Re: [E39 M51 tds]Lejące wtryskiwacze
: 01 sty 2013, 19:04
Ok , zdjalem pokrywe glowicy , krzywki ustawione w V (kompletnie dalej nie kumam jak ustawic te krzywki za pomoca suwmiarki bez blokady ,, mowa cos o ustawieniu krzywki prostopadle do powierzchni glowicy ... nie kumam tego - jest ktos w stanie wyjasnic to , moze jakos narysowac ? )- wydaje sie , ze jest to GMP. Blokada wchodzi w kolo zamachowe. Wyciecie na klin w kole pompy skierowane ku gorze. Na oko wydaje sie byc wszystko w porzadku , a nawet jesli rozbierznosci sa niewielkie , to przeciez nie moga one byc powodem tego , ze auto nie odpala lub odpala tylko z gazem w podlodze i w INPie kat poza zakresem w gore - bialy dym. Przy okazji zauwazylem ze kolo pompy jest pekniete - pekniecie idzie ladnie od wyciecia na klin
wiec i tak rozrzad do roboty , zaczalem wiec sie juz do tego przygotowywac - ale dlaje mnie nie pokoi to , iz odpalic su.ki nie moge . Zaczalem kombinowac i przesuwac pompe tak jak wydaje mi sie ze byla zamontowana i bingo - gdy pompe zaczen wkladac obok klina , przesuwac ja przeciwnie du ruch wskazowek zegara , czyli jakby przyblizajac do silnika to auto zaczyna odpalac , kat zaczyna sie pojawiac w rozsadnych granicach w INPie .. co tu jest cholera grane ?? Rozrzad wydaje sie byc ok , jednak pompa ustawiona na znaki i na zegar |(sprawdzalem , na pierwszy tloczy wtedy kiedy trzeba) wydaje sie byc za bardzo opozniona - i to znacznie ... wyglada na jakies 30 - 40 stopni , bo jak przesunalem ja o 15-20 stopni w kierunku silnika obok wyciecia na klin to inpa zaczyna pokazywac 10 - 15 stopni
. Oczywiscie zamawiam jeszcze dzisiaj wszystkie szpeje do rozrzadu i silnik przygotowuje do wynmiany tegoż (tu jeszcze raz prośba z pomoca przy wałku - czytałem kilka razy opis wymiany i zupełnie nie kumam jak ustawic idealnie ten walek , no i wał (może na wale jest jakiś znak ?) bo to blokowanie tak jak mówie mi nie wychodzi - chyba ze blokowanie wiertłem mija się z celem to powiedzcie jak przygotowac sobie blokade).
Kolo pewnie peklo jak ten wujkoje**a wepchnal pompe na sile w takie mijesce zeby mu fura palila - ale dalej nie wiem czemu to tak jest ?? Mam nadzieje , ze jak zdejme pokrywe rozrzadu to mi sie wszytsko wyjasni - jak rozumiem na lancuchu sa ogniwka ciemniejsze ktore powinny sie zgrywac ze znakami na zebtkach - moze to nam powie co jest grane ? Chyba ze przeskoczylo jeden zabek i nie dokladnosc mojego ustawienia walu i walka spowodowalo to , ze roznica zrobila sie niezauwazalna .
A moze w kumulacji jeszcze jedna rzecz jest marni eposkladana ? Jesli pompe skladal ten sam partacz co ja wkladal do auta to ona te moze zle jest poskladana ? (pod sruby regulacyjne nawet podkladek nie bylo , a przykrecona wogole byla na dwoch srubach .... na przewodach do wtryskow brak spinek ... pompa włożona w obudowe rozrządu bez oringu ) . Tylko czy to wogóle jest możliwe ? Strasznie musze sie spiac z czasem zeby zrobic ten rozrzad , chce odpalic od razu auto dlatego rozwazam inne sytuacje.
Kolo pewnie peklo jak ten wujkoje**a wepchnal pompe na sile w takie mijesce zeby mu fura palila - ale dalej nie wiem czemu to tak jest ?? Mam nadzieje , ze jak zdejme pokrywe rozrzadu to mi sie wszytsko wyjasni - jak rozumiem na lancuchu sa ogniwka ciemniejsze ktore powinny sie zgrywac ze znakami na zebtkach - moze to nam powie co jest grane ? Chyba ze przeskoczylo jeden zabek i nie dokladnosc mojego ustawienia walu i walka spowodowalo to , ze roznica zrobila sie niezauwazalna .
A moze w kumulacji jeszcze jedna rzecz jest marni eposkladana ? Jesli pompe skladal ten sam partacz co ja wkladal do auta to ona te moze zle jest poskladana ? (pod sruby regulacyjne nawet podkladek nie bylo , a przykrecona wogole byla na dwoch srubach .... na przewodach do wtryskow brak spinek ... pompa włożona w obudowe rozrządu bez oringu ) . Tylko czy to wogóle jest możliwe ? Strasznie musze sie spiac z czasem zeby zrobic ten rozrzad , chce odpalic od razu auto dlatego rozwazam inne sytuacje.