Ermce - do myślenia daje kilka faktów w tym autku...
blacharka idealna? A w jaki sposób doszło do uszkodzenia gum na dolnych krawędziach drzwi? (punkt korozyjny w E34).
wszystko zadbane? To popatrzmy na zdjęcie komory silnika...
Gdzie tunel wentylatora? powodzenia latem... wiatrak będzie ślicznie mieszał powietrzem pod maską.
Dlaczego wsporniki między filtrem oleju a kolektorem dolotowym są źle założone?
Brak wycieków? A pod pompą wtryskową to co? pewnie woda z ulicy
Patrząc na przewody wspomagania - tam też ma standardowy wyciek... co nie kwalifikuje się do braku wycieków....
Przewód gumowy od chłodnicy do silnika też dziwnie idzie... albo był przycinany albo jest zupełnie nie z tej bajki...
Do złącza diagnostycznego też ktoś się często podpinał - ułamane plastikowe "ucho" pokrywki.
Nie wspomnę nawet o zgubionych śrubkach od pokryw silnika...
Aha i świeżo dolanym oleju... po dolewce ktoś zapomniał wytrzeć korek i zakręcił jak leci... jakie śliczne oleiste bajoro się robi na około?
P.S. Nie ma przypadkiem kropli czarnego oleju na alternatorze?
Patrząc na rurę IC->Dolot EGR chyba mocno się uzewnętrznia...