemniej wydaje mi się że ok 45min zajęło mi wyjęcie pompy, więc gdybym miał to od razu spowrotem składać to z odpowietrzeniem z 1,5h.przynajmniej moim tempem
: 28 lip 2008, 23:18
autor: john rambo
He he, pamiętam jak w swojej primerze wymieniałem pompę... wszyscy w nissanklubie pisali, że 3 godziny i zrobione ja walczyłem z tym 3 dni...

W "naszych" silnikach nie potrzeba wyjmować chłodnicy żeby zdjąć pompę, miejsca po wyjęciu wisko i rolety jest wystarczająco.
Aaaa pisząc to mam na myśli TDS w e39, chociaż konstrukcja taka sama to chyba macie inaczej otwierane maski - nie wiem czy to problem, czy taką maskę się zdejmuje... do takich prac?
Wisko zdejmujesz na dwa sposoby - albo masz specjalny klucz do zdejmowania kółek pasowych albo długi dosyć wąski śrubokręt. Jeżeli masz specjalny klucz, to żeby zrobić dla niego miejsce musisz zdjąć paski, rolki, roletę chłodnicy, porozpinac przewody wodne i tym kluczem ściskasz pompę, a później zwykłym dużym płaskim rozkręcasz wisko. Blokując śruby w pompie w/w śrubokrętem wisko wraz z roletą zdejmujesz w ciągu paru minut.
I nie ma tu żadnej ściemy.
Nie chodzi tu bynajmniej o czas ale o to by samodzielnie, na spokojnie wszystko co się da zrobić samemu najlepiej jak się potrafi - korzystając z porad tego forum
Także jak zrobiłeś to sam, nawet jak trwało to dłuuuugo lub krótko to gratulacje.
: 29 lip 2008, 10:07
autor: elvis
W e38 godzina roboty,pozdrawiam

: 29 lip 2008, 20:31
autor: Deacon
krzysiek pisze:Deacon pisze:z tego co mi wiadomo to nie trzeba wyciagac chlodnicy

no to masz złe informacje.bez zdemontowania chłodnicy nic nie zrobisz
moj mech nie sciagal chlodnicy, biernusa z tego co kojaze takze nie, kolega wyzej pisze, ze tez nie sciagal wiec jednak mam dobre info

: 29 lip 2008, 20:58
autor: krzysiek
w sumie to może i bez zdejmowania tez da radę.
ja w każdym bądź razie chłodnicę zdejmowałem bo było niewygodnie kręcić
: 07 sie 2008, 20:38
autor: slawek13903
Mam do wyminy pompę wody w BMW E34 525 TDS. proszę o dokładne opisanie wymiany pompy.proszę napisać krok po kroku jak rozebrać.z góry dziękuje.
: 30 wrz 2008, 6:08
autor: phemous
Witam! Temat stary ale może komus się przyda
miejsca jest dużo, wystraczy osłonę wiatraka wraz z wiatrakiem do góry wyjąć, nie trzeba demontować coolera, paski zdejmujemy, odkręcamy koło pasowae z pompy, 4 sróbki, potem pompę 4 śróbki, płyn na ziemię

Eko, dwoma sróbkami ściagamy pompę, potem wkładamy drugą,,,,a i jeszcze osłonka silnika 4 sróbki,,,,
Uwaga na pompy hart (ciekła przez łożyska) UWAGA na rouville WYLAZŁo łożysko z obudowy, starło wirnik plastikowy i mało brakowało a uszkodzenia silnika byłyby tragiczne!!! teraz siedzi DOLTZ na metalowej turbince trzymam kciuki i jak na razie buczy

POZdro