Panowie dalem rade, czas operacyjny 7 h, teraz wiem dlaczego to kosztuje 350 zl, wszystko bylo by spoko tylko z tym centrowaniem tarczy slabo szlo, w dwie osoby ledwo dalem rade, strasznie malo miesca mialem, co sie nabibalem to moje, rece to mnie tak napierd......a ze mam doscpraktycznie sam wsadzalem bo kolega o jednego zawiele wychylil,jaja mialem z rozlonczeniem tego aluminiowego wspornika nad wybierakiem, szukalem tej srubki na klucz 13 co pisal adam-bmw, a tu kicha rozdupcylem prawie caly tunel srodkowy i kupa, srubki nima, karpia ryplem, i co tu dalej, skrzynia wisi i ani w te ani wewte, mysle sobie na poniedzialek sadze na autobus bo do roboty cza cisnac. Leze sobie tak pod autem skrzynia nademna i mysle i lukam, i ku mojemu zdziwieniu po doglebszych ogledzinach ukazuje sie taka blaszka, ktora trzeba najpierw podniesc i wysunac sworznia, to to mysle patrol jestes w domu teraz to juz z gorki, odkrecilem docisk tarcza cienka jak sik pajka jest git nowa lepsza, biore sie za dwumase, nasadzam klucz i ciagne, a tu kurde kreci sie wal, mowie umarl w butach, tera na chol i do mechanika na klucz pneumatyczny,po chwili dedukcji i jednej fajce ogarnelo mnie olsnienie, przeciez jes blokada walu pod rozrusznikiem,poszlo jak z platka, dalej bylo tylko gozej, wymienilem dqumas tarcze i docisk, wycentrowac nie nialem czym tarczy wiec robilem co moglem, polatalem po podworku i znalazlem kij od szczotki drewniany spasowal mi ibealnie w tarcze przez co moja zona zapowiedziala rozwud, bo ona sylac sie nie bedzie a to raptem 15 cm krutszy kij , zapodalem ustawilem, skrecilem docisk, mowie zakladamy skrzynie, i tu kolejny zonk, troche weszla ale walek za h.u.ja nie wchodzi, a rece juz mi mdleja bo na lerzaco, decyzja sciagam, ustawilem na oko, ten dystans co jest midzy blokiem a skrzynia byl jakos upierdliwy, ciagle wypadal mi z tych czopkow ustalajacych, wiec go wywalilem, nie wiem czy to bedzie mialo jakis negatywny wplyw na to ale go niema, po pewnym czasie i kilku fajkach udalo sie, reszta poszla gladko. W efekcie, sprzeglo dziala idealnie, lapie od samego dolu puki co dwumas sie nie odezwal ale to zobacze rano na zimnym. Jestem zadowolony i zmeczony, kosztuje to sporo pracy szczegulnie jak robisz to pierwszy raz. Pozdro
Ps.czytalem posta na gdzies na forum, ze jakis mechanik wymnienia w bmw tds sprzeglo cale w 45 minut. No moja radosc nie zna granic,tego kolesie ktos obsral i zapomnial obsikac
