Strona 2 z 2
: 18 paź 2009, 23:36
autor: Deacon
Prawdziński pisze:Cały układ ma 8,8 litra (bynajmniej E36 325)[...]
W E34 jest 9,8l. W E36 powinno byc chyba tyle samo, przeciez to ten sam silnik. chyba, ze chlodnica jest mniejsza albo cos.
: 19 paź 2009, 8:54
autor: Prawdziński
Taka wartość podana jest w instrukcji obsługi 3er.
: 19 paź 2009, 16:09
autor: clubGRANT
lukas82 pisze:Jeżeli silnik był zalany tylko płynem chłodniczym to ja osobiście nie widzę sensu płukania z kamienia silnika ale jeśli podejrzewasz że była kranówa to nie zaszkodziło by przepłukać układu
Silnik może być zalany płynem chłodniczym z dolewką wody bo i tak się zdarza że nie ma płynu to dolewa się wodę.
Ja jestem 4 właścicielem i poprzednik zalał koncentrat BMW,który i Ja stosuję,lecz odkamieniłem układ dla świętego spokoju.
Silnik też przepłukam przy wymianie oleju:
http://bmw-tds.pl/forum/viewtopic.php?t=3047
: 25 paź 2009, 18:07
autor: jonyt1000
To jest ten koncentrat? Rozrobić z woda destylowaną i gotowe?
http://allegro.pl/item793360394_preston ... ratis.html
: 25 paź 2009, 20:35
autor: Prawdziński
Tak
: 25 paź 2009, 23:53
autor: nabuchodonozor
ja tam polecam petrygo sprawdzone, znane i dobre. Wbrew wszystkim ktorzy polecaja najdrozsze bo niby lepsze, ich wybor. Ja leje petrygo i nigdy przez 20lat jezdzenia nie zauwazylem nic niepozadanego, wiec te wasze gadanie o jakichs drozszych to juz przesada
ale kazdy robi jak chce a inny robi tak jak mu "fachowiec z forum powie"
: 26 paź 2009, 8:55
autor: rononM1
nabuchodonozor pisze:ja tam polecam petrygo sprawdzone, znane i dobre. Wbrew wszystkim ktorzy polecaja najdrozsze bo niby lepsze, ich wybor. Ja leje petrygo i nigdy przez 20lat jezdzenia nie zauwazylem nic niepozadanego, wiec te wasze gadanie o jakichs drozszych to juz przesada
ale kazdy robi jak chce a inny robi tak jak mu "fachowiec z forum powie"
Twój samochód, Twoje doświadczenia, Twój wybór.
A my i tak będziemy DZIELIĆ SIĘ swoimi doświadczeniami na Forum i nikogo za to się nie czepiać

: 26 paź 2009, 10:16
autor: Ermce
rononM1 pisze:karol-lolek pisze:rononM1 pisze:Generalnie, jeśli chodzi o płyn - to musi być dobry, firmowy, nie żadne petry-bory-cośtam

Ja mam zalany Petrygo i nic się nie przegrzewa, nic nie rdzewieje. Nie dajmy się zwariować w te "dobre firmy"...
I tu się z Tobą nie zgodzę: petry-rory-bory szybciej i przy niższej temperaturze się rozgrzewają niż np. Prestone /czyt.-samochód szybciej sie grzeje/, ich właściwości antykorozyjne są, delikatnie mówiąc, takie sobie; w najlepszym przypadku mają gwarancję na 2 lata - oczywiście są o niebo lepsze niż woda
Oczywiście to wszystko jest nieważne, jeśli nie zamierzasz długo jeździć autem - w innym przypadku to nawet od strony ekonomicznej się nie opłacają: wymieniasz je co 2 lata a np. Prestone co 5 lat.
I nie piszę tego, bo mi sie tak wydaje czy naczytałem się ulotek reklamowych,ale dlatego, że jeździłem i na jednych i na drugich płynach a uwierz mi, że przy ponad 20 latach jazdy i 50-60 tys. km rocznie miałem możliwość dokładnego wypróbowania i porównania wielu płynów chłodniczych.
wiec skad u Ciebie czepianie sie do petrygo??? lej co chcesz do swojego auta, nawet kisiel, bo to tylko i wylacznie na Twoja szkode lub Twojego portwela.
forum jest po to by wyrazic swoja opinie a nie po to by sie czepiac innego bo ja mam drozszy (czyli zekomo lepszy) a inne to chlam....
: 27 paź 2009, 8:31
autor: rononM1
Ermce pisze:rononM1 pisze:karol-lolek pisze:
Ja mam zalany Petrygo i nic się nie przegrzewa, nic nie rdzewieje. Nie dajmy się zwariować w te "dobre firmy"...
I tu się z Tobą nie zgodzę: petry-rory-bory szybciej i przy niższej temperaturze się rozgrzewają niż np. Prestone /czyt.-samochód szybciej sie grzeje/, ich właściwości antykorozyjne są, delikatnie mówiąc, takie sobie; w najlepszym przypadku mają gwarancję na 2 lata - oczywiście są o niebo lepsze niż woda
Oczywiście to wszystko jest nieważne, jeśli nie zamierzasz długo jeździć autem - w innym przypadku to nawet od strony ekonomicznej się nie opłacają: wymieniasz je co 2 lata a np. Prestone co 5 lat.
I nie piszę tego, bo mi sie tak wydaje czy naczytałem się ulotek reklamowych,ale dlatego, że jeździłem i na jednych i na drugich płynach a uwierz mi, że przy ponad 20 latach jazdy i 50-60 tys. km rocznie miałem możliwość dokładnego wypróbowania i porównania wielu płynów chłodniczych.
wiec skad u Ciebie czepianie sie do petrygo??? lej co chcesz do swojego auta, nawet kisiel, bo to tylko i wylacznie na Twoja szkode lub Twojego portwela.
forum jest po to by wyrazic swoja opinie a nie po to by sie czepiac innego bo ja mam drozszy (czyli zekomo lepszy) a inne to chlam....
Po raz kolejny nie rozumiem po co piszesz - tu WYRAŻAMY opinie, a nie stukamy w klawiaturę z nudów albo dlatego, że nie podoba mi się charakter pisma przedmówcy

