darek2640 pisze:czasami wystarczy przedmuchać wężyk który idzie z kolektora ssącego do tego czujnika ,bywa tak że nazbiera się w nim olej i autko nie mam mocy a czujnik jest dobry.
No własnie to ja mam pytanie z tym wężykiem i czujnikiem.
Czytając forum w poszukiwaniu objawów podobnych u mnie w aucie częśto właśnie ludzie piszą,żeby wyczyścić lub wymienić ten wężyk,bo zasyfia sie olejem itd.
U mnie dopóki auto się nie nagrzeje do temp tak powiedzmy w 1/4 skali przy redukcji biegów w dół lub zmiany w górę dzieje się tak jakby odcinało paliwo,chwila zadławienia i jedzie dalej - wkurzające to jest.
I do rzeczy,faktycznie ten weżyk był u mnie zapchany i nie było przelotu,zmieniłem na nowy i dalej lipa,odkręciłem czujnik żeby zobaczyc czy się nie zasyfił i faktycznie był w nim olej.
W miare możliwości wymyłem go i wydmuchałem i dalej lipa :/
I pytatnie czy kupowac inny i wymieniać? i czy to na pewno to?
Następnie czy ten króciec z kolektora ssącego można dać w innym miejscu ,np. z boku kolektora,żeby ten olej sie nie zbierał czy jest to jakis specjalny kanał w kolektorze ssącym pod niego?
I jak mozna zmierzyc ten czujnik,że jest dobry oraz czujnik temp powietrza ,bo jego tez biore pod uwagę ?
Za wszelkie sugestie bedę wdzięczny .
Pozdro.
[ Dodano: Sob Lis 07, 2009 5:51 pm ]
Aha auto generalnie pali na "strzała" czy zimny czy ciepły,na zimnym nie ma problemu z russzaniem,z jedynki rwie się,a na 2biegu juz odcina itd.,a po chwili jak znów załapie jedzie normalnie - po rozgrzaniu problem odcinania paliwa znika całkowicie.
Pozdro.