Strona 2 z 2

Re: 325 TD problem z przyspieszaniem

: 08 maja 2012, 22:17
autor: GuLuN
On jest w kolektorze pod spodem jest 1 wtyczka tylko

Re: 325 TD problem z przyspieszaniem

: 08 maja 2012, 22:24
autor: royalfinder
wlasnie czytam ze ciezko go uszkodzic , z tego co wyczytalem to moze on byc przytkany tak bo chyba nie iwdze innej przyczyny

Re: 325 TD problem z przyspieszaniem

: 09 maja 2012, 11:08
autor: GuLuN
On jest na bank zawalony olejem ja za pierwszym razem jak zdemontowałem kolektor to miałem kule ze smoły zamiast czujnika.

Re: 325 TD problem z przyspieszaniem

: 09 maja 2012, 13:54
autor: carl0s
Sorry za bezpośredniość, ale to jest jak czytanie rozmowy inżyniera z nasa kontra Zulugula z wioski Mumba w miejscowym narzeczu. Niby ten sam język, ale kumacja ogólnie mówiąc d*** no i braki w nazewnictwie...
A do sedna - kolego royalfinder - jak chcesz naprawiać auto, skoro nie potrafisz nawet dokładnie zacytować tego, co przekazał Ci diagnosta? To raz. Dwa - w Twoich wypowiedziach daje się wyczuć całkowity brak znajomości podstaw elektromechaniki w zakresie wysterowania nowoczesnej jednostki diesla, nie mówiąc już o tak specyficznej jaką jest TDS.
Dobra rada Wujka Dobra Rada - daj to auto komuś kto ma wiedzę i umiejętności, no i dobry komputer diagnostyczny. Prędzej czy później to i tak się w ten właśnie sposób skończy, a nam oszczędzisz czytania bzdur.

Re: 325 TD problem z przyspieszaniem

: 09 maja 2012, 14:29
autor: GuLuN
carl0s pisze:Sorry za bezpośredniość, ale to jest jak czytanie rozmowy inżyniera z nasa kontra Zulugula z wioski Mumba w miejscowym narzeczu. Niby ten sam język, ale kumacja ogólnie mówiąc d*** no i braki w nazewnictwie...
A do sedna - kolego royalfinder - jak chcesz naprawiać auto, skoro nie potrafisz nawet dokładnie zacytować tego, co przekazał Ci diagnosta? To raz. Dwa - w Twoich wypowiedziach daje się wyczuć całkowity brak znajomości podstaw elektromechaniki w zakresie wysterowania nowoczesnej jednostki diesla, nie mówiąc już o tak specyficznej jaką jest TDS.
Dobra rada Wujka Dobra Rada - daj to auto komuś kto ma wiedzę i umiejętności, no i dobry komputer diagnostyczny. Prędzej czy później to i tak się w ten właśnie sposób skończy, a nam oszczędzisz czytania bzdur.
:lol: Buahaha zabiłeś mnie tym nowoczesnym Dieslem specyficzny 100% racja ale nowoczesny :shock: :lol:
Ale fakt przydała by się diagnostyka bo teraz to sobie gdybamy i wróżymy z fusów.

Re: 325 TD problem z przyspieszaniem

: 09 maja 2012, 14:31
autor: siudek
Heh... pierwsza zasada działania - CZYTAJ, druga to SŁUCHAJ, trzecia to MYŚL/ANALIZUJ (do wyboru w zależności od potrzeb). Wypadałoby łączyć wszystkie trzy, wtedy naprawdę wcale nie trzeba mieć olbrzymiej wiedzy motoryzacyjnej czy z zakresu elektromechaniki. Największym błędem jest słuchanie co któreś słowo, zapamiętywanie jeszcze mniej i pisanie na forum tego co z tego nam w głowie zostało. Jeśli mamy problemy z zapamiętywaniem kwestii, w których nie jesteśmy obyci - notujmy sobie. Może to śmiesznie brzmieć czy wyglądać, ale na czym nam zależy - na tym, aby się z nas mechanik nie śmiał, czy na tym żeby mieć naprawione auto i poznać się na rzeczy?

Zadziwia mnie podejście "ej, no byłem na diagnostyce, kolesiowi wyskoczył JAKIŚ błąd czujnika, NIE WIEM JAKI bo nie pamiętam musiałbym podejść jeszcze raz, no to co mam robić dalej?". Cóż, ja zawsze odsyłam na diagnostykę nie po to, aby pozbyć się forumowicza, tylko po to, aby PŁACĄC za tą diagnostykę, czegoś się dowiedział konkretnego i nam to tu napisał. Po to w zasadzie jest diagnostyka komputerowa, jak sama nazwa wskazuje.

To jak ta diagnostyka wygląda? ."No to podłączamy, o jakiś błąd słuchaj, czujnik, zwarcie do masy, tak, tak, tak, dobra, daj 5 dych.". :lol:

Tyle odnośnie kwestii mniej merytorycznej - co do samego problemu, zachęcam jeszcze raz przeczytać mój poprzedni post i spróbować się do niego zastosować. Jak będziesz miał w którymś punkcie problem - pisz, pomożemy.

Pzdr.

Re: 325 TD problem z przyspieszaniem

: 09 maja 2012, 14:38
autor: carl0s
Gulun ale z czego się śmiejesz? Może nowoczesna to dość duże słowo, ale porównując z innymi, "nowoczesnymi" konstrukcjami z innych stajni, to czym się różni? Spalaniem? Nie. Osiągami? No niekoniecznie. Sposobem zasilania w paliwo? No trochę, jednak dalej jest to system oparty na wysokim ciśnieniu. Elektronika sterująca jest? Jest. Elementy wykonawcze są w postaci zaworów są? Są. Dane do analizy zbiera z czujników? Zbiera. No to co, w zasadzie nowoczesny pod kątem elektromechaniki, nie? ;)