Strona 2 z 2

[E39] [TDS] hmm... mam zamiar kupić... czy dobrze robię ??

: 12 paź 2010, 20:05
autor: vegossj1
wczesniej mialem e36 318 tds w sedanie i fajnie sie tym jezdzilo jazdo do typowej jazdy turystycznej, teraz posiadam e36 325 tds i jestem super zadowolony czesci to grosze na allegro mozna znalezc wszystko, co do spalania zalezy od nogi w trasie przy predkosci 110 komputer pokazuje 5,5-6l natomiast jak jade szybciej to nie patrze poniewaz przy redukcji i wyprzedzaniu wgniata w fotel i te mruczenie 6 garow :D:D:D a co do trwalosci silnikow JAK DBASZ TAK JEZDZISZ, znajomy wlasnie remotowal silnik w golfie 4 1,9tdi na pompo wtryskiwaczach dodatkowo chyba turbo zmienial cena jaka wydal to ok. 4.500 zl

[E39] [TDS] hmm... mam zamiar kupić... czy dobrze robię ??

: 01 lis 2010, 18:02
autor: siudek
Co do diesla CR to oprócz wyższych kosztów napraw silnika jest jeszcze jedna różnica, dla której ludzie go kupują: jak chcesz mieć benzynę z "wykopem" (Nm) w cięższym aucie, to musisz kupić taki minimum np. 2.5l. Jak go przyciśniesz, to wypije znacznie więcej, niż taki 3.0d z dużym momentem. :] Możesz zawsze zrobić zapalniczkę jak chcesz (LPG), ale raz odpada kawałek bagażnika lub koło zapasowe, dwa problemy z parkowaniem za granicą (i u nas powoli), trzy nie wszędzie zatankujesz, cztery - silnik dostaje w kość, nie ma innej możliwości i chcąc nadal dbać jak należy, to eksploatacja staje się droższa o częstszy serwis i instalację LPG, więc i koszty się wyrównują. A więc wcale nie tak do końca jest z tymi wyższymi kosztami ukrytymi diesla jeśli się tak spojrzy.

Konkluzja? Różnica "dziadkowej benzyny" na poziomie 13l Pb98 a "młodzieńczego diesla" na poziomie 10l ON - bezcenna. ;] Jeśli motor jest zdrowy - rachunek ekonomiczny jest prosty, a "radość z jazdy" nieoceniona. :D