Strona 2 z 2

Re: e34 525tds - gasnie dziwnie chodzi POMOCY

: 01 lis 2011, 17:25
autor: siudek
No to ja żeby odpompować co do pompek - shottas1234, z tym że pompka w baku w Twoim samochodzie to jedynie pompka wspomagająca. Ona nawet nie pracuje podczas jazdy (jak to jest w przypadku benzyny). Wyjątkiem jest stan rezerwy lub niski poziom paliwa w baku oraz kilka innych bliżej nieokreślonych sytuacji, jednak przy normalnej jeździe z pełnym bakiem pompka nie pracuje, paliwo jest zaciągane jedynie przez pompę wtryskową silnika. Nawet jeśli pompka się zatnie - nie blokuje w żaden sposób przepływu paliwa (wbrew niektórym zasłyszanym opiniom - pompka jest bez problemu rozbieralna i można ją naprawić). Jej awaria może jedynie objawiać się poprzez problemy z odpalaniem (nie dopompuje paliwa zanim zaciągnie pompa wtryskowa), kłopoty przy jeździe z niskim poziomem paliwa/pod strome wzniesienia lub w momencie gdy sama pompka zaciągnęła jakiś syf z baku i jest zwyczajnie fizycznie zatkana. Jest to szeroko opisane na forum. Poza tym układ powinien być szczelny - nawet gdybyś zamiast pompki w koszyk wstawił jej pustą szczelną obudowę (a sam kosz również jest szczelny - czyt. temat "cieknący smok"), paliwo nie ma prawa się cofać uniemożliwiając rozruch - a tym bardziej podczas jazdy.

Zatem bardzo się cieszę, że udało Ci się problemy jakoś zniwelować, jednak jedno z drugim jak widzisz ma mało wspólnego. Układ w m51 składa się z pomocniczej pompki w baku, po drodze filtra oraz właściwej pompy wtryskowej zakończonej wtryskami. Ta pierwsza pompka ułatwia rozruch (pompuje paliwo gdy silnik nie pracuje) i wspomaga pompę wtryskową przy niskim poziomie paliwa (gdy fizyka działa w zbiorniku i pompie ciężej wyciągnąć paliwo). Ta druga natomiast jest odpowiedzialna za zasilanie silnika w paliwo do pracy i w zupełności daje sobie radę bez pracy tej pierwszej. Wymieniając pompkę w baku na inną od benzyny - zamontowałeś znacznie wydajniejszą pompkę (jakkolwiek ją zamontowałeś, bo również tego nie rozumiem). Można więc przypuszczać, że albo Twoja stara pompka była zwyczajnie zapchana lub wcale nie sprawna (najoptymistyczniej), albo jeździłeś na rezerwie :] albo gorszy wariant - dziury w układzie nadrabiałeś wyższym ciśnieniem. Znaczy się jak wymienisz pompkę na właściwą, okaże się że prawidłowe ciśnienie nie nadąża uzupełniać braków szczelności układu, tym samym silnik się zapowietrza. To nadal co prawda nie powinno mieć nic wspólnego z "falowaniem obrotów" a raczej z "krztuszeniem się".

Trzymam więc kciuki - jak będzie Ci się jeszcze chciało to zachęcam do opisania końca perypetii po wymianie pompki i prawidłowym złożeniu. Pozdrawiam.