: 27 paź 2009, 12:12
autor: Ermce
po raz kolejny nie rozumiem twoich uwag,
wyrazam swoja opinie:
petrygo nic nie brakuje (poparte dlugoiletnim doswiadczeniem) nie slucham bzdur w postaci ze mi silnik zardzewieje itp, to bzdura

: 27 paź 2009, 16:05
autor: rononM1
Już mnie to przestało dziwić, że nie rozumiesz ...
A parafrazując słowa Lindy: nie chce mi się z Tobą pisać ....
: 28 paź 2009, 0:10
autor: Ermce
i na wzajem
: 28 paź 2009, 9:42
autor: rononM1
Ermce pisze:i na wzajem
A jak widać, pisać też trzeba umieć

: 28 paź 2009, 9:48
autor: Ermce
przez takich ludzi spada moja ocena tego forum
: 30 paź 2009, 17:33
autor: BartS
LOL....i sie poklocili o petrygo,borygo,srygo i inne badziewstwo

.Panowie nie zachowujcie sie jak baby.Niech kazdy leje co chce,nawet rozmrozony sniego.Kogo to?Tylko przetancie innym gadac,ze Prestone jest najlepsze to trzeba lac i nic innego,bo wnioskujac po tych co to zalali to reszta jezdzi na badziewiu i pordzewieja im silniki,wybuchnie chlodnica itp itd! ....Zalosne!
: 30 paź 2009, 18:59
autor: Deacon
z tego co zauwazylem i to nie tylko w tym watku, to Pan Ermce bardzo lubi sie sprzeczac. cos chyba za malo modow jest na forum, zeby ciachac takie jalowe dyskusje.
: 30 paź 2009, 22:35
autor: Ermce
Deacon, spojrz nad swojego posta na BartS, ma czlowiek racje w 100% gdybys czytal dokkladnie to bys widzial ze o to samo mi chodzilo
zauwazylem ze na tym forum jest paru takich uch, och, ach ktorzy leja do swoich tdsow tylko najznmienitsze plyny, paliwa, jezdza spokojnie i cudownie dbaja o samochodziki, az wygina mnie na fotelu jak czytam ich posty. zozumiem ze sie dba o auta, ja tez to robie tyle ze NIE wciskam nikomu ze drozsze jest lepsze i maja to lac bo jak nie to im sie auta porozpadaja, poprostu zenada......
: 31 paź 2009, 13:42
autor: raven_1983
Ermce - czemu w takim razie nie zalewasz układu kranówką?
Jest najtańsza... dyskutujemy o tym co jest najlepsze a tu bez dyskusyjnie wygrywa płyn który ma znacznie dłuższą trwałość czynników przeciwdziałających korozji i innych dodatków.
Nie ma co się oszukiwać, najlepszym chłodziwem jest czysta woda, a płyn chłodniczy to tylko coś o gorszych parametrach ale znacznie lepiej dostosowane do warunków panujących w układzie.
Zważywszy na różne materiały wykorzystane w układzie chłodzenia jednak jest to bardzo istotne jakiej jakości zalewamy płynem - w najgorszym przypadku mogło by dojść nawet do korozji galwanicznej elementów.
Więc albo debatujemy nad tym co jest NAJLEPSZE albo co wygrywa w kategorii jakość/cena.
Swoją drogą różnica między dobrym a gorszym płynem jest wręcz śmieszna w skali spalania naszych autek.
: 31 paź 2009, 13:58
autor: Ermce
raven- nie zalewam kranowka bo zima idzie, a nie chce miec rozsadzonego bloku, chlodnicy itp., zreszta mam na to zeby kupic plyn do chlodnicy, zawsze lepszy jak woda(szczegolnie w zimie) .
jesli zalewasz plyn se sredniej polki cenowej znaczy to ze nie wypluka ci glowicy, nie skoroduje, badz sniedzieje uklad od wewnatrz. Nie panikujcie zaraz tu o najgorszym, na wodzie (gdyby nie bylo zimy) bys jezdzil i jezdzil i nawet nie mow mi ze nie
na Boga to bmw a nie skoda 105 gdzie plyn wyplukiwal glowice....
a co do spalania, moje auto nie bierze plynu, jedyne co spala to olej napedowy
: 31 paź 2009, 15:55
autor: raven_1983
Eh czytanie ze zrozumieniem bardzo trudne widzę w niektórych tematach jest :/
Ile kosztuje cię pełny bak? Ile baków w ciągu miesiąca wypalasz? To teraz porównaj to do kosztu płynu na kilka lat...
Woda jest najlepszym płynem chłodzącym i to jest bez dyskusyjne... ale silnik czy skody czy bmw i tak by długo na wodzie nie pojeździł.
Z prostego powodu - temperatury wrzenia i parowania wody.
Więc zaryzykuję stwierdzenie, że owe długie jeżdżenie na wodzie skończyło by się po kilku kilometrach pośpiesznej jazdy rozsadzonymi układem chłodzącym i przegrzanym silnikiem.
Woda = super wydajność chłodnicza
Płyn chłodniczy = mniejsza wydajność ale dużo wyższa temperatura wrzenia i dużo niższa temperatura zamarzania.
Jaka jest trwałość dodatków rozróżniających płyn od wody zależy właśnie od jakości płynu.