Strona 2 z 2

SPECYFICZNE STUKANIE. PROSZĘ O POMOC BO JUŻ SIĘ PODDAŁEM..;/

: 16 maja 2010, 7:34
autor: Mamamuszi
niklu27 pisze:
dj_tygrys pisze:Tak zadam pytanie z innej beczki w którym rejonie polski kupiłeś to auto i jak cena jego była ?

Pytam bo o dorabianiu łańcucha to pierwszy raz słyszę.

Co do twojego problemu to słychać stukanie na tym filmiku ale czy to 5 cylinder to trudno powiedzieć ale może to być głowica po prostu za mocno splanowana i dokręcona i wali.
Jestem z konina, a super warsztat i idiota ktory dotknal sie do tego auta jest z miejscowosci kolo, auto bylo zadbane i poza tym glupim problemem ktory mnie spotkal nic podejrzanego z autem sie nie dzialo. nie duzo zaplacilem bo od rodziny mojej drugiej polowy. a co do stukania to jak obsluchiwalem silnik z mechanikiem slychac jak na 5 tym wali, glowica jest zplanowana za mocno to fakt ale dlaczego stuka tylko na cylindrze na ktorym byla awaria czyli na 5tym ? chyba na kazdym powinno halasowac jesli glowica byla by przyczyna, jedyna korzyscia z tego wszystkiego jest to ze auto ma duzo wiecej mocy teraz, zupelnie inny silnik ale to stukanie ;/ tesknie za mruczeniem ktore wydawala z siebie wczesniej.,..tylko dlatego dzwieku to auto kupilem a tu taki ursus sie zrobil

Dodano: Sob Maj 15, 2010 10:31 pm
Mamamuszi pisze:Jak dane są nowe pierścienie do starej szklanki to powinno pukać tym bardziej że jak piszesz dane są większe choć nie wiem jak można większe włożyć.Rzecz polega na tym że nowy pierścień ma ostrą krawędż i w górnym punkcie styka się z tz. garbem,podjechanej tulei,niejako o włos wyżej sięga od starego.Jeśli to jest to .to się,powinno dopasować .

Nie rozumiem dokladnie... z jakim garbem?? nie rozumiem, popychacze sa dobre, jak jest zimny prawie nie stuka, a po rogrzaniu wali, wydaje mi sie ze ten tlok wsadzony uzywany jest do d... moze pod wplywem temperatury cos sie z nim dzieje i wali... nie wiem czy wystarczy mi kasy teraz na to zeby zwalac glowice i to sprawdzac doklladnie...
Pierścienie montowane są na tłoku poniżej denka więc jak pracują to z biegiem czasu wycierają tuleję dotąd dokąd sięgają powyżej zostaje nominał tworząc tz,garb, kołnierz czy jak to tam nazwiesz

SPECYFICZNE STUKANIE. PROSZĘ O POMOC BO JUŻ SIĘ PODDAŁEM..;/

: 17 maja 2010, 14:40
autor: adamo325
niklu27 pisze:Chodzi o pierscienie tlokowe, a luz na sworzniach nie mozna jakos sprawdzic przed rozebraniem silnika? Po wyjeciu wtrysku mozna delikatnie czyms sprawdzic? albo po zwaleniu miski olejowej.
Gdyby ten luz był wyczuwalny bez rozbierania silnika to już dawno korba wyszłaby bokiem. Moim zdaniem w tej sytuacji bym jeździł z tym pukaniem aż rozsypie się silnik i wtedy kupił drugi. Taki silnik bez osprzętu powinieneś dostać za jakieś 2tyś. w niezłym stanie.